Jump to content

Tadamichi Kuribayashi

Użytkownik
  • Content Count

    233
  • Joined

  • Last visited

  • Donations

    20.00 PLN 

Community Reputation

180 Świetna

About Tadamichi Kuribayashi

  • Rank
    Starszy Szeregowiec

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

863 profile views
  1. A więc ja ze swoją ostatnią laską (październik) cały czas sobie waliliśmy pociski więc tutaj nie było niczego. Ale takie pozytywne droczenie się. Codziennie po kwadrans/pół h. I to przy ustalonym starcie i finale. Na pół godziny przerywaliśmy "normalne" życie i leciały wiązanki. Na bieżąco wyładowywaliśmy napięcie. Czy z czasem podnosilibyśmy bardziej głos i zaczęli byśmy przekraczać wcześniej ustalone granice obserwując nawzajem swoje reakcje? Czy robiłaby wszystko bym wybuchnął w pewnym momencie jak reaktor w Czarnobylu? Czy był to jeden wielki shit-test rozłożony w czasie i stopniowo bud
  2. Dla mnie to zwykłe droczenie się a nie żaden shit-test. No chyba że nie droczyliście się i wszystko na poważnie braliście do siebie.
  3. Skoro nie pijesz to towarzystwo pijących Cię odpycha. To normalne. Ciężko jest mieć przez całe życie od dziecka tych samych kumpli. Ludzie się zmieniają, idą w swoje strony. Tez mam kumpli których poznałem 10 lat temu i teraz nadajemy na zupełnie innych falach. Poznaliśmy w wieku 20 lat kiedy byliśmy kompletnie innymi ludźmi. Szukaj sobie nowych, niepijących kolegów. W zimę to każdy ma pogorszenie nastroju. Mało słońca, przyroda ma okres stagnacji to i ludzie się gorzej czują. Byle do wiosny.
  4. Zawsze lepiej jest mieć mięśnie niż nie mieć. Ale nie zapominajmy że to jeden z wielu elementów atrakcyjności. Wzrost, styl, fryz, zgryz, twarz, zapach, charyzma. Z samymi mięśniami bez tego będziemy zwykłym gymcelem.
  5. Zbyt ogólnie opisałeś. Opowiadaj Nam o shit-testach. Co tam ciekawego nawywijała?
  6. Bo faceci są w kilku płaszczyznach oceniani. Można mieć wygląd znakomity, ale jak charyzmy brak to laska zlewa takiego kolesia. Oni mieli wygląd a Ty charyzmę. Beciak gdyby wiedział że jest beciakiem i jak sprawy rzeczywiście wyglądają, że to nie działa jak oni myślą, że jak będą dostatecznie długo adorować panienkę to ona w pewnym momencie weźmie i się z nimi zwiąże, to by beciakami nie byli. Panienki też sprytnie wykorzystują ich niewiedzę i łatwowierność aby trzymać przydupasów w rezerwie. Gardzą nimi bo ich rozgrywają jak dzieci. No nic dziwnego skoro oni nie wiedzą jak w to grać. A ten kt
  7. Ja się tego nauczyłem spędzając niecałe dwa lata w Londynie. Energia jest u mnie na wysokim poziomie. Zresztą nigdy nie miałem problemów w nawiązywaniu relacji towarzyskich. W gimnazjum należałem do kółka teatralnego. Na scenie czułem się jak ryba w wodzie. A przecież życie to jedna wielka sztuka w której każdy z Nas gra główną rolę.
  8. @niemlodyjoda To swoje już dawno oceniłem na 6/10 a jakbym regularnie przerzucał żelastwo to 7/10 bo kręciły się w koło mnie trójki, czwórki, piątki, czasem szóstki i okazyjnie siódemki ale z niską samoocena co wszystko tłumaczy. Ale jest jeszcze zmienna gustu nie? No były laski które za mną szalały ale i takie którym się kompletnie nie podobałem. No i dylemat który nie daje mi spokoju. Jak np w lato odwalę się na miasto najlepiej jak mogę, hawajska dopasowana koszula, czyściutkie białe buty, opalony, ogolony, po fryzjerze, popsikany perfumami, z uśmiechem na twarzy, mięśniami napiętym
  9. Panie @niemlodyjoda znakomite podsumowanie. Krótko, zwięźle i rzetelnie. A skoro kobiety które na Nas lecą są 1-2 punkty SMV niżej od Nas to czy właśnie w taki sposób najrzetelniej można ocenić swoje SMV?
  10. Dostawałem zlewki od lasek o wiele mniej atrakcyjnych, a czasem laska powyżej mojego SMV chciała ze mną pokręcić. Poza tym sporo ludzi ma zawyżoną/zaniżoną samoocenę co sprawia że chcą kręcić z kimś o wyższym/niższym SMV niż swoje. Ale mimo wszystko przyznaję Ci rację. Był tu na forum przykład małżeństwa że kobieta miała mniejsze SMV a facet większe, oraz trzymał ramę i dobrze zarabiał, więc taka laska wiedziała jak sprawy wyglądają. Wiedziała że nikt lepszy się nią nie zainteresuje. I to chyba najlepszy przepis na udane małżeństwo.
  11. Ale ta sama laska która dla Ciebie zgrywałaby porządną i dałaby seks co najmniej po 3-4 randkach i to z oporem, innemu który byłby w jej typie, dałaby po godzinie znajomości. Im dłużej laska zwleka ze zbliżeniem tym mniej jest podjarana facetem. Mamy XXI wiek. Ludzie walą się jak domy w Afganistanie. I na odwrót - to że z Tobą szybko wylądowała w łóżku nie zawsze oznacza że puszcza się z każdym. Jeśli po zbliżeniu chce coś pokręcić to dobry znak. Oznacza że zapłonął ogień i trzeba coś z tym zrobić.
  12. Jeden chłopiec idzie ze starym do burdelu żeby się oswoił z pannami, a inny chłopiec musi zasłaniać oczy albo się odwracać przy scenach seksu w telewizji. Który z nich wyjdzie na tym lepiej? Młody nauczy się z panną która mu wszystko wytłumaczy, a nie np. miałby swój pierwszy raz z jakimś szonem który w przypadku niepowodzenia spłukałby go w kiblu następnego dnia. Odpowiadając na pytanie: Tak. Ale sam bym nie stuknął żadnej oczywiście.
  13. Jakie macie przemyślenia związane z laskami z którymi byliście w związku które same Was wyrywały, same chciały kręcić, no po prostu im się podobaliście od samego początku? Ja zauważyłem następujące rzeczy które nie występowały w relacjach z dziewczynami które podobały się mi ale bez wzajemności: Na początku znajomości: - Na randkach same proponują że zapłacą za siebie - Zawsze świetnie wystrojone i wymalowane (raz przyszedłem pół godziny za późno to była wręcz przybita że widziałem ją nieumalowaną) - Świecące się oczy - Randka to mogło być wyjście do parku z dwusetką smakowej wódki
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.