Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Klariett

Użytkownik
  • Content Count

    184
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

208 Świetna

About Klariett

  • Rank
    Szeregowiec

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Skoro nie masz obaw przez minetą, a masz wątpliwości co do pocałunków to podejrzewam u ciebie jakiś kompulsywny lęk, czy obsesję.
  2. Nie popieram fizycznej przemocy ale osobiście doświadczyłem jak ból fizyczny zadany kobiecie przez mężczyznę rozkodowuje na chwilę wszystkie jej feministyczne bzdury w głowie.
  3. Kiedyś moja siostra mi się zwierzała. Powiedziała że była w związku z badboyem. Że to było dla niej pociągające i odczuwała silne uczucia, ale ze względu na przyszłość i ambicje zostawiła go, mówiła że to bolało, że tęskniła ale silniejszy był dla niej rozwój niż tkwienie z patusem. Ciekawi mnie co o tym myśleć, tak odnośnie tytułu.
  4. Cejrowski ma podobne zdanie na temat nauki języków obcych. W sumie zgadzam się.
  5. To jest normalne. Też takie mam. Wyjebane.
  6. Piszę z perspektywy jakby czasu, bo aktualnie nie wiem gdzie on się obraca i jak teraz wygląda dokładnie jego życie, zresztą mało kto cokolwiek o nim wiedział. Poznałem go 5-6 lat temu.
  7. Też nie jestem za wysoki (178cm), ale nigdy nie miałem kompleksów ani nie czułem się gorzej przy wyższych. Czemu? Mam takiego znajomego. Jest bardzo niski. Właściwie była to jego cecha rozpoznawcza w latach szkolnych jeśli chodzi o wygląd. Gość miał poniżej 170cm. Myślisz: taki kurdupel to pewnie miał problem żeby laskę znaleźć. No właśnie... Gość miał w sobie takiego demona, miał tak potężną "aurę" wokoło siebie, że każdy miał do niego tak ogromny respekt że szok. Jedno spojrzenie i wiedziałeś że nie możesz z nim lecieć w chuja. A laski? Przeniósł się z jednej szkoły do drugiej w mojej okolicy, i dosłownie WSZYSTKIE dziewczyny od razu maślane oczy. Jak go znam to praktycznie fizycznie nie możliwe jest aby wyobrazić sobie że którakolwiek mu odmówiła. Jak o nim myślę i próbuje sobie wyobrazić taką sytuację że dziewczyna mówi mu "nie" to mam w mózgu error. Teraz nie chce podawać za dużo szczegółów. On nie patyczkował się z niczym. Jedna z jego dziewczyn popełniła samobójstwo po tym jak z nią zerwał. W wieku poniżej 20 lat miał już tyle kontaktów seksualnych że większość mężczyzn nie będzie miało tylu przez całe życie. Nie miał milionów na koncie, TYLKO osobowość. A podobno prawdziwy mężczyzna zaczyna się od 180cm wzrostu.
  8. Nie wiem czy wybrałem odpowiedni dział. Otóż chciałbym wylać na całą kadrę forum oraz oczywiście naszego guru Marka @Marek Kotoński ogromną falę wdzięczności za istnienie tego forum. Dziś przepracowałem swój pierwszy dzień i jestem kolejny krok do budowania własnego, stabilnego życia. Cieszę się że moje życie rusza coraz bardziej do przodu. Fakt, mam dopiero 20 lat, jestem młody, mimo wszystko pełen buntu, rozdmuchanych emocji i "poszukiwania swojego miejsca". Patrzę jednak przez palce na ludzi starszych, czy nawet moich rówieśników, zaślepionych i nieświadomych przez miotające nimi schematy, jak dają się wykorzystywać przez ludzi i toksyczne panie, jak nie szanują siebie i szukają aprobaty w tym całym zewnętrznym pierdolniku. Trafiłem tutaj przez głupi zbieg okoliczności ale całkowicie zmieniło to mój pogląd na siebie i życie. Forum nauczyło mnie patrzeć na wszystko z boku, walczyć ze schematycznym, prymitywnym, szarym i smutnym życiem i pozwoliło mi na zbudowanie własnej unikatowej osobowości, aż sam zazdroszczę sobie z przyszłości. Mam jeszcze wiele do przepracowania, ale wiem, że jestem tego świadomy i staram się nie uciekać. Dziękuję.
  9. Powiem wam że łyknięcie czerwonej piguły może faktycznie być bolesne. Zwłaszcza dla kogoś kto ma filozoficzne przysposobienie do życia, jest myślicielem i introwertykiem. Sam miałem momenty że myślałem: "Kurwa, mogłem tego wszystkiego nie wiedzieć".
  10. Widzę że autor dał się wydymać przez społeczeństwo na "Szukaj sobie dziewczyny". Też kiedyś tak miałem. "Szukałem". I nic. Miałem takie rozkminki z każdą panią. A teraz? Miej w dupie, żyj swoim życiem, wykreuj taki styl egzystencji że nic nie będzie tylko: "Idziesz się spotkać?" "Hej, co tam??" "Proszę spotkajmy się" i to wszystko od 10 lasek w ciągu jednego dnia. I uwierz mi będziesz miał wtedy GŁĘBOKO w dupie to że Ci jedna nie odpisze.
  11. Przypomniała mi sie akcja z liceum jak wychodziłem po schodach, odwróciłem się na chwilę i z tyłu poczułem delikatny powiew wiatru, okazało się że to jakaś laska się podszputnęła i jebnęła jak asteroida z całej długości schodów, a ja spojrzałem na nią i zacząłem się niekontrolowanie zachodzić ze śmiechu, później pół dnia się jeszcze brechtałem pod nosem.
  12. Tej babce się to chyba przyśniło albo przedawkowala jakieś psychotropy bo nikt normalny i zdrowy nie tyknie takiego prochna po tym jak miał masę historii z młodszymi.
  13. Wyzbądź się tych debilnych sentymentów. Mówisz jej sory ale widzę że zachowujesz się nieodpowiednio, co mi nie pasuje. Dlatego dziękujesz za znajomość i umawiasz się na kawę za dwa lata.
  14. Ja tam z doświadczenia zauważyłem że im więcej czasu kobiecinka spędza a na posłusznym uniżaniu się (bo tak to trzeba nazwać) przy tych wszystkich rytuałach (mówią na to msze, czasem większe imprezy jak komunie, chrzty) tym potem bardziej miękną jej nogi jak trafi na kogoś zza schematu.
  15. Zwykła spiskowa sieczka, nic wielkiego. Półprawda, półgównoprawda byle narobić szum.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.