Jump to content
  • entry
    1
  • comments
    54
  • views
    7,802

Trudnego początki


zuckerfrei

16,774 views

Tajlandia - wylot początek grudnia 2023. Circa 2 tygodnie, trochę ponad.

 

Na teraz:

-kupione bilety lotnicze (koszt: 1092.58 GBP Emirates, przesiadka w Dubaju, wylot z Manchester, a wysiadamy na Phuket, po paru dniach lecimy na Bangkok te bilety nie są jeszcze kupione)

-wyrobione międzynarodowe prawo jazdy (koszt: 35 PLN, są dwa typy, do Tajlandii - Konwencja Genewska), chciałbym pośmigać jakąś maszyną tam - moto.

Z kosztów to na teraz tyle.

 

Odzieży dużo nie biorę, tam skorzystam z pralni i chyba już mam na wyjazd wszystko kupione. (chciałbym jeszcze dla beki kupić marynarkę w ananasy i jakiś kozacki bucket hat) Kosztów nie podaję bo to już indywidualna spawa.

 

Grupa na wylot to 5 osób (w tym dwie kobiety).

 

Coraz częściej myślę, że wybór Tajowa był taktycznym błędem.

Dlaczego?

Lecimy kiedy zaczyna się "pogoda" - więcej turystów.

Tak chodziło za mną, że to miejsce już jest "przeruchane" za bardzo. (użytkownik @dzikabomba tylko to potwierdził)

Lecz Rubikon jest już przekroczony, wiec mogę tylko powiedzieć: 

 

Kości zostały rzucone!

 

Mam dziwne, przeczucie, że Filipiny byłby lepszym wyborem, dużo dobrego słyszałem o Wietnamie. Nie chodzi mi teraz o sex turystykę, mimo iż w Dubaju bujałam się z Filipinką. (kłamała co do swojego wieku - one się kurwa nie starzeją!)

 

Po co tam lecę.

Przez ten cały hype, z ciekawości, jedzenie, owszem i sex - na całe szczęście Azjatki to nie mój typ urody (z ciała to jak młody chłopiec). Filipinka z którą miałem przyjemność obcować - podczas hanky-panky zachowywała się jak kobieta, normalnie, standardowo - OK. Natomiast to co widziałem na filmach xxx z Tajlandii to sprawiają one wrażenie nieobecnych podczas zbliżenia - mam nadzieję, że to jakaś bzdura na którą z jakiegoś powodu zwróciłem uwagę...

 

Na teraz, nie wiem jak to tam rozegrać - kobiety.

Jedni znajdują Tajkę jedną na cały wyjazd - w ogóle mi to nie pasuje.

W planie mam codziennie iść na masaż. 

Panie oddające się za sos, będę szukał takich porobionych bomb. 

Randki? Spoko, zobaczymy.

Chętnie poczytam jakieś rady.

Żon, LTRów nie szukam.

Proszę nic nie pisać o lejdibojach - kompletnie mnie to nie interesuje, a żart z tego w mojej ocenie jest słaby jak włosy Radka Majdana. 

 

 

 

Najważniejsze dla mnie na tym tripe, to zobaczyć jak tam będę się czuł, może czas opuścić ciepły Europejski kurwidołek. I tu super, że mamy @Tajski Wojownik, z którym mam zamiar się spotkać. Pozdro!

 

@spacemarine to dla Ciebie też.

@EmpireState@Turop

 

 

Moje piwniczaki:

@Chcni, @Król Jarosław I

 

 

Jako, że nie biorę ze sobą dużo medykamentów - kupię je w aptece na miejscu (podobna można tam kupić wszystko bez recepty) to w aptece będę robił pierwszy podryw - chyba, że jest to zawód zarezerwowany dla mężczyzn. 

Na baletach będę podbijał do białych i czarnych turystek, podobno siedzą jak strute, gdy widzą co się tam odpierdala. Beka!

Alkohol - naprawdę minimalne ilości, szkoda mi marnować dzień na kaca! Dobrze, że można tam zajarać splifa!

 

Pozdrawiam wszytkich.

  • Like 10

54 Comments


Recommended Comments



Dzięki, a powiedz jak wygląda sprawa z:

- wizą, musiałeś coś załatwiać czy to na lotnisku się dostaje?

- wymagają jakiś szczepień na wjazd?

- jak długo będziesz w tamtym rejonie?

- nie bierzesz pod uwagę np sprawdzenia Kambodży która jest obok Tajlandii? Jest mniej turystyczna więc tam może być o wiele łatwiej na podryw

Link to comment

@spacemarine

10 godzin temu, spacemarine napisał(a):

- wizą, musiałeś coś załatwiać czy to na lotnisku się dostaje?

z tego co wiem,

 

jak lecisz na mniej niż miesiąc to nic nie trzeba, coś na lotnichu trzeba wypełnić i fiut do góry

10 godzin temu, spacemarine napisał(a):

- wymagają jakiś szczepień na wjazd?

szczepienia na jakieś choroby to we własnym zakresie, a najpopularniejszy wirus już nie jest wymagany - szczepienie

10 godzin temu, spacemarine napisał(a):

- jak długo będziesz w tamtym rejonie?

ponad 2 tygodnie - mało

 

10 godzin temu, spacemarine napisał(a):

- nie bierzesz pod uwagę np sprawdzenia Kambodży która jest obok Tajlandii? Jest mniej turystyczna więc tam może być o wiele łatwiej na podryw

nie, jedziemy grupą, ustalenia są takie - kompromis - dużo go w dorosłym życiu - za dużo 

  • Like 1
Link to comment

Super, czekam na relację.

 

Co do imprez to spokojnie, znajdziesz to czego szukasz, Tajlandia nadal nie jest w 100% wysycona. Tam poza tym jest (z moich obserwacji) zupełnie inny tym imprezowania. Jest gorąco, dla nich impreza to wyjście do restauracji, nie mają głowy do alko i większość imprezowych przybytków jest stworzona pod turystów. 

 

Z "ogarnianiem" to jak piszesz, nie musisz się ograniczać do 1 laski i zwiedzania z nią. Tam jest przede wszystkim mnóstwo strip clubow, gdzie laski tylko czekają na coś więcej, oczywiście wtedy nie jest to za darmo ale bardzo często idzie się dogadać za dobrą cenę. Z Tajskim byliśmy w miejscu gdzie jest 20 strip clubów wszelkiej maści na jednym dziedzińcu. Masz niekończący się wybór. Ponadto na ulicy stoją freelancerki, które będą Cię meczyć. Nam było ciężej znaleźć bar żeby usiąść i pogadać niż strip club. Plus jeszcze są salony masażu, gdzie też można się dogadać. W tej kwestii, jeżeli ktoś chce sobie poruchać i jest jeszcze gotów zapłacić to sky is the limit. 

 

Generalnie w tym temacie to polecam grupkę na telegramie "Azja po zmroku". Tam jest to motyw przewodni, chłopaki mają ogromną wiedzę, praktykę i można się niesamowicie dokształcić w temacie całej Azji. 

 

  • Like 3
Link to comment

A dlaczego akurat Phuket?

To najdroższe i najbardziej turystyczne miejsce w TH. Nic autentycznego tajskiego tam nie ma.

Z resztą tam się dziś mówi po rusku.

Znajomy był w lutym i mówił że tam było tyle ruskich że szok. Jakieś 80% turystów tam to ruskie.

W innych forach też tak czytałem.

Ale w bkk prędzej znajdziesz jakieś turystki (nie ruskie)

Ja bym preferował Ko Samui.

A grudzień to High season, będzie dużo ludzi (ruskich😅)

Tak, jest przeruchane, ale zobaczysz i zrobisz swoje doświadczenia.

Życzę udanego urlopu 

 

 

  • Like 1
Link to comment
W dniu 25.07.2023 o 01:48, EmpireState napisał(a):

Azja po zmroku

Podczas mojej imprezy w Dubaju, ta grupa bardzo mi pomogła, bez pierdolenia od razu było info pod który hotel jechać po czarnoskóre laski.

Ostatnio pogrzebałem w tej grupie i wychodzi na to, że jest "martwa" czy to moje odczucie tylko?

Proszę o info. Właściciel tej grupy też chyba się wyjebał z biznesu?

 

 

 

W dniu 25.07.2023 o 14:07, dzikabomba napisał(a):

A dlaczego akurat Phuket?

Proszę nie "czytaj" mnie jako jakiegoś "globtroptera"- spokojnie rozkręcę się, podejrzewam, że to nie pierwszy trip w te rejony. Nie od razu Warszawę odbudowano. Ja lubię nawet wracać na wypoczynek w te same miejsca, np Majorka ta sama miejscowość, wiem gdzie już, co i

jak - nie tracę czasu na szukanie. Polecam bary gdzie po pracy przychodzą tubylcy - najlepsze "modzajto" ever. :)

 

W dniu 25.07.2023 o 14:07, dzikabomba napisał(a):

Nic autentycznego tajskiego tam nie ma.

Na teraz, mam to na końcu chuja, pierwsze śliwki robaczywki. Zdaję sobie z tego sprawę, ale i nie tego szukam, zadaję sobie sprawę, że

to jest ustawione pod turystów...

 

W dniu 25.07.2023 o 14:07, dzikabomba napisał(a):

Z resztą tam się dziś mówi po rusku.

Znajomy był w lutym i mówił że tam było tyle ruskich że szok. Jakieś 80% turystów tam to ruskie.

W innych forach też tak czytałem.

To mnie martwi, dobrze, że obiecałem sobie minimum alko...  

 

 

Dzięki @dzikabomba mam nadzieję, że zostaniesz z nami na dłużej...

 

My chcieliśmy z Phuket do Bangkoku jakimś innym transportem niż samolot, aby o coś zahaczyć jeszcze - każdy odradzał, a Ty? 

 

PS. zrobiłeś mi smaka na Kolumbię!!!

 

Pozdro!! 

  • Like 1
Link to comment
16 minut temu, zuckerfrei napisał(a):

 

Dzięki @dzikabomba mam nadzieję, że zostaniesz z nami na dłużej...

 

My chcieliśmy z Phuket do Bangkoku jakimś innym transportem niż samolot, aby o coś zahaczyć jeszcze - każdy odradzał, a Ty? 

 

PS. zrobiłeś mi smaka na Kolumbię!!!

 

Pozdro!! 

No nie wiem jak jesteś tylko na 2 tyg to bym też wybrał samolot, bo stracisz dużo czasu na jazdę.

A szkoda by było. Ale ogólnie to można jechać z autobusem z Phuket do bkk. Do ko samui jechałem kiedyś autobusem i sprzęt był elegancki z klimą itd. Nie ma co narzekać, a bilet to grosze.

 

Co do Kolumbii to tylko jedno ci powiem - jedź!

Nie pożałujesz 😁

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment

Ostatnio oglądałem jakiś film polaka co wracał z filipin do polszy i sam jet lag trwał u niego z dwa dni, więc to też trzeba chyba doliczyć

  • Like 1
Link to comment
13 minut temu, spacemarine napisał(a):

więc to też trzeba chyba doliczyć

Dlatego w samolocie, sen, winko i lulu lulu. Dużo kodeiny. Dam radę!

  • Like 1
Link to comment
9 godzin temu, zuckerfrei napisał(a):

Ostatnio pogrzebałem w tej grupie i wychodzi na to, że jest "martwa" czy to moje odczucie tylko?

Proszę o info. Właściciel tej grupy też chyba się wyjebał z biznesu?

 nadzie

 Nice. Tak jak wyżej pisałem. Fb wymarlo zapewne ale grupa/chat na telegramie dziala ultra prężnie i tam sie dzieje wszystko co wartościowe. Tam. codziennie jest kilkaset wiadomosci i ludzie sa responsywni, na prawde bardzo polecam Ci. 

Ja też będę w tym okresie wgl w Tajlandi prawdopodobnie więc może jakieś piwko nam we 2 albo w 3 z panem Tajskim w Bangoku by wjechało :D

  • Like 2
Link to comment
17 godzin temu, EmpireState napisał(a):

telegramie

OO! OK pod krypto ostatnimi czasy założyłem telegram, tweeter i discord - chyba tak się pisze - nie ogarniam za dużo na raz.

ale przysiądę do telegrama - człowiek chciałby się odciąć od tych gówien, a gówna mają moc. @EmpireState dzięki za cynę! 

 

5! 

 

@elogejter5!

Link to comment

@Tajski Wojownik z Phuket mamy 3 wycieczki:

Na PHI PHI - od głowy około 2000 batów liczę ok 40 funtów - całodniowa,

SIMILAN - takie same ceny - całodniowa,

Wyspa Bonda - takie same ceny - całodniowa,

Ceny od głowy to 1700 do 2000 batów. 

 

To dużo, mało, normalnie, pisałeś jakoś, że dasz cynk co i jak aby tanio ogarnąć - nie, że chytrus jestem, pytam kontrolnie.

Moja grupa bardzo jest nastawiona na youtubera - wojownik jakiś taki z brodą i niby do niego chcą iść ogarniać wycieczki jak coś - opcjonalnie.

Bardzo zajarani nim - ja raczej sceptycznie - mam go w piździe.

 

Czekam pozdro.

 

 

 

  • Like 2
Link to comment

Hej

Ceny spoko jak na jeden dzień. Ja zapłaciłem mniej, około 1200-1500 na głowę. No ale wiadomo inna wyspa, inna cena. 

Jeżeli chodzi o przewodników to nie trzeba ogarniać żadnego Polaka. Wystarczy Google, @Tajski Wojownik i jedziemy. 

Za takiego polskiego przewodnika wybulisz z 5000 - 10000 Baht co ja miałem w cenie 1500 XDDDDDDD

 

Chętnie bym się z wami zabrał :D 

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment

Przygotowania pełną parą...

Jest i pierwszy fuckup, mieliśmy zabookowaną villę w atrakcyjnej cenie, odjebano nas i teraz jest, prawie 3x drożej. Wczoraj już zablokowaliśmy hotel. Ja z kuzolem mamy twin room także będzie porno jak byk. 

40 prezerwatyw już zakupione. 

 

@Tajski Wojownik jesteś? 

  • Like 1
Link to comment
W dniu 13.11.2023 o 13:01, zuckerfrei napisał(a):

Przygotowania pełną parą...

Jest i pierwszy fuckup, mieliśmy zabookowaną villę w atrakcyjnej cenie, odjebano nas i teraz jest, prawie 3x drożej. Wczoraj już zablokowaliśmy hotel. Ja z kuzolem mamy twin room także będzie porno jak byk. 

40 prezerwatyw już zakupione. 

 

@Tajski Wojownik jesteś? 

 

O to już na miejscu, jak tam sytuacja, rybki biorą?

  • Like 1
Link to comment

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.