Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

TomZy

Użytkownik
  • Zawartość

    4
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralna

O TomZy

  • Tytuł
    Kot
  • Urodziny

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  1. To było w mniejszej miejscowości rodzinnej i mi nie pomogło, więc nie ma po co się tam wybierać Zawsze możesz zerknąć na https://www.znanylekarz.pl/dermatolog lub pogooglować, np. http://www.wasylyszyn.com/index.php?id=10647 i znaleźć specjalistę od łysienia plackowatego.
  2. Moja mam miała kiedyś placek o średnicy 2cm na czubku głowy. Minęło wiele miesięcy zanim zaczęło to zarastać. W tym czasie brała merz spezial jak jeszcze był sprzedawany jako lek. Było to dawno temu i na pewno miał inny skład niż teraz. Podejrzewam, że przyczyną był wysoki poziom stresu, ale wydawało nam się lek również przyczynił się do poprawy kondycji skóry i włosów, co przełożyło się na wzrost włosów w tym miejscu. Mi kiedyś również mocno przerzedziły się włosy na czubku głowy. Byłem u dermatologa i przepisała mi szampony/płukanki/tabletki, ale to nic nie dawało. Również i w tym przypadku za winowajcę uważam nadmiar stresu, bo leki nie dawały sobie z tym rady, a ja sam zacząłem siwieć w wieku 14 lat. Jeśli Twój przypadek jest podobny, to polecam spróbować ashwagandhy, którą kiedyś zachwalał GluX. Jest tania (35 zł za 100 tabletek), a rezultaty czułem już przy najniższej dawce w postaci 1 tabletki ekstraktu na noc. Badania: https://examine.com/supplements/ashwagandha/. Lekarza niestety nie polecę, bo mi nie pomógł Nawet zerknąłem jak to teraz u mnie wygląda i coś tam rośnie
  3. Na czasie i w temacie Kawę piję regularnie dopiero od kilku miesięcy i początkowo traktowałem, to jako wspomagacz przy pracy (testował ktoś w tym celu kofeinę bezwodną w tabletkach? https://sklep.kfd.pl/kfd-caffeine-100-tabs-kofeina-200-mg-w-1-tabletce-p-4726.html, cenowo bije wszelkie energetyki). Teraz powoli uczę się pić kawy i na razie przestałem słodzić, ale w dalszym ciągu dolewam spora ilość mleka. Jeśli chodzi o kawy, to polecam wypróbować takie z lokalnych palarni. Nie jest to tanie ~25 zł za 250 gramów (w większych opakowaniach wychodzi taniej), ale warto spróbować, bo sam zapach z opakowania zawierającego specjalne perforacje potrafi utrzymywać się w pomieszczeniu przez 2 tygodnie. Jak zacznę pić tego więcej, to zastanowię się nad przyzwoitym ekspresem, bo dwa tanie modele delonghi i krups, które mam do dyspozycji źle dobierają ciśnienie i w filiżance albo jest za mało kawy (1 przypadek) albo za dużo (2 przypadek).
  4. Cześć wszystkim, obserwuję forum od dłuższego czasu i przyszła pora, aby dodał tutaj coś od siebie.