Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Garrett

Starszy Użytkownik
  • Ilość treści

    697
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

311 Świetna

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Interests
    gry, książki, ezoteryka, rozwój osobisty ;)

Ostatnio na profilu byli

1034 wyświetleń profilu
  1. Też mnie to zastanawia jak widzę śliczną dziewczynę na portalu, która ma pewnie 100 napaleńców wokół siebie Dwa powody mi przychodzą do głowy: - atencja - a nóż trafi się tam jakiś szejk-miliarder
  2. Jak ktoś nie zna narzecza Brytów to moze wrzucic w translator 😜 Poprawiłem po nim trochę. 1. Spanie z kobietami, z którymi pracujesz, jest jak umieszczenie telewizora w twojej siłowni, odciąga od tego, dlaczego tam jesteś, i hamuje twoje postępy. 2. Relacje są jak nawyk jarania zioła, stajesz się samozadowolony i nic nie robisz. 3. Szalone kobiety są jak nawyki kokainowe, drogie jak cholera, a to zawsze kończy się źle. 4. Randki są jak grill, jeśli nagrzewa się zbyt szybko, zawsze kończy się czymś, co się pali. 5. Szalone kobiety są jak CIA, myślisz, że wszystko jest w porządku, dopóki nie zorientujesz się, że przjrzała wszystkie twoje rzeczy i wyłączyła hamulce w twoim samochodzie. 6. Posiadanie bluepill'owego trenera randkowego trenera / relacji jest jak posiadanie naiwnego i zaufanego prawnika. 7. W obecnym klimacie prawnym pozwalanie kobiecie na odpowiedzialną kontrolę urodzeń jest jak pozwalanie państwu na ogarniania Twoich podatków. 8. Kobieta, która próbuje zmusić cię do uprawiania seksu bez zabezpieczenia po rozpadzie związku, jest jak próbowanie nakłonienia cię do spalenia Twojej intercyzy. 9. Uprawianie seksu bez zabezpieczenia z kobietą po rozpadzie związku jest jak wkładanie całej gotówki do banku przed złożeniem wniosku o rozwód. 10. Samo-deprecjonowanie, aby ludzie cię lubili, jest jak podwojenie komunizmu, ponieważ chcesz się wzbogacić.
  3. Nie jestem pewnie czy to dobry dział, ale tu też to pasuje. Czytałem wczoraj artykuł: https://blacklabellogic.com/2017/04/06/red-pill-analogies-part-1/ Momentami można sie uśmiać :P Polecam. 1. Sleeping with women you work with is like putting a TV in your gym, it distracts from why you are there, and impedes your progress. 2. Relationships are like a weed habit, you become complacent and get nothing done. 3. Crazy women are like cocaine habits, expensive as fuck, and it always ends badly. 4. Dating is like BBQ, if it heats up too fast, it always ends with something being on fire. 5. Crazy women are like the CIA, you think everything is cool until you realize she went through all your stuff, and cut the brakes on your car. 6. Having a blue pilled dating coach/relationship adviser is like having a naïve and trusting lawyer. 7. In the present legal climate letting a woman be responsible for birth control is like letting the state do your taxes. 8. A woman attempting to get you to have unprotected sex after the break-up is like trying to get you to burn the prenup prior to filing. 9. Having unprotected sex with a woman after the break-up is like putting all your cash in the bank prior to filing for divorce. 10. Self-deprecation to get people to like you is like doubling down on communism because you want to get rich. 11. Moral arguments are like Geometry class, you try angles, end up going in circles, but inevitably get stuck in a square. 12. Excuses are like shots of scotch, everyone has a few, some have too many, but truth is if you have too many, you won’t get shit done. 13. A woman treats her sexual history as an intelligence operative does his resume, it’s classified, if they told you they have to kill you. 14. A woman is a lot like a corporation, regardless of how shady, they always spin it as if doing a public virtuous service. 15. Game can be duct tape or a solid strategy. It either holds a bad product together, or drives a solid product to new levels of success. 16. Talking about game with a woman on a date, is like telling a guy how much you’re fucking him over in a contract before he signs it. 17. Being red pilled is like weight lifting, if you stop you inevitably backslide into a weaker version of yourself. 18. Equality defined by politicians is like “fair and equitable settlement” as defined by a pissed off ex-wife. 19. Having a long-distance relationship is like having a business where you think about getting money. 20. A man looks at a woman and sees her perfection in-spite of her flaws, a woman looks at a man and sees his flaws despite his perfection. 21. Marriage for men in 2017, is like an unpaid internship where if the employer is unhappy with the work performed, they can sue for damages. 22. A pre-wall woman’s actions in the sexual market place is like a cat chasing a laser-pointer. 23. Make-up, spanx and instagram filters are to women as fake ATM receipts, rented cars, and escorts as to men. 25. A man in the sexual market place is like a stable growth company, his value will increase from nothing during his lifetime. 26. A woman in the sexual market place is like a stock during the tech bubble, starting off massively overvalued, then rapidly diminishing in value when investors realize there is nothing more to it than a flashy powerpoint presentation. 27. A man with no male friends is like a general without an army. 28. A woman with no female friends is like an investment advisor without an office. 29. Social media adoration is to the female psyche as accounting fraud is to securities valuations. 30. A man’s view of the world is like a navigators view of the ocean, the more flaws there are, the more off course he gets. 31. A blue pill man in the sexual market place, is like an unarmed bear hunter wrapped in bacon. 32. For a man contacting an ex after a breakup, is like going back to the car salesman you told to fuck off and trying to get a better deal on the car. 33. For a woman contacting an ex after a breakup is like asking the guy you robbed to hold your wallet. 34. For a man dating multiple women is insurance that he won’t fall in love with the wrong woman. 35. For a woman dating multiple men is insurance that when she finds herself pregnant and pulls an “it’s yours” at least one of them is dumb enough to take her at her word. 36. A 20 year old woman in the sexual market place is like a brand new iPhone, a 40 year old woman in the sexual market place is like a 40 year old Nokia. 37. Dating a borderline woman is like buying a Samsung Note 7, inevitably it’ll end up blowing up in your face. 38. Dating crazy women is a lot like cheat meals, you can handle one, once in a while, but if it’s a daily occurrence you get no progress at all. 39. Women’s dating preference is like their preference in pets, cats are aloof, impossible to train and will eat your face to survive. 40. Men’s dating preferences is like their preference in pets, dogs are loyal, can be trained with a stern hand, and will guard your grave after you die. 41. Crazy women are like Kinder surprise, a soft, sweet outer shell, followed by a hard inner shell that can lead to death, and there is no telling what kind of crazy broken down toy is within the inner shell. 42. Going to marriage counseling is like attempting to work out a broken engine by talking to your car. 43. Women are like convicts in that the more religious they become the worse was their action prior to converting. 44. Dating a single mother is like inheriting a broken mansion with a lien on it. 45. Red pillers are Neo, Purple Pillers are Cypher and Blue pillers are Agent Smith. 46. Being on a bad date is like being in the Matrix, in that you are just waiting for that one phone so you can get out. 47. Marrying a former party girl is like buying a car off Gary Busey, you know it’s been driven hard, and has some damage on it. 48. Your mother-in-law is what your wife will become, your father-in-law what you will become. 49. Approaching relationships like a blue-pill man is like approaching the tax collector as someone who just wants to help you. 50. Being honest in a relationship is like being honest during a police interrogation. Mnie rozwalają nr: 5,6, 37, 46 i 50 :P
  4. A potem mamy wysyp sfrustrowanych kobiet w społeczeństwie. Ja to doskonale widzę na badoo Ciekawa platforma do obserwacji babskich zachowań i programów. Te kobiety żyją w jakimś cholernym rozdarciu i współczuję niektórym. Niestety to rozdarcie ma destrukcyjny wpływ na psychikę i potem jak już się ohajtają to mąż może mieć z nimi ciężko... Haha, coś w tym jest
  5. Tak jak pisał @TheFlorator są pewne potrzeby, których się nie przeskoczy bo są wbudowane w naszą zwierzęcą naturę. Takie czasy że wielu facetów stawia na tzw. piedestale to czego nie ma. Z resztą pewnie zawsze tak było. Przykładowo mam komputer, pralkę i lodówkę. I w momencie jak je mam stają się dla mnie "niewidzialne", oczywiste. Ale jakbym ich nie miał to pewnie był bardzo chciał mieć... Nie wiem czy to czytelne porównanie, ale wiecie o co mi chodzi. Ano właśnie.
  6. O raju, skąd ja to znam! Byłeś naiwny bo miałes ograniczony dostęp do "danych". Nie ma sensu się samobiczować z tego powodu. Czasu sie nie cofnie. Niestety brachu, praca z podświadomością to podstawa, bo tam siedzą bezużyteczne programy. Nie czy da się to wytrenować, ale warto mieć umiejętność samoobserwacji. Wtedy można zobaczyć jakie myśli nas nachodzą i zastanowić się skąd się biorą. Ja po ok. roku bycia w temacie redpill dostałem lekkiego pierdolca na punkcie jednej damy i popełniłem wiele oczywistych błędów takich jak stawianie na piedestale. Fakt faktem, że nie pasowalibyśmy do siebie na dłuższą metę i tak. Chociaz nie wiem jak bym sie zachował jakby odnowiła kontakt Tak jak Bracia piszą: chłodnik zrobić i wychodzi wszystko jak na dłoni. Sam się o tym przekonuję za każdym razem jak mam wątpliwości. Słusznie. Pamiętaj że nikt na tym świecie, szczególnie kobita nie jest Ci nic winien. I żadna kobieta nie będzie robić nic wbrew swojej woli. Doskonale ujęte! Uważam że jednym z czynników jest tu podświadome poszukiwanie akceptacji na zewnątrz. Czyli tak, że kobieta ma nas zaakceptować i "udowodnić" nam samym że mamy wartość. A to droga donikąd. Warto nad tym się zastanowić. I poczytać na ten temat. Coach Red Pill nagrał fajny film o tym. Sęk w tym, że pewnie z 3/4 młodych kobiet teraz ma sporo red flags Ta o której wspominałem miała tatuaże i jak na mój gust przesadzała z używkami. A im starsza tym gorzej mam wrażenie. Chociaż jeśli chodzi o rozmowę to mi się najlepiej gada z 30+ 😜
  7. Garrett

    Dysonans

    Miałem podobne story, ale pani nie aż tak hardkorowa. Początkowo wydawało mi się, że anioł w ludzkiej skórze - śliczna jak dla mnie, wesoła, wygadana, inteligentna itp. Niestety wraz z kolejnymi randkami wychodziło że sporo pije/imprezuje, popala zioło i fajki. Straszny dysonans miałem. Temat zakończył się wjebaniem mnie do friendzonu. Może i dobrze, bo ile ja nerwów straciłem przez nią to jest masakra! Po prostu lekki "haj" miałem. A i tak by związu z tego nie było, bo inne charaktery. Tak czy siak radzę unikac tej panny o której piszesz.
  8. No własnie... dostęp do samic to ja miałem zawsze nikły. A z tymi "przegrywami" (nie obrażając nikogo) to fakt, chociaż czasem zazdroszczę takim typkom, że jednak mają tę pannę, a ja mimo, że bardziej ogarnięty nie. Ale w takich układach to one rządzą często, ewentualnie są jakieś takie dziwnie nieogarnięte życiowo i trzeba ja prowadzić jak dzieci... A co do Azji to nie będę specjalnie za kobitą tam jechał Mało kto chyba sie zdecyduje na taki krok. Pozostają te konserwatywne środowiska (choć totalnie nie po drodze mi z nimi) lub samotne matki Tak źle i tak niedobrze. Cóż, trzeba ogarnąć mętlik w głowie i zdjąć panie z piedestału. Może się jakaś normalna jednak trafi? Raczej nie chcemy - dla własnego dobra... Tak już ludzie działają. Ja mam taką znajomą z badoo (swoją drogą ma być u mnie na herbacie dzis) która ma 33 lata i nie może sobie znaleźć chłopa, mimo że na ten wiek nie wygląda absolutnie! Sęk w tym, że z tego co wydedukowałem dawno temu była z alfą i teraz chyba jest "alpha widow". Spotyka się z facetami, ale nie ma "motylków w brzuchu" itp. itd. W końcu jak ją instynkt przyciśnie to weźmie kogos i tyle. Ja się nie dziwię, sam mam takie lęki przed samotnością czasem. Pewnych programów sie nie przeskoczy bo od nich zależało przetrwanie gatunku. Jeszcze co do tego "brania co jest" nasunęło mi się, że faceci są w tych związkach, bo wiedzą, że następny nie tak łatwo "zdobyć". Widzą to ze swojego wcześniejszego doświadczenia chociażby. Ja sie rozstałem z ex z mojej inicjatywy, bo wiedziałem że to nie ma sensu dla nas obojga. Ale nie przypuszczałem że będzie tak ciężko ogarnąć nową partnerkę. Fakt faktem, że dzięki tym "łowom" dowiedziałem się wiele o naturze kobiet i swojej własnej
  9. Czyli co @Ksanti? Nie ma juz dla mnie nadziei? Fakt faktem, że dużego wyboru nie będę miał raczej nigdy - lata lecą. Chyba pora się z tym pogodzić. Większość kumpli "zaklepała" swoje żonki jak miały max 23 lata. A oni ciut więcej. Ja nie miałem szans na to w tym okresie życia i teraz trochę zonk. Nawet nie musi być pierwszy. Znam takie przypadki, że kobieta została "zaprogramowana" i co teraz? Troche przejebane ma. Bo nikt w jej oczach nie będzie taki "dobry" jak tamten. I będzie musiała przystać na innego w końcu jako tzw. półśrodek... Myślę że wielu facetów bierze "to co jest" bo wiedzą, że mogą trafić gorzej lub po prostu są zakochani. Efekt kosztów utopionych poza tym.
  10. Garrett

    Witam szanownych Samców :)

    Noo, rocznik 1916? No to pewnie sporo przeżyłeś i się podzielisz doświadczeniami
  11. Garrett

    Jak sprawić żeby kobieta sama chciała seksu

    Dobrze powiedziane. U mnie tak to właśnie jest. Trochę słabo, że fora i youtuberzy uczą mnie prawdziwego życia, a nie ojciec... No ale czasu nie cofnę. Swoje "lekcje" jednak muszę odrobić. Jakbym miał okazję się ożenić, to pewnie skończyłbym jak @Nerwicowiec75 Na szczęście dzięki forum ja i wielu chłopaków nie pójdzie taką drogą. A przynajmniej się będziemy starać nie iść
  12. Nie ma co się dziwić. Znam ten stan, wrażliwi faceci ta mają. Tak jak pisze Brat wyżej - czas sie ogarnąć, potraktuj to jako nowe doświadczenie i wyciągnij wnioski. Skoro nie akceptowała Cię takim jakim jesteś, to i tak nie miało to sensu. Inaczej wpadniesz w pojebaną spiralę rozkminy i obwiniania się. Jak to się mówi: "been there, done that". Trzeba łapać expa, poznawać nowe kobiety i starać się nie przywiązywać - sam mam z tym cholerny problem. Ale taka jest brutalna prawda... Można (a nawet watro!) czytać forum i inne strony na ten temat w necie, ale swoje trzeba "odrobić" i z internetu doświadczenia życiowego się nie ściągnie do głowy
  13. Garrett

    No porn :D

    Też się nieformalnie dołączę. Już kiedys robiłem miesięczny odwyk od porno i wiem że nie jest takie to trudne. Powodzenia nam!
  14. Zamykam temat Panowie... Napisała: "mam nadzieję, że mi wybaczysz, ale doszłam do wniosku, że nasze spotkanie nic nie zmieni, bo w środku chyba już podjęłam decyzję". Itd. itp. 😕 Cóż, trudno. Zyje się dalej. W poniedziałek jestem umówiony z inną na pierwsze spotkanie. Ale jednak troche boli, że po tym wszystkim jednak mnie kopnęła w dupę... 😕 Wiem wiem, miętki jestem...
  15. Wiem wiem. Zobaczymy jak to będzie. Postaram sie nie dać podejść I panie w tym przedziale mają duży wybór napalonych samców. Nie jest mi łatwo pokonać konkurencję. Uczę się dopiero (mimo wieku).
×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.