Jump to content

baboczysko

Użytkownik
  • Content Count

    71
  • Joined

  • Last visited

  • Donations

    0.00 PLN 

Community Reputation

93 Świetna

About baboczysko

  • Rank
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Najpierw trzeba kogoś "złamać", a później podać mu "pomocną" dłoń = pełna kontrola nad niewolnikiem. Zachoruj, my sprzedamy lek. Wątpisz, przyjdź do kościoła. Nie jesteśmy niewolnikami, to MY jesteśmy PANAMI tego świata!
  2. Dokładnie, te mrugnięcia, spojrzenia, gesty. Od przebudzenia, każde spotkanie towarzyskie, to dla mnie jak mini gierka. A wpierdalać się nie ma żadnego sensu. I tak żaden facet nie uwierzy na słowo, a jeszcze można zostać najgorszym.
  3. Byku, trochę późno się bierzesz za takie sprawy i możesz się ostro wypierdolić. Zabezpiecz majątek! Suczki czają się wszędzie i zawsze, a za suczkami często stoją goście, którzy się nie pierdolą. Nigdy nie mów czym się zajmujesz. Nie próbuj imponować kasą, bo zostaniesz tak przejebany, że i ten pałacyk Twoich rodziców pójdzie w pizdu! Poznawaj, doświadczaj, ale zawsze pamiętaj, że TY masz być wartością. Twoja siła psychiczna, lub fizyczna! To Twoje największe wartości. Majątek, to tylko dodatek, który można Ci odebrać. Uważaj na siebie!
  4. Uważam, że lepiej co 2-3 miesiące i nigdy nie skupiać się na jednej. Pierwsze oznaki znudzenia z którejś strony i żegnam. Jest w czym wybierać, wczoraj ok południa siedziałem przed kamienicą w której mieszkam. W ciągu godziny, przewinęło się ok 50 dziewczyn, a facetów z 10...
  5. Rozbuchane ego, w połączeniu z przeświadczeniem o swojej nieomylności, brak jakiejkolwiek pokory i wciąż dziecinno - feministyczny mental, dają takie efekty. Najśmieszniejsze jest to, że on w każdej chwili może zmienić dosłownie wszystko. Tylko, że ona mu nie pozwoli, ponieważ zna jego każdy słaby punkt.
  6. Dzień wcześniej miała miejsce sytuacja, gdzie rzuciła we mnie, z premedytacją małym przedmiotem. W odpowiedzi, później w samochodzie, złapałem ją za szyję ścisnąłem i kazałem przeprosić, przeprosiła. Następnie znów ścisnąłem i kazałem obiecać, że to się nie powtórzy, obiecała. Następnego dnia napisała, że to żadna kara i to uwielbia. O obietnicy jeszcze kilka słów. Jedna panienka powiedziała mi, że czegoś nie zrobi, ale to zrobiła. Zapytałem, dlaczego tak, skoro powiedziała, że nie zrobi, odpowiedziała : "ale nie obiecałam"...
  7. Brałem to, pod uwagę, ale zrezygnowałem. On zaraz by poleciał z płaczem do niej, a ona, tak by sytuacje obróciła, że ja bym wyszedł na jakiegoś debila. Na bank by mu powiedziała, że chciałem ją zgwałcić, lub że się dobierałem, a ona się tak bardzo bała. Do tego łezki i po mnie. Suczki muszę baaardzo ostrożnie rozgrywać. Ja mu nawet wytłumaczyłem dynamikę relacji, tzn. że jak już tak się upiera na nią, to nie może być za dobry, o uległości, stanowczości, decyzyjności, przekraczaniu granic, że dziewczyny nie kochają w taki sposób jak nam wmawiano, gardzą słabościami, że chodzi im o
  8. Toksyna, w zasadzie dlatego, że nigdy nikt jej nie poustawiał. Czasem mam wrażenie, że mężczyźni całkowicie wyginęli. Pozytywne jest to, że wielu chłopaków się budzi, dostrzega "co tam siedzi" i wybiera mieszkanie samemu, ale i tak latają za dupami. Jak trzeba mieć "wypraną psychikę", żeby z kimś takim iść w małżeństwo Ona powiedziała na głos, że jak on idzie spać, to wyłącza lokalizację i idzie w miasto. Po nim widać było zmieszanie, ale przez pranie mózgu, nie dopuszcza do siebie tego co mówi się wprost. Najlepsze było, jak powiedział: "pobierzemy s
  9. Do napisania tematu, zainspirowały mnie niespodziewane odwiedziny kolegi. Kilka dni temu przyleciał do kraju, wraz z dziewczyną, z którą jest od 10 lat. Jestem po red pillu, zawsze czułem podświadomie, że coś jest inaczej, niż mi mówi otoczenie, ale to co zobaczyłem po kilku dniach w ich towarzystwie, rozjebało mi mózg i nie pozostawiło już żadnych złudzeń, co do „kobiecości”. Jestem przystojnym i silnym gościem, dziewczyny zawsze na mnie leciały, wiedziałem że jej też się podobałem od zawsze, ale olewałem to. W trakcie ich odwiedzin, pierwszego dnia, trochę wypiliśmy i się za
  10. Ostatnia mi powiedziała, o co chodzi. Celowo ONE wywołują kłótnie, o byle gówno. Następnie jest rozstanie, ona idzie się odruchać, z tym, który akurat ją chciał, po czym wraca z czystym sumieniem. Usłyszysz wtedy "zdrady nie było, bo nie byliśmy wtedy w związku". Dodatkowo chłop ma poczucie winy i bierze znowu do siebie. Do autora - odpuść, tego już nie uratujesz!
  11. Pierwsza kilkuletnia relacja z panienką, zero podejrzeń. Nagle coś się zapaliło w podświadomości. Nauczyłem się łamać hasło do GG 10. Efektem było, to że zobaczyłem wymianę wiadomości z inną panienką, wyznawanie miłości itp. przyznała się do kilku związków na boku! Kolejnej nie sprawdzałem, bo stwierdziłem, że jak ma się puścić, to i tak to zrobi. I zrobiła. Wielokrotnie. Już jako małżeństwo, na koniec przyznała się do kilku chłopaków i lasek w relacjach. Argumentem było to, że ja też na pewno, mam dziewczyny na boku. Fuck logic! Telefon sama mi podsuwała do sprawdzenia,
  12. Znasz dobrze tę historię, czy tylko wyciągasz z niej wątek romantyczny, na potrzebę chwili? Ponieważ to już kolejna próba sprowadzenia mnie, do kogoś kto spotykał się z 14-latką Poza tym, czytaj ze zrozumieniem, ponieważ wcześniej pisałem, że główny temat tego wątku, to moje spostrzeżenia, oraz ostrzeżenie dla innych braci, żeby nie ufali na podstawie "czystego" telefonu.
  13. Bracie, primo przykro mi, że aż tak Cię któraś myszka skrzywdziła. Secondo, nie pisz do mnie jakbym był pedofilem dlatego, że mój światopogląd nie zgadza się z Twoim, przez co widzę jakieś zgrzyty powstają u Ciebie, pod kopułą. Terzo, bawię się, ale na moich zasadach.Jeżeli dziewczyna również się przy tym dobrze bawi, to najwyraźniej dobrze się bawimy we dwoje. Qarto, wyjmij ten kij z dupy i spójrz na wszystko co Cię otacza z innej perspektywy 😉
  14. "Test spodni", czyli noś sukienki, bo chcę być z dziewczyną, a nie kolegą. Dodam, że bardzo Ją to ucieszyło. Po pierwszym razie : "kilka lat temu zrobiłem wazektomię", co nie jest prawdą i obserwowanie przez kilka tygodni, czy nie mam być tylko samcem rozpłodowym. Szczerze do bólu: nie mam kasy, nie mam oszczędności, nie będę Ci nigdy kupował drogich prezentów, lecz będę przy Tobie i zawsze doradzę, kiedy będziesz miała jakiś problem. Pokazać odrobinę zazdrości i tak to obrócić, że to Ona robi się zazdrosna. I mój ulubiony. Po kilku tygodniach
  15. Samiczki są baaardzo cwane, a wątek powstał po to, żeby ostrzec mniej świadomych braci, tych którzy uczą się czytać między wierszami 😉
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.