Jump to content

deleteduser115

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    420
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7
  • Donations

    0.00 PLN 

deleteduser115 last won the day on May 12

deleteduser115 had the most liked content!

Community Reputation

1,943 Świetna

9 Followers

About deleteduser115

  • Rank
    Starszy Kapral

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

4,790 profile views
  1. @self-aware Cieszę się, że w taki czy inny sposób przekonałeś się jak szkodliwym, wyniszczającym mózg syfem jest blackpill. Pamiętam Twój pożegnalny post, był bardzo poruszający i przygnębiający, nie pozostawiający praktycznie żadnej nadziei. Sam pomyślałem sobie wtedy - kurczę, a może faktycznie człowiek żyje we własnej bańce i nie zauważa tego jak zmienił się świat, jak faktycznie niektórzy faceci mają przerąbane, a wszelkie próby motywowania ich do zmian są z góry skazane na porażkę, bo i tak cokolwiek nie zrobią będą musieli obejść się bez kobiet. Teraz wiem, że to błędne
  2. @yerodin Moi poprzednicy dali Ci w tym wątku szereg dobrych rad. Rozmijacie się ze swoją partnerką w zakresie Waszych potrzeb (do których każde z Was ma prawo) i zamiast biernie przyglądać się dalszemu rozkładowi związku zrób to, co w zasadzie w tej sytuacji trzeba zrobić i to po prostu zakończ. Nie marnuj swojego i jej czasu. Wiem, że prawdopodobnie towarzyszy Ci teraz strach przed samotnością, masz w głowie szereg pytań "co dalej?" - to całkowicie normalne i naturalne. Byłoby sporym błędem z Twojej strony, gdybyś w celu zatrzymania partnerki pozwolił jej na realizację z Tobą
  3. Nie bardzo wiem jak mam traktować Twoje pierwsze zdanie - uznaję, że po prostu chcesz podyskutować i pominę tą Twoją drobną złośliwość w moją stronę Tak, obecnie wychowywane dzieci mają lepiej niż kiedykolwiek, można powiedzieć, że wreszcie wyciągane są wnioski z doświadczeń poprzednich pokoleń, a praca takich osób jak choćby Alice Miller czy Susan Forward, które zwracały uwagę na rażące zaniedbania rodziców w toku wychowania własnych dzieci przynosi wreszcie jakieś owoce. Nie jesteśmy jednak na forum dziecięcym, lecz skupiamy tu pełnoletnich facetów, którzy dorastali głównie w lat
  4. Mężczyźni mają zdecydowanie za wysokie oczekiwania w stosunku do kobiet - liczą na to, że będą ich zastępczymi matkami, że ich zaakceptują takimi, jakimi oni są, że nie będą pilnować własnych interesów i zapomną o własnych potrzebach. Czy można się dziwić temu, że przeżywają srogi zawód? Rozczarowanie kobietami, że nie potrafią kochać mężczyzn bezwarunkowo to niemal fundament całej manosfery. Bezwarunkowo możesz pokochać siebie wyłącznie Ty sam, nie drugi dorosły człowiek. Wydaje się to oczywiste, bo i nam "trudno" jest kochać nieatrakcyjne kobiety, ale jakimś dziwnym trafem takiej
  5. Odpowiadając na Twoje tytułowe pytanie - tak, mają, i to w zasadzie już od urodzenia. Wczesne dzieciństwo to czas, w którym większość facetów doznaje największych zranień - odbierane jest im prawo do wyrażania emocji (słynne "chłopaki nie płaczą"), dawkowana jest im czułość, bliskość (czytałem badania, zgodnie z którymi statystycznie mali chłopcy są dużo rzadziej przytulani niż dziewczynki), są odzierani z wrażliwości, mają być silnymi i twardymi kilkulatkami, zgodnie ze stereotypowym postrzeganiem mężczyzny. W efekcie większość mężczyzn wchodzi w dorosłe życie z deficytami emocjonalnymi,
  6. No właśnie czasem nie od razu. Jest pewna kategoria tych wampirów, na którą moim zdaniem należy uważać szczególnie, zwłaszcza, gdy samemu jest się niepewną siebie osobą. Gdy byłem jeszcze dwudziestoparolatkiem miałem w pracy kolegę, z którym spędzałem dosyć dużo czasu. Przystojny, wysoki facet, co chwila spotykający się z innymi dziewczynami, wydawało mi się, że bardzo pewny siebie. Często podkreślał z kim to się on nie spotyka i jaki to nie jest zajebisty i absolutnie bez kompleksów. Imponował mi, bo sam pewności siebie nie miałem za grosz, a jego "zajebistość" i pozorna "siła" były
  7. Chyba wziąłeś moją radę, żeby mieć nas w dupie zbyt dosłownie, bo napisałeś takie wielkie "nic", że nie wiem co mielibyśmy z tym zrobić. Z pewnością "prosząc" się o seks na pewno go nie dostaniesz, z bardzo wielu powodów. Kobiety nie przepadają za żebrakami. Posłuchaj mojej rady i załóż nowy wątek, bo tu już większość Braci zaglądać nie będzie, pośmiali się trochę i poszli do świeższych wątków. Im nowszy wątek tym więcej różnorodnych obserwacji.
  8. Skoro prosisz się o seks to widocznie małżonka dalej jest dla Ciebie atrakcyjna pomimo Waszego stażu i się nią nie znudziłeś. Pytanie więc dlaczego ona znudziła się Tobą/dlaczego nie chce z Tobą sypiać? Przyczyny tego mogą być oczywiście zupełnie niezależne od Twojej osoby, ale musiałbyś napisać coś więcej - jak długo jesteście ze sobą, czy macie dzieci, czy po drodze były jakieś grubsze kryzysy, co konkretnie partnerka Ci zarzuca w kłótniach, jak wygląda podejmowanie decyzji w Waszym związku (kto "rządzi"), jak wyglądają kwestie finansowe, jak wyglądał i zmieniał się Wasz seks na p
  9. To jest w sumie dobre pytanie, bo bekę możemy ciągnąć jeszcze długo, pośmiać się czasem trzeba, ale podstawowy problem wydaje się być tu jednak nieco inny. Na miejscu autora zostawiłbym na boku kwestię jego Pretty Woman i zajął się tym: Fajnie by było, gdybyś nieco szerzej swoją relację małżeńską opisał - może jakieś nasze sugestie pozwolą Ci spojrzeć na tą sytuację z innej perspektywy i skłonić Cię do poszukiwania rozwiązań? "Proszenie się o seks" brzmi delikatnie mówiąc słabo, szczególnie jeśli jak mówisz jesteś atrakcyjnym gościem. Ciekaw jestem co sprawiło, że pozwoliłeś
  10. Oby za 50 lat nie siedział w bujanym fotelu i nie opowiadał swoim wnukom jak to w 2021 roku zatrzymał legendarnego Roberta Lewandowskiego w pochodzie po nowy, bramkowy rekord Bundesligi 😕
  11. Rekord póki co wyrównany EDIT - i brak żółtej kartki, także szansa na pobicie rekordu w meczu z Augsburgiem
  12. Zareagowałem dokładnie tak samo. Ciekawe co zrobi "Kamila", gdy jej przyszłemu, idealnemu mężowi cofnie się linia włosów albo na jego czole pojawią się zmarszczki. Absolutnie rakotwórczy kontent, ale częściowo potwierdza to, co napisałem wcześniej - kolesie zaprezentowani w filmie jako "brzydko łysiejący" z włosami wyglądaliby tak samo pierdołowato i mieliby dokładnie takie samo powodzenie u kobiet. Dla odmiany - Zidane czy Statham wyglądają dobrze zarówno owłosieni, jak i łysi. A są i tacy jak Vin Diesel czy Dwayne Johnson, którym lepiej z łysą glacą niż z czupryną. Tak
  13. Na moje oko znalazłoby się tu trochę red flags. "Pretty Woman" to naprawdę fajny film, ale rzeczywistość wygląda chyba nieco inaczej
  14. Z moich obserwacji wielu łysym, którzy właśnie na fakt łysienia zrzucają swój brak powodzenia u kobiet posiadanie włosów kompletnie w niczym by nie pomogło. Jak ktoś wygląda jak przysłowiowa dupa zza krzaka to z włosami również będzie tak wyglądać. Kolejną obserwacja jest taka, że na łysienie facetów zwracają uwagę głównie... inni faceci, a szczególnie boją się go Ci, których jedynym atutem są ładne włosy Gdy zaczynałem łysieć JEDYNE uwagi na temat swoich zakoli słyszałem właśnie od facetów - jakby sprawiało im przyjemność to, że ich koledze wypadają włosy Żadna, podkreślam ż
  15. Moim zdaniem żadna z powyższych. Pierwsza z powodu, o którym wspomniałeś - jak za bardzo czegoś się chce to często nie wychodzi. Przykład z tą rozmową kwalifikacyjną - tak bardzo będziesz chciał się spodobać przyszłemu pracodawcy i wypaść "super", że będziesz nienaturalny, nadmiernie pobudzony, zaczniesz recytować wyuczone regułki czy przechwalać się, a w ostatecznym rozrachunku wyjdziesz na pajaca. Poza tym potencjalny pracodawca zacznie odczuwać presję z Twojej strony, że "musi Cię zatrudnić", a w takiej sytuacji samoistnie pojawi się po jego stronie opór i prawdopodobnie, jeśli ma wybó
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.