Jump to content

Recommended Posts

Dalekowschodnie Refleksje to kanał o Azjatach i ich zachowaniu.

"Nazywam się Jacek Wachowiak. Od maja 2002 roku mieszkam w Seulu, stolicy Korei Południowej. Jestem psychologiem społecznym z wykształcenia, kulturowym z zamiłowania. Interesuję się zwłaszcza komunikacją niewerbalną i międzykulturową, zachowaniami ludzi, psychologią negocjacji, perswazji i manipulacji, historią kulturową Japonii i Korei, a także medycyną stylu życia, wojną na Pacyfiku i fotografią. Od 13 roku życia uprawiam wschodnie sztuki walki i to od nich właśnie rozpoczęła się moja przygoda z Azją Wschodnią. Pasjonat melodyjnego rocka, power metalu, muzyki country oraz japońskiego malarstwa i drzeworytu ukiyo-e. Na blogu piszę zwłaszcza o Japonii i Korei Południowej."

 

https://www.youtube.com/@dalekowschodnierefleksje/videos

 

1

 

2

 

3

4

 

  • Like 5
Link to comment
Share on other sites

Rzeczywiście Japończycy byli mocno popierdoleni w czasach 2 wojny światowej. Z azjatami nie miałem styczności poza wideorozmowami i pisaniem z paniami, i paroma interakcjami w klubie kickboxingu. 

 

Jak tak dalej pójdzie rozważam kiedyś się tam wybrać. 

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

W dniu 7.05.2023 o 00:12, Druid napisał:

To też jest moje marzenie. Chciałbym kiedyś to zobaczyć:

Marzenia się spełnia, określ konkretny cel, zapisz go, rozpisz co trzeba zrobić do realizacji i zacznij od razu. Ten u góry mi się skojarzył z kaczelnikiem vel duck'tatorem.

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, DOHC napisał:

Marzenia się spełnia, określ konkretny cel, zapisz go, rozpisz co trzeba zrobić do realizacji i zacznij od razu

Ale najpierw zmiana pracy na lepszą.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

40 minut temu, DOHC napisał:

Dzięki temu zarobisz pieniądze na realizację celów.

Bez pieniążków ciężko, samym autostopem tam się dostać graniczy z cudem ;)

Polecam:

 

 

W dniu 2.05.2023 o 07:32, Voqlsky napisał:

Dalekowschodnie Refleksje to kanał o Azjatach i ich zachowaniu.

Polecam też tobie tego youtubera:

 

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

  • 7 months later...
  • 1 year later...
W dniu 3.05.2023 o 18:16, DOHC napisał(a):

Rzeczywiście Japończycy byli mocno popierdoleni w czasach 2 wojny światowej

To, co UPA robiła na Wołyniu to japońska armia robiła w skali makro w Azji, a zwłaszcza w Chinach. Różnica polega na tym, że UPA to była w większości zwykła banda oderwanych od pługa wieśniaków, którzy zabili i okradli swoich sąsiadów, a japońska Cesarska Armia była dowodzona przez elity, arystokratów, bardzo często ci oficerowie mieli tytuły naukowe, doktoraty, znali po kilka języków. I oni dopuszczali się gwałtów, ludobójstwa i okrutnych tortur, w pełni świadomie na to przyzwalali. Sam Bandera to był zwykły cwel więzienny i głupek, japońscy oficerowie byli śmietanką intelektualną. Jest to szokujące ale tak było. Co ciekawe, Japonia odnosiła się przyjaźnie do Polski, nie przyjęli naszego wypowiedzenia wojny bo uważali, że Polska zrobiła to pod presją Wielkiej Brytanii. Japonia często udostępniała nam poufne informacje o ruchach niemieckich wojsk. Japończycy nigdy nie dopuścili się czynu wrogiego wobec Polski, do dzisiaj są dla nas życzliwi a Polacy mile widziani w ich kraju (na koncerty polskich kompozytorów widownia wali drzwiami i oknami). Gdybyśmy mieli patriotów u władzy moglibyśmy to wykorzystać na naszą korzyść, bo Japonia to potężny kraj i niesamowicie rozwinięty.

Edited by HermannBrunner
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, HermannBrunner napisał(a):

Co ciekawe, Japonia odnosiła się przyjaźnie do Polski, nie przyjęli naszego wypowiedzenia wojny bo uważali, że Polska zrobiła to pod presją Wielkiej Brytanii. Japonia często udostępniała nam poufne informacje o ruchach niemieckich wojsk. Japończycy nigdy nie dopuścili się czynu wrogiego wobec Polski, do dzisiaj są dla nas życzliwi a Polacy mile widziani w ich kraju (na koncerty polskich kompozytorów widownia wali drzwiami i oknami).

Mieliśmy i mamy tego samego wroga - Rosję.

 

"W czasie wojny doszło do nieoficjalnych kontaktów władz japońskich, którym zależało na osłabieniu armii rosyjskiej, z przedstawicielami Polski, dążącymi do wykorzystania wojny dla dobra Polski. W 1904 Józef Piłsudski i Roman Dmowski odwiedzili Japonię. "

 

"Klęski Rosji w wojnie wywołały wielkie ożywienie w Królestwie Polskim, będącym częścią Imperium Rosyjskiego. Dodatkowo rosło niezadowolenie społeczne (rewolucja 1905 roku w Królestwie Polskim), wynikające ze strat najbardziej liczącego się przemysłu włókienniczego po zablokowaniu rynku dalekowschodniego, a na wsi w wyniku klęski nieurodzaju. W 1904 do Tokio przyjechali (osobno i niezależnie) Józef Piłsudski i Roman Dmowski, by zjednać sobie Japonię. W polskim obozie brakowało jednak jedności i zdolności do porozumienia. Królestwo ogarniały fale strajków, w wyniku czego car Mikołaj II 30 października 1905 wydał manifest deklarujący wolności obywatelskie. Tuż po zakończeniu wojny jednakże władze wprowadziły 11 listopada 1905 stan wojenny w Królestwie, aby spacyfikować rewolucję[36]."

 

 

1 godzinę temu, HermannBrunner napisał(a):

a japońska Cesarska Armia była dowodzona przez elity, arystokratów, bardzo często ci oficerowie mieli tytuły naukowe, doktoraty, znali po kilka języków. I oni dopuszczali się gwałtów, ludobójstwa i okrutnych tortur, w pełni świadomie na to przyzwalali.

 

"Zaplanowana wojna z Rosją 1904-05, w przeciwieństwie do dotychczasowych wojen z Koreańczykami i Chińczykami, miała być prowadzona po „europejsku”. Japończycy pogardzali Koreańczykami oraz Chińczykami i nie przestrzegali wobec nich żadnych praw wojennych. Mordowali ludność cywilną i jeńców wojennych, dobijali rannych, rabowali, gwałcili itp. W nowej wojnie Japończycy chcieli pokazać światu, że Japonia była krajem całkowicie cywilizowanym i we wszystkim dorównuje „białym” mocarstwom. Zostały wydane szczegółowe instrukcje dotyczące humanitarnego traktowania jeńców, poszanowania ich godności osobistej, niestosowania żadnych form przemocy fizycznej (poza wymogami dyscypliny wojskowej), zapewnienie swobody wyznania i sumienia. Wydano również instrukcje szybkiej i właściwej opieki lekarskiej dla rannych oraz postępowania ze zmarłymi. Zakazano wszelkich grabieży"

 

To się tyczyło wojny 1904-1905, ale jak widać w czasie II światowej nic się nie zmieniło

 

Link to comment
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.