Jump to content

ewelina

Starszy Użytkownik
  • Posts

    1,204
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1
  • Donations

    0.00 PLN 

ewelina last won the day on November 21 2019

ewelina had the most liked content!

1 Follower

Profile Information

  • Płeć
    Kobieta

Recent Profile Visitors

15,743 profile views

ewelina's Achievements

Chorąży

Chorąży (10/23)

1k

Reputation

  1. Znam i kocham! To zapach mego dzieciństwa, babcia latem siała ją w pobliżu okien sypialni. Ta roślinka śpi za dnia zaś rozkwita wieczorem zniewalając zapachem, który mimo, że miałam pokój na piętrze był na tyle intensywny, że zamieniał powietrze w aromatyczny eliksir. Wydaje mi się, że oba kwiaty pachną nieco podobnie, lecz sansewieria jest jakby bardziej perfumeryjna i wytworniejsza. Znasz się na kwiatach?
  2. Zakwitła moja sansewieria. Kwiat z prezencji niepozorny lecz woń jaką roztacza jest oszałamiająco rozkoszna, istna biesiada dla nosa! Gdyby ktoś kiedyś podszedł do mnie i zapytał- Ewelina jak pachnie raj?, bez wahania rzekłabym - kwitnącą sansewierią!
  3. Pewnie tak i było nim zdecydowałam się to przełknąć w towarzystwie dopingu mojej mamy- Ewelina pij, nie trzeba się nad tym modlić!!!
  4. Interesujące co piszesz. Wydaje mi się, że tego typu zawody mogą wybierać kobiety o konkretnym rysie psychologicznym. Zawód policjanta wiąże się ze sporym natężeniem zjawisk przemocy, patologii itd. Tym bardziej służba więzienna- w zasadzie codzienne przebywanie w amoralnym otoczeniu, z mego punktu widzenia to wręcz masochizm. Nawet przestępcy nie chcą okazać się w więzieniu. Zaznaczę, że wszystko co piszę to moje przypuszczenia, gdyż nie posiadam w bliskim otoczeniu umundurowanych koleżanek. Z jednej strony może chodzić o stabilność zatrudnienia- wiadomo budżetówka. Kolejny aspekt- chęć naprawy tego zdegenerowanego świata, zagubionych w więzieniach. itd. Wedle moich obserwacji ludzie o ratowniczych porywach przede wszystkim mają prywatnie wiele do ogarnięcia, interesując się innymi uciekają od własnych problemów i niedociągnięć. I wreszcie chęć dominacji czy poczucia władzy. Im człowiek słabszy wewnętrznie tym silniejsza potrzeba kierownictwa zewnętrznymi przejawami tego świata, życiem innych ludzi. Przypuszczalnie dominuje punkt pierwszy- stosunkowo łatwa profesja bez konieczności studiowania, reszta to psychologiczny background. Wiesz, generalnie uważam, że ludzie bez względu na płeć powinni dążyć do uniwersalizmu, interesować się wieloma rzeczami i aspektami egzystencji. Takie podejście umożliwia rozwój na wysokim poziomie i zapewnia stabilność cywilizacji, spójrz na monokultury- są słabiutkie, wystarczy byle szkodnik i zdewastowana cała uprawa, najsilniejsze ekosystemy są bioróżnorodne. Wykluczyłoby to na przykład zjawisko wypalenia zawodowego, które jest jasnym dowodem, że człowiek w danym kierunku osiągnął już wszystko, koniec i basta, wszystko w środku wręcz wyje lecz delikwent przeważnie kontynuuje bo bezpiecznie, znajomo, komfortowo, i tak powoli umiera za życia. Moja babcia mawiała- możesz czegoś nie robić, lecz ważne byś umiała. Jako dziecko czy nastolatka nie rozumiałam o co jej chodzi, po co mam na przykład uczyć się szyć skoro wszystko mogę kupić . Dziś wiem, że jej słowa były wręcz genialne w swym zamyśle.
  5. Mama terroryzowała mnie właśnie taką cud miksturą, na wspomnienie której aż mną wzdryga. W kieliszku umieszczała drobno posiekany ząbek czosnku, dodawała nieco masła i miodu po czym całość zalewała gorącym mlekiem. Koszmar mego dzieciństwa! Piłam mając łzy w oczach, po którymś razie zwymiotowałam- widocznie mój żołądek był identycznego zdania, mama wystraszyła się i poprzestała na czosnku popijanym wodą, co mnie specjalnie nie radowało. Po chwilę obecną zapach czosnku asocjuję z jej uzdrowicielskimi dążeniami .
  6. Mistrzowie podrywu... Skąd! Psycholog z bożej łaski , dopatrujesz się podtekstu tam, gdzie go brak.
  7. W sumie lepsze motyle niż jakieś żuki czy inne dziwactwa. Z moich obserwacji wynika, że ilość tatuaży jest odwrotnie proporcjonalna do stopnia ułożenia psychoemocjonalnego, płeć nie ma znaczenia. Podobnie rzecz ma się z posiadaniem zwierząt.
  8. Jesteś pielęgniarzem bądź rozważasz ten zawód? Zaś cała reszta oczekuje profesjonalizmu, umiejętności oraz kompetencji, mając gdzieś prorokowanie czemu gość obrał daną profesję. Niektóre panie chodzą wyłącznie do kobiet ginekologów, mężczyźni zaś preferują np. psychologów w spodniach. Czy to jakiś problem? Niech testosteron będzie z nimi !
  9. Tym lepiej, gdyż to oznacza, że tematem zajmuje się wiele lat dzięki czemu efekt masz możliwość ujrzeć w długoterminowej perspektywie. Rezultaty to zawsze prawda pierwszej instancji i w sumie na tym można by zakończyć . Jak dla mnie są tragicznie nieatrakcyjne. Zwróć uwagę choćby na jej skórę, przecież to wszystko wisi, płynie, trzyma na słowo honoru. Wygląd, stan fizyczny zawsze, ale to zawsze stanowi ścisłe odbicie wnętrza, nie tylko w sensie przenośnym lecz przede wszystkim dosłownym. Posiadając rzetelną wiedzę o człowieczej fizjologii wystarczy rzut oka na prezencję by z zadziwiającą szczegółowością określić stan narządów, gruczołów, itd. na jakość funkcjonowania których potężny wpływ wywiera sposób odżywiania. Stan skóry to w prostej linii przełożenie stanu wątroby, która w tym przypadku przedstawia żałosny obraz. Osobiście uważam, że leczyć nie powinni ludzie nie posiadający doskonałego zdrowia, trenerem personalnym nie powinien być człowiek o brzydkiej figurze, stomatologiem zaś osoba o popsutych zębach, itd. Tę zasadę warto ekstrapolować na wszelkie aspekty. Jeśli ktoś zabiera się za głoszenie jak żyć, by być zdrowym, silnym i witalnym przede wszystkim sobą powinien stanowić przykład i wzór, chcę widzieć człowieka, który mnie porwie i zainspiruje, swoją aparycją wręcz wzrok wypala! Generalnie to dobrze, że ta Pani robi cokolwiek, stara się pomóc, coś zmienić, szanuję to i mam świadomość, że wielu ludziom taki poziom wystarczy. Mi personalnie nie wystarcza.
  10. Dobrze, że moja babcia tego nie przeczyta . Opowiem anegdotę z życia mojej rodziny. Do około 5 roku życia mieszkałam na wsi- kwestie logistyczne między innymi. Rodzice pracowali, mną i siostrami w dużej mierze opiekowali się dziadkowie. Gotowała głównie babcia, która na śniadanie zawsze, ale to zawsze przyrządzała ZUPĘ. Uważała, że rano należy zjeść coś lekkiego, ciepłego oraz pożywnego zaś zupa w jej mniemaniu nadawała się doskonale, codziennie gotowała inny smak. Od zawsze byłam typem "no breakfast" jednak małą miseczkę zupy byłam w stanie wmusić, choć nieraz w towarzystwie fochów. Zresztą każdy członek rodziny chciał czy nie talerz zupy pokonać musiał, obligatoryjnie. Nawet mój kot jadł bez grymaszenia, za pomidorową wręcz przepadał, Normalną sytuacją było gdy lato w pełnej krasie, żar leje się z nieba zaś ja o porannym czasie siedzę nad miską parującej zupy . Pałeczkę po babci przejęła mama, wprawdzie serwowała już w porze obiadowej ten sztandarowy posiłek i była mniej zasadnicza. Miewałam fazy buntu gdy siedziałam nad talerzem z mordem w oczach projektując dorosłe życie zup pozbawione lecz cukrem płynące . Pamiętam moment gdy wyprowadziłam się od rodziców, ze szczęścia wręcz unosiłam się nad ziemią. Na śniadanie jadłam jogurt albo kanapkę zaś na obiad posilałam się czekoladą, bo czemu nie! Po kilku dniach czułam się fatalnie, bolał brzuch więc potulnie maszerowałam do kuchni gotować ZUPĘ, genów nie wydłubiesz.
  11. Jeśli mam być szczera widząc tak prezentującego się eksperta w kategorii zdrowia publicznego szeroko pojętego mam ochotę uciekać ile sił w nogach. Filmu obejrzałam maleńki fragment lecz jeśli ta Pani ucieleśnia głoszone sobą prawdy nie spodziewam się fajerwerków. Być może przełamię się i obejrzę całość mimo iż moja w zasadzie nieomylna intuicja krzyczy że stracę czas.
  12. Cóż, wygląda na to, że banalny ból głowy należy rozpatrywać w kontekście egzystencjalnych rozterek komu zalazłem/zalazłam za skórę . Natomiast rozważnie podchodząc do sprawy takie osoby stanowią zagrożenie wobec otoczenia w związku z czym niechybnie powinny zostać poddane leczeniu psychiatrycznemu ewentualnie psychologicznym konsultacjom. Warto też przeanalizować stopień szkodliwości toksykologicznej zastosowanej trutki- jeśli istniało zagrożenie zdrowia czy życia pozbawiać wolności i leczyć. Według mnie posunięcie się do takiego czynu stanowi objaw poważnego skrzywienia psychicznego.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.