Jump to content

melody

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    633
  • Joined

  • Last visited

  • Donations

    0.00 PLN 

Community Reputation

392 Świetna

7 Followers

About melody

  • Rank
    Sierżant

Profile Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miejscowość
    Południe i Stolica

Recent Profile Visitors

3,934 profile views
  1. @Hatmehit Czasami faktycznie warto odpocząć, aczkolwiek plusem związków jest to, że praktycznie za każdym razem czegoś uczą, dają lekcje życiowe. Ja na lat 20 w związku byłam jednym. Teoretycznie w 2, ale z perspektywy czasu oczywistym jest, że ta relacja jednak związkiem nie była. Bez cielesności, i choć z tego się niektórzy naśmiewali, mi jest z tym naprawdę dobrze. Po prostu nie czułam, że chcę to wtedy zrobić, więc tego nie zrobiłam, aczkolwiek nie uważam, żeby gorszą osobą był ktoś z większym "przebiegiem" w tym wieku (specjalnie użyję określenia 'ktoś', bo męczy mnie rozdziel
  2. Spotkałam się z umniejszaniem wiedzy. W pierwszym kontakcie ludzie też często taktują mnie jakbym miała nieco niższą, niż przeciętna inteligencja. Komentarze typ. "Ładna i mądra... niemożliwe" też dość często słyszę. Są niesmaczne. Co najmniej kilkanaście razy usłyszałam, że jakiekolwiek osiągnięcia zawsze będą przypisywane potencjalnemu partnerowi lub urodzie (w tym negatywnym, prostackim znaczeniu), nie mojej pracowitości i faktycznej inteligencji. Pcham się też do ścieżek, którymi podążają głównie mężczyźni. Jakoś tak wyszło. Mam raczej ścisły umysł. Lubię cyferki, lubię ryzy
  3. Ten trend raczej nie jest do zmiany. Mnie od pewnego czasu dość męczyły social media, życie innych ludzi, znajomych i ludzie tak ogólnie. Czepiają się, zazdroszczą każdego sukcesu, relacji, powodzenia w życiu, oceniają. Strasznie mnie to brzydziło w kontekście tego, iż sama wystrzegam się zazdrości, a na jej miejsce stosuję narracje "Fajnie! Cieszę się z Twojego sukcesu". Ludzi nie uszczęśliwisz, nie nasycisz, nie usatysfakcjonujesz. Zrobiłam krok w tył. Więcej czasu poświęcam sobie, pielęgnacje moich wartości i najbliższym, jeśli mam na to ochotę. Jest to dziwne, bo n
  4. melody

    Bieganie

    Ja też ostatnio coś tam podbieguję, choć zauważyłam, że na bieżni biega się dużo wygodniej. W warunkach polowych szybciej się męczę i nie jestem w stanie robić takich wyników jak na bieżni. Aczkolwiek muszę się pilnować, bo mam bardzo adaptacyjną sylwetkę i szybko leci mi body fat. W dwa tygodnie spadłam do jakiś 14-15% (choć wg. osób trzecich % te są mniejsze), odsłoniły się mięśnie na plecach i brzuchu, ale nie widzi mi się mieć sześciopaku Skutkiem ubocznym jest też większy głód, rozregulowanie cyklu i stałe uczucie zimna. Oprócz drobnego biegania dla zdrowia dbam też o kroki i
  5. 1. Zmiana dotychczasowych ról, tzn. obecnie 'gospodarstwo domowe' w idealnym modelu zasila gotówką zarówno kobieta, jak i mężczyzna, co wiąże się z chęcią nabycia jakiegoś wykształcenia, a potem doświadczenia, to z kolei pochłania czas (w tym najlepsze lata do wydania na świat potomstwa). Zniknął dawny trend ojca, który był głową rodziny i utrzymywał zarówno dzieci, jak i żonę. Mamy takie czasy, jakie mamy. Jeśli ktoś mówi, że chce kobietę, która zarabia na swoje zachcianki (ciuchy, buty, makijaż) to oznacza, że chce kobiety niezależnej, a taka z kolei niekoniecznie może chcieć tracić prz
  6. Jeśli mieszkałabym sama - 150m2, dom parterowy, duży, oddzielny garaż na 2 auta. Jeśli byłabym zamężna - 200+m2, dom piętrowy, duży oddzielny garaż na 3-4 auta. Styl nowoczesny. Lokalizacja podmiejska, w nie za dużej odległości od miasta. Cenię sobie ciszę i spokój, ale jednocześnie chcę być blisko miejsc w których coś się dzieje. Istotne są dla mnie duże, otwarte przestrzenie - taras, biblioteczka z gabinetem. Bardzo duża siłownia/pokój do ćwiczeń, która pomieści zarówno miejsce na moje hobby, jak i na jakieś maszyny i sprzęt do ćwiczeń rozgrzewających. Garderoba
  7. @SzatanKrieger Odchodzisz od dyskusji, bo nie masz co powiedzieć. Nie masz też prawdopodobnie źródeł o które Cię poprosiłam i prawdopodobnie zauważyłeś też swój błąd myślowy, ale żeby wyjść z twarzą to użyjesz argumentu, który do mnie nie ma odniesienia, ale ma do "statystycznego ogółu kobiet". Ty wiesz dobrze, że ja emocjonalna nie jestem i takie zjawisko to u mnie skrajna rzadkość. Napisać, że coś kogoś wkurza i irytuje, a faktycznie chodzić po ścianach to dwie zupełnie różne kwestie. Można po prostu napisać "Sorry, brakuje mi argumentów", a nie zasłaniać się hipotetycznymi nerwam
  8. Idealizujesz odnosiło się do fragmentu "córka to jest coś co mężczyzna będzie chronił za wszelką cenę i kosztem życia", a nie do Twojego indywidualnego podejścia do ojcostwa. Są wśród nas. Oczywiście, że tak. Można też trafić na dwóch rodziców jednego sortu. Super, niezmiernie cieszę się, że tu dotarliśmy. A gdy ktoś postanawia przeżyć całe życie "we własnym zakresie by nie być problemem dla nikogo" to nie można dać mu przyzwolenie, aby wypełniał swoją wolę, tylko trzeba dywagować i podważać tę decyzję? A dla tych, które nie chcą i nie zaliczają się do "procen
  9. @SzatanKrieger Dawno się tak nie zdumiałam jak czytając tę ścianę tekstu. Skrajnie subiektywne spostrzeżenia. Idealizujesz. Równie dobrze ojciec może mieć córkę daleko w dupie, a córka ojca. Mogą mieć się za wrogów. Ojciec może używać wobec córki przemocy - psychicznej, fizycznej, seksualnej. Coś chyba zapomniałeś o tym. Dzieci kiedyś też odejdą i znów będziesz sam/sama. Nie można wymagać od nich pomocy na starość. Dildo i przygodny seks? Można tutaj wkleić nieskończoną ilość scenariuszy w których osoba bez dziecka będzie spełniona i szczęśliwa.
  10. Ależ oczywiście, że wśród osób młodszych (<25) są osoby świadome. Jest ich po prostu bardzo mało. Nie zadaję się z rówieśnikami, aczkolwiek wśród osób (30-40) nie zauważyłam jakiejś fali oświecenia, czy większej mądrości życiowej. Zwykli ludzie, którzy często nie mają zbyt dużo do powiedzenia. Zdarzają się wyjątki, tak jak wśród osób (<25). Być może gdybyśmy to zestawili i zrobili statystykę to byłoby ich więcej, być może nie. Moim błędem jest prawdopodobnie stawianie rozmówców na równi. Ja tak mam z natury. Zawsze przeceniam zdolności myślowe i inteligencje drugiej st
  11. Nie rozumiem skąd taki wniosek. Jestem na bieżąco z sytuacją gospodarczo-polityczną w kraju i na świecie, dodatkową porcje wiedzy mam na studiach na jednej z najlepszych uczelni w Polsce. Jest to też przedmiotem moich (prywatnych) zainteresowań i wydaje mi się, że raczej jestem bardziej niż mniej świadoma o rzeczywistości, która mnie otacza. Ja zdaję sobie sprawę ile źródeł dochodu mieć powinnam, jakie mam ścieżki rozwoju i które z nich prosperują najbardziej bym była w miejscu w którym chcę być. Nie spoglądam w przyszłość w której widnieje praca w korpo, albo inne gównoroboty.
  12. Mało Panów ma coś więcej do zaoferowania niż penis. Teraz to już patrzę na Panów jedynie jak na obiekty seksualne do wykorzystania. Nie obchodzi mnie co mają do powiedzenia, niech zdejmują łachmany wpierw. ... Nieco poważniej i merytorycznej . Twoje założenia od początku są skazane na klęskę. Za mocno weszła Ci idealizacja, niedoścignione "wzorce" i rola wybawiciela. To tak nie działa. Ludzie są różni. Jeden będzie chciał konserwatywną, uległą kobietę, która ugotuje, poda ciepły obiad i cały dzień będzie zajmować się dzieciakami, a inny bezdzietną kocicę z
  13. Trendów demograficznych się nie zmieni. To bezcelowe. Można starać się wpływać na dzietność, ale mądrze. Nie ma sensu powtarzać schematów, które w przeszłości nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. To proste, a zarazem mam wrażenie, że dla wielu osób jawi się to jak prawda objawiona. Niby łatwo dojść do tego wniosku drogą dedukcji, ale jednak tylko nielicznym się to udaje. Druga kwestia. Ludzie są podmiotowi, nie przedmiotowi. Retoryka i biadolenie na zasadzie "O matko boska, patrz jaki niski jest wskaźnik dzietności! Za XXX(X) lat upadnie cywilizacja!" - to najzwyczajniejsz
  14. Widzę to nieco inaczej. Nie miałam do czynienia z kobietami, nie wiem jak wyglądają typowe związki, ale w ostatnich miesiącach poznałam dużo różnych wysoko postawionych facetów. Lekarz który miał problem z zamkniętą głową, unikał odpowiedzialności za swoje zachowanie i stosował komunikacje, która wskazywała na bardzo przeciętny poziom iq, walił drineczki kilka razy w tygodniu, oglądał seriale pokroju hotel paradise i szukał motywacji, której miała mu dostarczyć kobieta. Czepiał się mnie dlaczego uczę się w piątki, a nie chodzę na imprezy 🤦‍♀️. Przedstawiciel
  15. Powinnaś z nim o tym porozmawiać, a nie dywagować tutaj na forum. Zapytać - Dlaczego tak się do Ciebie zwrócił? Jakie to w nim wzbudza uczucia, czy go to nakręca itd. W powyższych komentarzach widzę duże niezrozumienie. Autorka nie powiedziała o zmianie dynamiki relacji i codziennych zachowań, a jedynie, albo o roleplay, albo o najzwyklejszym nazywaniu drugiej osoby nieco bardziej lubieżnie i nieprzyzwoicie w trakcie seksu. Różne rzeczy ludzi kręcą i bez sensu przenosić normy społeczne do sypialni. To sfera intymna gdzie warto pozwolić sobie na więcej i eksperymentować we własnych
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.