Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

ZamaskowanyKarmazyn

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    1563
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

ZamaskowanyKarmazyn last won the day on July 10 2019

ZamaskowanyKarmazyn had the most liked content!

Community Reputation

1275 Świetna

1 Follower

About ZamaskowanyKarmazyn

  • Rank
    Starszy chorąży

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

2987 profile views
  1. Szczerze mało mnie to obchodzi, ja żyje w normalności cały czas. :) Jak to powiedział kiedyś ktoś mądry, nie przejmuj się rzeczami na które nie masz wpływu. Jak będzie chujowo to wyjadę na jakieś egzotyczne wyspy i założę rodzinę z murzynką, będę jednym z najbardziej nowoczesnych i poprawnych politycznie ludzi wśród moich znajomych. :D
  2. No i tu jest błąd, za rycie psychiki kończy się znajomość, a nie ryje się psychikę wzajemnie, bo brnie się głębiej w toksyczną relację. Zresztą było tu napisane ze ona mu ryje psychike?
  3. Z całym szacunkiem, jak dla mnie głupia rada bo mało strategiczna. Po pierwsze robisz kłopoty sobie (bo będziesz miał jazdy o takie teksty), a po drugie jej ryjesz psychikę, u dziewicy seksualność jest bardzo delikatna, presja kiedy ona wyobrazi sobie swojego faceta pukającego inne, bo ona mu nie daje jest okropna, naprawdę chcemy uprawiać seks z kobietą którą poddajemy presji? Czy o to w tym chodzi? O sam seks? Czy nie chodzi tu w dużym stopniu o uczucie bycia pożądanym i podziwianym przez kobietę? To nie 365 dni, nie uzyskamy tego poprzez stawianie takiej presji. Jesli jeszcze zdarzy się ze dziewczyna jest bardziej paranoiczna, to już na długi czas w sprawach seksu będzie zryta. Czy o to nam chodzi? Pomijajac już całkowicie temat moralności i zasad. ;))
  4. Dać jej przestrzeń i czas i oczywiście nic nie inicjować na siłę. Sama musi do tego dojrzeć, a jak za długo dojrzewa to tu wasze drogi się rozchodzą, No chyba ze nie jest to dla ciebie problemem.
  5. I widać to po tym, w jakich krajach alkoholu się najwiecej spożywa. Dokładnie, amen. Trzeba tez pamiętać że używki, czy to alkohol, papierosy, kawa, narkotyki, należy używać świadomie, jeśli brak tej świadomości, jest bardzo duża możliwość wpadnięcia w nałóg, im bardziej substancja jest uzależniająca. Jarałem przez gimnazjum, piłem alkohol przez liceum, wciągałem kryształ, Mefedron, kokę, fetę, brałem mdma, jedne substancje mniej, inne więcej, na żadnej mi nie zależy tak jak na tym, żeby codziennie rano wstać i zrobić to co mam do zrobienia, spędzić czas z rodziną i przyjaciółmi, zrelaksować się, oddać się pasji i zajęciom które lubię. To jest właśnie życie na luzie. :) 4 razy w tygodniu silka, raz boks, jeszcze chce w to wrzucić basen. W żadnej z tych rzeczy nie przeszkadza mi to że raz na jakiś czas dam mocniej w garnek, przypale sobię w tą noc kilka fajek, wciągnę lajna (tylko koka, reszta to syf), i usnę przy blancie. Nikogo do tych substancji nie namawiam, a nawet odradzam, jednak całkowita abstynencja? Nie popadajmy w skrajności, jeśli widzisz że coś wprowadza w twoje życie negatywne wibracje, to staraj się od tego odciąć lub to ograniczyć, alkohol zaczął występować za często, czułem że organizm ma dość, detoks i powolne wprowadzanie w mniejszych i rzadszych ilościach, trawa wchodziła za często? Detoks i powolne wprowadzanie małych ilości. Ciągnęło mnie do stimów? Wyjebałem całkowicie jakiekolwiek tanie prochy, drogie bardzo rzadko okazyjnie. Do tego dobry mindset, dobra dieta, uzupełnianie minerałów i witamin, ruch, kontakt z ludźmi, ciągłe zabieganie, czy to zawodowe, czy towarzyskie, taki lajfstajl do mnie pasuje i tak żyje. Niech temat zakończy się prostym wnioskiem, korzystajmy z używek mądrze i świadomie, to jest jak z kobietami, jesli kobieta przynosi nam więcej trosk niż pozytywów, to pora zastanowić się nad naszym związkiem. To samo z substancjami psychoaktywnymi. Postępujmy według BHP każdej substancji, oraz zmniejszajmy straty zdrowotne do minimum. Dbajmy o czystość, żebyś wiedział co ćpiesz i nie ćpaj taniego gówna z ulicy, bo zostaniesz ostatecznie z orzeszkiem zamiast mózgu. :) Amen. O wiele bardziej umiem docenić wieczory trzeźwości, być kierowcą, wbić na kluby, wypić jedno piwo. Moim problemem był niepokój społeczny którego nie potrafiłem ogarnąć na trzeźwo, dlatego tak bardzo lubiłem być pod wpływem różnych substancji, dziś sięgam po nie dlatego ze rzeczywiście chce, a nie chce pozbyć się niepokoju. W najgorszych dniach lękowych wspomagam się cbd żeby ukoić nerwy w towarzystwie. Dziękuje za troskę i również życzę powodzenia.
  6. Witam Panów okazyjnym przelotem na forum, przychodzę z dość ważnym pytaniem o to jaki laptop wybrać i na jaki wydatek powinienem się przygotować. Szukam laptopa (najlepiej od apple), który spełni moje wymagania, chcę na nim obrabiać muzykę (robić mix/master), chce nauczyć się także robić na nim bity, nagrywać i żeby maksymalnie oddawał jakość tej muzyki, taki typowo laptop do studia nagraniowego, ale żeby też można było na nim odpalić jakieś najnowsze hity na najwyższych ustawieniach, przykładowo Wiedźmin, Bannerlord, FIFA, Cyberpunk, GTA V, itd. Jeśli chodzi o sprzęt muzyczny to posiadam: mikrofon NOVOX NC-1 i słuchawki AKG K-275, planuję też dokupić jakiś interfejs audio do tego i monitory studyjne. Słuchawki kupiłem niedawno, mikrofon narazie daje radę, ale z czasem pewnie też kupię coś lepszego. Zależy mi też na wygodnej obsłudze i mobilności dlatego stawiam na laptopa, jeśli chodzi o jakieś inne rzeczy które robię na komputerze to czasem oglądam jakieś filmy, piszę jakieś dłuższe prace tekstowe. Chciałbym żeby budżet tego wydatku nie przekraczał 10 tysięcy, a jeśli tak trzeba to po prostu będę na niego zbierał dłużej, pozdrawiam.
  7. To jeszcze nie jest powrót, tylko jakaś namiastka tego jak wbiję z przytupem, pozdro. :)
  8. Ja obecnie na nofapie i zawsze włącza mi się tryb mnicha, tzn. nie oglądam się za kobietami, nie jarają mnie filmiki/zdjęcia seksownych kobiet. W ogóle oglądanie się za dupami to jest dla mnie lekkie spierdolenie, widać żeś napalony, widać żeś bez klasy i widać żeś frustrat, przynajmniej moje takie zdanie o tych wiecznie obczajających dupy. W sumie nigdy mnie to nie jarało, kwestia nawyków i tak jak już gdzieś kiedyś pisałem, potrafi mi stanąć jak poczuje zapach kobiety, jej dotyk na udzie, jakiś zalotny tekst, nigdy na widok dupy w legginsach, owszem wygląda to ładnie, widok jest przedni ale czym tu się jarać skoro nie mogę zerżnąć? No właśnie, marnowanie czasu i uwagi.
  9. W sumie sam nie wiem, po prostu pod wpływem zazwyczaj koki i alkoholu jesrem nadczłowiekiem, tak charyzmatycznym i uwodzicielskim że zdarzało się na tych imprezach uwieść przykładowo 3 dziewczyny. Na trzeźwo ogólnie lubię ludzi, tez mi się klei gadka, ale zazwyczaj dziewczyny reagują negatywnie na jakieś próby podrywu, może jest to tez kwestia łatki alvaro ruchacza która do mnie przylgnęła, a na którą w cale nie zasłużyłem, bo tak jak mówię, tylko pod wpływem NATURALNIE bez żadnego wysiłku włącza mi się tryb alvaro. Myśle ze siedzi to głębiej niż tylko pod postacią używek, myśle ze po prostu wtedy jakoś mam bardziej przyzwolenie na bycie sobą? Mniej przejmuję się tym co ktoś sobie pomyśli, bo przecież jestem pijany? Może to daje mi gigantyczny luz i pewność siebie które działają jak pussy magnet i może można to osiągnąć na trzeźwo, tylko jak?
  10. Podałem tylko taki przykład w celu zobrazowania ze nie są to patusiary, tylko normalne dziewczyny. Ależ ja nie neguję, dla mnie nieuszanowanie się to zdradzanie swojego mężczyzny, każdy robi z ciałem co chce, nigdy nie byłem konserwatywny jesli chodzi o sprawy seksualności i bardzo nie lubią nazywania takich dziewczyn kurwami, szmatami bo to wylewanie po prostu na nich swojej frustracji. To tez nie są dziewczyny które się puszczają na każdej imprezie, po prostu ja po alkoholu i innych używkach wydaje się o wiele bardziej atrakcyjny Niż jestem charakterowo itd. Stąd jakoś tak wyszło że poszliśmy do łóżka, lub coś tam kręciliśmy ze sobą. Dla nich wtedy to była okazja. :) Na trzeźwo nigdy bym ich nie wyrwał.
  11. Wprost przeciwnie, zakręć się gdzieś na mniej grzecznych imprezach, niekoniecznie w klubie, to zobaczysz co te szanujące się poszukujące miłości, uczucia i związku dziewice potrafią.
  12. Oceniłbym się na 10/10 bo jak to ktoś mądry powiedział, życie jest za krótkie żeby nie mieć o sobie przesadnie dobrego zdania. A tak już całkowicie poważnie to w formie swojej świetności dałbym sobie 8/10. Ja nie miałem typowo znajomosci FwB, to były zazwyczaj krótkie znajomosci, po kilka spotkań na seks i na tym się kończyło, albo nie chciało mi się dalej ciągnąć, albo lasce się nie chciało ciągnąć ( 🙂 ). Moja była z którą byłem w związku wtedy bym ocenił na 8/10, ciałko mój ideał, twarz słodziutka, niewinna, zawsze ładnie pachnąca, chuda, lekko wyrzeźbiona, długie włosy, styl ubierania się typowej licealistki (czyli też mój ideał). Obecnie coś się stało z jej wyrazem twarzy, mocno schudła i jest dla mnie za chuda, ma mocno suczy wzrok, No kompletnie mnie od niej odrzuca. Później była kolejna dziewczyna z którą byłem w związku, która może miała ciało lekko słabsze od poprzedniej, ale również dałbym jej 8/10 bo była tancerką i jej sposób poruszania się mocno to nadrabiał, tzn. tez była chuda tak jak lubię, ale miała mniej krągłości, kwestia tez tego ze była młodsza No i taniec nie daje takich krągłości jak siłownia. Bardzo ładna twarz, naturalność, mniejsza niewinność niż poprzednia, ale zastępował to ten ogień w oczach. W przerwie między tymi dziewczynami i po ostatnim zerwaniu zdarzały się te jedno lub kilkunocne przygody. Nigdy nie schodziłem niżej niż conajmniej 7/10, po prostu dziewczyna musi mocno mnie jarac żebym się mógł przed nią otworzyc, całować jej ciało, jesli mnie nie jara to jestem strasznie zbrzydny i nawet całowanie mnie brzydzi, a jesli mnie jara to wprost przeciwnie aż do przesady.... Zazwyczaj były to dziewczyny ułożone, z dobrych domów, dobrze się uczące, córki lekarzy, aspiracje na medycynę, prawo, ASP, chyba nigdy w życiu nie trafiło mi się uwodzić dziewczyn typowo patologicznych, po prostu byliśmy niekompatybilni pod względem rozmowy, owszem zdarzały się dziewczyny które lubiły sobie czasem coś wciągnąć, dużo wypić, zapomnieć co się działo dnia poprzedniego, ale po zabawie wracały do szarej rzeczywistości, gdzie znowu były grzecznymi dziewczynkami. Były ładniejsze i brzydsze, jesli któraś przykładowo miała słaby tyłek chamsko mówiąc, to nadrabiała inteligencją, gracją, sposobem poruszania się. Niestety kiedy kończyła się noc i nadchodził dzień to większość relacji kończyła się, w większości z inicjatywy dziewczyny, No cóż, ja dostałem emocje, dałem emocje, zadowoliłem się, nie mam im tego za złe. :)
  13. To już dawno i nieprawda, chyba ze chodzi ci o ruchanie na imprezach to tak, nie mam z tym problemu. Fbw jest jak najbardziej możliwe, większość facetow jest 5-7/10, dla nich wyrwanie tych niższych od siebie jak i tych z wyższej półki powiedzmy do 8-9/10 to nie jest jakiś big deal (oczywiście po przyswojeniu nauki uwodzenia). Najbardziej przejebane mają ci którzy są poniżej 5/10, kobiety nie patrzą na facetow odnosząc się do swojej atrakcyjności, tylko do atrakcyjności ogólnej. Tzn 9/10 może poleciec na 7/10, stwierdzając ze to całkiem przystojny facet, nie pomyśli ten 7/10 jest przystojny ale ja jestem o wiele ładniejsza więc na niego nie polecę. Mam nadzieje ze rozumiesz o co mi chodzi. Narazie musiałem trochę odciąć się od spraw uwodzenia i imprez, żeby ogarnąć sprawy ważne, swoją głowę, odzyskać własną samoocenę. Myśle że jak odbiję się na ważniejszych polach mojego życia, to powrócę do uwodzenia ze świeżą motywacją, energią i pewnością siebie. Szczególnie ze odkąd ja przestałem biegac za ludźmi, to teraz ludzie biegają za mną. Wrócę też na forum ze świeżą, zaktualizowaną wiedzą i postaram się coś wartościowego przekazać. Bardzo mądrze i tego się trzymaj, żadna dupa nie da ci tyle dopaminy co spełnione marzenia i cele, jak to nawinął kiedyś jeden mądry Ciapak „Baby same przyjdą”. Tu już nie do końca, polecam zostawać aktywnym zawodowo do jak najpóźniejszego wieku, żeby nie zdziadzieć.
  14. Oj tak, zawsze coś kombinuje żeby coś swojego otworzyc, albo utrzymywać się z pasji. Byle nie na etacie. :D
  15. @self-aware Robiłem kilka eazy na różnych stronach i zawsze mi wychodziło to samo. Ile w tym prawdy? Narazie możemy spekulować.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.