Jump to content

Adalberto

Użytkownik
  • Content Count

    39
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1
  • Donations

    0.00 PLN 

Adalberto last won the day on August 22 2021

Adalberto had the most liked content!

Community Reputation

68 Świetna

About Adalberto

  • Rank
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

462 profile views
  1. Twoja szczęka być węższa niż jego także zostałeś rogaczem. Na przyszłość gdy zobaczysz szersza szczęka to wiedz co się stanie XD. Nie bierz Brachu tego co powyżej do siebie. Wygląd to tylko jedna ze składowych. Oprócz dzielenia się swoimi emocjami spróbuj się także im nie opierać, a polepszy Ci się. Spójrz na to wydarzenie jako doświadczenie, które gdy się wydarzy w przyszłości już z pewnością tak nie zaboli. Szlifuj samoocenę, jej nigdy za wiele. Im wyższa tym bardziej takie akcje będą po Tobie spływać. Trzymaj się!
  2. Mnie w tym najbardziej smuci to, że jak już w coś uwierzy (najczęściej w dziecięcym okresie socjalizacji), to już później co by się nie działo i jakie znaki na niebie by się nie pojawiały, to nadal uparcie będzie się trzymał "swojej" prawdy. Co do mojego najbliższego środowiska to posiadam jednego kumpla świadomego sytuacji mężczyzn w naszym kraju. Niestety chłopak najprawdopodobniej poprzez nagonkę medialną twierdzi, że "Bracia Samcy to debile". A co do reszty, to martwię się o kilku, bo dosłownie wierzą, że związek małżeński daje szczęście i znając mental nie
  3. Jako osoba bez jakichkolwiek bliższych kontaktów z płcią przeciwną (problemy z mentalem) nie odczuwam zbytnio takiej potrzeby. Możliwe, że jest to spowodowane tym, że nie znam tego uczucia i za nim po prostu nie tęsknię. Przed przełknięciem gorzkiej prawdy o relacjach dm miałem różne romantyczne myśli i marzenia kierujące się ku temu tematowi (wielkie XD), ale po pigule to wszystko przeszło. Możliwe jest, że jak doświadczę tego (a wręcz bardzo prawdopodobne, bo jestem mocno wrażliwy), to będę miał podobne dywagacje do Was (stale ogarniam to gówno w psychice, także myś
  4. Logika logiką, ale David Buss pisał w Ewolocji Pożądania, że kobieta mniej cierpi wtedy gdy chłop jedynie posuwa inną aniżeli miałby do niej jakieś głębsze uczucia. Miłość samca do innej oznacza, że mógłby on spierdolić do innej myszki z zasobami (xd). Możliwe, że panie projektują własne uczucia na panów, gdy po zdradzie mówią, że go nie kochały albo to beznadziejna racjonalizacja, po której jakiś cuck by z nią może został. Z drugiej strony chłopu przyłapanemu na zdradzie czasem zdarza się powiedzieć, że to dla niego nic nie znaczyło, co może oznaczać, że nieświadomie
  5. Marek wielokrotnie wspominał, że w rodzinach, w których tatuś z mamusią nieszczególnie za sobą przepadają (a biorąc pod uwagę, że dochodzi do zdrad i po powrocie do siebie na bank będzie do nich dochodzić), to dzieci będą gorzej straumatyzowane niż w sytuacji rozwodu. Takie dopowiedzenie do tego co już przekazali inni Bracia, gdybyś rozkminiał o tym co będzie z maluchami.
  6. Bracie, proponowałbym Ci uwalnianie emocji. Wpierw wypadałoby podwyższyć w jakimś stopniu samoocenę. Mi najlepiej wchodziły nagrania afirmacyjne na falach theta, sporo ich jest na YouTube. Po jakimś miesiącu, może dwóch, myślę, że można przystąpić do pracy nad emocjami. Na początek polecałbym kolejno Siłę czy Moc i Technikę Uwalniania od Hawkinsa. Sama technika jest opisana na poniższej stronie, ale polecałbym zapoznać się z tymi książkami. https://technika-uwalniania.com/czym-jest-technika-uwalniania/ Co do pomysłu z mieszkaniem, to mówię to samo co Braci
  7. Problem z niektórymi z "cięższych" gatunków jakie wymieniłeś jest taki, że z reguły kalibrują poniżej 200, czyli niezbyt pozytywnie dla nas. Wiadomo, każdy słucha czego chce. A co do clue tematu, to pięknym przykładem jest Pan Domagała, który w jednym ze swoich utworów śpiewa "Bo jestem ja, wystarczę ja". A zaraz dodaje: Powiedz, że mnie kochasz, nie żałujesz każdej z chwil". Masakra. Choć nie powiem, taka wcześniej wymieniona "Aisha" brzmi dość przyjemnie jeśli chodzi o formę przekazania treści.
  8. Przez weekend z tych pożyteczniejszych to uwalnianie emocji i jakieś radzenie sobie z flatline. Spory spadek produktywności, ale zawsze coś.
  9. Kilka dni po wcześniej opisanym zajściu wróciłem do nałogu na jakiś tydzień, dwa. Na szczęście zaraz się opamiętałem i będzie już gdzieś koło miesiąca jak wróciłem na właściwe tory. Udało mi się zmienić nawyk PMO na zdecydowanie zdrowszy (kilka głębokich oddechów, też daje to przyjemność 😀). Zdarza się, że czasem sięgnę po większe ilości słodyczy, czy innego gównianego żarcia (co poprzednim razem też się zdarzało), ale rozumiem, że skądś tę dopaminę trzeba brać. Zacząłem również wypuszczać swoje emocje techniką Davida Hawkinsa i zauważyłem znaczny skok samooceny i lep
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.