Jump to content

Taboo

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    2,346
  • Joined

  • Last visited

  • Donations

    20.00 PLN 

Community Reputation

2,768 Świetna

3 Followers

About Taboo

  • Rank
    Starszy chorąży sztabowy

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

2,673 profile views
  1. Czas najwyższy, nie chodzi mi o usunięcie konta, ale o ogarkę. Mam nadzieję że tak to zadziała. Powodzenia!
  2. A tak serio teraz, ile będziesz gadał o tym by zadzwonić zamiast zadzwonić?
  3. Racja, więc juz nie pisz z nami tylko napisz do niej
  4. Widzę, ale wypowiedź @Martius777 którą zacytowałem ma raczej jednoznaczną narrację, która dla mnie w obliczu tego co doświadczyłem osobiście brzmi właśnie bardzo - szursko (mimo wielu trafnych jego spostrzeżeń w tym wątku). Zawsze gdy wahadło się za bardzo przechyla w którąś stronę, nie ważne po której stronie to się dzieje - może dojść do tragedii. To czym próbowałeś bronić jego wypowiedź jest obok tego na co zwróciłem uwagę, a też wspomniałem o tym tutaj:
  5. Widzę że rozgryzłeś tego całego covida, tą "ściemę" - i to wszystko siedząc przed ekranem monitora, nieźle. Sam osobiście byłem świadkiem paru tragedii związanych z tym wirusem, w tym mego Ojca, który bardzo cięzko to przeszedł, daleko temu było do katarku, ani niczego innego co on do tej pory w swoim życiu doświadczył. 2 tygodnie wyjęte z życia a potem ok 3 miesiące dochodzenia do siebie. No trzeba stwierdzic że słaba opcja :D Rozumiem rozgorczenie tym co się dzieje teraz na świecie/Polsce, jak bardzo niektóre sytuacje są i wyglądają idiotycznie, są śmieszne i śmierdzą
  6. Tylko to potwierdzę - dzień po zaszczepieniu J miałem podwyższoną temperaturę, ramię bolało 2 dni, 3 dni po wróciłem już do treningów. Przyjąłem bo szykuję mi się wyjazdy biznesowe za granicę. Po tym jak przeszedłem łagodnie covid miałem myśli że nie potrzebuję szczepionki. Ale w tym bezładzie informacyjnym jaki jest nam serwowany najzwyczajniej nie wiedziałem i nadal nie wiem co jest słuszne a co nie.
  7. Kupić SSD, reinstal systemu i postawi nowy na tym SSD, najnowsze sterowniki - będzie śmigać.
  8. Rozumiem że na kobiety? Jak jakaś by zagadała, szybka kontra i ucieczka Coraz większy obraz psychopaty z Ciebie wychodzi. Nic tylko czekać na tragedię.
  9. Analconda też widział, nawet zdjęcia pocykał i się podzielił na forum
  10. True. Jestem z laską 10 lat młodszą z tej samej firmy co ja. Już ponad 1,5. Naprawdę świetny związek. Są niuanse oczywiście, ale w każdej relacji one będą, niezależne od płci. Jest tutaj setki tematów na co zwracać uwagę u kobiet oraz jak samemu budować ramę i poczucie własnej wartości. Jeśli widzisz że wszystko gra - to super Ja widzisz czerwone światła - nie wchodzisz w to. Cały sens w tym wszystkim aby mądrze postępować, oraz jeśli chcesz w tą grę grać -znać zasady!
  11. Patrząc na to co piszesz to naszymi radami się podetrzesz i pójdziesz się poniżać. Też tak kiedyś zrobiłem, pewnie nie jeden z tutaj komentujących tak zrobił. Tyle tylko że nie mieliśmy tego miejsca i tyle sensownych rad nikt z nas nie dostał. Dzięki Tobie mam taki flashback z jakim niedojebaniem mózgowym kiedyś chodziłem No cóż, każdy chyba musi przełknąć parę rzeczy. Chociaż egzamin zdałeś
  12. Dobrze że widzisz takie rzeczy, ale musisz je rozpatrzeć nie z perspektywy tej dziewczyny, a z perspektywy siebie. Jesteś jeszcze mlody, pierwsze miłosci, idealizacje - kazdy z nas tam był. Nie masz rozmyślać co by było gdyby (wiem że trudno), ale wyciągnąć jak najlepsze wnioski z tej sytuacji. Widać u Ciebie trochę braków - brak wiary w siebie, niska samoocena, uzleżnienie od drugiej osoby aby dowartościować siebie. Mi zajęło dojście do pewnych związków jeszcze z 10 lat, odnosząc się do Twego wieku. Jesteś tutaj, masz wiedzę na wyciągnięcie ręki - korzystaj. Kobietom j
  13. Miałem kiedyś podobną sytuację. Pełno ludzi w pociągu i nie było jak zagadać. Napisałem tekst na komórce i jej dałem do przeczytania. Wyszliśmy na zewnątrz pogadać, dała swój numer, ale czar prysł jak się odezwała. Nie napalaj się tak człowieku
  14. Już pisałem, jestem niewierzący. Jedynie co stwierdzam to fakt, że taka rodzina istnieje, jest szczęśliwa i znam ich osobiście od ok 15 lat. Tak samo jak masz tutaj większość facetów na BS, którzy mieli takie a nie inne doświadczenia z kobietami więc ich narracja będzie jednostronna. Czy to znaczy że niemożliwy jest normalny związek z kobietą? No chyba nie. A to że im nie wychodziło w dużej mierze jest tez ich winą (oraz złego wychowania, programowania zarówno kościelnego jak i społecznego). Przykro mi z tego powodu. Religia i kościół kształtowały nasz świat, tradycję, sztukę. Natomias
  15. Może kiedyś rozkminię A teraz bez sarkazmu to tak, zgadzam się z tym co napisałeś, ale nie wiem jak to ma się do tego że mocno wierząca rodzina tworzy zdrową, szczęśliwą rodzinę z dobrze wychowanymi dziećmi? Rozumiem ze czegoś takiego nie doświadczyłeś i nie masz takich przykładów w otoczeniu?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.