Jump to content

J. Horsie

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    386
  • Joined

  • Last visited

  • Donations

    528.00 PLN 

Community Reputation

588 Świetna

About J. Horsie

  • Rank
    Kapral

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Kiedyś w wakacje pracowałem na delegacji i firma załatwiła nam nocleg w akademiku. Budzę się w środku nocy, bo coś obok mnie strasznie chrapie. Wstałem, zaświeciłem światło i okazało się, że obok na łóżku kolegi śpi gość, którego pierwszy raz na oczy widzę. Ok 50-tki, po chrapaniu słychać, że raczej w stanie wskazującym. Obudził się drugi kolega i postanowiliśmy go wybudzić, grzecznie wypytać co tu robi i wyprosić do siebie. Okazało się, że po pijaku pomylił piętra, a jak kto był w akademiku, to wie, że tu każde piętro wygląda praktycznie tak samo. Różni się tylko nume
  2. Słyszałem o tym zdarzeniu już ze 3 dni temu. Ciekaw jestem jaki wyrok w tej sprawie zapadnie, bo że będzie to dosyć medialny proces, to jestem tego pewien. Nie znamy szczegółów, ale jeśli gość wyciągnął Glocka i strzelił do drugiego człowieka, tylko dlatego, że dostał po gębie, to postąpił bardzo nierozważnie. Sądzę, że wszelkiej maści hoplofoby będą miały teraz używanie. Tylko dla nas, strzelców raczej nic dobrego z tego nie wyniknie.
  3. Mój tato był jakiś czas temu na imprezie pożegnalnej kolegi z pracy, który odchodził na emeryturę. Z tego, co wiem, było ok 50 osób. Typowo męskie towarzystwo, które za kołnierz nie wylewa, w tym ok 6 kobiet. Podsumował to takimi słowami: Kurna, nie wiedziałem, że baby mogą tyle wypić!
  4. Nie liczy się nasionko, ważne kto wychowuje.
  5. Dokładnie, jak wcześniej zostało powiedziane. Na grzyby! Dobre buty, płaszcz przeciwdeszczowy (u mnie teraz pada) i wio do lasu. Ja akurat mam blisko, więc nie muszę jechać nigdzie samochodem - 5 minut spacerkiem i jestem w lesie. Wchodzisz sobie do takiego lasu z koszyczkiem i idziesz. Tu podgrzybek, tu kania, tutaj zajączek. I cyk do koszyczka. Jak trafię prawdziwka, to gęba ucieszona od ucha do ucha. Akurat w moim lesie prawdziwków jak na lekarstwo. Jak nic nie znajdziesz, to będziesz miał dużo czasu na myślenie. Taki trochę rodzaj medytacji - byłem wczoraj i wiem co mów
  6. To takie współczesne: Hej, co słychać? jak było kiedyś przez sms. Ona tylko niewinnie zalajkowała zdjęcie i już się zastanawiasz o co chodzi. O to właśnie chodzi, żebyś o niej pomyślał.
  7. Przejrzałem konto sprzedawcy, jego komentarze, aktualną ofertę i nie mogę dojść do jednej podstawowej odpowiedzi: jak mu się to opłaca? Człowiek sprzedaje nowe sprzęty powiedzmy klasy premium za mniej więcej połowę wartości sklepowej z odroczonym terminem dostawy. Załóżmy, że tu nie ma żadnego przekrętu i jest wszystko zgodnie z prawem i dobrymi obyczajami, to gdzie on te sprzęty kupił, żeby mu się opłacało sprzedawać w tej cenie? Na chwilę obecną firma ma 56 ofert. Podliczyłem liczbę osób, które kupiły sprzęty w tych ofertach: 412 osób kupiło [stan na 3 września, 05
  8. Ciekawy przypadek pokazałeś. Ludzie wystawiają komentarz pozytywny za sprzęt za ponad 3k, którego jeszcze na oczy nie widzieli. Tak na zasadzie: oj, jeszcze nie dostałem towaru, ale komentarz pozytywny, bo na pewno wszystko będzie dobrze. Ja bym od tego allegrowicza niczego nie kupił. Z tymi komentarzami to wygląda trochę jak specjalnie spreparowane konto do dużego jak na allegro przekrętu.
  9. Pamiętam jedną, którą przeczytałem w jakiejś mądrej książce i staram się jej przestrzegać: Nigdy nie pozwól, aby procent składany działał na twoją niekorzyść.
  10. Temat ciekawy założyłeś, ale bękart rzeczywiście moim zdaniem ma wydźwięk pejoratywny. Kiedyś jeszcze na bękarta mówiono najda, albo znajda.
  11. Ja od kilku lat kupuję buty w tym sklepie armyworld: półbuty: https://armyworld.pl/pol_m_OBUWIE_Wojskowe_Polbuty-397.html?counter=0 wojskowe taktyczne: https://armyworld.pl/pol_m_OBUWIE_Wojskowe_Taktyczne-799.html Moje ulubione: https://armyworld.pl/product-pol-7922-Buty-Sluzb-Ochrony-Skorzane-Brytyjskie-Oryginal-Czarne-Nowe.html
  12. Jak się towar nie sprzedaje, to firma robi kampanię reklamową. W KK widocznie zauważyli duży spadek sprzedaży sakramentów tzw. świętych, więc zachęcają swoje owieczki do jednego z tych droższych. Też już widziałem u siebie w okolicy.
  13. Szukała koleżanek, czy może tak się zwróciła do kolegów z firmy? Dało się to wybadać z kontekstu pytania?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.