Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Pater Belli

Użytkownik
  • Ilość treści

    110
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

149 Świetna

O Pater Belli

  • Ranga
    Szeregowiec
  • Urodziny 11.11.1979

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość:
    Znad morza
  • Interests
    kurwa zbyt dużo, od obecnie największych: fitness i dietetyka, biochemia, technologia, wycieczki rowerowe, podróże,

Ostatnio na profilu byli

465 wyświetleń profilu
  1. Pater Belli

    Redukcja, a potem budowanie masy.

    Newbie gains owszem, ale na redukcji to proces również bardzo wolny. Sam to przerabiałem i w ciagu 6-miesiecznej redukcji schudłem sporo (98>74), ale uzysk mięśni był w okolicach 2kg (DEXA). Miałem wtedy 35 lat. Inaczej zareaguje organizm nastolatka i dwudziestokilkulatka. Również inaczej to będzie wyglądało dla osoby, co w młodości ćwiczyła i wraca do aktywności fizycznej po 10 lub 15 latach - pamięć mięśniowa. Dla osób przyjmujących sterydy to zupełnie inna bajka. Ci na SSA nawet wcale nie muszą ćwiczyć. Czytałem badania (2) gdzie testowano 4 grupy: 1) Grupa kontrolna 2) Osoby ćwiczące siłowo 3) Osoby przyjmujące sterydy i nie prowadzące aktywności 4) Osoby na SSA i ćwiczące siłowo. Efekt taki że grupa 4 miała największe przyrosty mięśni, grupa 3 straciła najwięcej tkanki tłuszczowej i uzyskali znaczny przyrost tkanki mięśniowej, grupa 2 mały przyrost masy mięśniowej i brak znaczącej redukcji tkanki tłuszczowej. Grupa kontrolna bez zmian. Wpływ długoterminowy brania sterydów jest jednak jednoznaczny. Na redukcji nie zbuduje się znaczącej masy mięśniowej. Cykle są znacznie bardziej skuteczne. @vand Spróbuj z treningiem z wykorzystaniem własnej masy ciała. Ewentualnie jakiś program typowo redukcyjny. Jak wcześniej nie ćwiczyłeś za wiele trening kalisteniczny pozytywnie wpłynie na zachowanie mięśni, układ nerwowy oraz mobilność. Sprzętu nie trzeba dużo i brak będziesz miał wymówek. Z książek na temat ww polecane są "Skazany na trening" lub "Nagi wojownik"
  2. Pater Belli

    Redukcja, a potem budowanie masy.

    Najpierw to ci napisze, że musisz zrobić komplet badań i sprawdzić niedobory. Szczególnie hormony: testosteron, estrogen i prolaktyna. Do tego trójglicerydy i glukoza. Jakie masz wymiary? Poziom tkanki tłuszczowej? Wiek? Jesteś w stanie liczyć dokładnie kalorie i przygotować sobie jedzenie i trzymać się się planu? Stres? Jak wygląda twój sen? Jestes w stanie całkowicie wyeliminować alkohol? @Beckenbauer Nie wciskaj kitu bo uwierzy. Rekompozycja jest tak powolnym procesem, że aż śmieszne. Tracisz tłuszcz, ale mięśnie są budowane tak powoli, że prawie nie zauważalnie. Dlatego należy się skupić najpierw na redukcji a później na czystym budowaniu. Treningi na redukcji takle, aby zachować jak najwięcej masy mięśniowej i wzmocnienie CUN.
  3. Pater Belli

    Redukcja, a potem budowanie masy.

    Spoko, ale może lepiej na forum, bo dla potomnych zostanie. Chyba, że masz jakiegoś bloka by pisać publicznie?
  4. Pater Belli

    Redukcja, a potem budowanie masy.

    ... Nie mam wiecej pytań.
  5. Pater Belli

    Picie samej wody

    Żaden softdrink nie dostarcza nic poza pustymi kaloriami lub chemia. Nadal lepiej pic wode a mikroelementy dostarczać dodatkowo. Polecam z drugiej strony wode mineralna wysokomineralną i wysokosodową. Coś jak Muszynianka itp. Najlepiej im bardziej wali 'siarą' tym lepiej. Co do kawy, to czarna gorzka 3 razy dziennie i czy herbata zielona dostarczy także sporą ilość przeciwutleniaczy. Kiliszek wina czerwonego na wieczór także nie zaszkodzi.
  6. Postawcie sie na jej miejscu i startuje do was stary gej w furgonetce obok o 120 kg masie ciała z podobnym kumplem obok, albo to waszą kobietę taki ch..j obmacuje i odjeżdża. Jakbyscie się zachowali gdy zobaczylibyscie na dodatek rachunek za serwis od takiego kutafona? Takie bydlęta to bym na czarno wymalował i do Afryki wysłał w racmach wymiany kulturalnej.
  7. Pater Belli

    Głodóweczka - begin

    Jest jednym z najlepszych rozwiązań. Głodówka powoduje, że organizm poprawia wrażliwość na insulinę i w efekcie potrafi całkowicie cofnąć cukrzycę typu II. Zadaniem wątroby i nerek jest filtracja toksyn. Komórka tłuszowa zawiera dwie cząsteczki tłuszczu połączone cząsteczką glicerolu. Tam nie ma miejsca na toksyny. Absolutnie nieprawda. 1) Spowolnienie metabolizmu nie nastąpi, kiedy ilość tkanki tłuszczowej jest powyzej 15% dla kobiet. Nastąpi podświadome ograniczenie aktywności fizycznej oraz im mniej tkanki tłuszczowej tym mniej leptyny, hormonu który reguluje spalanie tkanki tłuszczowej. Dlatego nalezy raz w tygodniu najesc sie do syta. 2) Podczas głodówki HGH jest zwiekszony, co zachowuje miesnie. Takze uruchamia sie proces autofagocytozy, ktory prowadzi recycling uszkodzonych komorek i odzyskuje z nich skladniki odzywcze. Takze nastepuje regulacja hormonow płciowych. Post wlasnie powoduje, ze masa miesniowa jest zachowywana. Rowniez metabolizm jest podkrecony. Z ewolucyjnego punktu widzenia nic innego nie mialo by sensu. trzeba najpierw cos upolować, aby zjeść, Nie odwrotnie. Zdrowa dieta wysokotłuszczowa jest bardzo skuteczną dietą redukcyją. pozdr PB
  8. Pater Belli

    Redukcja, a potem budowanie masy.

    Co do soli to ograniczyć pownna osoba o podwyższonym ciśnieniu tętniczym. Osoba uprawiająca sport pozbywa się przez pot dużo elektrolitów, a sód reguluje pracę serca i mózgu. Mit. Żaden składnk odżywczy nie przeyśpiesza metabolizmu. Częste jedzenie dla niktórych odnosi odwrotny skutek i prowadzi do efektu jo-jo po zakończeniu okresu diety. Znam wiele osób co jedzą raz dziennie i nie narzekają na spadek metabolizmu. Najważniejsza jest świadomość co się wkłada do tzw paszczy. To zależy od osobnika. Niektórzy preferują low-car, bo posiłki skomponowne wg tej zasady tłumią poczucie głodu na dłużej (mniej insulinogenne). Ode mnie podstawy: Odżywianie: Nie pijemy napojów zawierających cukier. Najlepiej woda mineralna. Dużooo. Zwiększamy czas na spożycie posiłku, a każdy kęs przeżuwamy minimum 5-10 sekund. Warzywa to podstawa posiłku na redukcji, do którego dobieramy produkt bogaty w białko. Nie urzywamy olejów roślinnych, margaryn i produktów light (one zawierają dodany cukier) Nie unikamy zdrowych tłuszczów. Garść migdałów czy innych orzechów dziennie. Tłusze nasycone są prekursorami hormonów (w tym testosteronu). Zmień sposób odrzywiania, jaki bedzęsz mógł utrzymać conajmniej przez rok. Ćwiczenia: Dużo chodzimy. Spokojna aktywność fizyczna powoduje, że jako paliwo do mięśni używane są przedewszystki kwasy tłuszczowe. Na początku jako trening siłowy polecam trening FBW z masą własnego ciała. Wykonywane powoli i dokładnie spowodują, że masa mięsniowa zostanie zachowana na redukcji. Ćwiczenia kardio są dobre na poprawę wydolności krążeniowej. Powinny być szybkie i intensywne. Polecam trening Tabaty wykorzystując tzw burpees. Redukcja to pełne skoncentrowanie na diecie. Ćwiczeniami nie spala się tyle energii ile się niektórym wydaje. Odpoczynek: Niedobory snu powodują notorycznie podwyższony poziom kortyzolu, hormonu stresu. Ten działa przeciwnie do testosteronu. 7,5h to minimum. Zadbaj o higienę snu. Pomieszczenie najlepiej powinno być smoliście czarne. Żadnych diod, lampek, telefonu przy łóżku. Niebieskie światło ekranów blokuje wydzialanie melatoniny, hormonu snu. Niedobory tego ostatniego i nadmiar kortyzolu i insuliny, spowoduje, że poziom hormonu wzrostu (HGH), bedzie minimalny. Ten natomiast reguluje gęstość kośc i mięsni (anabolicznie) i działa katabolicznie na tkankę tłuszczową. Odżywiaj się zdrowo, śpij dużo, ćwicz intensywnie. Powtarzaj.
  9. Masz mieć lepiej niż on? 😜 To się różni od osobnika do osobnika. jeden lubi łatwe zwierzyny drugi się nacieszyć samym łapaniem króliczka. Drugi zawsze wygrywa, bo poprawia jak piszesz umiejętności interpersonalne. Im starszy jestem, tym bardziej rozumiem niezbędnośc takiego zawodu. Łączenie seksu z emocjami to wybitnie przypadłośc młodych i romantycznych facetów. Z tego co słyszałem, to dobra prostytutka zrobi to tak, żebyś do niej wracał. K..wa zrobi na odwal i tylko nogo rozłoży. Znajomy ma swoje ulubione panie, bo zapakajają wszsytkie jego potrzeby i nie tylko seksualne. W tym się różni właśnie k..wa od kurtyzany. Piszesz ze strony mężczyżn, który się poznał i wie co istotne. Podobnie jak większość starych wyjadaczy tutaj. Dla mnie kobieta jest takim samym dodatkiem do mojeg życia, jak ja dla jej. Zrozumiałem to relatywnie niedawno, ale im bardziej tak postępuję tym relacje z partnerką mam lepsze. Błędów w relacjach narobiłem trochę i zwalam to na brak doświadczenia. Jak osiaganie szczescia odseparuje się od drugiej osoby tym bardziej zadziała tutaj prawo przyciągania. Lubię seks i jego brak byłby dla mnie niepowitą stratą, gdybym np stracił genitalia lub mozliwość ich użycia, niemniej jednak seks można uzyskać na różne sposoby. Co do samego polowania to wypadłem trochę z gry i pewnie musiałbym solidnie odświerzyć sobie JEJ zasady. Z drugiej strony nie wiem czy byłoby warto poświęcać temu tyle energii. Pewnie czerpał bym radość z takiej samoedukacji, bo niektóre stare triki już przestały pewnie działać, a odsetek uszkodzonych panien znacząco wzrósł. Teraz jednak, gdy poznałem zasadę działania kobiecych mózgów i czym się kierują miałbym wrażenie hipokryzji. Moja przynajmniej sie z tym nie kryje i mówi, że jest ze mną szczęśliwa i nic jej nie brakuje. Ma życie jakie może sobie wymarzyć i stać nas na wiele. Dziękuje mi za to werbalnie i niewerbalnie. Prostytutek także nie potępia, jak i ludzi z nich korzystających. Jednak sam przestałem się przy niej spinać. Sam sobie też dam radę i ona ma tą świadomość. Nie jest moją własnością, jak ja nie jestem jej. Zna moje zasady i konsekwencje jak je złamie. Tylko tyle i aż tyle. Może czuje jakąś niepewność, co pewnie przenosi się na jej zachowanie w małżeństwie. Takich pajaców jak w ostatnim zdaniu napisałeś jest wielu. Swoje słabości starają się zepchnąć gdzieś głęboko, bo boją się z nimi zmierzyć. To zachowanie typu: „Jestem boskim kochankiem, jednak żadnej kobieta nie zasługuje na poznanie takiej przyjemności.”. Hipokryzja i tyle. pozdr PB
  10. Klasyczne cwiczenia najlepsze. Na raniona to wyciskanie żołnierskie, face pull, Arnoldki stojąc. Na klatkę to wyciskanie na ławce prostej, pompki oraz opuszczanie ciała na uchwytach tzw. Dips. Możesz połączyć dwa w tzw superset, ale wyciskanie stojąc lub leżąc mocno obciąża układ nerwowy więc polecam jako drugie coś z wykorzystaniem masy własnego ciała.
  11. Dokładnie, szczególnie na bieżni. Z doświadczenia zauważyłem, że jak uprawiać HIIT to najlepsze efekty przynoszą sprinty pod górkę. Napewno jakąś znajdziesz w pobliżu. 3-4 razy full power pod górę prawie do tzw „porzygu” i schodzisz w dół odpoczywając. Powtarzasz 3-4 razy i wracasz do domu. Jeżeli siłownia i bieżnia to zamiast biegania polecam wchodzenie szybkim tempem pod góre (10 stopni i wiecej w tempie 6-6,5km/h). Poprawia kondycje i nie stresuje tak mocno stawów i tkanek łącznych. 2x30 minutowe serie na trening i poprawa wydolności jest zauważalna bardzo szybko. Co do łączenia treningu siłowego i cardio to przerabiałem różne zestawy i najlepszą opcja jest klasyczny tygodniowy zestaw 2xFBW + 2xcardio. Pozdr PB
  12. @Lethorn Ja bym ustawił miejsce i czas i z kilkudniowym wyprzedzeniem zadzwonił i oswiadczył gdzie i kiedy się spotykacie. Jak jest nadal zainteresowana to przyjdzie, jak nie to nie. Nie pisz więcej tylko zadzwoń. Nie przeczytała z pełną świadomością. Póki się sama nie odezwie to nic nie rób. Parę dni przed przylotem zadzwoń i powiedz jej gdzie się spotykacie i tyle. Nie rób sobie nadziei. Z psycholożkami obchodzić się należy jak z bardzo wysokim napięciem.
  13. Pater Belli

    Początek znajomości z Panną

    Absolutnie bym nie prowadził jakiekolwiek konwersacji przez Czat. Tylko telefon i umówienie na randkę. Po randce cisza przez kilka dni. Ona ma mieć świadomość że jesteś zbyt zajęty by odpisywać. Niech sama zabiega trochę. Jak jest tobą zainteresowana to będzie dążyć do kontaktu. Jak nie to nie. Taki szybki test. 7 randka, bez seksu, bez sensu. Tylko 3mamy się za rączki itp? Uważaj bo możesz wylądować na orbicie lub ona żongluje facetami. Jesteś z bardzo dostępny, przez co straciłeś na atrakcyjności. Ona wie że ci zależy.
  14. Dobry wieczór, gdybyście mieli wymienić 3 tytuły książek do których regularnie wracacie i odgrywają w waszym znaczącą rolę to jakie tytuły byście podali. Poki co audiobooki jakie ciągle prze sobie mam i słucham regularnie to: 1) Dale Carnegie - Jak przestać się martwić i zacząć żyć - Zmieniło podejście do życia i naprowadza mnie na właściwe tory, kiedy zaczynam się przejmować i stresować za mocno niż to potrzebne. 2) Dan John - A Lifelong approach to fitness - kategoria sport i fitness. Kiedy tylko odczuwam brak motywacji wybieram jeden z esejów i słucham. Odchodzi mi ochota na opierdzielanie sie na kanapie i wpieprzanie czego popadnie. Zawiera rady, które pozwoliły mi skoncentrować się na tym co najważniejsze w zdrowiu i cieszyć się ćwiczeniami i przestać traktować je jako zło konieczne w celu zachowania zdrowia. Niestety tylko po angielsku. 3) Robert Glover - No More Mr. Nice Guy - klasyka i wg mnie biblia dla białorycerzy. Każdy w zbroi z którym rozmawiałem jest zaskoczony, jak dokładnie książka odnosi się do jego życia. Przeczytałem kilkukrotnie i obecnie regularnie słucham. To są dla mnie obecnie najważniejsze pozycje, po które sięgam kiedy mam chwilę czasu na słuchanie. Jakie są wasze pozycje? Pozdr PB
  15. Pater Belli

    Kobieta > Samica > Kobieta

    Cóż, różowa to dobra kobieta jest mimo wszystko. Dała mi dwóch wspaniałych chłopaków i nie pozwoliła / nie pozwala mi ich spierdzielić moimi spieprzonymi nawykami, które są efektem spierdzielonego dzieciństwa. Szczęście osiąga sie samemu to dl mnie wiadome, ale z nią jakoś tak przyjemniej jest. Nie przepraszam, kiedy nie czuję, że to ja coś ewidentnie spierdzieliłem. Miałem kryzys tożsamości przez jakiś czas, z którego się wygrzebałem. Byłem egoistycznym skurwielem co mocno innym wchodził na psyche. Za to przeprosiłem. Ona natomiast, za swoje shit testy i irracjonalne zachowanie. I tu jest najcześciej zakorzenione białorycerstwo. Brak silnego wzorca meskiegio w dzieciństwie = narodziny kolejnego białegorycerza, którego zachowanie zostaje utrwalone w szkole. Starszy ma tylko jednego nauczyciela mężczyzne i to na dodatek przedmiotu humanistycznego. Właściwe wzorce są bardzo istotne, ale rzadko są takie. W wiekszości przypadków na forum takowe są problemem. Moje programowanie za gówniaka pozostawiło mocne skrzywienie, które w wieku prawie 40 lat odkręcam. I postępuje według schematu, by być rodzicem jakiego sam zawsze chciałem mieć. Ciężko jest czasami przez własne dziecinstwo właśnie. Dla mnie również. Tylko ostatnio się miotałem jak żyd po pustym sklepem i nadal nie mogę odnaleźć ostatecznej definicji samego siebie. Każdego dnia staram się rozwijać, odkrywać i wypełniać te dziury. Jestem tylko i aż człowiekiem, który popełnia błędy. Łatwo powiedzieć jak się ma dzieci. Kobiecie powiedziałem, że potrzebuję przestrzeni i czasu wyłącznie dla siebie. Jednak nie kosztem dzieci, bo nie chcę, aby chłopaki miały problem w przyszłości spowodowany i odrzuceniem i brakiem dostępności ojca. Kłótnie i shit-testy to standard i każdy na forum jest tego świadomy. Emocje rządzą gadzim mózgiem. Czego się nauczyłem i ona to docenia, że nie stronię od konfliktów i jestem w nich równoprawnym uczestnikiem, mimo ich unikania w przeszłości, kiedy tylko mogłem. Ostatnio (od jakiegoś pół roku) ona idzie razem ze mną, z czym wcześniej miałem problem. Ona kryzys połowy życia osiągnęła wcześniej, co mi ciężko było zaakceptować z racji braku wiedzy. Teraz jestem w nią znacznie bogatszy. Myślę, że to nie jest prawda. Każdemu zakutemu w białą zbroję się tak naprawdę wydaje że jest empatyczny, a tak naprawdę ma kompleksy i star się wszystkich dookoła naprawiać, aby sam nie pokazał jak bardzo jest uszkodzony. Prawdziwy lider wie kiedy empatię wykorzystać do prowadzenia. Tej umiejętności brakuje ludziom bez odpowiednich wzorców. Kobiety kierują się emocjami ergo empatia dla nich to jedno z naturalnych emocji i wiedzą jak ją wykorzystać do osiągnięcia celów. Poprzednie pokolenia (dawno temu) taką wiedzę sobie przekazywały, kiedy np ojciec zabierał dziecko od matki po osiągnięciu odpowiedniego wieku. Wiedza o związkach była przekazywana przez silne wzorce męskie. Przeszłością nie należy żyć, ale można się z niej wiele nauczy. Ile to razy Marek odwoływał się do niej w swoich książkach? Instynkty i genetyka rządzą nami wszystkimi. Ewolucja to potęga. Jak kogoś interesuje jak ewoluowały płcie i ludzka natura to nie ma lepszej książki niż Czerwona Królowa Ridley'a. Genom zresztą też jest świetny. Dzięki za komentarz. Pozdrawiam PB
×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.