Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

aceiro

Użytkownik
  • Content Count

    76
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

38 Świetna

About aceiro

  • Rank
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

210 profile views
  1. Zostań (przynajmniej na razie), ale się nie żeń. To, że baba mówi, że to będzie koniec, w żadnym wypadku nie znaczy, że będzie. Jeśli jej na Tobie zależy albo się boi odejść bo nie ma innej opcji - zostanie na 100%. Ale skoro związek wygląda tak jak opisujesz - to z upływem czasu i to może się zmienić.
  2. Wariograf nie jest wiarygodnym weryfikatorem prawdy. Skuteczność badania wynosi ok 60%, a więc tylko o 10% więcej od statystycznego prawdopodobieństwa prawidłowej oceny odpowiedzi Tak/Nie w wyniku losowania. Dlatego dowody z badania na nim nigdy nie są traktowane przez sądy jako rozstrzygające. No a poza tym - nie będę tu oryginalny - po co Ci to? Ona ma Cię naprawdę głęboko w dupie, gardzi Tobą - i nawet jeśli jeszcze nie zdążyła Cię nie zdradzić (a przecież słyszysz to co słyszysz na nagraniu), to zapewne jest to tylko kwestią czasu. Ciesz się że nie masz dzieci. Kasa rzecz wtórna. 1/2 wartości samochodu to niska cena za lekcję którą otrzymałeś. W przyszłości mógłbyś popłynąć znacznie bardziej. Ona oczywiście nic Ci nie zrobi, bo i co by mogła? To zwykłe pierdolenie baby, która racjonalizuje swoje kurewskie postępki.
  3. Zarzucanie komuś "mowy nienawiści", podobnie jak antysemityzmu, homofobii, antyfeminizmu itp. to po prostu bardzo wygodna pałka, którą aktualnie panujący ideologiczny mainstream okłada swoich adwersarzy (myślących niemainstreamowo myślozbrodniarzy). Robi to w większości przypadków całkowicie świadomie, cynicznie i z pełną świadomością dokonywanej w ten sposób manipulacji.
  4. Skończy się jedynie wtedy, gdy na świecie powszechnie zapanuje islam😉
  5. Wiadomo, o gustach się nie dyskutuje. Może nie jest to bogini, ale ja tam bym ją puknął. Najlepiej od tylca, przywiązawszy wprzódy do kaloryfera 😁
  6. Nie znam sprawy, ale wygląda, że tam nowy kutas już zaklepany. Co oczywiście nie wyklucza dalszego castingu.
  7. Tak jak piszecie, jasne jest że to ona go rzuciła. Nie znam żadnego z nich, więc oceniam wyłącznie po wyglądzie. Laska zajebista, koleś taki se. Zapewne hypergamia at work.
  8. Jest taki fajny cytat w Tomassim: We want to relax. We want to be open and honest. We want to have a safe haven in which struggle has no place, where we gain strength and rest instead of having it pulled from us. We want to stop being on guard all the time, and have a chance to simply be with someone who can understand our basic humanity without begrudging it. To stop fighting, to stop playing the game, just for a while. We want to, so badly. If we do, we soon are no longer able to.
  9. Szczeka, szczeka. Nie przejmuj się. Gdyby nawet poszła się tam zbłaźnić, to przecież ci policjanci nie są tak w ciemię bici, aby nie zadać sobie pytania dlaczego nie zgłosiła gwałtu zaraz po fakcie, tylko dopiero po kilku miesiącach. A jeśli sobie zadadzą to po wezwaniu Cię na przesłuchanie odpowiedź znajdą na Twoich nagraniach. Głowa do góry. I nagrywaj dalej, może się jeszcze jakieś lepsze kąski trafią.
  10. Aktualny boom na rynku mieszkaniowym napędzany jest przez zakupy mieszkań przeznaczonych na wynajem (jako inwestycja). Sprzyjają temu niskie stopy procentowe (z wynajmu da się wyciągnąć większy % od zainwestowanego kapitału niż z innych bezpiecznych form lokowania kasy) i duży popyt (napędzany importem pracowników ze wschodu). Patrząc w perspektywie krótko/średniookresowej wiadomo, że gospodarka rozwija się cyklicznie i po "siedmiu latach tłustych" nastąpi "siedem chudych" i ta koniunktura na mieszkania kiedyś siądzie. Ale czy to będzie oznaczało spadek cen czy tylko zahamowanie inwestycji? I kiedy nastąpi? Wszystko to jest wróżeniem z fusów. Masz kasę - kupuj. Jeśli zmiany nastąpią, to będą powolne - raczej nie ma co liczyć na gwałtowne tąpnięcie na rynku, a Ty będziesz czekał następne lata (a i tak może się okazać że nic nie zyskasz).
  11. Dymanie mężatek jest be. Przecież wielu z Was ktoś kiedyś dymnął mężatkę i pamiętacie co było potem.
  12. @WielkieOczy Szukałem już 3 miesiące temu - m.in. u prawnika i tutaj. Całą historię masz w tym wątku (jeśli Cię to interesuje, rzecz jasna). Wdrożony "program naprawczy" to m.in efekt lektury tego forum. Ale - tak jak zastrzegałem - to tylko pierwszy etap i długofalowe efekty jak na razie trudne do przewidzenia. @misUszatek To nie ten wątek. O niebieskiej karcie było gdzie indziej.
  13. Mam 2 córki. Kłamstewka (na szczęście drobne - na tym etapie?) wydają się być ich druga naturą. Strasznie mnie to wkurwia i opierdalam je za to niemożebnie. Ale bez większego skutku.
  14. @Tim2049 "Napierdalanka" była tylko figurą retoryczną, taka przenośnia na wyrost. Choć biorąc pod uwagę to, co działo się w czasie tych awantur w listopadzie........ Ale pisząc to miałem na myśli po prostu trzymanie gardy - za dawnych czasów nie było mi to potrzebne (bo funkcjonowało naturalnie), ale teraz kto wie co się zdarzy. Skoro żonka raz się zsamiczyła, to za jakiś czas, gdy już poczuje się pewniej, może próbować znowu. Na razie efekty stawiania do pionu są - pytanie tylko, na ile trwałe. Mam nadzieję, że będzie tak jak piszesz.
  15. Prawda - zawsze tak miałem i wydawało mi się to oczywiste. Po jakimś czasie znajomości żonka (tzn. jeszcze wtedy konkubina) już wiedziała, że jak jest większa impreza to następnego dnia będzie cały dzień dymania😅. Ostatnio po sylwku też się działo, oj działo...... 😉
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.