Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Estranged

Użytkownik
  • Content Count

    51
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

37 Świetna

About Estranged

  • Rank
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Sosnierz zawsze w formie. Najbardziej wkurwia człowieka ze płaci się ciężkie pieniądze na ten cały parlament w UE, a zasiadają tam nieuleczani debile za ciężka kasę. Dlaczemu tak mówię? A choćby dlatego :
  2. Na wczesnym etapie jedyne co robiłem to czytałem i czytałem w nadziei znalezienia magicznej metody poderwania każdej kobiety. W końcu trafiłem na forum Alphamale i brałem udział z jednym z szkoleń, a dokładniej spotkań z Tomkiem Marcem. Kosztowało to grosze (mniej niż 100zł), poszło na salę i kawe/herbatę, zresztą ludzi czy jakby ich tam nazwać kursantów było niewielu. Poza tym sporo korzystałem z platnych materiałów ( co nie znaczy że płaciłem), wyobrażając sobie że niewiadomo co jest tam opisane.. Bo do dzisiaj mam kontakt z osobą która znała jednego z członków pierwszej szkoły uwodzenia w PL Warsaw Lair. Zresztą ten gość odchodząc od nich wyjawił sporo brudu związanego z powstaniem tej szkoły, pierwszych szkoleń itd. Tutaj dużo by opowiadać, wiele rzeczy już zapomniałem z racji czasu, a żeby przypomnieć sobie to i owo pewnie musiałbym odnowić trochę kontaktów Ponadto poznałem także osobę odpowiedzialną za marketing jednej ze szkół uwodzenia która jest na rynku do dzisiaj. Podczas gdy oni byli nastawieni głownie na podrywanie, on ich pokierował jak maja rozwinąć szkołę: - zrobił im stronę internetową, - montował filmiki, - mówił ile mają raportów z pola napisać, ba nawet niektóre im koloryzował - radził jak mają pisać ebooki, sprawdzał co wydają albo dołączają do newslettera A wszystko to dlatego że miał procent od sprzedanych szkoleń więc jemu też zależało aby jak najwięcej osób przyszło z kasą. Także branża szkoleniowa uwo rządzi się tymi samymi zasadami co każdy inny biznes szkoleniowy. A tak to jedyne co mi przypomina tamten okres to blog pewnej grupy z Krakowa, jesli ktoś jest ciekawy niech sam popatrzy: http://projektkrakow.blogspot.com/2008/
  3. Jeśli miałbym coś dodać do wcześniejszego postu, to na pewno nie szukaj żadnego winga z forum pua, bo jest tam masę ściemniaczy którzy potrafią niewiele więcej od ciebie. A do gości którzy rzeczywiście coś umieją nie dobijesz się bo najczęściej mają już swoje kółko akolitów którzy w nadziei że kiedyś zgłębia ich wiedzę będą za nimi ślepo podążać. Zamiast tego lepiej się uczyć od kogoś kto Rzeczywiście łatwo radzi sobie z kobietami oraz którego wyniki możesz potwierdzić, w sensie że widziałeś na własne oczy itd. Na pewno nie warto wydawać dużo kasy na kursy, przerobiłem większość płatnych materiałów z okresu w którym praktykowałem i nie ma tam nic czego nie dowiesz się z internetu - oczywiście po włożeniu trochu pracy w wyszukiwanie. Poza tym śmieszy mnie to co napisał @HodowcaKrokodyli - trener który opisuje że miał grubo ponad setkę kobiet w łóżku albo nawet więcej skończył z przeciętna laska. Ba, nawet wziął z nią ślub i ma dziecko. Ale to już nie mnie oceniać, podobno miłość jest ślepa.
  4. Haha temat rzeka. Poczytaj blog Milroha, a trenerom nie ufaj do końca bo wiele rzeczy od nich nie jest prawdziwych. Nie pytaj skąd wiem.
  5. @rarek2Ustawiaj się na kolejną randkę i zdań relacje. Może jednak pani cię do siebie przekona... Future is undetermined 😀
  6. @rarek2 Pomimo niechęci niektórych osób ja lubię poczytac o tych twoich randkach. Jak odpalisz apke randkową to strach się bać kto tam siedzi po drugiej stronie. A wartość merytoryczną/edukacyjna zajebista. Poproszę o więcej!
  7. Mój typ to Krzysztof Bosak, bo pomimo postulatów narodowych jest masę wolnościowych w tym upragniona obniżka podatków. Poza tym prezydent nie może realnie stanowić władzy, raczej może tylko blokować durne pomysły pisosocjalizmu. W 2 turze wybor pomiędzy Duda a Trzaskowskim to tak jakby wybierać śmierć przez uduszenie albo otrucie. A na koniec na wesoło mogę powiedzieć że w państwie dobrobytu jest dobrze a będzie coraz lepiej. Humor mi poprawił dzisiejszy filmik:
  8. 1. Niska samoocena. Po wielu zlewkach zanim poznałem PUA uważałem że jestem taki hujowy że żadna mnie nie zechce. Jak zacząłem pracować nad sobą i podchodzić do kobiet to bardzo się zdziwiłem. Oczywiście nie było na początku fajerwerków ale doceniałem każde małe sukcesy. Doszło do tego że miałem 2-3 randki dziennie. Na początku mi to imponowało jaki jestem kozak ale później stwierdziłem że zajmuje to pełno czasu. Lepiej mieć 1-2 i tyle bo życia nie starczy na to wszystko. 2. Wygląd. Zawsze mi się wydawało że coś że mną nie tak. Że wzrost nie taki, ze uszy nie takie że figura czy sylwetka nie taka. Wziąłem się do roboty i powoli przestawało to mieć znaczenie. 3. Brak kasy żeby się fajnie ubrać i obciąć u lepszego barbera zamiast u jakiejś Karyny za 10zl. Ale w sumie to jest przypadłość każdego młodego człowieka na początku kariery.
  9. Heh skąd ja to znam. Na forach jest pełno takich deklaracji i sam widzisz co wychodzi. Ile miałem podejścc w życiu: Masę, serio nie potrafię tego policzyć ale powiem że od samego początku kilkaset na pewno, czy tysiąc nie wiem. Co z tego wyszło: Jeśli by się zastanowić i wrócic pamięcią do tamtych lat to na pewno ponad 50 różnych znajomości które rożnie się kończyły niektóre w łóżku a niektóre po 1-2 randkach. Dużo całowania i macanek z przypadkowymi laskami (nie licząc tych co napisałem wcześniej że doszło do randki). A seksu z tego było 6 kobiet licząc pełny stosunek a nie np. obciąganie w kiblu. Z perspektywy czasu myślę że mało tego było ale biorąc pod uwagę moje kompleksy to i tak był spory sukces. A były to normalne przeciętne dziewczyny, na pewno nie pasztety. Na ile siebie oceniam: 176cm wzrostu, 78kg wagi, ciemny blondyn, jedyne co to troszku odstające uszy ale nie mam z tego powodu zbytnich kompleksów. Daję sobie dobre 6/10, chociaż pewnie w oczach innych może to wyglądać inaczej. Czy o taką odpowiedź ci chodziło?
  10. Na pewno są trenerzy którzy są dobrzy w te klocki choćby dzięki wyglądowi i umiejętnościach socjalnych, ale tych jest bardzo mało. I nie da się w 3dni szkolenia z nerda w okularach gościa który będzie przebierał w cipkach. Prawdziwe szkolenie zaczyna się dopiero po, w sensie trzeba samemu działać. Osobiście uważam że redpill fajnie wyjaśnia wiele rzeczy, ale staje się też usprawiedliwieniem dla ludzi którzy może chcieliby ruchać ale nie podejmą żadnego wysiłku bo z góry są skazani na porażkę. A skoro i tak nic to nie da to po co się wysilać? Dodatkowo moim zdaniem nie ma takiej opcji żebyś się nie podobał żadnej kobiecie. No chyba że masz jakieś deformacje genetyczne i twoje smv to 1/10.
  11. Jako że ktoś odpisał na TAK to postanowiłem opisać swoją przygodę z PUA. Od razu zaznaczam że jest to subiektywna opinia, opisuję na tyle ile pamiętam i jak patrzę na to z perspektywy 10 lat Swoją przygodę zacząłem w 2005 roku od NLS, wyuczone teksty, dość komicznie brzmiące. Pamiętam mój paraliżujący strach przed podchodzeniem do kobiet na ulicy, wynikający z moich sporych kompleksów oraz braku doświadczenia. W latach 2006-2007 byłem członkiem forum Uwodzenie.net.pl ( już nieistniejące), mała społeczność, początku Warsaw Lair Adept Solid itd. Pamiętam posty Sexyboya - Rafała Żubera. Była nawet spora wartość merytoryczna, poznałem stamtąd jedną osobę osobiście która całkiem dobra w te klocki, widziałem go w akcji i pokazał mi nad czym powinienem pracować (głównie w głowie przepracować kompleksy). Wtedy dość głośna była wojenka WL, które tak naprawdę poszło na szkolenie do Bad Boya i doszli chłopaki do wniosku że będą robić sami szkolenia nie mając żadnego doświadczenia w polu. I tak się mistrzowie uczyli na błędach (w sensie kilka szkoleń musisz zjebać żeby się nauczyć jak to prowadzić), a prawdopodobnie sami nie mieli doświadczenia w prowadzeniu tychże metod na samym początku. Wtedy też zaczęły się moje doświadczenia z kobietami, jakieś randki buzi buzi ale seksu jeszcze nie miałem. Potem w roku 2007 pojawiło się forum Elvisa, tutaj już był totalny misz masz. Masa ludzi, pełno nicków, brak moderacji co sprawiło że był tam niezły śmietnik. Pojawiały się osoby z nikąd opowiadają różne rzeczy. Pierwsze kłótnie na temat tego czy wygląd ma znaczenie czy nie. Zaczęło się czczenie tzw “stanu” czyli musisz być w stanie flow zeby podrywanie szło dobrze. Zawsze śmieszyło mnie robienie misji na poprawę pewności siebie, sam też sporo przeszedłem żeby moja pewność siebie poszybowała w górę Wtedy też przeprowadziłem się do Krakowa, poznałem jedną osobę stamtąd która miała sporo postów, dużo pisała wydawało mi się że będę miał się od kogo uczyć. Wtedy pierwszy raz się zawiodłem bo jak zobaczyłem gościa to po 10 minutach rozmowy stwierdziłem że na 90% nigdy nie miał żadnej kobiety. Co prawda do dzisiaj się znamy ale gość za parę lat znajomości praktycznie nie poczynił żadnego progresu, nie widziałem go nigdy z żadną kobietą nie mówiąc już o niczym więcej. Także nigdy nie należy wierzy nikomu na słowo ani wg tzw otoczki jaką robi obok siebie. Gość pod nickiem i osłoną internetu może dosłownie napisać wszystko - kozak w necie dupa w świecie. W latach 2007- 2011 miałem tylko jednego kolegę/winga z którym dobrze się zakumplowałem i praktycznie we 2 chodziliśmy na balety podrywy. Statystyka robi swoje. Zacząłem randkować, pojawiły się czasem 2-3 kobiety w tym samym czasie. Żeby nie robi nie wiadomo kogo z siebie to nie była superliga typu modelki czy aktorki. Zwykłe studentki, dziewczyny mające normalne prace. Ale najważniejsze że chciały się ze mną umawiać więc byłem w dużym błędzie mając jakiekolwiek kompleksy. Pojawiły się seksy, akcje w klubach. Nie Wiem czy była to statystyka czy raczej moje umiejętności socjalne wzrosły znacznie. Specjalnie wybierałem też prace gdzie ma się kontakt z ludźmi, roznoszenie ulotek barmanowanie itd. W tym czasie poznałem też 2 trenerów Instynktownego Uwodzenia (Still i Orety), widziałem ich w akcji i byli całkiem nieźli. Z perspektywy czasu uważam że dużo dawał im wygląd, dieta siłownia itd. Jednak w żadnym stopniu ich nie usprawiedliwiam, bo mieli masę wyznawców i fanów którym mogli twardo wmawiać że mogą tak samo bez względu na wygląd czy brzuszek piwny. Pamiętam że oni głownie mieli efekty a całemu gronu ludzi podążających za nimi wychodziło różnie. Poznałem też T. Marca z AlphaMale, straszny ekstrawertyk tylko że jest strasznie niski. akcji go nie widziałem, ale miał dobrze gadane a często wiadomo do czego się to sprowadza. Raz w klubie widziałem K. Króla z Perfect Dating. Kobiety go omijały, nie szło mu za dobrze. Nie powiedziałbym że jest to trener godny polecenia. Zresztą sami zobaczcie materiały: https://www.youtube.com/watch?v=0W2sM45E_-Y Jedyną kasę jaką wydałem w tym obszarze to 20zł na zakup cdków z NLS. Całą resztę ogarnąłem po znajomych oraz z neta. Zresztą widziałem masę tych produktów, praktycznie wszystko to samo opakowane inaczej. Jednak najgorsze jest to, że całość wciąga, bo naczytasz się cudów że możesz wszystko, zmienisz jakieś szczegóły i będziesz sypiał z 10tkami. Niestety tak to nie działa. Podsumowując: - Nigdy nie widziałem żadnego z trenerów z naprawdę śliczną kobietą, podrywali oni głównie zwykłe i przeciętne kobiety a i różnie z tym bywało - Dzisiaj nawet widzę że jeden z nich wziął ślub z mocno przeciętną panną, dodam że w “moich czasach” roztaczał wobec siebie aurę że sypia z 3-4 tygodniowo a jego licznik dawno przekroczył 100 - Tajemnicą poliszynela jest że efekty po kursach nie zawsze są zadowalające, a dlaczego to Redpill ma na to odpowiedź - Na forach PUA jest mase ściemniania, znałem jednego kolesia dającego rady odnośnie zaciągania do łóżka a sam był prawiczkiem! - Z doświadczenia odnoszę wrażenie że po rozmowie z daną osobą można wiele wywnioskować czy jego wywody są prawdziwe. Ja akurat jakimś cudem potrafiłem łatwo wyczytać jaki progres mają dane osoby z kobietami. Całość pomogła mi w taki sposób że zniwelowałem niektóre kompleksy, do dzisiaj nie mam problemu z zagadaniem do obcej dziewczyny o cokolwiek (z podrywem to niewiem jakby to było bo dawno tego nie robiłem). Pua popchnęło mnie do prac gdzie miałem kontakt z ludźmi i kobietami przez co moje skille socjalne poszybowały w górę. Także wszystko należy filtrować, z redpill czy pua wybrać co każdemu potrzebne. Zresztą jak ktoś chce seksu to musi podchodzić do kobiet bo innego wyjścia nie ma. Sorry że tak chaotycznie, ale piszę z pamięci i zapraszam do dyskusji jeśli ktoś ma inne zdanie. @HodowcaKrokodyli jak widziałem też w tym siedział więc może zechce się wypowiedzieć.
  12. W środowisku PUA spędziłem kilka dobrych lat, nie powiem dużo mi pomogło z moimi kompleksami, relacje z kobietami się poprawiły ale jak reszta mówi zbyt wiele jest tam oszustwa i sciemniania. Poznałem trenerów Instynktownego Uwodzenia, właściciela byłego forum AlphaMale, widziałem w akcji pierwszego właściciela Perfect dating (porażka, chłop nie ma pojęcia o czym mowi zresztą zobaczcie filmiki z nim). Na forach pia jest pełno gości którzy zwyczajnie ściemniaja, wymyślane Field reporty, wielu z nich posiadających dużo postów ale jak widzisz go w realu to jakimś cudem czuć że nie rucha. Dużo by opowiadac, może temat rozwinę jak będą chętni. Ogółem niektóre rzeczy są ok ale naprawdę trzeba gęsto filtrować co się wam opowiada i używać mózgu bo można się nieźle zawieść.
  13. Dodam jeszcze że na dzien dzisiejszy słucham głownie FSOE od Aly and Fila. A na dole kilka wałków które często słucham jadąc samochodem:) https://www.youtube.com/watch?v=t5cUXow9y1U https://www.youtube.com/watch?v=_tePuqEzPHs https://www.youtube.com/watch?v=QJafnZd86BM https://www.youtube.com/watch?v=Maizyu3E2eQ https://www.youtube.com/watch?v=iUbQRevWX6s
  14. O trzaskowskim duzo gadają (wiadomo jak) na tzw. fanpejdżu Prawo i Sprawiedliwość - Forum Sympatyków. Nawet trochę przejrzałem i jestem ogólnie przerażony ilu tam jest akolitów i wyznawców którzy tylko pieją i skandują jedno i to samo. Zero merytorycznej dykusji. Nawet jeden wyciałem, ci ludzie nie mają pojęcia o ekonomii czy o czymkolwiek, to tak jakby dać małpie karte do głosowania i długopis.
  15. Trance słucham od 15 lat, natomiast przez lata dużo sie zmieniło w tym gatunku i osobiście najlepiej preferuje okres 2004-2007. Najlepsze utwory z tamtego czasu można posłuchać w a state of trance i gdjb. Polecam też liczne składanki z tego okresu.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.