Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

lxdead

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    1627
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

lxdead last won the day on March 28

lxdead had the most liked content!

Community Reputation

1660 Świetna

About lxdead

  • Rank
    Starszy chorąży
  • Birthday 03/27/1993

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość
    Miejscowość
  • Interests
    Muzyka, filozofia, religia, polityka, historia, literatura sci-fi, fantasy (Herbert, Dick, Howard, Lovecraft, Kentaro Miura)

Recent Profile Visitors

2308 profile views
  1. @Posejdon Chyba se jaja robisz. Mowa o normalnym wychowaniu, a nie tresurze i traktowaniu jak psa.
  2. Tu jest scena z bardzo dobrego filmu, i to jeszcze słowa głównego bohater. Tu też
  3. Mieć córkę? Cytując klasyka A tak na serio, za cholerę nie chciałbym mieć córki. Dlaczego? Mądrość ludowa mówi, że lepiej pilnować jednego wacka - mając syna - niż 100 wacków, mając córkę A tak już całkiem na serio, hehe, fakty są takie, że kobiety ulegają łatwiej wpływom z zewnątrz: "edukacja" w szkole, patologia propagowana przez współczesne mass media i popkulturę, "normy" współczesnego społeczeństwa itd. Wszystko to po to, by nie odstawać od grupy. Może mieć ona stanowczego, ogarniętego, dobrego ojca - to nie będzie miało znaczenia, tak jak i to co będzie chciał jej przekazać, ugnie się pod "presją" społeczeństwa. W przypadku chłopców jest na odwrót, w ojca będzie wpatrzony jak w obrazek, gdzie w przypadku dziewczynek wzorcami będą niedosrane umysłowo celebrytki itp. promujące wiadomo jakie wartości i wzorce. Widziałem to już w swojej rodzinie (3 pary z dzieciakami), po znajomych i u przypadkowo spotkanych rodzinek. Synki: "tata to", "tata tamto" i oczy jak 5 zeta przy robieniu czegoś z ojcem. Dziewczynki z kolei piermandolenie o jakichś serialikach, celebrytkach i gwiazdkach kij wie skąd. Drugie dno takie, że nawet jakby ojciec takowej chciał ją ułożyć wobec pewnych norm, to zostanie zaszczuty i opluty przez partnerki i społeczeństwo, bo podchodzi to pod opresje, mizoginizm czy inne seksizmy. Inaczej mówiąc nie da się, by ojciec mógł choć częściowo wbić coś do łba córce, co mogłaby fragmentami zapamiętać. No chyba, że masz narodowość na Ż i mieszkasz w kraju na I, ew. jesteś chędożonym amiszem
  4. Podejdź i po prostu zagadaj. Jak będziesz marnować czas na zastanawianie się "jak zagadać" bądź łudzić się, że sama z siebie nastąpi okazja, która ułatwi Ci zagajenie laski - skończy się na tym, że ktoś Cię ubiegnie, albo zainteresowanie Tobą u panienki odparuje, będziesz żałować braku zdecydowania i działania.
  5. Polecam - beka w uj. Widać żonka beciakiem smaruje podłogę ile fabryka dała
  6. To czy taka madka byłaby stratna czy nie, zależy od liczby posiadanych bombelków. Jest chyba na to jakiś wzór 500a - 5000 = X x jest "niewiadomą", a za "a" podstawiamy ilość bombelków posiadanych przez madke.
  7. Przepisy przepisami - za takie coś powinni z miejsca wystawiać mandacik o wartości 500+ 🤣
  8. @zuckerfrei Czysta prawda, pamiętam jak za czasów technikum, jeżdżąc autobusem widywałem taką jedną sikorkę (mój typ 11/10 ). Dziewuszka była naturalna, zgrabna, makijaż minimalny, włosy prawie zawsze "koński ogon", ubrana normalnie, golfik, jeansy, trampki i plecak. Przeważnie wracała z 2 psiapsiółami, odjebananymi na ówczesną "modę" tj. leginsy, torebki adasia, pępki na wierzchu, ostry makijaż, obie miały takie pełne kształty, ale ewidentnie ciut za dużo i napiszę tylko tyle, że obie przy tej szarej myszce wypadały wybitnie słabo.
  9. Grunt, że widzisz gdzie dawałeś dupy. Póki człowiek wyciąga wnioski i uczy się na swoich błędach, zawsze jest dla niego nadzieja na lepsze jutro Tak że.. ten.. przemaluj powoli zbroję na czarno i będzie git.
  10. Ja mam zawsze przy sobie kosę, zawsze. Chciałbym tu też dodać, jak łatwo wnieść coś takiego na imprezę masową. Będąc na IM we Wrocku w 2016, normalnie wszedłem z nożem na koncert, całkowicie zapominając, że mam go przy sobie. Nigdy nie musiałem korzystać z niego w samoobronie, przydał i przydaje się jednak wielokrotnie przy różnego rodzaju pierdołach. Gdzie nie idę, zawsze mam go przy sobie.
  11. @Kleofas To + fakt, że w Polsce jest tak, że jeden polok dosra i wyrucha drugiego poloka, a obcego będzie głaskać po głowie i wchodzić w dupę. Spotykałem się z akcjami w pracy gdzie jeden z pracowników dostawał po premii za to, że zrobił sobie 10-15 minut wcześniej przerwę, a w przypadku ukra - gdzie nie było typa całą godzinę na stanowisku - kończyło się jedynie na upomnieniu, bez kary pieniężnej. To samo w przypadku zatwierdzania urlopów itd. Upaińcom od ręki, a w przypadku Polaka zawsze jakieś "ale". Jak Boga kocham, to z chęcią zobaczyłbym jak to wszystko pierdolnie i pogrąży się w biedzie i chaosie. Ogarnięci z głową na karku dadzą sobie radę, a cała ta reszta idiotów, januszów i grażyn będzie się grzebać w gównie i dostawać batem, który sami sobie nakręcili. Coś czuję że trzeba będzie zwiększać powoli hodowlę króliczków i nasadzić więcej jaj do inkubatora, na przyszły rok.. no i zaopatrzyć się w jakiegoś czarnoprochowca
  12. Beka w uj, panowie. Biedne szoszony nie zarabiają wystarczająco, więc trzeba coś z tym zrobić
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.