Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Tadamichi Kuribayashi

Użytkownik
  • Content Count

    103
  • Donations

    20.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

59 Świetna

About Tadamichi Kuribayashi

  • Rank
    Szeregowiec

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

163 profile views
  1. To prawda. Ja w życiu nie zgodzę się z Twoim porównaniem i Twoim punktem widzenia. Ty natomiast nie zgodzisz się z moim. Również życzę miłego wieczoru i pozdrawiam.
  2. Z doświadczenia życiowego i analizy różnych sytuacji i z doświadczenia innych ludzi i analizy ich błędów Gdzie tu widzisz nienawiść? No i teraz Ty nie odpowiedziałeś na moje pytanie. Też jest jednocześnie odpowiedzią?
  3. W moim pytaniu na które nie odpowiedziałeś @Tadamichi Kuribayashi zawiera się cała odpowiedź. Sam mam prawie 100kg. Ty porównujesz krzywe spojrzenie 100kg karka z walnięciem w ramię zasuszonego menela 60kg? Ty pozwalasz żeby byle parówa traktowała Cię jak popychadło i nic z tym nie robisz? Trochę wstyd. Nie podałem od razu wszystkich szczegółów i musiałem dopisywać bo widzę że chyba nie nakreśliłem dokładnie jak wyglądała sytuacja No racja wychodzi że się tłumaczę a tak naprawdę to nie mam z czego. Dziwi mnie tylko postawa takich samców jak Wy co pozwalają się traktować jak popychadła. Nie tego się spodziewałem po ludziach z tego portalu. Odpowiedź znam: Od obcych ludzi (czyli tych z internetu) uznaję tylko słowa poparcia moich działań. Słowa krytyki spływają po mnie jak po kaczce. Nie popieracie? Trudno. Ja swojego punktu widzenia nie zmienię.
  4. W ogóle to z tym nurkiem z którym doszło do sprzeczki to wymieniłem tylko kilka zdań. To nie była większa pogawędka. Bo Wy chyba myślicie że normalnie gadaliśmy i było ok i nagle doszło do spiny.
  5. Akurat to mam wywalone na to kto kim jest. Ktoś może być kloszardem a ktoś inny prezesem banku. Ale nie jest mi obojętne to jak się ktoś do mnie odnosi. To nie chodzi o to kim on był tylko w jaki sposób się zachował. Typ odwalił manianę a ja zażądałem przeprosin. No wielce go upokorzyłem naprawdę 🙄 Przestańcie wzbudzać we mnie poczucie winy. Zachowujecie się tak jak kobiety gdy robią właśnie to samo.
  6. No bez przesady. Niczego poza przeprosinami i zwrotu darowizny nie wymagałem. Daję typowi sam z siebie pieniążka a on w ramach podziękowania tak się zachowuje? Aż ten pierwszy nurek go upomniał żeby się uspokoił. Tylko dlatego że sam wymusiłem to na nim. Pierwszy raz zdarzyło mi się żeby że tak to ujmę ktoś pokąsał moją rękę którą karmiłem ludzi. A jak miałem się zachować? Jakby mi liścia sprzedał to też powinienem łagodnie zgłosić obiekcje? Jeśli taki zwykły menel będzie się tak zachowywał wobec mnie to jak to o mnie ma świadczyć? A czy to ja zacząłem się przystawiać do typa czy typ do mnie? Pierwszy na niego ręki nigdy bym nie podniósł.
  7. A co ja kolegów nie mam? 😄 Oni sami jak dostają trzosik to rozwiązują języki i opowiadają o sobie. W większości jednak są to złe rzeczy. Pobyt w więzieniu, mieszkanie na melinach, chlanie F-16 paliwa rakietowego, samobójstwa znajomych. Aż sam powiedziałem typkowi żeby przestał skupiać swoje myśli ciągle wokół złych rzeczy. Zasady przyciągania myśli 😉
  8. Jest to powszechnie używane nazewnictwo w ich świecie. Żaden nigdy nie obruszył się jak wracałem się do nich per "nurek" czy pytałem "długo już nurkujesz?" Ale za bardzo odbiegamy od tematu.
  9. Jak wspominałem nie daję nigdy żebraczącym menelom siedzącym pod sklepem i zawsze takich zbywam żeby zaczęli puszki zbierać. Sam z siebie daję jakąś monetę jak widzę że gościu nurkuje w śmietnikach i nie prosi tylko działa. Pracuje. Zbierając puszki. Wspieranie małych przedsiębiorców - mówi wam to coś? 🙂
  10. @Jaśnie Wielmożny Typ mnie mocno z ręki w bark szturchnął. Ja wiem że ciężko to opisać słowami ale naruszył przestrzeń osobistą. Nie było to lekkie poklepanie nie był też typowy sierpowy. Coś pomiędzy. Ale na pewno gość przesadził. A Ty na luzie podchodzisz do takich akcji jak traktują Cię niejako jak popychadło? I to jeszcze chwilę po tym jak podarowałeś gościowi 1zł? Pytanie można sformułować tak: Czy jeśli ktoś naruszy Naszą przestrzeń osobistą (np. celowo szturchając Nas) to czy jeśli wymusimy przeprosiny, nie stosując rękoczynów to czy wyjdziemy z takiej sytuacji z twarzą?
  11. A więc będąc na przejażdżce rowerowej postanowiłem zatrzymać się i oprzeć o trzepak i chwilę odpocząć. Obok był śmietnik i akurat jakiś nurek zbierał puszki. Z racji mojej zasady że nigdy nie daję tym którzy żebrzą tylko w miarę możliwości sam z siebie daję monetę właśnie dla tych co po śmietnikach chodzą i o nic nie proszą to zawołałem gościa dałem mu 2zł i chwilę pogadałem. Po paru minutach przyszedł następny, Też poszperał i stwierdziłem że również dostanie ode mnie monetę. Pogadaliśmy i na odchodne nielekko szturchnął mnie w ramię niby na pożegnanie ale było to dosyć lekceważące. Aż wrócił mu uwagę ten pierwszy . Przez ułamek sekundy się zawahałem jednak nie strzeliłem mu z liścia tylko wypaliłem: - (Ja) Co Ty odpier.....asz? Przeproś - (nurek) Przepraszam - (Ja) Jeszcze raz - (nurek) Przepraszam - (Ja) Dawaj hajs - (nurek sięga ręką do kieszeni i oddaje pieniądze i odchodzi) No i w sumie to nie wiem czy to dobrze rozegrałem. Typ mnie sprawdzał(?) ale sięprzeliczył. Niby przeprosił, dwukrotnie, tak jak mu kazałem ale nie wiem co o tym myśleć. 😑
  12. Z Naszej redpillowej perspektywy rzeczywiście wygląda to żałośnie. Pozostaje się tylko cieszyć tym że My - Bracia - jesteśmy odporni na tak łatwe sztuczki kobiet. Dodam od siebie że cieszę się że jesteśmy tu razem 😊 Wiwat @Marek Kotoński! Niech żyje Ojciec Założyciel! ☺️
  13. @Turop Wychodzi na to że masz ładnie dobrane okulary do kształtu twarzy. Sam ostatnio zwiedziłem 9 optyków i tylko w jednym była jedna para która naprawdę dobrze na mnie leżała.
  14. Stary to jest już ich problem a nie Twój. Co to za kumple którzy nie przyjdą i nie zechcą wysłuchać Twojej "wersji wydarzeń"? Ja też tak miałem. Moja nagadała wiele złego na mnie, jaka to ona pokrzywdzona nie była. Na początku się przejmowałem ale po jakimś czasie stwierdziłem że mam to gdzieś co o mnie gadają.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.