Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Imiennik

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    354
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Imiennik last won the day on March 14

Imiennik had the most liked content!

Community Reputation

488 Świetna

About Imiennik

  • Rank
    Kapral

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

379 profile views
  1. Przestań mieć obawy. Proste. Z tego co widzę, to zbrzydniesz mu zanim zbrzydniesz. Jeśli będzie inaczej i trafisz na wartościową osobę, to upływ czasu raczej wzmocni relację. Może poszukaj kogoś starszego te kilka lat chociaż?
  2. Amerykanie mają gówno do gadania, uroki demokracji. Demokracja demokracją, ale ktoś tym wszystkim musi rządzić.
  3. Chciałem coś powiedzieć, ale wszystko zostało powiedziane. Ja auto posiadam, normalne zwykle auto. Tak, z LPG bo diesla nie chciałem, a idiotą nie jestem by przy miesięcznym przebiegu 2500km jeździć na benzynie, wolę już używać banknotów jako rozpałki do grilla - mega efekt przy blacharach. Auto jest mi zwyczajnie potrzebne, do tego uwielbiam prowadzić. Kupiłem je dla siebie. Oczywiście jest to skarbonka bez dna, ale czego nie kupisz to tak będzie. Jak pannie powiedzieć, że nie masz samochodu? Normalnie, nie mam i tyle. Tak samo jak możesz nie mieć 45cm w bicku, kaloryfera na brzuchu, miliona na koncie czy bogatych rodziców. Jak jej nie pasuje, to pokaż gdzie są drzwi. Doskonała audycja Rafała Olszaka, nasz psycholog mówi w niej, że bogaci faceci często ukrywają swój status, a urodziwe kobiety swe wdzięki by nie być ocenianymi przez ich pryzmat, wszak wiadomo, że te cechy działają jak magnes na różne hieny. Mówi także, że ludzie z niższych warstw działają wręcz przeciwnie - podbijają sztucznie swój status, autko na kredyt, złoty zegarek z bezcłówki etc. Bądź sobą autorze, pozdrawiam.
  4. A gdyby tak spisać numery banknotów którymi będziemy płacić i wrzucić dyktafon do kieszeni, a w razie próby oszustwa zadzwonić po niebieskich? Dowody będą raczej wystarczające, można to potraktować jako wyłudzenie.
  5. Laska siedziała z Tobą do rana. Szukasz miłości życia, chciałeś poruchać, czy właśnie pogadać do rana? Bo powiem Ci, ze szansę na ruchanie najprawdopodobniej miałeś, inaczej miałaby Cię w dupie tak jak teraz i sobie poszła. No ale co pogadałeś to Twoje PS Jak masz "wyjebane" to dlaczego się spotykasz? Serio liczysz, że panna coś zaproponuje? Ja się z tym jeszcze nie spotkałem. Zawsze musiała wystąpić choć symboliczna inicjacja z mojej strony, czasem naprawdę wiele nie trzeba.
  6. Leżę i oglądam dywan z bliska haha Jest beton i to mocny. Spotykam się z tym odkąd miałem lat naście, a chodziło o dużo spraw dotyczących swobód osobistych, co w sumie w dużej części pokrywa się z polityką. Miałem nadzieję, że tylko ludzie starsi naznaczeni są "komuną", propagandą poprzedniego systemu socjalistycznego. Prawda okazuje się być bolesna, większość równieśników to także dzbany. Czasami się tylko zastanawiam czy nie lepiej byłoby być takim nieświadomym dzbanem...
  7. Ja bym olał temat i zapamiętał gębę. Generalnie nie ma co jeździć do pań, które odbierają telefon z tonem głosu, jakby robiły to za karę. Raz do takiej się wybrałem, widząc jej zaangażowanie podziękowałem i odpowiednia opinia poszła w internet. Długo w mieście nie zabawiła, pozwólmy działać rynkowi
  8. Chcieliście wydymać freda, to fred wydyma was. Ludzkim smieciom lepiej robić pod górę niż pobłażać. Z Twojego opisu wynika, że to zwykłe pasożyty. Donoś i nagraj dyktafonem trzask ich pękających dupsk, chętnie odsłucham
  9. Jest takie powiedzenie: "Nie próbuj zrozumieć kobiet. Kobiety się rozumieją i się nienawidzą". Miałem okazję obcować z dwiema kobietami, które po części o sobie wiedziały. Jak z jedną rozmawiałem o drugiej, to bezbłędnie potrafiły wskazać gdzie był wałek, a ja się nad tym głowiłem. Miały racje względem siebie, chodź nigdy się nie spotkały. Jak poddawałem ich tezy wątpliwością mówiły coś w stylu "jestem kobietą, zaufaj mi". Rozgrywały swoje wałki w try miga. Dawanie jakichkolwiek praw kobietom to porażka. Żadnych przywilejów. Jak się tej matce polce nie podoba, zawsze może się wyprowadzić. Nic nie jest czarno białe.
  10. A nie mówiłem, że zaraz zacznie się eugenika? A może niech każdy żyje jak chce, ale za swoje? I to w każdym aspekcie życia. Jest potwierdzone naukowo, że poglądy polityczne są ściśle powiązane z fizyczną budową mózgu. Nawet można w iluśtam procentach określić poglądy na podstawie samego rezonansu. To by wyjaśniało, dlaczego niektórzy nie potrafią zrozumieć, że nie wszystko im się należy, tym bardziej nie ogarniają pojęcia "własność". Moja teoria jest taka, że takim ludziom specjalnie tworzy się dobre warunki do rozmnażania, mają bardzo niskie ambicje, byle było co do gara włożyć i lekarz przyjął jak będzie trzeba. Ludzie ambitniejsi zaś powoli wymierają, gdyż nie osiągając pewnego pułapu ekonomicznego rozmnażają się niechętnie. Później będzie tylko masa jełopów pragnących by nimi rządzić. @Libertyn Pewnie że nie opłaca się stawiać szpitala na wiosce, wystarczy mała przychodnia/lekarz domokrążca i tyle. Co do tych kredytów, to nie o takie kredyty chodzi w skali makroekonomii...
  11. Dlaczego bajzel? Wręcz przeciwnie. Kiedyś weterynaria była państwowa, dziś jest sprywatyzowana. Zgadnij kto dłużej czeka w kolejce, człowiek czy kot? Państwo socjalistyczne jest jak król Midas, z tą różnicą, że wszystko czego dotknie zamienia się w gówno. @PUNK Nie odwracaj kota ogonem. To co teraz piszesz ma się nijak do poprzedniej wypowiedzi. Równie dobrze mogłeś napisać, żebym przeczytał skład domestosa. Marna próba ośmieszenia. Ja Ci powiem coś nowego o pieniądzach: nie biorą się z powietrza ani ustaw, ktoś musi je uwaga ZAROBIĆ i oddać w podatkach, by państwo miało co rozdawać nieudacznikom. @Libertyn Jak to się nie da zlikwidować? Weterynarię się jakoś dało, a zobacz jak krowy na wsiach mają daleko do weterynarza Zaraz się dowiem, że człowiek to nie zwierze... Oprócz leczenia polecam jeszcze kastrację, bo narobi tylko małych nierobów-alkoholików. Eugenika, blizkrieg i sieg heil! @chudybyk na długu i wzajemnym zaufaniu, odkąd odstapiono od opierania wartości na kruszcach. Żydowska maszynka do golenia baranów. PUNK teraz będzie bredził byle tylko odwrócić uwagę...
  12. Wartość pieniądza pochodzi ze składek społecznych... Szkoda czasu na rozmawianie z Tobą o ekonomii, serio. Mam tylko jedną prośbę - nie chodź na wybory, tak będzie lepiej dla wszystkich. Ale uważasz, że od tak można sobie ustawą podnieść minimalną krajową, osiągając przy tym same korzyści? To jest nierealne. Realne jest zaś zwiększenie wartości pieniądza, a żeby tego dokonać musimy zlikwidować państwo opiekuńcze i większość państwowych instytucji.
  13. To akurat wiem bardzo dobrze, ale weź pod uwagę ile w tym ingerencji państwowej, żeby żaden grosik nie zabłądził w drodze do skarbu państwa. Jak będziesz się żywił runem leśnym albo żebrał, to też dla kogoś pracujesz? Chyba, że postrzegasz żebranie jako pracę dla producentów towarów które kupujesz za zdobyte pieniądze, tak też można, ale to już zakrawa o paranoję i spiski... Częściowo dobrze kombinujesz, ale nie w tą stronę. Państwo ma dbać o obywateli, ale nie w kwestii ekonomicznej, utrzymywać masz się sam. Rząd powinien dbać by prawo było jednakowe dla wszystkich, ma tępić jakiekolwiek przekręty, ŻEROWANIE, formy przemocy, strzec granic. Teraz ja to widzę tak, że ludzie na socjalu i emeryci na mnie żerują, z żadnej formy państwa nie korzystam, sam na siebie pracuje, leczę się prywatnie, chodzę do urzędów tylko jak coś ODE MNIE chcą. Wolałbym jednak zamiast płacić ZUS odkładać w skarpetę, zamiast płacić NFZ też odkładać, może kiedyś wykupilbym prywatne ubezpieczenie/polisę. Teraz płacę podwójnie, odkładam podwójnie. Dlaczego państwo ma mi mówić jak mam żyć, czyżby miało monopol na pracę?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.