Jump to content

Wiarus

Użytkownik
  • Content Count

    22
  • Joined

  • Last visited

  • Donations

    0.00 PLN 

Community Reputation

1 Neutralna

About Wiarus

  • Rank
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

295 profile views
  1. Cześć, Drodzy bracia chętnie wysłucham waszej porady na temat mojego aktualnego dylematu. Mam 25 lat, stała praca zarobki aktualnie na poziomie 3-4k brutto. Brak zobowiązań. Oszczędności ok. 30000 Brak samochodu gdyż mam firmowy. Mieszkam wraz z rodzicami, dziadkami i bratem ( 17 lat ) w wolnostojącym domu. Dół dziadkowie na górze my. Dom jakiś czas temu został podzielony pomiędzy moich rodziców, a dziadków po połowie ale co ważne nie jest jasno określone czyje jest co. Nie ma niestety możliwości podziału bo od jakiegoś czasu pomiędzy moimi rodzicami, a nimi nie układa
  2. Nie, to była tego typu sytuacja że dopytywała o jakąś sytuację z mojego życia i powiedziałem jej "co będę z tego miał jak Ci powiem" Dalej było jak napisałem
  3. Dobra może ja się po prostu nie nadaję na żadną inną relację niż friendzone. Nie mam energii żeby się silić i grać kogoś kim nie jestem, a próbowałem kilka razy i zwykle wychodziło gorzej niż się wydawało.
  4. Poznałem niecały miesiąc temu pewną pannę, jest siedem lat młodsza ( ja 25 ona 18 ). Złapaliśmy bardzo ciekawy kontakt i wydawała się dość ogarnięta jak na swój wiek, najpierw wspólne spotkania ze znajomymi potem pierwsze sam na sam ( kilka razy nam nie pasowały terminy ale zawsze się tłumaczyła i proponowała termin w następnym tygodniu) rozmawiało nam się super i widać, że ma do mnie szacunek. Oczywiście chciała się spotkać znowu. Jakiś tam flirt był i dziwne zwroty typu ( jak dla Ciebie to mogę zrobić coś tam coś tam albo zmienić itp. ). Dodam, że czasem rozmawialiśmy przez sms ale
  5. Do tej trójki dorzuciłbym jeszcze Chryslera 300C 5.7 Starsza konstrukcja ale przez to solidna, mało skomplikowana, z gazem się lubi no i wygląda bardzo oryginalnie. Cenowo w granicach 30-40k można już coś znaleźć.
  6. Możesz podrzucić ten temat o typach przywiązania? Na ten moment powoli staram się wychodzić z matrixa i nie zamierzam za nikim latać. Ograniczyłem się do chwili rozmowy i zaproszenia. Nie ma zainteresowania to następna.
  7. Nie wiem czy po prostu nie mylę schematów ale to mój przypadek. Dziewczyna niby na imprezie po kilku drinkach łapie mnie za rękę, wspomina czy widziałem to i tamto jak chodzi na fitness, daje się przytulić a przy próbie zaproszenia na niezobowiązującą kawę wykręca brakiem czasu i natłokiem obowiązków. Dodam, że to koleżanka z naszej paczki - z tego co wiem nigdy nie miała nikogo. Ostatnio dowiedziałem się od znajomego, że jakiś gość próbował się z nią umówić. Spotkali się kilka razy po czym jej matka oddała mu rzeczy 🤔
  8. @heavy27 no widzę. Czyli klasycznie jak była sama to może miałem szanse na jakiś miły wieczór, a teraz kiedy kogoś ma to jestem czasoumilaczem.
  9. @Rocco ja absolutnie nie chcę od niej nic więcej poza seksem. Problem w tym, że nie wiem jak mam to zrobić. Umawia się potem odwołuje tego samego dnia mimo że sama proponowała itp. - nie jest to pierwszy raz.
  10. Wracam do tematu, regularnie przypominała mi o swoim istnieniu. W końcu stwierdziłem, że żeby już to ostatecznie zakończyć powiem jej jak to widzę i o dziwo zgodziła się na taką relację (FWB). Na początku byłem miło zaskoczony ale zanim umówiliśmy się na cokolwiek sama powiedziała mi, że jest z kimś i prawdopodobnie jest to ten gość z imprezy. Nie wiem co mam o tym myśleć, z jednej strony pukanie zajętej laski jest niedopuszczalne, a z drugiej wiem tylko że niby go ma ale oprócz jej słowa żadnych konkretów.( nic nie ma na fb, insta - jak my sie spotykalismy było tak samo) Czy
  11. Przykład z niedalekiej przeszłości "Czemu nie mam chłopaka?" - kiedy wreszcie mi powiesz, że chcesz ze mną być czy chcę kogoś ale to nie ty ( nie wiem które )
  12. @figurantowy Dokończę może jeszcze bo to nie koniec. Ewidentnie była pijana, podeszła potem do mnie i przepraszała mówiła, że bardzo tęskniła i pytała czy ja też oczywiście nie zareagowałem. Przedstawiła mi, że przyjechał z nią koleś jako kierowca. Zrobiłem to samo, zamieniliśmy kilka słów i powiedziałem, że idę do znajomych. Była tam z nim sama ja siedziałem z koleżankami i pewnie to widziała. On był jakiś dziwny taki jakby przytłumiony, małomówny. Potem widziałem tylko, że go całowała na parkiecie. Wiem, że była z nim jeszcze na jednej imprezie w ten weekend czyli ją wozi w
  13. Niestety spotkaliśmy się przypadkiem w klubie, podeszła do mnie i powiedziała coś w stylu "może się chociaż przywitamy?" Wszystko wróciło....
  14. Fajnie, że konstruktywna krytyka ale chyba takie sukienkowanie to prosty krok do zostania kolejnym psiapsi 🤦‍♂️ Tak to jest samokrytyka bo widać, że sam sobie utrudniam bez celu.
  15. Cześć, z racji że postanowiłem zamknąć temat z księżniczką delikatną zmianą swojego nastawienia i podejścia do kobiet, zapytuję co następuje: Poznałem kumpelę mojej znajomej. Milleniadą trochę trąca (2001) ale "wydaje się" taką spokojną osóbką. W sumie poznaliśmy się w pubie gdzie przyszła razem z wcześniej wspomnianą kumpelą i rozmowa zeszła na sylwestra. Wyszło mniej więcej, że ja nie mam z kim iść ona też ale jest niezdecydowana bo z tego co wiem jest albo nie jest w związku. Na dobrą sprawę nie wiadomo bo albo są razem albo nie - takie wahania. Z wstępnej dedukcji : śmi
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.