Jump to content

Janek Horsie

Użytkownik
  • Content Count

    232
  • Joined

  • Last visited

  • Donations

    219.00 PLN 

Community Reputation

239 Świetna

About Janek Horsie

  • Rank
    Starszy Szeregowiec

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Dokładnie jak Antek napisał. Wymóg przechowywania amunicji osobno dotyczy podmiotów takich jak strzelnice i firmy prywatne. Zwykły Kowalski może mieć nawet załadowaną broń w szafie, chociaż nie jest to zbyt rozsądne postępowanie jeśli brać pod uwagę względy bezpieczeństwa. Mam taki odruch już wyrobiony, że za każdym razem, gdy biorę broń z półki, sprawdzam, czy jest bezpieczna. Wzorcowy regulamin strzelnicy nie pozwala nosić załadowanej broni nigdzie poza stanowiskiem strzeleckim. Czasem się zdarza, że instruktor ma załadowaną broń przy sobie, ale to bardziej
  2. Pozwolę się z Tobą nie zgodzić. Na pewno nie na warzywach, bo wilgoć i temperatura na stoisku źle wpływa na elementy metalowe broni, a już szczególnie na zamek i lufę. Jeśli już, to ewentualnie na artykułach przemysłowych, chociaż mam wrażenie, że nigdy nie dożyjemy tych czasów. I w sumie dobrze.
  3. Bardzo głośna sprawa w środowisku strzeleckim. Przykre jest to, że musiało dojść do morderstwa, żeby coś w tym naszym pięknym kraju ruszyło w sprawie pozwoleń do ochrony osobistej. Tutaj dyskusja na wykopie na ten temat: https://www.wykop.pl/link/6060473/sad-posiadanie-pozwolenia-na-bron-w-celu-ochrony-osobistej-powinno-sluzyc/ Poczytajcie proszę komentarze, bo część z nich jest merytoryczna (o obronie koniecznej, głównie użytkownika grzegorzo).
  4. Mam jeden numer od ponad 12 lat i rzadko mi się zdarzają jakieś natrętne telefony. Publikowałem już ten numer w ogłoszeniach na OLX i Allegro. U mnie pomaga wyłączenie u operatora dzwonienie z numerów zastrzeżonych. Podejrzewam, że wycina to większość niechcianych rozmów. Istotne jest chyba także to, że mam w telefonie czysty Android, bez aplikacji handlujących danymi typu: Facebook, Messenger, Instagram itd.
  5. Ja, gdy komuś konfiguruje WIFI, to wyłączam rozgłaszanie SSID i ustawiam proste do zapamiętania hasło, którego raczej nie znajdzie się w słowniku. Przykład: cooreczka
  6. Moim zdaniem wyłącz WiFI na tej taniej chińskiej padace od dostawcy, dokup sobie TP-Linka za 100zł i na nim skonfiguruj sobie WLAN. Możesz śmiało postawić obok chińskiego i powinieneś mieć zasięg w całym domu o ile sąsiedzi nie będą Ci zakłócali sygnału swoimi sieciami. Nic więcej nie powinieneś potrzebować. Konkretnego modelu nie podpowiem, ale sprawdzaj pod względem możliwości wgrania alternatywnego oprogramowania typu OpenWRT. No i fajnie gdyby miał dwie długie, odczepiane anteny. Ogólnie TP-Linki są tanie i dobre, bo są dobre i tanie. Katuję jeden model już od pr
  7. Wg Pana doktora z poniższego filmu - taka osoba nie przejdzie badań okulistycznych wymaganych do pozwolenia na broń. https://www.youtube.com/watch?v=yXTAvw80c6w
  8. Najbardziej popularny sklep w Czechach to Wojoczek w czeskim Cieszynie. Na ich stronie widnieje informacja, że są otwarci: https://www.komandos24.pl/vesuvit-lc Mają Vesuvit po 130zł, ale czy to aktualna informacja, to już musisz zadzwonić i się spytać. Teraz trzeba sprawdzić jak wygląda przekraczanie granicy - czy nie wpadniesz w przymus odbycia kwarantanny. Gdybyś nie chciał, albo nie.mógł jechać do Czech, to polski sklep Parabellum rozwozi proch gdy masz EKB. 139zł za butelkę Vesuvitu (Explosia), bardzo przyzwoity proch za te pieniądze.
  9. Dlaczego? Bo im się to opłaca. Zawsze się znajdzie ktoś, kto spełni życzenie/prośbę Pani, więc czemu nie? Raz coś zrobisz, potem drugi raz i nagle się okazuje, że Pani uważa to za Twój zasrany obowiązek. A spróbuj się wtedy postawić!
  10. Angielski - szczególnie słownictwo branżowe, techniczne, które może się przydać w pracy. Do tego języki sąsiadów: minimum podstawy niemieckiego, rosyjskiego.
  11. 1. Monety złote Najlepiej uncjowe, bulionowe. W miarę łatwo sprawdzić za pomocą wagi elektronicznej i suwmiarki. Mają trzymać wymiary, mieć dokładnie uncję i możesz szybko sprawdzić gęstość właściwą takiej monety. Dla czystego złota to jest 19,32. Cała strona z piękną tabelką: http://www.hauserandmiller.com/reference/melting.html Bierzesz sobie taką monetę i ważysz. Krugerrand dla przykładu ma mieć 33,93g z tolerancją do 0,01g na DOBREJ wadze. Te tanie niby jubilerskie za 30zł od myfriendów też dają radę, ale trzeba je wcześniej sprawdzić na jakimś odważniku.
  12. Jak to gdzie? W bibliotece! To był żart A na poważnie, to w księgarni. Empik, Matras, książkowe outlety itp. 1.Wiesz, że dziewczę czyta. Kupuje, więc czyta. Wie jak wygląda książka z bliska a to moim zdaniem odsiewa 80% patologicznych lasek. 2. Wiesz, co czyta. Jak się zaczytuje w jakichś Greyach, Grocholach albo innych piśmidłach idziesz do innego działu szukać okazji. 3. Zagadanie, nawet takie niewinne w księgarni jest łatwiejsze niż w klubie czy kawiarni. Wystarczą dwa słowa na temat książki, którą Pani trzyma w rękach. Od razu wiesz czy Pani j
  13. @lync, @maroon Zwróciliście uwagę na bardzo ISTOTNĄ rzecz. Ze 3 latka temu robiłem znajomemu konfigurację sieci Wi-Fi przez TeamViewera. Obrzeża Warszawy, domek bliźniak. Sieć mu kiepsko działała, bo na jego kanale były cztery inne. Zmieniłem kanał i jakość połączenia wyraźnie się polepszyła. Tam było prawie 30 różnych SSID (razem z tymi ukrytymi) w zasięgu jego laptopa! Weź w czymś takim mieszkaj! Ludzie kupując mieszkania w chowie klatkowym nie zdają sobie sprawy jakie to jest GÓWNO. Przecież to jakby mikrofalówkę włączyć z otwartymi drzwiczkami i tak 24h
  14. 1. Kupuję z minimum 1ha zalesionej działki na której możnaby się pobudować. Przy utwardzonej drodze, z 10 km od miasta powiatowego, max 30-40 do wojewódzkiego. Już nawet wiem od kogo i gdzie. 2. Stawiam mały domek z czerwonej cegły, opalany drewnem z działki. Jakaś ładna koza do ogrzewania w zimie albo kominek. Do tego fotowoltaika, studnia głębinowa, oczyszczalnia przydomowa i jakieś ładne nasadzenia krzaczków przed domem. 3. Grodzę część działki i stawiam kurnik. Kupiłbym sobie z 15 kur, żebym miał swoje jajka. 4. Biorę psa z domu i jakiegoś małego kota od znajomych. Kiedyś mi
  15. Napiszę na swoim przykładzie, bo to chyba będzie najbardziej obrazowe. Od łebka interesowałem się strzelectwem, ale dopiero jakieś 4 lata temu mogłem sobie pozwolić na zakup pierwszej broni CP. Nie znałem nikogo w środowisku, kto mógłby mnie wprowadzić do jakiegoś klubu, zapoznać z jego członkami. No nikogo. Cóż począć? Sprawdziłem sobie w sieci najbliższe strzelnice w okolicy mojego miejsca zamieszkania i po prostu zadzwoniłem do prezesów klubów obsługujących te strzelnice. Wypytałem o rzeczy, które mnie interesowały, umówiłem się na strzelanie, pojechałem, postrzelał
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.