Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Garrett

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    787
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

360 Świetna

About Garrett

  • Rank
    Starszy Sierżant

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Interests
    gry, książki, ezoteryka, rozwój osobisty ;)

Recent Profile Visitors

1220 profile views
  1. Ciemno to przyjemno Bawiąc się w portale randkowe od paru lat widzę że kolejna dziewczyna z którą byłem na randce 2 lata temu powróciła. Tym razem na tinderze. Mam wrażenie że jak kobieta juz raz sie zarazi tym wirusem to juz bedzię ją ciągneło do tego. A wiem że akurat ta panna była z kims w międzyczasie. Ale zboczeniec... Na gitarze albo na perkusji pewnie!
  2. Rozmowa z panią z tindera - 35 lat. Nawet nie brzydka, ale też bez szału. Szuka męża ponoć. Ja: a jak możesz sie "zareklamować" potencjalnemu kandydatowi? Ona: Nie boli mnie głowa No i jak tu się nie zakochać
  3. A może pograj w tę grę. Napisz żeby podała termin kolejny i nic wiecej nie pisz. Zobaczysz jak zareaguje. A jeśli dojdzie do spotkania to absolutnie nie płać za nią! 😜 Szanujmy sie.
  4. Oj, pewnie autor zbiera niezły hejt za to. Ale nie da się ukryć, że ładnie napisane
  5. Ja teraz mam na tapecie "Mit charyzmy" o uczeniu sie charyzmy
  6. @Sceptyczny? dobrze gada. Poza tym ŁADNA blondynka ma tam pierdyliard par itp. Atencjuszka na pewno. Dawniej ładna młoda kobieta to miała faceta a nie bujała sie po portalach latami. Żeby co z tego jeszcze było. A tylko atencji szukają.
  7. Nie jestem jakimś wielkim fanem tego kołcza, ale bardzo ładnie powiedział: Czyli na portalach trafimy głównie na: atencjuszki pokrzywdzone toksyczne i zaburzone Po kilku latach doświadczenia potwierdzam. Największa grupa to chyba atencjuszki Z kolei dziewczyny po długich związkach które sie rozpadły lub zdradzonych mi po prostu szkoda. Nie zawsze to ich wina. Ale rysa na psychice im pozostaje. BTW wczoraj miałem na tinderze "combo" - chyba ze 20 panien pod rząd (zakres wieku 22-34) to były ślicznotki. Wiadomo że nie ufa się zdjęciom, ale tak czy siak. Macie tak czasem???
  8. Znam temat. Może aż tak tragicznie to u mnie nie wyglądało, ale w środowisku szkolnym zazwyczaj byłem na niższych stopniach w hierarchii. 😑 To tak jak brat @Oktabryski pisze. Natura ludzka wymaga budowania takich drabinek "społecznych". Ja np. mam takie skrzywienie, że czuję pewien niepokój kiedy jestem w grupie mężczyzn, np. na siłce. Podświadomie czekam aż ktoś się do mnie dopierdoli o byle co, bo tak miałem często w szkole. Trzeba uwarunkować się na nowo. Kluczem jest szacunek do siebie i pewność siebie. Nic odkrywczego, ale taka prawda. Ogarniecie tego wymaga niestety masę czasu i pracy. Samo nie przyjdzie. Widzę po sobie. "Alfa" i "beta" to takie uproszczenia, żeby łatwiej opisywać świat. Każdy ma miks tych cech i to też jest kontekstualne. Zastanów się w jakich sytuacjach jesteś bardziej dominujący i pewny siebie - zazwyczaj to bedą sytuacje w których jesteś kompetentny, np. dla hydraulika będzie to robienie instalacji.
  9. Abstrahując od kolegi Pattona - czy też macie tak, że po parze na Tinderze panna nie reaguje na wiadomość? Często tak mam. Wiem że Tinder to *ujnia i lepiej na żywo już itp. Ale zastanawia mnie jak to inni mają Może jest jakas metoda dobra
  10. A wiesz, że ostatnio zdałem sobie sprawę że mam cos podobnego? Więc jest nas dwóch Też doskonale rozumiem. Być może masz takie wrażenie jak ja, że inni faceci są ładniejsi? Tak czy siak nie wiem jak to przezwyciężyć do końca. Kwestia "ogarnięcia psychiki". Być może też za bardzo rozkminiamy i się tym przejmujemy.
  11. Akurat to jest norma Coś w tym jest że większosc kobiet na portalach to wybrakowane egzemplarze. Najczęściej tego nie widać na pierwszy rzut oka ale potem często wychodzi co i jak.
  12. Ja trace wiare w jakikolwiek sens Tindera. Chyba że sie mieszka w bardzo dużym mieście i jest "Klaudiuszem". Paranoja jedna wielka. Dokładnie. Człowiek by chciał zamienic parę zdać po ludzku, ale nieeee....
  13. Dobre pytanie. Pierw sam przeczytaj całość i oceń. W końcu znasz dobrze (teoretycznie) swoją kobietę. Ale może być to groźne, bo jak bedzie wiedzieć ze to czytasz, to może uznać że jesteś słaby... Może przesadzam teraz, ale warto się 2x zastanowić. Różne są kobiety A ja czytam teraz naukowe ksiązki do doktoratu
  14. Nie mam tu na myśli oczywiście jakiejś ukrytej funkcji w stylu "wirtualnego uniwersytetu" Chodzi mi o to, że rozmawiając z kobietami na takich portalach można sie sporo dowiedzieć o ich naturze. Przydaje sie to zwłaszcza jak ktoś ma białorycerskie wzorce. Sam po sobie widze. I czasem jestem w szoku co one wypisują i jak reagują na moje jednoznaczne teksty. Co o tym myślicie?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.