Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

imprudent_before_the_event

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    394
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

196 Świetna

About imprudent_before_the_event

  • Rank
    Kapral

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Wcale nie. Są bardziej dostępne tylko dla alfa ruchaczy oraz tych którzy ich udają (na ONS to się udaje udawać, na dłuższą metę nie). Nie bez powodu nagle zaczęła rosnąc procentowa ilość inceli. Rośnie też populacja ludzi bez związku LTR, takich jak @PatZz. Czyli takich którzy incelami nie są, i kobiety jakieś mieli. Tylko że te kobiety nic sobą nie reprezentowały (a jedynie dobrze się z tym kamuflowały na początku relacji). Więc ostatecznie LTRy się z hukiem pokończyły, i nie ma nadziei na nowe. Tyle że tu jest równowaga. Brak LTR dla mężczyzny to i brak LTR dla kobiety. No ale kobieta poza LTR sobie poradzi (ma seks na zawołanie a facet nie). Oraz ma tabun orbiterów do przysług, a facet nie.
  2. Jeżeli już to zniszczenie państw narodowych. Ale zniszczenie państwowości w żadnym wypadku. Wręcz przeciwnie, wprowadzenie max państwa. Bo czymże jest powszechna kontrola jak nie państwem? (czyli systemem obowiązkowym i mającym monopol)
  3. Nie w tym rzecz. Przyspieszenie załatwia tylko jedna sprawę. A zostaje jeszcze ta: Żeby mi pasowało to trzeba by wziąć teksty Marka i dać je temu gościowi do wygłaszania: No ale nikt nie będzie specjalnie dla mnie zmieniał formy prowadzenia audycji Dobra koniec tego offtopu. Tak przy okazji to uważam że własny serwis nie rozwiązuje problemu usuwania nagrań i całych kont. Bo jeszcze mamy RODO, OMZRiK, nowe ACTA2, oraz pozwy o naruszenie dóbr osobistych. Tu trzeba serwis poza UE i poza efektywną jurysdykcją USA, a nie tylko poza RP. Chyba tylko serwery w Chinach i Panamie wchodzą w grę.
  4. Ale mówimy o seksie a nie związku. To czy jest w luźnym związku przez 3 miesiące nie ma znaczenia. Liczy się czy przez te 3 miesiące ma ruchanie. A ma, tylko niekoniecznie z jedną kobieta w luźnym związku, tylko np. z 10-ioma ONSami. Nie znam statystyk, ale sądzę że max 50% alf ma jakieś problemy (= konieczność płacenia za seks).
  5. Rozumiem, ale podałem przecież więcej warunków które występowały jednocześnie. Częściowo wspólne finanse, wspólne pranie, jedzenie. Nie napisałem tego ale było spędzanie ze sobą więcej jak 4 godziny dziennie. I to nie tylko z przymusu. Chciałem przebywać z tymi osobami i z nimi pogadać. Albo żeby mi w czymś pomogli czy coś załatwili. Lub oni chcieli żebym ja coś załatwił. Czyżbyśmy byli pedałami i byli w związku nie wiedząc o tym? Bo mówisz że hipergamia to tylko w kwestii rozpłodu. A do LTR są inne wymagania, i ja z kolegami je spełnialiśmy. Wiadomo, ciągle to nie definiuje związku. No to powiedz co go definiuje. Bo na moje oko definiuje go tylko to że kobieta powie "jesteśmy w związku". A powie to po to żeby mężczyzna nie odszedł czyli żeby finansowanie się nie skończyło.
  6. To nie żaden związek. Sam mieszkałem z kolegami, gdzie dzieliliśmy koszty mieszkania i robiliśmy jakieś sprzątanie. To Twoim zdaniem byliśmy w związku? Dziwna definicja. Dla mnie związek jest wtedy gdy obie strony się kochają i siebie szanują. Oraz są sobą zainteresowane seksualnie. A w przykładzie jaki wymieniłeś (kobieta + miś) tego nie ma. Jest tylko wspólne życie w jednym mieszkaniu, tak jak w przypadku studentów na stancji. Tu się nie zgodzę, bo alfa nie płaci. Czasami się zdarza że go dopadną alimenty, ale to rzadki przypadek. Po prostu płaci jakieś 90% facetów, co nie znaczy jeszcze że się płaci zawsze. Dodał bym też do tego to że kobiety się malują non stop. Więc w sumie one też płacą. Samiec alfa albo nawet miś nie zainteresuje się zaniedbaną kobietą. Nawet jak faceci płacą, to kobiety też.
  7. Ja znam takiego co ma dwie dziewczyny o których żona wie. Ale nic z tym nie robi. Pewnie cieszy się tym że jest najwyżej w hierarchii w tym haremie. Wcale nie musi. Ma wiele kobiet więc jak któraś by podskakiwała i była roszczeniowa to szybko by ją zostawił. Stąd wniosek że ma tylko takie kobiety których nie musi utrzymywać i im usługiwać.
  8. Błąd. Kobieta nie chce LTR tylko: 1. dziecka z dobrymi genami: po to pójdzie do bad boya (i inne 10 kobiet też, więc ten sam bad boy będzie miał ruchanie non stop, z kilkoma na raz). 2. utrzymania i przysług: po to pójdzie do beta bankomatu (albo orbiterów). Ty opcję 2 nazywasz LTR. A to jest LTR tylko z punktu widzenia kobiety. Dla mężczyzny to nie LTR tylko robienie przysług w nadziei że kobieta to doceni (i da seks) co nigdy w tej sytuacji nie nastąpi. Zatem jak najbardziej 2 facetów może zaspokoić potrzeby 100 kobiet. Te związane z ruchaniem i dziećmi. Pozostali są jednak potrzebni do pozostałych potrzeb kobiety. Tylko że właśnie: do potrzeb kobiety. A co z potrzebami facetów? Sytuację więc trzeba odwrócić. Nie czy 2 facetów zaspokoi potrzeby 100 kobiet. Tak jak 2 sklepy zaspokajają potrzeby 100 klientów. Tylko czy potrzeby 100 facetów mogą być zaspokojone przez 100 kobiet. Tak jak to czy potrzeby 100 sklepów mogą być zaspokojone przez 100 klientów, gdzie wychodzi że nie. Potrzeb 100 sklepów nie da się zaspokoić 100 klientami, bo sklep chce więcej niż 1 klienta. Część sklepów musi upaść albo rozdawać towar za darmo (co mu daje tylko namiastkę bycia sklepem bo ma kontakt z klientem, ale jednak ten klient mu nie płaci, więc to nie relacja sklep-klient tylko wolontariat). Bo klient woli iść do innego sklepu gdzie zapłaci. Tak samo tu. 100 kobiet nie zaspokoi 100 facetów, bo wolą iść do wybranych 10 czy 20 facetów mimo że u nich nie będą miały wyłączności na seks i związek. Owszem pójdą też do pozostałych 80 facetów. Ale nie po to żeby zaspokajać ich potrzeby, lecz żeby oni zaspokajali ich potrzeby. Ty widzisz takie przypadki. Owszem facet jest z babą. Ale pytanie kto tam zaspokaja czyje potrzeby. Nawet z punktu widzenia kobiety nie jest to zresztą LTR, bo ona nie zakłada że ta relacja będzie na zawsze. Ona jedynie toleruje taka relację dopóki nie ma wyjścia.
  9. Ja to wiem. I sam używam Download Helpera. Tylko nie wiem czy on obsługuje Vimeo. Ale nie o to chodzi, bo wtedy nie wiadomo co kto archiwizuje więc i ja bym musiał archiwizować albo wyrywkowo ryzykując że coś przegapię, albo wszystko co stworzyło by konieczność kupienia ogromnego dysku. Co innego archiwizować do mp3, ale moim zdaniem mimo że głos jest najważniejszy to jednak przy publikacji w internecie obraz jest ważny. Dlatego jak dla mnie to należało by archiwizować z obrazem. Główny problem jednak taki że ja generalnie nie słucham audycji czy filmów Marka. Trochę mi nie leżą. Zbyt powolne i spokojne. No sory, widocznie mam jakieś ukryte skłonności bad boya i ostre treści w stylu świadomość-związków bardziej mi leżą No ale pomóc bym chciał, tyle że musiał bym dostać listę plików jakie mam archiwizować.
  10. Beta bankomat to nie tylko płacenie. To też oddanie decyzyjności co do zakupów oraz co do prowadzenia związku. A kto mówi ze tu obowiązuje prawo parowania? Jak wezmę 100 klientów i 100 sklepikarzy to się wcale nie sparują. Powstanie 2...10 sklepów i każdy będzie miał po kilku klientów. A nie jeden sklep-jeden klient. Wezmę 100 kogutów i 100 kur, to koguty się podziobią aż ich zostanie np. 10. I będzie po 10 kur na koguta. Nie jest powiedziane ze wszędzie następuje parowanie.
  11. Nie minąłem na kilometr. Jedynie zaznaczyłem że niedokładnie widać tam końce cieni czy obiektów. Po prostu zdjęcie jest w za małej rozdzielczości żeby określić jak poprawnie poprowadzić linie.
  12. Środkowy promień jest od największego kamienia ze zdjęcia. Przede wszystkim w przemyśle nie robię pomiarów na podstawie zbyt ubogich danych. A takie są te zdjęcia. Zbyt ubogie żeby tam zmierzyć kąty czy długości. Jedynie miejscami coś tam można wywnioskować.
  13. A czy jest samcem alfa i prowadzi w związku? Bo jak nie to jest beta-bankomatem i taki układ nie zasługuje na nazwę związek. Wyczuwam Archa
  14. Ależ owszem mogą, bo pracodawcą jest rząd i on ustala wynagrodzenie względem budżetu. A czy to się kłuci z tym co napisałem? Ja napisałem ze nie muszą, a Ty że mogą. "Nie musi" i "może", się nie wyklucza. Tak to nie działa. Przynajmniej u nas. Ilu jest lekarzy? Za mało. Jak są oplacani rezydenci? Podobnie jak pracownicy supermarketu. Jest ich mało, a mimo to rząd nie płaci im z tego powodu więcej. Ja pisałem że muszą być niskie gdy jest dużo pracowników. Nic to nie mówi na temat tego że będą wysokie gdy pracowników będzie mało.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.