Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

BrightStar

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    666
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

459 Świetna

About BrightStar

  • Rank
    Sierżant

Profile Information

  • Płeć
    Nieokreślona

Recent Profile Visitors

3064 profile views
  1. @marcopolozelmer A dlaczego jesteś taki sfrustrowany? i co Cię boli ? :D To dlaczego piszę już z kilkoma niewiastami na Whatsapp? Są bardzo miłej urody i bardzo na mnie dobrze reagują, lepiej niż nasze królewny. Myślisz, że tylko czyhają, żeby mnie okraść i wyciąć nerkę? :D Łatwo zweryfikować, że jest to ta osoba poprzez rozmowę wideo. Zapomniałeś, że kraje latynoskie są często biedniejsze niż nasza ojczyzna i to widać, chociażby na zdjęciach gdzie topowej urody kobitki gnieżdzą sie w jakichś klitkach z matkami, ojcami, braćmi i siostrami i taki jest tam poziom życia. U nas taka gwiazda, zaraz by miała zdjęcia na jachtach i drogich wycieczkach, zasponsorowanych z wielką przyjemnością przez niektórych samców. Inna kultura zupełnie. Gdzie jest inny poziom otwartości, nie ma takiego spiecia tyłka jak u nas.
  2. Może i tak być, że jej się tak spodobałeś i chcę seksu ale to też by pisała bardziej otwarcie o co chodzi. Wybadaj i spytaj czy Ci się tak spodobałem, że teraz chcesz się ze mną poprzytulać np :D
  3. Rzeczywiście może być to podejrzana sytuacja. Dziewczyny raczej takich rzeczy same nie proponują, zwłaszcza po pierwszym spotkaniu. Ewentualnie, może zaproponować zaproszenie do siebie, co mi się zdarzyło nie tak dawno i ogólnie kilka razy w życiu. Chyba, że w świecie Chadów jest inaczej ja tam nie wiem ;) A ogólnie młodsza, starsza ta dziewczyna ładniejsza, brzydsza? bo to też ma znaczenie.
  4. Nie no co Ty pewnie chcę w scrabble pograć, bo nie ma z kim :D ale że naciska na przyjazd do Ciebie? to ciekawa sytuacja jakaś zdesperowana dziwne, nigdy tak nie miałem zawsze to ja musiałem proponować, jakiś film czy wino u mnie. Może zrobiłeś na niej takie wrażenie i ma ciśnienie ;) Korzystaj w każdym razie, jak masz ochotę.
  5. Co ty możesz wiedzieć, kogo mogłem brać. Jak ty masz zerowe doswiadczenie z kobietami i pewnie każda byś wziął która by ci nadstawiła 🤣🤣 Mam lepsze perspektywy na związki i nie narzekam teraz, opisałem tylko pewien mechanizm który doświadczałem w przeszłości i też części kobietom się podobalem.
  6. Jak trafisz na rozczeniową księżniczkę P0lkę, to wszystko jej może przeszkadzać. Ja pracuję w IT ale niejednej też to przeszkadzało bo nie mam 180 cm wzrostu i nie byłem w jej typie (wygląd) :D życie i moje IT mogłem sobie wsadzić gdzieś. Jak ktoś mądrze napisał, trzeba błogosławić te Panny które Cię skreślają tylko ze względu na zawód który obecnie wykonujesz, potem w związku z taką toksyna gwarantowana ale jak ktoś chcę mieć taką powierzchowną pijawkę przy sobie to proszę bardzo.
  7. Obawiam się że już za stary jestem ale na ORGAZMUSA chętnie się wybiorę w tamte rejony Bez przesady z tą Kim Ja mam złe doświadczenia z takim zagadywaniem na ulicy, siłowni byłem tylko dawcą atencji dla Pań. Taka Pani wypina ten tyłek na siłce w obcisłych leginsach i patrzy ilu facetów na nią patrzy i jak bardzo, może sobie podbić tym ego. Ja potrzebuję jakiejś zmiany mentalniej czyli lepiej nastawionych, otwartych kobietek, milszych bez naszych mentalnych naleciałości jak to ładnie @Zdzichu_Wawa opisał w swoim temacie. Dzięki wieczorem przeczytam.
  8. A w Polszy to mało pierdolniętych, pozornie spokojnych ? Ja bym raczej obstawiał różnice mentalne na plus, tamtejszych kobiet. Większa otwartość, cieszenie się życiem, mimo często gorszych warunków bytowych niż w Europie. U nas zamknięcie tutejszych kobiet, na ulicy grymas niechęci do Ciebie sprawia że odechciewa się rozmawiać i zagadywać, bo po co niepokoić królewnę która jest w swoim świecie Jeśli dodamy punkty atrakcyjności, za bycie białym z Europy to tym bardziej wychodzimy na plus. Choć mogę być uprzedzony, bo mnie od dawna jara też cała kultura latynoska czyli kuchnia, muzyka itd.
  9. Każdy ma jakieś osobiste preferencje, które sie od siebie różnią i bardzo dobrze. Ja miałem tak od zawsze, pamiętam jak w liceum zakochałem się koleżance w typie latino czyli brunetka, ciemna karnacja ale byłem nieśmiały, prawiczek, zbyt wystraszony żeby cokolwiek zdziałać, a ona znalazła sobie potem chłopaka i było po ptokach. Super, super tylko ja nie znam Daj namiar gdzie takich szukać, żebym miał jakikolwiek wybór i jak trafię na jedną sfochowaną księżniczkę to żebym poszedł do drugiej, to się odwdzięczę
  10. Zgadzam się w 100 %, choć nie każdy to potwierdzi. Moja ex to była taka latynoska, kształtna klepsydra. Polki w dużej mierzę są zbyt kościste z płasko dupiem i często figurą jak u chłopca a te które mają wydatne kształty, a nie są po prostu zalane i grube bo to też trzeba rozróżnić to już ego wywalone w kosmos, oczywiście znajdą się wyjątki i na tych należy się skupiać no ale ten współczynnik kształtnych kobietek jest o wiele mniejszy niż tam.
  11. @manygguh Miałem Tinder Gold przez miesiąc, aby sobie właśnie sprawdzić kobiety z dalekich rejonów świata ale mimo zmiany lokalizacji na Kolumbie dalej pokazywało te 10000 km które nas dzieli i podejrzewam, że dalej był większy problem z matchowaniem niż gdybym był tam na miejscu, ta funkcja jest jakaś niedorobiona, zmiana IP przez VPNa też nie pomagała, zabezpieczyli się przed tym. Miałem trochę matchy same się nie odzywały, zwykle kiepska znajomość angielskiego z ich strony niestety przesadzała w jakiejś poważniejszej rozmowie, zwykle znały kilka słów po angielsku, używały translatora ale co najważniejsze tak jak pisałem większy współczynnik pięknych kobiet niż u nas, z takimi mnie też matchowało i były znacznie milsze od naszych królewien 😄 nie było problemu z niektórymi umówić się żeby pokazały mi okolice itd.
  12. Cześć, ciekaw jestem czy ktoś miał doświadczenia z latynoskami szczególnie w tych dwóch krajach ? Tak przeglądając sobie Tindera w Ameryce Południowej, w tych dwóch krajach zauważyłem po prostu całą masę pięknych kobiet, właściwie co drugiej na Tinderze bym z łóżka nie wygonił. Piękne kobiety, zwykle w moim typie brunetki, gdzie nasze polskie myszki, zwykle nie mają startu. Zawsze lubiłem typ latynoski ale nie spodziewałem się zalewu dziewczyn o takim poziomie urody, gdzie u nas na Tinderze jest to dość mocno zróżnicowane i dziewczyny powyżej przeciętnej stanowią tam jakiś ułamek. Do tego matchowało mnie z pięknymi dziewczynami, gdy u nas w Polsce byłem matchowany z co najwyżej przeciętnymi dziewczynami, a jak trafiła się jakaś mocno powyżej przeciętnej gwiazda to już foch, pasywna agresja albo rozmowa w stylu tak i nie, bo ona oczywiście jest zła że nie jestem tym Chadem w jej stylu 😄 Tak się zastanawiam czy nie robić sobie wakacji co roku w tamtych rejonach i kilka miesiecy w roku tam spędzać, gdy utrzymam pracę zdalną nie powinien to być problem. Hiszpański ćwiczę bo angielsku pewnie jest tam słabo z dogadywaniem. Chętnie bym poznał jakąś fajną latynoskę na dłużej, tylko jak w swojej masie one reagują na Europejczyków? Czy jest to taki poziom zachwytu jak u Azjatek? I ma się te kilka punktów więcej za bycie białym europejczykiem?
  13. I to jest właśnie clue całej sprawy energia i podświadomość, nawet nie zdajemy ile syfu zalega w głowie oddziaływując nieświadomie na otoczenie, a naprawa tego bywa często bardzo mozolna. Przed chwilą w drodze ze sklepu, zastałem taki widok sąsiad niższy ode mnie o głowę, myślę że z 167 cm miał, do tego twarz szczura idzie do siebie do mieszkania (mieszka sam) z laską może z 2 cm niższą, do tego w czerwonej ciasno opinającej jej tyłek ( a miała naprawdę niezły) spódnicy ubrana w stylu zerżnij mnie, dodatkowo miała torbę z rzeczami na zmianę itd. więc wiadomo o co chodzi. Dla mnie taka 7/10 spokojnie, aż mi się gorąco zrobiło patrząc na nią, trochę mu pozazdrościłem nie powiem hehe Ale jaka energia była między nimi ona się zaśmiewała z jego żartów, wpatrzona w niego, sąsiad pozytywny typek i ma widać flow, i nie leciała na jego kasę bo dziany nie jest. A tutaj co? kolejne dyskusje o Chadach i kwadratowych szczękach. Gdyby ten sąsiad wszedł na to forum i wziął sobie do serca te tematy o chadach to by w depresję wpadł, zamiast bzykać fajną panienkę w tej chwili. No ale co zrobisz, na niektórych nie ma rady i będą rozsiewać swą frustracje. Z jednej strony rozumiem ale z drugiej coraz rzadziej wchodzę przez to na forum, złą energią łatwo nasiąknąć.
  14. Niby tak ale na wcześniejszym etapie. Ja się obudziłem po 20 roku życia, że chcę studiować realizację, nie mając większego pomysłu na siebie, bo jedyne co mnie jakoś bardziej interesowało to była muzyka. A to była stricte szkoła realizacji dźwięku dodatkowo dzienna czyli musiałbym przeprowadzać sie do innego miasta, dodatkowo studiować dziennie co by mi ograniczyło możliwości zarobkowania, a dodatkowo praca po tym bardzo, bardzo niepewna, trzeba się naprawdę wyróżniać aby mieć pewny etat jako realizator i teraz przez koronę branża dźwiękowa i ogólnie koncertowa jest zaorana i nie wiadomo kiedy się odbuduję. Finalnie dobrze się stało bo zarabiam w innej pewniejszej branży (IT), a muzyka to w sumie hobby, być może kiedyś przyniesie jakieś dochody zobaczymy. Dzienne studia na kierunku gdzie jest mega niepewność znalezienia pracy to porażka. Właśnie o to chodzi, że technologia daję teraz mega możliwości i wszystko praktycznie jesteś zrobić w stanie sam. Po zakupie klawiatury midi, interfejsu. monitorów głośnikówych, DAW. Kwestia tylko Twojego czasu i edukowania się w temacie. Ogranicza nas tylko nasza kreatywność, a w kwestiach technicznych jest masa kursów online i materiałów. Choć u mnie z wokalem też raczej słabo i planuję znaleźć sobie jakąś korepetytorke, aby na zywo mnie instruowała co robię nie tak. Słuch mam dość dobry i nie mam problemu np z improwizacją na gitarze ale struny głosowe już często nie dają rady.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.