Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

darktemplar

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    281
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

117 Świetna

About darktemplar

  • Rank
    Starszy Szeregowiec

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. @gladia ma rację, gust i pociąg seksualny są skomplikowane. Jako hetero uważam, że J. Gyllenhaal jest przystojny i raczej podoba się kobietom, jednak nie wszystkim , jak się tu okazuje i co jest zupełnie zrozumiałe (dla mnie). SMV to mocne uproszczenie - wydziarana fitneska to nie zawsze jest 9/10. W pracy mam koleżankę taka 5/10 (wg jakiejś tam założonej mainstreamowej skali), ja 8/10 (wg tej samej skali). Ogólnie się lubimy, ciekawy z niej człowiek, fajnie się z nią gada, etc. I co? Nie miałbym u niej szans - jeśli chodzi o wygląd (może sytuację by uratowała moja osobowość , ale 100% pewności nie ma....:)). Ta moja koleżanka gustuje w zarośniętych (nie tylko na twarzy ;)) miśkach, więc jeśli chodzi o wygląd to ja nie za bardzo wpisuję się w jej kanon - tak czasem bywa ( czyli wg jej skali jestem pewnie jakieś 4-5/10). U mężczyzn też gust jest różny i np. mój kumpel jest mokry na widok Claudii El Dursi, a dla mnie to plastik, który nie powoduje szybszego bicia serca u mnie (ok, wygraliście: w więzieniu bym wolał Klaudię od współtowarzysza z celi, więc nie mówię, że nigdy ;)) Przykładów można napisać jeszcze ze 150.
  2. Może obejrzyj sobie film szkoleniowy w sieci i nie mam na myśli tutaj jakiegoś HC tylko raczej soft... Czy po pocałunku da się wyczytać skille? Chyba do końca nie...
  3. Popieram w całej rozciągłości No ja ostatnio pojechałem nad morze i powiem Ci że na plaży tych fitness skinny girls nie widziałem, raczej dominował nadmiar ciałka (od lekkiego po większy). Podobnie panowie; biceps i klata zrobione a brzuch sterczy No ale to była niszowa plaża
  4. Absurdalne to jest Twoje wzburzenie. Zadałem normalne pytanie. Skoro operujesz jakimiś pojęciami to powinna być ich jakaś definicja, niekoniecznie bardzo precyzyjna, ale jednak.
  5. Trochę mnie nie było i temat się mocną rozwinął, chciałem skomentować i odpisać na kilka wątków tutaj, ale po takim czasie brakuje już zaczepienia. Napiszę więc tylko: @ViolentDesires co stanowi o tym, że jesteś dobra w łóżku? W sensie poza opiniami Twoich partnerów, które jak tu pisałaś są bardzo pozytywne :). Bardziej mam na myśli konkrety.
  6. @CzikaBoom ja też nie lubię tego założenia, że bogaty = złodziej. Często jest tak, że bycie zamożnym niesie za sobą wiele wyrzeczeń i ciężkiej pracy; np. dorabianie się na własnej DG kontra spokojniejsza (aczkolwiek mniej płatna) praca na etacie, itp. Ludzie widzą często końcowy efekt, typu willa, czy dobry samochód, a nie widzą 80h tygodniowo i dwóch zawałów. Ale są też bogaci (w sensie $$) którzy dorabiają się na przekrętach i cudzym nieszczęściu, też tak jest. Jak to w życiu. Ta niechęć w PL do bogatych ma podłoże historyczne, podobnie jak wzajemna niechęć państwo vs. obywatel (Obywatel myśli, że państwo to dojna krowa, który trzeba wycisnąć jak się da, a państwo myśli, że obywatel to złodziej, którego trzeba przyłapać i ukarać - taki wzajemny brak zaufania). Ta niechęć do bogatych wynika też z dużych różnic społecznych w Polsce, czyli jest grupa bardzo bogatych i jeszcze większa grupa biednych. Co jeszcze mogę zauważyć to to że często bogaci bardziej szanują pieniądz; są zamożni, ale nie szastają. Z kolei biedni właśnie nie szanują często pieniędzy i zamiast przyoszczędzić to szastają, żyją na pokaz. Taka moja obserwacja tylko, b oczywiście są bogacze co szastają, np. M. Tyson @JudgeMe nie odpowiedziałaś na moje drugie (właściwie to trzecie) pytanie i może właśnie dlatego Twoja teoria jest trochę chybiona; ja znam akurat ludzi średniozamożnych (pytanie dodatkowe: od ilu $$$ definiujesz ludzi zamożnych właściwie?), którzy są czarujący, grzeczni i uprzejmi. Bycie człowiekiem czarującym i kulturalnym to nie tylko $$$, ale też wiedza, elokwencja, oczytanie, chęć do pracy nad sobą, otwartość na świat, na drugiego człowieka. Te cechy nie zawsze wiążą się z byciem bardzo $$$. Dlatego pytałem czy w PL jedynym wyznacznikiem klasy społecznej są tylko $$$. Wg mnie nie. @JudgeMe jeszcze pytanie w nawiązaniu do Twojej pierwszej wypowiedzi: czy na podstawie tej krótkiej wymiany zdań tutaj jesteś w stanie określić ile $$$ mam na koncie i w jakiej grupie zamożności się znajduję? Pewnie z 5 min. rozmowy na żywo byłoby łatwiej, bo 5 minut rozmowy vs. pisanie na forum to całkiem sporo informacji + mowa ciała.
  7. \ Możesz rozwinąć tę wypowiedź? Czujesz się dziwnie, czyli? Ci ludzie (średniozamożni) są jacyś zakompleksieni, zawistni, zestresowani, nudni? Czy warstwę społeczną w PL określa się tylko na podstawie posiadanych dóbr materialnych?
  8. Milo M. kupował drożej, sprzedawał taniej i jeszcze miał z tego zysk (książka świetna). Tych Bohaterów było trochę: - James Bond, - Geralt z Rivii, - sierżant Milton Warden z "Stąd do Wieczności" - twardy ale wrażliwy - Eddie Anderson z książki "Układ"- biały rycerz, który stacza się na dno by dowiedzieć się kim jest naprawdę. - Harvey Specter - Don Draper (seksistowski skurwysyn hehe), - Henry Chinaski z twórczości Bukowskiego (wyjebka na wszystko) ostatnio Javier Pena z "Narcos", co prawda to postać autentyczna, jednak fabularyzowana w serialu, czyli fikcyjna ;). Uczciwy i wrażliwy chłop, taki trochę biały rycerz, ale kobity i tak wskakiwały mu do łóżka
  9. Tak, trochę by trzeba było przewertować, choć miałem na myśli kilka i pewnie z tych nowszych, żeby daleko nie kopać - chodziło o przykład, który precyzuje Twoją wypowiedź: piszesz, że ktoś (tu @ViolentDesires) pisze obecnie jedne z najsensowniejszych postów na forum, więc chciałem poznać konkretne przykłady. Sam bym to przewertował, ale nie czytam w myślach niestety.
  10. Fantastyka fantastyce nierówna, a czytać po angielsku nawet coś gorszego zawsze warto. Kindle ma dokładnie takie zalety jak mówisz, a dodatkowo sprawdza się w podróży. Ja ogólnie preferuję papier, no ale raz że można zdobyć coś szybko na czytnik to jeszcze nic nie waży w podróży, a jak czytasz po angielsku to szybko można sprawdzać słowa (słownik).
  11. A to chyba zależy od środowiska w jakim się obracasz; w katolickich stowarzyszeniach lub narodowych, typu młodzież wszechpolska będzie więcej kobiet o prawicowych poglądach. Zresztą u nas forum też są kobiety prawicowe - @Bruxa albo @Lalka o ile dobrze pamiętam (może nawet obie). Wydaje mi się, że nie chodzi o lewicowe czy prawicowe poglądy tylko o stopień radykalizmu i raczej to mężczyźni są bardziej radykalni w swoich poglądach. Na przykład sztandarowo występujący przykład w towarzystwie to nienawiść do gejów i całkiem sporo moich kumpli to homofoby, za to nie znam ani jednej homofobki :) Przykłady znanych kobiet radykalnych to Naomi Klein (radykalizm lewicowy) czy Oriana Fallaci (anty islamski), ale wg mnie to mniejszość względem mężczyzn.
  12. Becky chce Chada, ale on jej nie chce. Beta chce Stacy ale ona go nie chce. Czyli w sumie Beta ląduje z Becky, czyli wychodzi, że jednak można poruchać, nawet będąc betą @KrólowaŁabędzi wyprowadziłaś się od tego króla życia?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.