Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

darktemplar

Użytkownik
  • Content Count

    233
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

100 Świetna

About darktemplar

  • Rank
    Starszy Szeregowiec

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Kiedyś, pamiętam, pewna blogerka - dość popularna w sieci, by tę popularność jeszcze zwiększyć, zaczęła wrzucać, na swojego bloga, posty o seksie. Jeden z tych postów dotyczył seksu oralnego. Autorka pytała niby te swoje koleżanki wymienione z imienia o doświadczenia w ww. temacie. No i każda z tych "koleżanek" opowiadała o swoich doświadczeniach, czy połyka, czy lubi, etc. No i oczywiście lawina ruszyła... - atencji spermiarzy nie było końca, a w komentarzach pod spodem artykułu to już był po prostu szturm (w co drugim komentarzu prośba o namiary do "koleżanek"). No, ale pozycjonowanie bloga, liczba kliknięć, itp. wystrzeliły w kosmos, a dochody szanownej blogerki pewnie również :D. Wnioski nasuwają się same ;).
  2. Ja tam bym szarpał, bez zbędnych uwag (młodą A. Jolie). @Androgeniczna wrzuć swój męski ideał, tak dla zaspokojenia ciekawości
  3. A jak to jest z tymi pobożnymi w łóżku? Dużo zahamowań i tylko klasyka przy zgaszonym świetle czy wręcz odwrotnie?
  4. Pytanie do autora o datę odgrzewanego kotleta, tzn. czy jest to znajomość sprzed 3 miesięcy czy sprzed 5 lat?
  5. @Messer Piszesz o tej swojej wiedzy jak o sztukach magicznych...I prawda masz na pewno bardzo dużą wiedzę psychologiczną i socjologiczną. Sam też zmieniłeś i właściwie ocaliłeś siebie, ale prawda jest też taka, że każdy musi znaleźć i ulepszyć/ocalić siebie na swój sposób i sam musi przeczytać te książki (1, 100 lub 1000) i sam przez to wszystko przejść. Ale oczywiście jak wrzucisz tu, od czasu do czasu, jakieś swoje porady lub przemyślenia to na pewno to pomaga Kurs pewnie też bym pomógł, np. nakierować się, uporządkować, wiedzieć jak zacząć. @Analconda ten temat Chada przewija się tu już od kilku wątków. I jak wpiszesz "chad" w google to wyskoczy umięśniony koleś z kwadratową (tak tak) szczęką (lub też państwo w Afryce :D). I Ty wraz niektórymi tu, niczym kiedyś naziści, z przyrządami mierniczymi chcecie mierzyć szerokość czoła, szerokość szczęki, nosa , etc. To jest kompletna bzdura. Jeszcze większą bzdurą są operacje plastyczne zmieniające jakiegoś nerda w chada. Wyobraź sobie jakiegoś chłopaka, który jest ciotą i popychadłem, nolajfem, etc. I taki gośc robi sobie operację plastyczną by zmienić się w chada. Pomoże to coś? Nie, bo nadal będzie mentalnie ciotą (z szerszą szczęką :)) Czad to jest stan umysłu i wg mnie nie trzeba tu wymyślać czegoś nowego, ani aplikować, że to patologia spod bloku. Po prostu czad to jest silny, pewny siebie mężczyzna. Tyle. Przyjęło się gdzieś, że chad to umięśniony, szeroko szczęki mężczyzna bo tacy rzeczywiście są często pewni siebie i dominujący. Dlaczego? Dlatego bo ich proces formowania się osobowości w danym środowisku przebiegał pomyślnie dla wykształcenia cech, które pożądają kobiety, czyli: dominacja, siła, pewność siebie, ale też wrażliwość. Np. taki młody chłopak od najmłodszych lat przewodzi grupie innych chłopców, a jak ktoś kwestionuje jego pozycję to dostaje po mordzie. Młodzieniec ten jest utalentowany sportowo, więc gra w szkolnej drużynie, często też dobrze sobie radzi na lekcjach (wbrew obiegowym stereotypom), jest akceptowany i szanowany w męskiej grupie. Przez to, że ma talent do psortu to rozwija go i jest dobrze zbudowany i wysportowany. To wszystko mocno buduje jego pewność siebie, zdolności przywódcze. I to jest jak kula śnieżna; sukces rodzi sukces. Jak ma jakieś porażki to jest pewny siebie i się nie załamuje i radzi sobie z problemami. Przez prawidłowy rozwój nie ma w nim nagromadzonej agresji, jest opanowany i wesoły, rozwija też swoją wrażliwą stronę bo przecież nie zagraża to jego 100% męskości. I tak idzie przez liceum, studia, pracę, gdzie kobity wzdychają do niego... No i teraz to powyżej porównajcie z kimś zaburzonym, gnębionym w szkole, odrzucanym i nieakceptowanym, gdzie efekt kuli śniegowej kumuluje porażki i sprawia, że powstaje osoba pełna lęków, obaw, niepewności.... Widać chyba teraz, że chad to nie jest wygląd, ale złożony i długotrwały proces prawidłowego rozwoju męskiej osobowości.
  6. Ja tak samo, ale może trzeba przez to przejść, mieć świadomość i zmienić zachowanie...
  7. Ja w skrócie napiszę, że te najlepsze laski z mojego liceum to prostu szybko się zestarzały. I to chyba tak jest, że wtedy kwitną jak mają te 17 lat - 19 lat ale po 24 - 25 roku życia jest już kaplica. @Stary_Niedzwiedz opisujesz dużo lasek z dobrym ciałem i cycem, które się zwielorybiły i myślę, że tak jest niestety, że właśnie kobity , które w wieku 16-20 lat mają zajebiste ciało i duży cyc to później masakrycznie tyją (zwłaszcza po ciąży). Sam mam takie znajome z lat liceum/studia gdzie wtedy były zajebiste (sexy jędrne ciało, plus extra cyc), a teraz (wiek 30+) to po prostu kaszaloty...
  8. @NimfaWodna czytając o Twoich wieczornych wyczynach, nieźle się nakręciłem i myśląc o nich, dziś wieczorem będę uderzał, klasycznie w szarlotkę...tylko chyba już jej później nie zjem...
  9. Ja mam podobnie. Dużo wszystko analizuję i zawsze czułem się wyobcowany. Jestem wrażliwy na bodźce świata zewnętrznego, a zwłaszcza przyrody; np. kiedyś tak robiłem, że wychodziłem latem, w nocy na miasto i obserwowałem nocne życie i te odgłosy ludzi, samochodów, czy samo oświetlenie mocno na mnie działały. Podobnie z wycieczkami po lesie czy w górach. Podobnie przy obcowaniu z różnymi dziełami sztuki. Myślę, że przez "normalnych" ludzi jestem postrzegany jako nieogar. Myślę też że ta przypadłość dotyczy często np. artystów właśnie, więc może ja też powinienem być jakimś artystą... A książkę przeczytam, bo pewnie pomoże zrozumieć.
  10. Bez sensu dorabiać tu całą tę Chaderską ideologię i rozkminy typu kształt szczęki, głowy nosa i etc. Po prostu odwieczna prawda jest taka, że (atrakcyjne ofc) kobiety lubią pewnych siebie i dominujących kolesi, a często tacy napakowani spełniają te kryteria. No i kobiety też mają jakiś tam swój mainstreamowy typ: lepsze ciacho o ciele surfera niż jakiś kościotrup czy spaślak, ale to też kwestia gustu (różne nisze hehe). Tak jak większość (tych mainstreamowych no ale nie 100%) mężczyzn też nie pogardziło by długonogą cycatą blondyną o pięknej twarzy . I tyle. Życie nie jest sprawiedliwe, u kobiet tak samo: urodzisz się Madaliną Gheneą to zgarniasz wszystko, ale jak masz wygląd przeciętnej grażyny, nadwagę i krzywe nogi to chady cie nie wezmą...:D. Co do Brada Pitta to on oprócz atrakcyjnego wyglądu i mega pewności siebie to jeszcze ma mega fame, co też przyciąga a jemu zapewnia władzę co w ogóle jest kolejnym magnesem na kobiety - tak działa ten świat i chyba nic się nie zmieni sza szybko...
  11. popieram to co wyżej jest napisane. Zarządzanie po polsku to chaos i działanie na teraz a nie na jutro. I widzę po sobie jak i po kolegach i koleżankach, że jest to frustrujące.
  12. @tamelodia czy dobrze zrozumiałem? Chcesz alfa ciacho, ale nie jesteś super laską (z wyglądu) i nie masz szans na takiego więc szukasz kompromisów? Tutaj 80% Braci tak ma; każdy chce mieć super sexy kobietę ale ze względu na swoją osobę nie mają szans...
  13. K... każdy szanujący się fan (dużych) cycków powinien to wiedzieć
  14. Kiedy zacząłeś wyrywać się z tego kręgu? Jeszcze w technikum czy na studiach/ w pracy, w wieku >25 lat? Był jakiś impuls, który sprawił, że postanowiłeś się wyrwać? Pytam, bo człowiek latami siedzi w takiej "bańce" i nie ma motywacji do zmian ponieważ otoczenie jest mało stymulujące...
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.