Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Łabędź

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    734
  • Donations

    200.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Łabędź last won the day on July 15

Łabędź had the most liked content!

Community Reputation

1096 Świetna

About Łabędź

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

1286 profile views
  1. Nigdy tego nawet w rękach nie miałem, więc nie mogę powiedzieć. Wydawać się może ciekawą alternatywą dla par z dużym zaufaniem, dlatego że przed syfem nie uchroni. Wstawiłem temat bo może ktoś stosował i napisze ehę 'recenzję'. 😉
  2. Przypadkiem trafiłem w sieci na taki gadżet. Kondom, który wprawdzie nie zabezpiecza przed chorobami, za to podobno go nie czuć. Co sądzicie?
  3. Żona do męża: - Jak wygrasz w lotto, to od razu robię sobie naciąganie zmarszczek, botoks i sztuczne cycki. Co ty na to? - A co byś powiedziała, gdybym za tę kasę zrobił tuning naszego Tico? - No co ty? Po co będziesz ładował kasę w starego grata, jak możesz mieć nówkę sztukę? - Cieszę się, że mnie rozumiesz.
  4. W pewnej małej miejscowości zmarł proboszcz i oczywiście po śmierci poszedł do Nieba. Powitał go św.Piotr i wskazał na jakiś wolny stołek w Niebie. Siedzi wśród ogromnej rzeszy ludzi, Pan Bóg bardzo bardzo daleko. Blisko Boga sami Papierze, święci itp. Proboszcz nie zmartwiony - uznał że gdzie mu, takiemu "malutkiemu" do takiego towarzystwa. Ale w pewnym momencie coś go zmroziło. Zauważył w pierwszym rzędzie, blisko Boga kierowcę ich wioskowego "PKS-a". Zbulwersowany biegnie do św.Piotra. - Św.Piotrze jak to jest. Ja całe życie chwaliłem Pana, niosłem jego nauki żeby teraz siedzieć gdzieś pod ścianą a takiego szoferzynę obok Pana Boga usadziliście! Gdzie tu jakaś sprawiedliwość! - Synu, jak w niedziele prawiłeś kazania to każdy myślał o obiedzie a on jak popierdalał autobusem to każdy mówił pacierz!
  5. Atak na ciebie poprzez twoich znajomych to naprawdę brudna gra i jeszcze wciągnęła w to brata. Teraz widzisz że niektóre kobiety nie potrafią racjonalnie myśleć. W jej mniemaniu poprzez takie zachowanie chce Cię zmusić do powrotu, ale kto normalny po takich akcjach chciał by do niej wracać. Chyba że zrozumiała już że to koniec i nastawiła się na zniszczenie Cię. W takim przypadku wzmóż czujność, jak wciągnie do gry policjanta lub prawnika to naprawdę może ci zaszkodzić. Nie jestem fanem i nie polecam takich akcji ale czasami nie ma innego wyjścia i najlepszą obroną jest atak wyprzedzający.
  6. No nie obronisz się inaczej przed smsami i rozmowami wpędzającymi Cię w poczucie winy, jak tylko urwając kontakt całkowicie. Zrozum że to jest broń samicy, w ten sposób próbuje wywrzeć na tobie to czego chce. Jak jesteś mało odporny to tylko popadniesz w chorobe lub obłęd. Jak już koniecznie chcesz być taki 'fair' w stosunku co do niej, to napisz do niej to co chcesz jej powiedzieć. I nie odbieraj od nie żadnych wiadomości, niech to będzie komunikacja raz i w jedną stronę. Możesz jej to nawet wyłuszczyć, że ze względu na wpędzanie Cię w poczucie winy zrywasz kontakt.
  7. Nie wiem w jakim kraju przyszło Ci żyć. Ja mieszkam w UK. Opieka naprzemienna jest tutaj dobrze rozwinięta. Pozatym zajmując się dziećmi naprzemienne, będziesz mógł wpajać im odrębne wychowanie, normy, reguły, niż te jakie otrzymują od matki. Dzieciaki bedą zauwarzały tą odrębność i kiedyś może nie powiedzą Ci, że źle je wychowałeś. To prawda przeprowadzka do innego wynajmowanego mieszkania jest bezcelowa. Dalej nie masz nic swojego. Teraz przynajmniej dzielisz rachunki i dzięki temu oszczędzasz. Tylko zastanów się czy nie lepiej mieć komfort psychiczny. Po uprawomocnieniu wyroku już rok, w "separacji" jeśli można było tak nazwać okres w którym i tak mieszkaliśmy razem, kolejny z hakiem. Moje dziecko jest już prawie dorosłe, więc nie mam ani dylematów ani problemów z opieką. Jednak rozumiem Cię bo stracić najmłodsze lata w wychowywaniu dziecka, to jest nieodwracalne. Ja trafiłem na kobietę, która nie robiła mi prawie problemów po rozstaniu, w miarę racjonalną, mogliśmy się zawsze dogadać (co nie znaczy że połowę wszystkiego chciała ode mnie wyciągnąć). Ba nawet teraz mamy kontakt a i czasem wzajemnie przysługi się trafiają. Nie powiem słowa, bo jak czytam historie z forum to wydaje mi się że mam szczęście. Życzę hartu ducha, pozdrawiam.
  8. @leto pojęcie bycia "normalnym zdrowym człowiekiem" jest względne. Wariat wszakże też będzie się za takiego uznawał. Ludzie czasem nie dostrzegają tego w jaką degradację popadli pod wpływem toksycznej kobiety. Jak z tą gowowaną żabą, lub kroplą drążącą skałę. Trzeba wyznaczyć sobie normy, dla normalnego zdrowego człowieka i się ich trzymać, a pojęcie 'bad boy' to rylko pojęcie. Kurła nie mam już łapek, ale @Tornado jak zwykle mistrz.
  9. Ponieważ zauważyłem pewne podobieństwa w stosunku co do mojej sytuacji to napiszę. Po pierwsze, sam mieszkałem przez pewien czas w podobnym układzie, z tym że mieszkanie jest moje. Na samym początku po rozpadzie związku ustaliłem sztywne reguły (haha teraz sam się śmieje ze słowa sztywne). Kobieta zaczęła traktować moje mieszkanie jak hotel, przestała cokolwiek robić w domu, miałem wiecznie porozrzucane babskie ciuchy i dom w nie ładzie. Tego nie dało się opanować, a może by się dało ale szkoda było mojego czasu i nerwów. Dlatego powiem NIE WARTO. Jedyne co w tym okresie osiągnąłem to że pobierałem opłatę za wynajem pokoju (tylko od niej, dziecko mieszkało u mnie i ja płaciłem za utrzymanie) Po wtóre, jak kobieta Ci mówi że chce być sama, to może nie ma jeszcze drugiego bolca, ale po to chce być sama żeby go sobie szybko znaleźć. Teraz może nie być w żadnej relacji bo boi się zarzucenia na nią winy i utraty wizerunku wśród znajomych. U mnie było inaczej, to ona znalazła sobie bolca na boku wcześniej. Sam nie wiem jak zachowałem tyle spokoju aby nie wybuchnąć kiedy to odkryłem. Zebrałem dowody i dopiero wtedy przystąpiłem do boju. To dało mi całkiem dużo, między innymi to, że zagroziłem jej że wyjawie wszystko znajomym jak zacznie mnie przed nimi oczerniać. Może i brudna gra, ale wszystkie chwyty dozwolone, tego nauczyły mnie historie z forum. Podczas mieszkania razem nie wdawałem się z nią na żadne dyskusje związane z "nami", nie ma już "nas" związek się rozpadł. Rozmowy toczyły się jak ze znajomym który wynajmuje u mnie pokój. Przyznam było ciężko ale komfort psychiczny bezcenny. Tylko sprawy dotyczące dziecka załatwialiśmy za obustronnym porozumieniem. W domu traktowaliśmy się ze wzajemnym szacunkiem (chociaż na początku było ciężko, lecz dało się wypracować), wszystko dla dobra dziecka. Jeśli masz mieć codziennie wbijaną szpile i nie widać żeby sytuacja miała ulec poprawie to spakował bym się i wyprowadził sam. Jesteś w tym dobrym położeniu że wynajmujecie mieszkanie. Patrząc wstecz, z tym bagażem doświadczeń jakie mam teraz, to nie czekał bym ani chwili. Zaoszczędziło by mi to choroby i prawdopodobnie kilku lat życia mniej.
  10. Podczas uprawiania seksu zwykło spotykać się dwa typy kobiet: Pierwszy - zachowują się tak, jakby za chwilę miała umrzeć Drugi - tak, jakby umarła wczoraj.
  11. Używając powiedzenia "bad boy" Nie mam na myśli tylko przystojnego, bogatego i dającego haj emocjonalny kobiecie samca. Wystarczy być pewnym siebie, zaradnym, mieć poczucie własnej wartości, potrafić obstawać przy swoim - bronić swojego zdania. To taka wewnętrzna siła, odbierana podświadomie przez kobiety. Sorry odbiegliśmy od tematu.
  12. Jako że lubie fantastykę w wydaniu polskich autorów. Andrzej Pilipiuk "Oko jelenia" cykl 7 książek.
  13. Nie pierdol głupot No dobra źle to wyraziłem, czytaj między wierszami. Chodziło mi o to że orgazm występuje u kobiet częściej i jest silniejszy przy bad boyach. Z mojego doświadczenia jest dokładnie odwrotnie - kobiety które nie robią tego (albo robią rzadko) same, mają znacznie większe problemy żeby dojść z partnerem Tu akurat się zgadzam. Podejrzewam że chodzi tu o nauczenie ciała, poznanie ciała i reakcji na bodźce. Kobieta musi wiedzieć czego chce i jak pobudzić ciało i umysł żeby to osiągnąć. Ps. Ciekawe dlaczego niektóre mają zamknięte oczy podczas stosunku.... Szukają w pamięci bad boya?
  14. Nie chcę Cię w żaden sposób dołować, lecz zrozum że kobiety mają orgazmy tylko przy silnych, pewnych siebie, męskich samcach, typowych bad boyach. Tu nawet nie chodzi o wygląd fizyczny, chociaż jeśli nie ma się niczego innego by zaimponować kobiecie to akurat wygląd się przydaje. Nie raz było pisane na tym forum i mówione przez Marka o tych sprawach. Przestań się interesować tym czy było jej po wszystkim dobrze. Posłuchaj co Ci bracia piszą, w ten sposób okazujesz słabość. Jak brakuje ci wyglądu to zaimponuj pewnością siebie, wykształć w sobie wysokie poczucie własnej wartości i zrób to nie dla niej tylko dla siebie. Kobiety wyczuwają to podświadomie. Tak naprawdę z twojego opisu wywnioskowałem jedną rzecz. Po prostu boisz się że ona od ciebie odejdzie jak nie zaczniesz jej zadowalać. Jak będzie chciała to i tak odejdzie a powód się znajdzie byle jaki.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.