Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

gnukij1

Użytkownik
  • Content Count

    140
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

74 Świetna

About gnukij1

  • Rank
    Szeregowiec

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Interests
    samorozwój, sport, filozofia, kobiety

Recent Profile Visitors

1063 profile views
  1. Witam ponownie. Poczułem potrzebę żeby znowu tutaj napisać. Ogólnie sprawa wygląda tak, że nadal nie przepracowałem tego rozstania, ciągle gdzieś mentalnie mnie to gryzie. Ogarnęłem się pod względem fizycznym, chodzę na boks i basen, plus ograniczam przekąski. Skupiłem się nad umocnieniem starszych relacji z kumplami. Zaczęlem poznawać inne dziewczyny na badoo, ale z kilkoma się spotkałem, ale jednak sporo rzeczy mi nie pasowało. Mam wrażenie, że aktywności które podejmuje są pewnego rodzaju ucieczką przed tym co się stało w grudniu tamtego roku. Aktualnie jest lepiej niż na samym początku gdzie zdarzało się uronić łezki, ale wraz ciągle gdzieś w głębi nie potrafię zaakceptować nowej sytuacji. Od niektórych znajomych dostaje newsy, które przywołują stare sytuacje. Dowiedziałem się, że moja ex opowiadała koleżankom na roku o tym, że prawdopodobnie moge mieć romans z jedną z koleżanek. Jaki powód? Gdzieś mniej więcej w połowie związku byliśmy na imprezie, i ta moja koleżanka zapytała się mojej ex, czy może ze mną zatańczyć... XD i według niej musi być coś na rzeczy... A potem się zastanawiam, dlaczego przez kilka miesięcy się moja kumpelka z pracy nie odzywa. A powiedziała mi o tym, gdy rozstałem się z ex, mówiąc że nie chciała się w jakikolwiek sposób mieszać w naszą relację... Jeszcze kilka akcji w stylu, dlaczego się nie przywitał na uczelni, a że chamem jestem. Oczywiście w dni, kiedy wie że mnie spotka ubierze się zajebiście 😝, a gdy nie wie, to normalnie. Przechodzę obok niej nawet nie witając się, choć jest to dla mnie trochę ciężkie i dziwne, będąc rok w związku. Troche przykro jakby nie było
  2. @Imbryk @Boromir Niby można by było dać alkohol, ale chyba najważniejsze było to, aby dać kartkę z życzeniami
  3. @ZortlayPL powiem Ci że obejrzałem większość edycji, i jakoś nie brałem sobie do głowy, że mogli się tak brzydko zachowywać jurorzy. Mimo to chłop dał radę i się wybronił na koniec, reakcja publiczności mówi za siebie.
  4. @Imbryk Tak dałem prezent oczywiście. Napisałem zgodnie z radą braci złota kopertę z własnymi życzeniami i kokardką. Dołożyłem od siebie do środka vouchery do kina, widziałem że przychodzi czasami Po świętach zaczepił mnie, mówiąc że był bardzo pozytywnie zaskoczony, dziękując kilka razy, gdyż to dla niego rzadkość, żeby dostać od pracownika prezent. Także wszystko wyszło na plus, atmosfera także
  5. Michał Wiśniewski miał program "Jestem jaki jestem" czy on też jest androgeniczny?
  6. @Duelist uważaj, bo to może być świadomy teścik, aby sprawdzić czy jemu jeszcze zależy. Napewno nie wypalaj z jakąkolwiek forma kontaktu głowa do góry!
  7. @Król Jarosław I dałem ciała wiem. Tak to jest jak zaufasz bezgranicznie tracąc przy tym resztki rozumu.
  8. Tak zgadza się. Popełniłem krytyczny błąd. W jej rodzinie babcia doprowadziła do nieumyślnego zabójstwa swojego dziadka, tym że jej dziadek byl na tyle słaby, że szukał pieniędzy na złomie i tam został przysypany przez zlom Siostra ojca, to samo doprowadziła do rozwodu i separacji męża. Opowiadała mi o jej świństwach. W domu jej matka tak samo, wykorzystywanie i nieszanowanie męża do perfekcji. Miłość rozumiana jako oddawanie wszystkiego i mówienie o każdej rzeczy. Dramat. Dobry Bóg nade mną czuwał
  9. @Mattmi wiem że już jej nie ma. I owszem posłużyłem jako trampolina, żeby wykorzystać moja pozycję na uczelni. Z rozstaniem przeczekała do grudnia, czyli do ostatniego okresu, kiedy pomagałem jej z ogarnięciem spraw związanych ze stypendiami. Jak się dowiedziałem z mediów, na bal sylwestrowy poszła z swoim najlepszym przyjacielem, z którym wraz z przyjaciółką "decyzyjna" i nim tworzyli krąg wzajemnej adoracji w Bogu - fanatycy religijni do bólu. Oczywiście kolega jest jednym z niewielu szczerych osób w jej gronie xD trzymała go na orbicie parę lat, i nagle gdy do mnie nabrała obrzydzenia i obwinienia za wszelkie zło, to kolega zaprosił na bal, poczuła się ważna, gdyż ja nie poszedłem z nią na bal xDD Ogólnie zygac mi się chce, wyrachowanie do perfekcji. Wyidealizowalem ją do bólu wręcz wierzyłem w każde słowo, dopóki nie zrobiłem wyłomu pierwszego. Dałem się podejść jak małe dziecko wbrew pozorom, muszę wyrobić w sobie ramę, która utraciłem po pierwszym rozstaniu.
  10. Ogólnie rzecz biorąc cała ta sytuację, to bardzo tęsknię za nią wbrew pozorom. Ciężko jest mi się z tym pogodzić. Zaczynam sobie wyrzucać pewne rzeczy z przeszłości, że nie traktowałem jej na początku na poważnie, a stało się to jak się rozstaliśmy poraz pierwszy. Ona we mnie była zakochana po same uszy od początku, a ja w niej dopiero jak się rozstaliśmy. Przekopiowalem domowy wzorzec. Pamiętam jak mój ojciec chorował na raka. Przez całe życie nie mówili do siebie że są dla siebie ważni. Dopiero tata z mamą, jak czuli że mogą się rozstać na zawsze, zaczeli sobie wyznawać miłość, a ja otwierałem oczy że zdumienia i wzruszenia. Męczyło mnie sumienie, za jeden wybryk z samego początku zwiazku. W jednej istotnej kwestii kiedyś nie powiedziałem jej prawdy, choć ona czuła podświadomie jaka jest prawda. Przyznałem się, że ukryłem nasze zdjęcia, żeby mieć czystą kartę na czas wyjazdu. Mimo to miałem hamulec, bo nie pozwoliłem zeby doszło do czegoś. Nie umiałem się przyznać do tego albo po prostu skrzywdziłem kogoś, ze szukałem chwilowo na boku. W każdym bądź razie męczyło mnie to i przyznałem się na sam koniec, za co przeprosiłem bo było mi wstyd. Może to było bezsensowne niewiem. W każdym bądź razie, wzbudziło w niej to szereg negatywnych emocji, włącznie z obrzydzeniem. W ten sposób wykreowała wizerunek siebie jako absolutnie nieskazitelnej. Przy okazji przyznała się, że przez dwa lata trzymała chłopaka w niepewności, że go kocha"ale jako przyjaciela". Źle podeszłem do tego związku. To był mój pierwszy związek. Chciałem być z kimś, a jednocześnie być wolnym. Nie zabierałem jej na wyjazdy na początku. Uważałem, że kobieta nie musi być ze mną wszędzie i w sumie podtrzymuje to. Ważne żeby być uczciwym w stosunku do siebie i do innych. Musiałem to z siebie wyrzucić...
  11. @Moriente Dzięki za dobre słowo. Tak to jest z kobietami, jak udowodnisz jej winę, to ona pod każdym pozorem znajdzie jakiś bezsensowny kontrargument. Nie ma sentymentów, tylko ostra gra się liczy. Szkoda że mój konstrukt psychiczny lubi wracać do rzeczy na które nie ma wpływu i analizować 20 razy.
  12. Człowiek zaślepiony miłością, jakby miał okulary, które nie pozwalają mu na normalne postrzeganie rzeczywistości. Widzę jasno, ze byłem lekko mówiąc na sznurku, liczyłem się z jej zdaniem, stopniowo urabiala mnie. Jednak matka ma rację jak coś mówi...
  13. @Taboo masz zupełną rację, ale mnie aż nosi że złości, jest wręcz niedooposania, że dałem się tak podejść. Mam dobra nauczkę na przyszłość, żeby uważać na takie sygnały, totalny brak zaufania, potrzeba ciągłej kontroli i atencji. Na tej konwersacji ex napisała, że jak coś to bierze tą sytuację na siebie. Dziękuję że tak napisalyscie koleżanki. I ten komentarz na koniec, jednej z nich że mam wrażenie że może to się wydać. A ex piszę, nie spokojnie on mówi, że i tak ma alternatywę więc sprawa załatwiona i uśmiech. Ja pie...
  14. @Esmeron powiem Ci, że właśnie otworzyłem oczy i ciężko z tą świadomością jest, że tak się zostało oszukanym w jakiejś gównianej sprawie. Wiem jedno, że ona będzie szukać kontaktu i niewiem jak jej dać do zrozumienia że zrobiła mnie w ch.. i wiem o tym. Resztki złudzeń wyparowały w mig. Jeszcze na koniec jedna z koleżanek napisała, że ma wrażenie że może to się kiedyś wydać, a ex pisze że wszystko bierze na siebie. Life is brutal... We mnie zamiast nostalgii są teraz ogromne pokłady gniewu.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.