Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Gumowa_kaczka

Użytkownik
  • Content Count

    41
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

32 Świetna

1 Follower

About Gumowa_kaczka

  • Rank
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Kobieta

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. @Obliteraror a musisz się golić? Mój facet też ma brodę, którą goli raz na rok i efekt jest, jak na tym obrazku W obu wersjach mi się podoba, acz z brodą bardziej i dla mnie te dwie jego wersje to jakby dwie różne osoby. A jeśli chodzi o preferowane typy urody, to np. mi bardzo pasuje Arkadiusz Jakubik, ale wersji z włosami i brodą Z tym, że tu - poza samym wyglądem - bardzo podoba mi się jego głos i sposób wysławiania się. Tutaj w pełni zgadzam się z @Cellardoor, która pisała, że na nią samo ciało nie działa - ja mam tak samo. Owszem, może mi się ktoś podobać (zarówno mężczyzna, jak i kobieta, choć jestem hetero) - ale żeby poczuć chemię, potrzebuję czegoś więcej; tutaj liczy się tembr głosu, sposób poruszania się, wysławiania itd. I tak jak pisała @Eleanor tak i dla mnie sposób bycia faceta wpływa na moje postrzeganie jego wyglądu - ktoś obiektywnie atrakcyjny może stracić przy bliższym poznaniu, jak i osoba nie przykuwająca szczególnej uwagi swoją fizycznością, przez swój sposób bycia i pomniejsze atrybuty (np, zwracam dużą uwagę na dłonie) może stać się dla mnie niezwykle atrakcyjna.
  2. I ode mnie też. I proszę wybaczyć ucieczkę z rezerwatu, ale chyba okoliczności usprawiedliwiają.
  3. @tamelodia Alternatywą jest wszystko to, co Ciebie kręci i co Ci w duszy gra. Ty nie szukaj gotowych recept, tylko poznaj siebie, żeby móc dokonywać świadomych wyborów, których potem nie będziesz żałować. A hasło "forum dla bezdzietnych" zalatuje mi bardziej frustracją i niespełnieniem macierzyńskim, niż zadowoleniem ze status quo, więc nic dziwnego, że nie znalazłaś tam innych opcji poza "karierą i podróżami"
  4. Czyli uważasz, że zamążpójście i rozpłód to jedyna droga do "ogarnięcia" sobie życia? Z wcześniejszych Twoich wypowiedzi wynika, że aktualnie nie masz parcia na ślub/dziecko, rozumiem zatem, że mimo iż tego nie czujesz, chcesz podporządkować swoje życie jakiemuś celowi, który w przyszłości może okazać się nie być tym, czego tak naprawdę chcesz? Myślisz, że poświęcanie swoich najlepszych lat na próby dostosowania swojej przyszłości do jakiegoś wyimaginowanego wzorca zamiast robienia tego, co daje Ci szczęście ma sens? Nie każda samotna kobieta po 30 wyje w poduszkę, bo jest sama, pokusiłabym się nawet o stwierdzenie, że o wiele więcej wyje, bo z obawy przed samotnoscią porzuciły własne plany i marzenia i utknęły w związku bez przyszłości z dziećmi, których nigdy nie chciały.
  5. @Rnext Oczywiście, że nie legitymizuje, ale warny należą się, jak rozumiem, wyłącznie za wykroczenia wobec prawa forumowego.
  6. @Rnext Zgadzam się, z tym, że właśnie wynika to bardziej z zasad savoir-vivre'u, niż ortografii. Jestem tego samego zdania, co Ty i zwracając się wprost do swych adwersarzy, zawsze używam wielkiej litery, natomiast niestosowanie się do tej zasady nie jest sprzeczne z forumowym regulaminem i tylko to chciałam podkreślić.
  7. @Rnext O ile brak polskich znaków faktycznie bywa irytujący, o tyle z pisaniem zaimków osobowych z wielkiej litery nie masz racji. Po pierwsze tyczy się to tylko kilku z nich, a po drugie nie wynika z zasad pisowni sensu stricto, a jedynie jest wyrazem szczególnego szacunku. Nadużywanie tego i pisania wszystkich zaimków osobowych, jak leci, z wielkiej litery jest dopiero błędem, a już najbardziej wkurzające jest nieodróżnianie zaimka osobowego "ci" w znaczeniu "tobie" od zaimka wskazującego "ci", np. "ci ludzie".
  8. @armin IMO każda dysputa odnosząca się do takich sfer opiera się na argumentacji "moim zdaniem", tutuaj - ponownie moim zdaniem - trudno mówić o aksjomatach. Tak że zgadzam się, nie ma sensu ciągnąć dyskusji, zwłaszcza, że to off-top.
  9. @armin Nie odnoszę się do semantyki, co podkreśliłam pisząc "dla mnie". Dla mnie - podkreślam - nie ma związku ojczyzny, czy też ojcowizny, z wiarą, religią, a w każdym razie nie w ten sposób, w jaki pojęcia te związane są z językiem. Czym zresztą jest wiara ojców? Których ojców? Jak sięgnąć tak bardzo wstecz, to nasi ojcowie byli poganami.
  10. @armin Nie ma dla mnie czegoś takiego, jak "wiara ojczysta". Język owszem, ale to nie jest kwestia światopoglądowa - po prostu uczysz się takiego języka, jakim się mówi w kraju Twojego urodzenia bądź takiego/takich, jakim/jakimi posługują się Twoi rodzice. Natomiast wiara/religia nie ma nic wspólnego z tożsamością.
  11. @armin sorry, ale to porównanie zawsze mnie rozwalało. Jak można zestawiać te dwie rzeczy? Bez znajomości języka (jakiegokolwiek) ciężko funkcjonować w społeczeństwie, bez wiary/wyznawania jakiejś religii - można jak najbardziej. Poza tym, jeśli ktoś wychowuje dziecko w jakiejś wierze/religii, zwykle oznacza, że uważa ją za nadrzędną w stosunku do innych, z przekazywaniem języka raczej tak nie jest.
  12. @Dakota Nie do końca jestem pewna, czy do mnie kierujesz do pytanie, czy po prostu przypominasz gawiedzi (bo się temat trochę rozlazł), jakie było pierwotne zagadnienie Ja uważam, że jest to jakaś forma ustawienia w szeregu i okazania zazdrości. To tak, jak kupisz nowe auto, a zaraz znajdzie się "somsiad", który powie, że "fajnie fajnie, ale te francuskie to sie strasznie psują", byle by odebrać ci radość z nabytku, bo jego nie stać. Nie słuchaj postronnych, zwłaszcza takich, którzy nigdy nie posmakowali analogicznych doświadczeń. Sprawdzisz to się przekonasz, czy jesteś za stary czy nie
  13. @Amperka dzięki za damski głos rozsądku w tej dyskusji Też uważam, że każdemu jego porno - jedni panowie cenią bardziej jędrną dupkę, inni większe ogarnięcie życiowe; jedne panie wolą oddać się pod opiekę doświadczonemu panu, inne poznawać z mężczyzną świat z tego samego poziomu. Ta dyskusja to w zasadzie dyskusja o gustach, które są tak subiektywne, że tak naprawdę każdy z nas ma rację. Ja bywałam i ze starszymi, i z młodszymi i tak naprawdę wiek sam w sobie nigdy nie był decydujący. Obecny mój partner jest o 7 lat ode mnie młodszy i ani nie była to jego desperacja, ani moja próba dowartościowania się - po prostu poznaliśmy się i zaczęliśmy spotykać, a że wizualnie nie widać po nas tej różnicy wieku, a i dowodów sobie nie sprawdzaliśmy, temat wypłynął przy okazji jakiś czas później i po prostu przeszliśmy nad tym do porządku dziennego. I jakoś nie zastanawiamy się nad tym, że ja nie mam cycków 20-latki, a on statusu 50-latka
  14. @Reflux Nie do końca pojmuję celowość zestawienia tych moich wypowiedzi. Że niby one są ze sobą sprzeczne? Ależ ja się z Wami droczę, i to bez najmniejszego bólu dupy A dystansu gdym nie miała, to bym tu nie siedziała. I cieszę się, że choć w jednym się ze mną zgadzasz @Tomko Ja też zajęta. To w czółko
  15. Zgadzam się, natomiast nie każdy facet chce potomostwo, a wręcz mam wrażenie - gdybym miała wyciągać wnioski na ten temat wyłącznie z forum - większość go, z różnych względów, nie chce.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.