Jump to content

koksownik

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    1,201
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1
  • Donations

    141.00 PLN 

koksownik last won the day on October 17 2018

koksownik had the most liked content!

Community Reputation

1,230 Świetna

About koksownik

  • Rank
    Chorąży
  • Birthday July 7

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość
    wielki step

Recent Profile Visitors

4,891 profile views
  1. @Zdzichu_Wawa wskaż mi proszę na zdjęciu/filmie chociaż jednego chuligana z pochodu, który miał kij baseballowy. Jeśli nie wskażesz, to oznacza, że jesteś łgarzem. Byłem na marszu i nikogo nie widziałem ze sprzętem. Owszem, byli debile, którzy rzucali przedmiotami pirotechnicznymi. Nie popieram czegoś takiego. Każdy szanujący się uczestnik powinien odciąć się i potępić takich delikwentów. Ciężko mi powiedzieć, czy to byli narodowcy, kibole lub prowokatorzy. Nie mam dowodów, więc nie chcę nikogo oskarżać. Ciekawe, dlaczego rok/dwa/trzy lata temu nie było żadnych rozrób. Przeciwnicy na
  2. Znowu? Wiesz coś, o czym ja nie wiem? Zapoznaj się z postem z dnia 20 września.
  3. Update do sytuacji. Zerwałem całkowicie znajomość. Punktem zapalnym było wczorajsze ognisko. Dziewczyna za dużo wypiła, zaczęła się do wszystkich kleić. Pocałowała mojego kolegę w policzek, co mi się nie spodobało. Potem dowiedziałem się, że nie tylko jego. Odsunąłem ją od niego, a ona (myśląc, że ją uderzę) chwyciła mnie za gardło. Dzisiaj powiedziałem jej w twarz, że z nami koniec. Jej zachowanie wskazywało na to, że ona nic złego nie zrobiła. Ale to już nieważne. Historia.
  4. @Egregor Zeta bez przesady. W pułapkę chłop by się wpakował, gdyby gumek nie kupił i był do tego stopnia naiwny, że uwierzyłby na słowo pannie, która mówi o spędzeniu z nim reszty życia.
  5. W porządku. Zwróciłem uwagę na to, bo często takie teksty padają na łamach forum.
  6. Po części masz rację. Jednak wiedza wiedzą, a praktyka swoją drogą. No i haj hormonalny jakoś przysłania to wszystko. Ciężko nad tym panować. Dla mnie to takie samo czepianie się, jak w przypadku Jordana Petersona, który jest znakomitym psychologiem, ale sam zmagał (zmaga?) się z depresją i ciężką chorobą. Nikt nie jest nieomylny, a każdy potrzebuje czasami pomocy. Swoją drogą, już zakomunikowałem dziewczynie, żeby żadnych planów ze mną nie wiązała. Nie będę zabierał ją już do znajomych. I po przemyśleniu postu @KolegiKolega stwierdzam, że on też rację. Za bardzo się nakręciłe
  7. To, że mam tu 3 lata konto, nie oznacza, że spędzam tyle czasu na forum.
  8. Tak, jest jak najbardziej opiekuńcza i wrażliwa, w zdrowych proporcjach. Zaczyna studia zaoczne, zmienia w tej chwili pracę. Marzy o byciu psychologiem klinicznym. Ma trochę kursów, m.in. tłumacz języka migowego. Ambitna jest, to muszę przyznać.
  9. Potrafi się przyznać do błędu, choć nie zawsze przechodzi przez jej ego. Stara się spojrzeć na swoje wady. Natomiast, jeśli chodzi o otwartość, ma z tym problem. Zdarza jej się tłumić emocje.
  10. Jak chcesz, to sobie dymaj baby, ale ja czegoś wymagam więcej od życia. Dla mnie nie jest to aż taki duży priorytet.
  11. Jaki odważny? Przecież ja tego nie proponuję. No właśnie z tym jest tak pół na pół bezwarunkowo. Mam wrażenie, że ona spotyka pierwszy raz kogoś, kto ma zupełnie inne poglądy. Nie jest jakimś radykałem, tylko siedzi w bańce informacyjnej. Jasne, że bym za to nie skreślił, ale wychodzę z założenia, że poglądy około feministyczne nie pomaga na dłuższą metę w pożyciu. Razem próbowaliśmy, ale zniechęciliśmy się. Siłownia mnie wydymała na hajs. Dziewczyna tłumaczy się problemami tarczycą, niby chodzi do endokrynologa i mówi, że to rodzinne. Ja patrzę na to przez palce. Ale tak do k
  12. @MrSadGuy mogę odpowiedzieć, że 1. Raczej nie, prędzej przywiązanie. Nie czułem otumanienia hormonalnego, jak przy innych kobietach (co też ma plus, bo kontroluję sytuację), 2. Tak, chociaż kusi mnie rzucenie się w wir samotności i szukaniu kogoś innego. 3. Patrząc na rodzinę i to, że mogłem mieć lepiej - też nie. Masz rację. Dlatego dzielę się z Wami tym wątkiem. Mam taki zawód, dorabiam sobie. Lokum na razie brak, o tym pomyślę, gdy zmienię pracę. Nie czuję się dobrze w swojej otyłości. Mam żal, że mnie lenistwo otumania. No i zaczynam się martwić o
  13. Cześć. Przyszedłem się poradzić. Spotykam się z dziewczyną od roku (ja 23, ona 22 lata). Oficjalnie byłem z nią do czerwca tego roku, ale spotykamy się nadal. Dziewczyna określa się jako introwertyczka. Ma bardzo mało znajomych. Przeważnie jest tak, że to ja zapoznaję ją ze swoimi kolegami. Jesteśmy dla siebie pierwszymi partnerami łóżkowymi. Na seks nie mogę narzekać. Nawet zdarza się tak, że ja nie mam ochoty na bis. Obydwoje jesteśmy trochę zaniedbani fizycznie (otyłość). Nie jest źle, ale czuję, że mogłem wybrać lepiej. Przez cały okres znajomości zwróciłem uwagę na kilka rzeczy, któr
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.