Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

gnukij1

Użytkownik
  • Content Count

    229
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

129 Świetna

About gnukij1

  • Rank
    Starszy Szeregowiec

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Interests
    samorozwój, sport, filozofia, kobiety

Recent Profile Visitors

1406 profile views
  1. @lync odpal swój temat na forum. Coś tu grubo śmierdzi w tym co piszesz, widać gołym okiem, że się męczysz w tym układzie.
  2. @maroon dobrze że odprawiles panią z kwitkiem, teraz czeka cię najgorsze gdyż walka ze samym sobą. Warto jest ukierunkować swoje myślenie w kierunku endorfin, czyli np uprawiać sport. Z takim wsparciem jak tutaj chłopaków, możesz zdobywać szczyty. Zobaczysz kwestia czasu i sam poczujesz męska dumę, patrząc sobie prosto w twarz, że jednak kurwa dobrze zrobiłem. Szacunek rośnie. Zamknij ten temat na amen. Pozdro
  3. Trance moja miłości... Uwielbiam ten rodzaj muzyki, pozdrawiam sympatyków i fanów na BS!
  4. Poważnie? A to ciekawe... Ja z goła mam inne przeświadczenie. Otóż często zdarza się także, że czuję iż mam nad sobą jakiegoś wewnętrznego anioła stróża, który trzyma mnie za rękę, zanim wdepne po same jaja w gówno. To już było tyle razy, że nie zdążyłem tego zliczyć. Za życiowe lekcje płace grosze,a bynajmniej tak mi się wydaje. Dodatkowo, życie podstawia mi na mojej drodze, ludzi którzy wyciągają mnie w górę, z życiowego zakrętu. I wiesz co? Mimo różnych rozterek, właśnie w czasach największego kryzysu to trzyma mnie przy życiu i motywuje, aby sięgnąć po najwyższe szczyty. Pozdrawiam serdecznie braci!
  5. gnukij1

    W co aktualnie gracie?

    Ostatnio naparzam w herosy 3 Horn of the abbys, polecam mocno! Jest nowe miasto przystań. Zainteresowania tematem zapraszam na PW.
  6. Do założyciela tematu. Myślę że brat @Adolf wyjaśnił ci w kilku prostych punktach jak to powinno wyglądać. Może być dobrze, ale gdy wejdziesz w ten układ z domem budowanym bez teścia, twoje notowania momentalnie spadną. Ewentualnie będziesz robił za paroba w "swoim" domu, a w razie czego wychrzania cię za twoją niesubordynację. Mam doskonały przykład wśród znajomych, gdzie takie sytuacje miały miejsce. Jeden z braci uniósł się honorem, mówiąc że za żadne skarby nie wprowadzi się do teściów - ma szacunek, a drugi chętnie pokątnie mieszka w mieszkanku danych przez " niedoszłych teściów" - bardzo szybciutko zapłacił rachunek. Zakładam ciemny scenariusz, abyś mógł się na niego przygotować/zapobiec. Jakoś nie bardzo wierzę w tak zwaną "dobroć teściów". Wszystko jest dobrze dopóki nie ma zgrzytów, a mogą wrócić po "swoje" gdy kurz opadnie. Szanuj się samcu!
  7. Hmmmm wazektomia. Niby w praktyce dla tych którzy, faktycznie nie chcą mieć dzieci wydaje się rozsądną opcją, to ze strategicznego punktu widzenia, stracisz prawdopodobnie na notowaniach. Do rzeczy, chodzi o to, że będąc płodnym masz w swoim "CV" możliwość zapłodnienia swojej kobiety i nie tylko jej, niejako jesteś bardziej atrakcyjny. Myślę że znacznie lepszym rozwiązaniem jest po prostu pilnowanie się, abyś nie kończył tam, gdzie zaczyna się rozkosz 😆
  8. @Turop Chłopaki dobrze ci mówią z tym uzyskaniem odszkodowania. Zobacz taką jedną rzecz, oni nie mieli skrupułów, żeby na tobie żerować, a ty masz opór w tym, aby powalczyć o "swoje" pieniądze. Odzyskałes część szacunku w oczach rodziny, czas na ostateczne kroki. Nawet jeśli nie oddadzą w całości, tak jak mówił @Mosze Red niech będzie ratami. To będzie coś co zaprocentuje na przyszłość. Odzyskasz na nowo jaja, a kto wie może będzie jeszcze tak, że ocieplą się te relacje. Jedziesz z tym !
  9. @bassfreak Błędne koło hmm, czasem mam podobnie. Może warto się z zastanowić, skąd się bierze ten stan. Tak jak bracia zasugerowali idź do roboty, nawet nie jakiejś wymarzonej, za coś trzeba żyć. I nie ma k*rwa pierdolenia, że nie bo nie, bo nie jesteś księżniczką. Ja też studia skończyłem inne, a robię fizycznie i też mogę powiedzieć że gardzę fizyczna robotą, nie po to kończyłem studia. Druga sprawa to kwestia z kim mieszkasz. Jeśli w domu rodzinnym, może tam odpalają się podświadomie jakieś syfiaste emocje. Warto odłączyć się i obserwować co się dzieje. Gdy tylko samoocena wzrośnie, ze stać cię na coś więcej, zarabiasz na siebie i dajesz radę, pojawi się wokół ciebie koło socjalne, kwestia podjęcia wyzwania pierwszego kroku. Ale nie użalaniem się. Nikt z a ciebie tego nie zrobi, do roboty!!! W dupę jego.
  10. Wszystko zależy moim zdaniem, na jakiej głębokości ewentualnie jest u ciebie woda. Jeśli pomiędzy warstwami gliny znajdziesz gdzieś na głębokości paru metrów, to możesz to zrobić znacznie tańszym kosztem, używając zestawu do nabijania szpilek osuszających teren. Zabijasz taką szpilkę na jakąś głębokość, na końcu owijając filtrem, a na powierzchni szpilki zakładasz pompę, która pozwoli lepiej zasysać wodę z głębi Ziemi. Takie rzeczy możesz załatwić, z chłopakami z wodociągów, jak masz jakiś namiar. Także zależy do jakich celów potrzebna ci ta woda 😏 nie zawsze studnia się opłaca
  11. @TheFlorator Jako młody facet, nie polecam tego serwisu, jeśli ma on służyć do ukazywania jakże zajebistego życia. Jeśli ktoś na co dzień żyje normalnie, to oglądając na co dzień story i fotki innych instagramerów, może nabawić się lekkiej depresji. Dlaczego? A no dlatego, że tam są pokazywane zazwyczaj najlepsze momenty z życia, wycinki wykreowane w ten sposób, że człowiek podświadomie też chciałby dążyć do tych rzeczy, które wstawiają użytkownicy, czego następstwem może być postępująca się frustracja. Tak jak chłopaki zdążyli powiedzieć festiwal obłudy i pychy! Ogólnie nie polecam, zwłaszcza dla ludzi z kompleksami, z tego też tytułu usunąłem aplikację. Jeśli tworzyć coś zajebistego to dla własnej satysfakcji, a nie dla podziwu innych.
  12. Aurore (2005) film numer jeden, który zostawia w oszołomieniu jakiś czas, na który nie da się w zdrowy sposób na niego zareagować. popieram @Lethys I warto wspomnieć jeszcze o Pogorzelisko (2010) Warte swojego czasu. 😜
  13. @Dakota pozwalając sobie na słabość, czuję że poprostu uciekałbym w coś, co mi nie służy np. zajadanie. Jakby to był skutek tego, co we mnie siedzi. Trudny temat, z praktyki wiem tylko, że jeśli wypłaczę w poduszkę cały syf ze środka, to dochodzi do oczyszczenia, że zasypiam w transie medytacyjnym jak małe dzieciątko. Korzystam z różnych medytacji "oczyszczenia". Nawiązując do tematu łatwiej wtedy zasnąć i człowiek taki lżejszy.
  14. @Dakota od czego zaczeleś proces pt. Samoakceptacja siebie?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.