Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

mac

Starszy Użytkownik
  • Ilość treści

    2489
  • Donations

    65,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    31

mac wygrał w ostatnim dniu 14 Luty

mac ma najbardziej lubianą zawartość!

Reputacja

4518 Świetna

5 obserwujących

O mac

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość:
    Pustelnia

Ostatnio na profilu byli

5311 wyświetleń profilu
  1. Wyjebałem wszystko po ex, łącznie z jej prezentami, zdjęciami, filmikami. Szkoda czasu na rozpamiętywanie.
  2. Możesz odrzucić spadek, tylko trzeba się zazwyczaj pośpieszyć. Już na forum były takie tematy, więc doczytaj. Ogólnie nie musisz się za bardzo martwić, bo to dość popularny schemat. Konsultacja z prawnikiem wskazana. Ale nie bierz do głowy. Da się załatwić. Nie będziesz cudzych długów spłacać, jeżeli zadbasz o prawne uregulowanie kwestii spadkowych.
  3. mac

    Walentynka do braci

    @Obliteraror piękne
  4. mac

    Walentynka do braci

    Panowie, proszę bez kłótni Wyznajemy sobie głębokie uczucia w sposób humorystyczny Do tego służy ten wątek głównie Dzisiaj dzień miłości
  5. Kocham Was A co, myśleliście, że nowy temat? Nic z tych rzeczy. Kocham, ale bez homo No i tyle. Mam nadzieję, że mnie też kochacie
  6. Istnieją kobiety, które nie są piękne, lecz tylko tak wyglądają - Karl Kraus.
  7. Panowie, ale nawet po spełnieniu wszystkich wymagań to jest dalej ruletka. U kobiet nowe żądania się nie kończą nigdy. Masz kasę, zaliczone. Masz wzrost, zaliczone. Nie masz czegoś i ci zrobi piekło. Uzyskasz to. Coś nowego, nie masz, znowu piekło. To się nie kończy. Do jachtu baba się przyzwyczai w pierwszej sekundzie. To już będzie za mało. Ale przecież tamten twój kolega ma większy jacht od twojego, lepsza marka. I nie mówcie, że tak nie będzie, bo kurwa będzie. Kojarzycie na pewno wyraz drobnego, subtelnego niezadowolenia w oczach kobiety, wbijanie w poczucie winy, bo czegoś tam nie zrobiłeś. Tak mają bogaci, biedni, wysocy, wysportowani, wszyscy mężczyźni. Mężczyźni mają ten problem, że właśnie nie potrafią odpuścić do końca, a to jedyne sensowne rozwiązanie na dzień dzisiejszy. A my tutaj analizujemy, kurwa, jaki to ma sens? Mówię od dawna. Postawmy na tematy, które nam, mężczyznom dadzą realny, twardy rozwój. Przestańmy mówić o kobietach w ogóle. Skupmy się na sobie, na własnych marzeniach, w których nie ma miejsca na kobiety i ich oczekiwania. To mój drobny apel. Z de facto obcej osoby, nieznajomego wymyślamy sobie wielką miłość, romantyczne uniesienia. A kobieta to przecież kurwa obcy, totalnie obcy człowiek. Czy z seksu jest, aż taka przyjemność, aby oddawać majątek, spełniać oczekiwania dodatkowe, cokolwiek robić? No kurwa nie bardzo. Ja nie kumam tak samo mężczyzn, jak kobiet szczerze mówiąc. Te wszystkie tematy, żale, kurwa, jebać to. Zajmijmy się sobą.
  8. Myślę, że facet ma priorytety na właściwym miejscu.
  9. Myślisz, że jesteś dobra, ale nawet tym postem wysyłasz w świat ogrom negatywnej energii. I czy to dobrze, czy źle?
  10. Analizę konkurencji wypadałoby przeprowadzić na profesjonalnym poziomie. Może przez jakąś wyspecjalizowaną agencję. Jak nie znasz branży, rynku w praktyce to trudno wyrokować. Zacząłem biznes kręcić, jak wiedziałem, że zdobędę i utrzymam klientów. Bez takiej wiedzy to w wielkie projekty się nie wchodzi. Teraz przy kredycie hipotecznym masz jakieś tam możliwości restrukturyzacyjne wpisane do ustawy o kredycie hipotecznym, więc to nie jest tak, że jak noga ci się podwinie to od razu sprzedaż. Na to jest zdaje się sześć miesięcy, jeżeli nie wypali plan restrukturyzacyjny. Mogę się oczywiście mylić. Do dyskusji. A strach jest zawsze. Jak idziesz w biznes to musisz tego biznesu pilnować, dbać, pracować codziennie na sukces. A nie da się wynajmować bez drogiego remontu? Może kosmetyka samodzielna, coś w tym stylu, żeby sprawdzić.
  11. Kobiety uzyskały głos w społeczeństwie, a ciągle pierdolą głupoty, wręcz coraz gorsze. Cóż za poziom.
  12. W Polsce nie płaca minimalna jest problemem, tylko ogromne koszty zatrudnienia. Pojęcie brutto - brutto to choroba, która toczy społeczeństwo. Za pracę w Polsce człowieka się karze, chociażby podatkiem dochodowym, praktycznie brakiem kwoty wolnej od podatku. Płaca minimalna to jest pikuś przy reszcie założeń tego chorego systemu. Z moich obserwacji wynika, że nasz kraj jest po prostu sprzedany, ale nie do końca wiem komu. Żadne dobre zmiany nie przechodzą. Prawo to ściek i główne instytucje. Tak nie może, nie powinno się dziać w cywilizowanym społeczeństwie dążącym do miana, ekhm europejskiego. Chociaż europejski to już dzisiaj brzmi prześmiewczo.
  13. Praktykowałem coś podobnego za małolata we Włoszech. Zero języka, zero kasy, zero żarcia. Z ziomkami, dla bezpieczeństwa większego. Spaliśmy po schroniskach, pod drzewami, na ławkach, w metrze czasami. Wielu bezdomnych młodych poznaliśmy, którzy mieli wyjebane. Ciągle w grupach się poruszali, non stop jakieś ciekawe fazy robili, zero przejmowania się robotą. Jedliśmy w restauracjach, na zapleczu. Wystarczy pokazać uniwersalny znak głodu, jedzenia, łyżka do ust, nakarmią na spokojnie. Ludzie coś tam dali czasami, wodę z reguły za darmo dostawaliśmy. Kasy wpadało trochę po wystawieniu czapki, ale niewiele. Pewnie od miejsca zależało. 3 tygodnie tak działałem równo. Fajne czasy. Powiem tak, pomysł bardzo ciekawy, ale wszystko zależy od drobnych szczegółów na miejscu. To jest prawdziwy hardzior. W pojedynkę to już w ogóle podziwiam za odwagę. Miałem 3 ziomków przy sobie i nikt nam się nie wpierdalał w temat. Poszukałbym na twoim miejscu uniwersalnego schroniska dla bezdomnych. Można się wkręcić w temat. Dostajesz materac, własne miejsce i gitara. Czasami trzeba się z kimś podzielić. Żarcie w kościołach, jadłodajniach dla bezdomnych lub właśnie w zaprzyjaźnionej restauracji. Z tym składem na drobne rzeczy własne zajebisty pomysł. O tym nie pomyśleliśmy w przeszłości. Plecaki zostawaliśmy w powiedzmy dziwnych miejscach. Na drzewach, czy pomiędzy murem, tak żeby nikt nie widział. Takie kryjówki po prostu. Schowki na mieście. Myliśmy się na stacjach benzynowych każdorazowo.
  14. mac

    Zapuszczanie włosów. Pytanie.

    Mam dłuższe. Powiem tak. Też miałem totalnie krótkie kiedyś. Znalazłem bardzo dobrą fryzjerkę. Doradziła mi i ścięła w taki sposób, że elegancko odrastają. Raz na trzy miesiące chodzę, żeby się przyciąć i wyrównać. Po pierwsze dobry fryzjer i żeby włosy odrastały w naturalny sposób. Niestety chodziłem do złego fryzjera i miałem krzaki wszędzie. Teraz zero. Wystarczy, że ręką przejadę po włosach i jest ok. Mam tylko szampon i dobrą szczotkę do czesania. Tyle. Układam włosy gumą lub proszkiem do włosów, bardziej naturalnie wyglądają. Nie zapuszczam bardzo mocno, ale tak mniej więcej, aby kucyk wyszedł. To tej długości jest idealnie z pielęgnacją. Później już schody się zaczynają. Grunt, żeby złoty środek znaleźć u siebie. Poszukaj fryzjera dobrego, żeby ci doradził. To najlepsza porada. Jak źle cię ostrzygą to długie włosy zrobią z ciebie totalnego debila.
×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.