Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Garrett

Starszy Użytkownik
  • Ilość treści

    613
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

252 Świetna

O Garrett

  • Ranga
    Sierżant

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Interests
    gry, książki, ezoteryka, rozwój osobisty ;)

Ostatnio na profilu byli

876 wyświetleń profilu
  1. Słowo klucz to "lubią" A przepadają za innymi zazwyczaj No ale co poradzić, haha.
  2. @Metody jak zawsze intrygujące spostrzeżenia Coś w tym jest, że potrzebujemy drugiej osoby do własnych celów. Ale czy da się inaczej? Może jakiś oświecony/mistyk umie przekroczyć ten mechanizm? Temat jest złożony... to potrafi zrobić mindfuck
  3. Nic dziwnego. Szkoda chłopa, taką żonę sobie wziął. Ale póki nie wie o tym to ma spokój - czego oczy nie widzą tego sercu nie żal. Z drugiej strony "widziały gały co brały". Choć akurat to jest uproszczenie...
  4. No to po co wchodzisz w konwersacje z mężatkami? Tak od razu przysłała fotki? Ogólnie rozumiem intencję tematu. Jednak naturę ciężko oszukać, zawsze nas do kobiet będzie ciągnęło. Grunt, żeby ten pociąg nie sprowadził na nas katastrofy większej lub mniejszej.
  5. Rozumiem dylematy autora. Mam odrobinę podobną sytuację, ale dopiero 3 spotkania były. Niestety teraz jest daleko na wyjeździe i dopiero może w weekend sie zobaczymy. I na tym najbliższym spotkaniu mam zamiar wyklarować sytuację, bo szkoda moich nerwów i czasu. @Timmy Radzę zrobić tak samo. Cholerny friendzone nie ma sensu. Tak jak bracia piszą, trzeba sie szanować.
  6. Gdyby nie to, to nasz gatunek by nie przetrwał na tej niegościnnej planecie... W koncu jestesmy zwierzętami, a jak wiadomo one muszą się rozmnażać. Proste prawidła biologii. Ja też raczej nie chce mieć dzieci. No chyba że spotkam niezwykłą i wspaniałą kobietę która będzie jednocześnie nadawała sie na matkę Mam nadzieję że Wasze dzieci wyrosną na porządnych ludzi Na tym świecie jest wystarczająco dużo popaprańców :0
  7. Ja myślę że czasem za dużo, ale w końcu forum bardzo mi pomaga w rozwoju itp. itd. więc czasem trzeba. Dla własnego dobra
  8. Garrett

    Randka a warunki materialne.

    Ja już tu wspominałem kiedyś, że nie mam własnego auta bo mieszkam w centrum. Poza tym są autobusy. Jak potrzebuję auto to mogę wziac któreś od rodziców. I mówię o tym pannom wprost. Jak nie pasuje to spadówka Zabawne że większość z tych panien które poznaję auto ma. Spoko, tym lepiej - będzie mnie miał kto wozić hahaha. Nie masz sie czym przejmować. Choć fakt, taka pani 28+ to będzie na to zwracać uwagę, to jest pragmatyczna po prostu.
  9. Taaa 15 lat temu to dopiero było zajebiście... Ludzie byli całkiem inni... Taaaaa Teraz to facetom nie zależy! Co za dupki! A dajcie spokój z takimi wynurzeniami
  10. Wiem wiem. Ale ja jej i tak nie widzę jako kandydatki na LTR. Wtedy to byłby MEGA red alert! Ta którą mam na oku na LTR, raczej nie ma takich epizodów za sobą. Ale z nią nie wiadomo jak bedzie. Może mnie olać i po sprawie. :0
  11. A była u mnie wczoraj, było spoko chociaż do konkretów nie doszło (udaje niedostępną chyba ) Stosowałem filozofię red pill'owo badboyową czyli ona mówi zeby czegos nie robic a ja potem i tak to robię Człowiek dawniej był naiwny i wierzył w te ich babskie "nie". Ładna jest, nie ma co kryć. Ale to mi nie może przesłonić oczywistych wad takiego układu. Ale jak sobie z grubsza to wyjaśnimy to powinno być ok. Tym bardziej że udało mi sie wyciągnąć z niej że ostatnio była jakiś czas w związku typu FwB. Wiec nie pierwszyzna dla niej.
  12. Kuźwa @Patton masz fart, że niczego nie jadłem ani nie piłem bo bym sie zadławił O matko i córko!
  13. Kurczę, jednocześnie kocham i nienawidzę tego typu tematów na forum (hmm, czyżbym był jak kobieta? :P ) Dlatego że pokazują zasady jak to działa, a dowody mam w rodzinie i w otoczeniu. Czyli kocham bo pozwalają zajrzeć za kurtynę matrixa, ale nienawidzę, bo za tą kurtyną nie ma nic fajnego zazwyczaj Ja też mam podobnie. I co z tym zrobimy? Musimy zaakceptować to jacy jesteśmy, bo inaczej pierdolca idzie dostać. Mi siadła troche samoocena bo uświadomilem sobie że nie będę taki jaki "chciałbym byc". Tylko czy ja na serio chce byc inny? Małe zmiany wprowadzam cały czas, rozwija sie, ale tzw. alfa nie będę i tyle. Trzeba to przyjac do wiadomosci. One nie będą inne niż są. My faceci też nie będziemy inni. Ktoś to tak ustawił, żeby działało i gatunek przetrwał. Nie zmienimy tego, a walka z tym nie ma sensu raczej. Każdy idzie swoją drogą i musi sam sie postarać żeby nie była to droga kamienista ;) Smutna konstatacja, ale wiele prawdy w tym. Z drugiej strony można popaść w paranoję...
  14. Garrett

    Zarobki

    Nie twierdze że są złe czy nieważne. Ale nie będę poświęcał całego życia dla nich. Nie jestem pracusiem i tyle
  15. Garrett

    Zarobki

    Ja zarabiam mało, ale starcza mi na wszystko. Tym niemniej bede zmieniał pracę na inną jakąś bo się nie rozwijam w tej. I liczę że będe wiecej zarabiał. Poza tym niektórzy ludzie dorwali się do dobrze płatnej pracy i nie znają realiów "normalnego" funkcjonowania. Czasem mnie wkurza to że za mało (wg mnie) zarabiam, ale pieniądze nigdy nie miały dla mnie duzego znaczenia. Że co? Panciom nie bede pasował? Trudno. Sponsorem nie bede.
×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.