Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Perun

Użytkownik
  • Zawartość

    67
  • Donations

    6,66 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

41 Świetna

O Perun

  • Tytuł
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  1. Znalazłem ostatnio całkiem ciakawy artykuł,który robi kurtyzanę z logiki,a z nas mężczyzn obywateli wtórej katergorii http://wolnosc24.pl/2017/02/09/kara-dozywocia-tylko-dla-mezczyzn-to-nie-dyskryminacja-tak-orzekl-europejski-trybunal-praw-czlowieka-uzasadnieniem-jest-realizacja-zasad-humanitaryzmu-i-sprawiedliwosci/,dodatkowo podrzucam link do wykopu,gdzie znalazłem tą treśćhttps://www.wykop.pl/link/4041213/trybunal-praw-czlowieka-kara-dozywocia-tylko-dla-mezczyzn-to-nie-dyskryminacja/strona/2/. Patrząc na obecną cywilizację każdy zdrowo myślący nie zakodowany obywatel,jakiegokolwiek kraju zachodu bez trudu może zauważyć,że chyli się ona ku upadkowi i jest on nieuchronny.Uważam,że dobrym rozwiązaniem na poprawę żywotu zwykłego szaraczka,jest organizacja się w mikrospołeczności jak i w dużo większe takie jak te,bo gdy może nie nadejdzie,ale raczej to jest nie do uniknięcia masa krytyczna....Ludzie będą zdezorientowani,a jako punkty organizacyjne najpewniej przyjmą lokalne świątynie przepełnione w swej historii od początku bólem i cierpieniem,a te małe kiedy w naszej historii okazały się być nam pożyteczne-To tylko mój scenariusz na tą całą europejską farsę Chyba za punkty odniesienia w orzekaniu takich praw biorą memy internetowe i bełkot feminazistek
  2. Hejka. Polecam każdemu http://dobrewiadomosci.net.pl,trafiłem na ten portal niedawno,może nie dowiemy się tam o "polskim antysemityzmie" lub o innych niesmacznych wymysłach lewicy. To na pewno nakieruje on na dobrą drogę do wyjścia z matrixa pełnego,smutnych wiadomości i pozwoli zmniejszyć niezadowolenie spowodowane przez media głównego nurtu/ścieku
  3. Wybór laptopa

    Polecam z ręką na sercu używane laptopy "biznesowe",szczególnie IBM/Lenovo ThinkPad.Na chiwlę obecną wg. mnie nie ma lepszych konstrukcji niż te cuda.Do wyboru do koloru,od niesamowicie trwałych konstrukcji jeszcze IBM,po wspólczesne też dobre laptopy z serii T/W/X,najbardziej optymalnym rozwiązaniem jest generacja 10/20/30/ew.40.Można je zakupić za grosze w stosunku do ceny w dniu premiery 400-2000 za konstrukcje (warte kiedyś nawet 12k) super wydajne,bardzo trwale,z czytnikiem lini papilarnych oraz modułową konstrukcją,te laptopy,dla użytkownika zwykłych marketowych tworów to prawdziwa "nowa jakość" Do 2000 nie ma bardziej wydajnych urządzeń. Niesamowitym tworem biznesówek jest trackpoint,potocznie zwany łechtaczką xd,który uważany jest przez wielu w tym mnie,za najlepszy substytut myszki,często bywa nawet tak,że wolę łechtaczkę,od klasycznej myszki,pracując nawet na biurko Z uwagi na polepszenie komfortu polecam dysk SSD,jako główny,zagwarantuje on dużo lepszy komfort pracy(szybkość otwierania plików) i pozwala nieco zmniejszyć zużycie energii,co bezpośrednio łączy się wydłużeniem czasu pracy na baterii Części zamienne typu płyty głowne są bardzo tanie i powszechnie dostępne na np.alledrogo Może pozwoli taka biznesówka,poznać Lalce jakiegoś techno-geeka,betaprovidera Serdecznie polecam każdemu bratu z forum tego typu sprzęty,fajnym bajerem są też stacje dokujące,które bardzo poprawiają komfort,pracy w domu,na np dużym monitorze itd. wszystko rozwiązywane jest jednym złączem na stacji dokującej Ps. Nie jestem akwizytorem sprzętów poleasingowych
  4. Współlokatorzy Akademik

    "Ustawianie" już raz zrobiłem,było to pewnej nocy,gdy zaplanowaną na poczekaniu zjebkę,wytoczyłem w stronę brudasa,był w szkoku,raczej się przestraszył przez całą noc było cicho jak makiem zasiał,tylko ja nie lubię atakować,idioty co chwilę,drugi współlokator jest całkiem znośny,ale prezentuje kompletną apatię na syfiarskie zachowania kolegi.Co do panien znam kilka tutaj,ale nie mam w zwyczaju zapraszać do barłogu,chociaż biorę pod uwagę taką opcję,pod uwagę.Gdyby prowadzić ranking sfinalizowanych poznań dziewczyn to bym w nim nieskromnie mówiąc prowadził,ale staram się nie przechwalać bo nie mam w zwyczaju budować swojej wartości na uznaniu mało znaczących dla mnie ludzi Najmocniej trzyma mnie przy akademiku fakt,że poznałem dużo fajnych ludzi,którzy podzielają trochę moich zainteresowań oraz służą pomocą z wyższych roczników i żal mi byłoby się wyprowadzać na stancje,pieniądze nie grają tutaj mocnej roli,choć zawsze lepiej jest mieć ich więcej,niż mniej.Poważnie rozważam opcję roku dwóch w aka,a później wynająć kawalerkę,ostatnio miałem opcję zamieszkania w pokoju,koło domu przyjaciółki,ale dziennie traciłbym sporo czasu na dojazdy
  5. Witam Szanownych Braci Rozpocząłem w tym roku studia dzienne na państwowej uczelni,z powodów ekonomicznych,jak i socjalizacyjnych wybrałem akademik.Poznani lokatorzy z innych pokojów,wydają się być na prawdę, równymi ludźmi,ale ludzie z którymi dzielę pokój to prawdziwe buszmeny,sam do porządków nie przywiązywałem nigdy,wielkiej wagi,mogę nawet się przyznać do tego,że jestem bałaganiarzem,ale to co uskuteczniają moi "nowi koledzy"przekracza ,granice zdrowego rozsądku. Poniżej podam kilka przykładów Wyrzucanie śmieci,umówiliśmy się,że wyrzucamy je na zmianę z początku uznałem to za rozwiązanie optymalne,ale gdy zobaczyłem jak wygląda tura kolegów (niewiedzieć czemu muszą grupowo wyrzucać śmieci,choć tego praktycznie nie robią,dochodzi do patologicznych sytuacji,gdzie przez dwa tygodnie nie są wstanie wyrzucić śmieci,albo z podłogi w swoich częściach pokoju tworzą mini-wysypiska śmieci,na których znajdują się butelki,pełne worki na śmieci,butelki po piwie na biurku,kilkanaście sztuk nawet. Pod zlewem znajduje się kosz,z którego smród mile wita na wejściu.Należę do osób upartych i sprzątam jedynie wtedy,gdy jest moja "kolej" Szczytem zdziwaczenia jest tryb życia jednego z "kolegów" gość śpi cały dzień wychodzi tylko na ćwiczenia,czasem na wykłady w międzyczasie śpi,a w nocy gra w ogłupiające gry,podniecając się przy tym.Zdarza mu się w nocy też podobno uczyć,ale niezbyt obchodzi mnie jego los.Zaobserwowałem też,że praktycznie wcale nie myją zębów,dwa razy może widziałem ich ze szczoteczką i to przez kilka sekund. Najbardziej obawiam się przejęcia tych złych nawyków Problemem dla mnie jest ta sytuacja ,ponieważ sam mam teraz dość trudny okres i zamiast poświęcać czas na naukę marnuję go na spanie,bądź bycie poza tą meliną,raz już około godziny 2 zrobiłem burdę w tej sprawie i upokoili się było cichutko,ale nie lubię się unosić Nie chciałbym zmieniać lokum ponieważ polubiłem lokatorów z sąsiednich pokoi. Przepraszam,że piszę tak niespójnie,ale jestem zdenerwowany i mam 38,5 gorączki,proszę też adminów o ew. możliwość usunięcia tematu na moją prośbę Ps.Będę ogrmnie wdzięczny za kontakt braci na pw. dziś ani najpewniej w tym tygodniu,jestem niezdatny do pisania wartościowej,treści na forum,a nie chcę go zaśmiecać.
  6. Czołem Bracia, Trafiłem ostatnio na dość stary filmik na yt (2013),przedstawiający fragment osiemnastki,podczas,którego wykonywane są "tradycyjne klapsy".Wykonują je naprzemnienie Ojciec,chłopaki i karynki. Mamy do zaobserwowania wiele ciekawych postaw: Karyn,które gdy tylko widzą,że bity nie ma nad nimi żadnych kontroli,zaczynają się pastwić nad nim,"na ucho" uderzają silniej niż chłopaki co wskazuje większą użytą siłę,przy czym z pewnosćią mają jej mniej (siły maksymalnej/całkowitej)od młodych samczyków,jednoznacznie to wskazuje na to,że przynajmniej częściowo chłopaki ustosunkowali się do sprawy tradycyjnie,a "loszki" najlepiej podsumowuje zachowanie grubej blondyny,na które mistrzowsko zereagował ojciec bitego. Zgasił ją jak peta,inne sceny pokazują fajny przykład ojcowskiej miłości,zwłaszcza ten cytat "To jest za dobry chłopak by go mocniej bić" Podsumowując po raz kolejny samice zwłaszcze te głupie (wg. mnie u głupich osobników łatwiej jest zaobserwować ich pierwotną naturę,choć bywają wyjątki),wyszły bez twarzy z sytuacji.Męska część imprezowiczów wypadła co prawdę nie najlepiej,ale jest między płciami "przepaść" Rozbawił mnie idiotyczny komentarz jednej z użytkowniczek :"ja na jej miejscu zglosilabym to na policje poniewaz jest to jawne obrazanie i grozenie a do tego nagrali to wiec jest dowod, a do tego nie pozwolilabym aby ktos tak na mnie najezdzal....",ale o czym tu dyskutować zdanie z małej literki rozpoczęte,brak polskich znaków... KURWA DRAMAT Tu pełna wersja A tu light dla zabieganych
  7. Brak poszanowania do Administratora oraz forumowiczów.

    Ten brak poszanowania może wynikać (wg.mnie wynika) z roszczeniowej postawy nowych użytkowników,którym się coś należy za samą obecność i uważają,że każdy będzie na ich skinienie palcem",a każde zwrócenie uwagi traktują jak atak personalny.Ostatnio pisałem podanie o przyjęcie do pewnego klubu uczelnianego z uwagi na to,że nie otrzymałem odpowiedzi przez 3 tygodnie napisałem,kulturalną,lecz stanowczą wiadomość do zarządzającej tym pani/dziewczyny.Odpowiedź otrzymałem dość zbywającą,lecz z podkreśleniem,że skontaktuje się niebawem(mija tydzień brak kontaktu) . Była zbulwersowana jak można tak zapracowanej osobie jak ona wytykać opieszałość. Taki sam system pojmowania rzeczywistości mają chyba nowi użytkownicy,którzy ponad wszystko wierzą,że taka "drobna opieszałość"jak u tej dziewczynki 3 tygodnie to nic.
  8. Wkurwia mnie fascynacja okrucieństwem...

    Nie do końca dobrze to zaprezentowałem,te osoby się śmieją oglądając np. film gdzie żywej osobie odrąbywane są kończyny przez jakiś pojebanych żołnierzy...a co do mojej koleżanki w pełni się zgadzam nie jest przystosowan ewolucyjnie do przetrwania,choć jest bardziej cwana niż,mogłoby się wydawać...
  9. Witam Braci, całkiem niedawno uświadomiłem sobie,dzięki pewnej milutkiej "koleżance",że brak mi momentami czułości w łóżku ( poczuła się traktowana zdzirowato),była ona najdelikatniejszą kobietą z jaką miałem przez całe swoje życie erotyczne styczność ,kolejne obserwacje jej zachowań pozwoliły mi dojść do wniosku,że jeżeli chodzi o pieszczoty i stronienie od jakiejkolwiek przemocy jest na prawdę wyjątkowo wrażliwą osobą.Ten epizod ułatwił mi zauważenie pewnych chorych cech wśród moich rówieśników,a młodszych samców to już na potęgę.Tą cechą jest pociąg do oglądania makabrycznych zdjęć z wypadków,filmów z czyimś cierpieniem itd.Nazwę ich na podstawy tego posta miłośnikami 4chanów. Mnie osobiście nigdy nie ciągnęło do przeglądania takich zdjęć tudzież filmów,bo uważałem to za idiotyzm,zboczenie itd.,ale wielokrotnie czy to na wykładach(na monitorach laptopów znajomych z auli),czy to na messengerze otrzymywałem takie treści,miałem przysłowiowo na nie wyjebane...,ale po bliższym poznaniu tej wrażliwej koleżanki i celowym pokazaniu jej jednego z takich chorych gówien,a następnie obserwując jak bardzo obniżył jej się nastrój na kilka może i kilkanaście minut,zrozumiałem,że ta reakcja zestawiona wraz ze słowami Marka,jednoznacznie wg. mnie wskazuje na to,że takie materiały to silne masakratory naszej podświadomości o szerokim spektrum działania kilka takich zdjęć może być dla naszych głów niczym LittleBoy zrzucony w 1945...,przecież nikt normalny nie pokazałby takiego czegoś np. zdjęć ludzi z rozszarpanymi kończynami 3 letniemu dziecku...,a są ludzie którzy dobrowolnie i z ogromnym "bananem na twarzy" oglądają tak złe treści,najpewniej wynika to z nieświadomości tego,że to co wkładają do głowy,zostaje w niej,a nie jedynie przez nią przelatuje przez ułamek sekundy,taki materiał widziany przez malutkie dziecko może zmienić jego światopogląd i uczynić z niego zwyrodnialca jak to przedstawiono w genialnym serialu kryminalnym "Dexter"... Na razie jestem na początkowym etapie obserwacji tych jednostek,które o kręci i zauważyłem,że bardzo mocnym punktem wspólnym jest wyobcowanie od społeczeństwa,introwertyzm oraz przekonanie o swojej lepszości od reszty otoczenia,zaniedbany wygląd itd. W "polskich internetach" najbardziej znaną stroną z takimi treściami jest sadistic...celowo nie załączam obrazków,linków itd.,aby nie robić burdelu z naszego Markowego forum... Pozdrawiam
  10. Nie wiem co o tym filmie sądzić,z początku mnie rozbawił,później przeraził,a na końcu zmieszał w końcu maleństwa mają bardzo elastyczny szkielet i może to jest jakaś stara groźnie wyglądająca metoda treningu cyrkowców.Można zauważyć po reakcjach maluszka,że nie płacze,a nawet bawi się rączkami. Nie mam zdania co do tego filmu,choć widząc to na żywo pierwsze co bym zrobił to zareagował agresywnie wobec jego ojca...
  11. Jego wpisy wyglądają jakby miał za plecami suflerkę je pisząc,bądź uważa,że je pisząc przyciągnie nimi całe watahy dobrych,ciepłych,bezinteresownych szarych myszek
  12. Źle pojęty SEKS jako cugle dla mas

    Skupiłbym się raczej na treści,a nie na formie,tak skopiowałem z edytora tekstu po napisaniu,jeżeli to jest zwykłe "kopiuj wklej " to proszę podaj mi źródła z któryych ukrdałem mój tekst.Sformatowane jest nie najlepiej z tym się zgodzę
  13. Kompulsywne zachowania prowadzą do automatyzmów,które na dłuższą metę prawie zawsze są destrukcyjne,aby ich się wystrzegać należy celowo i świadomie zabijać rutynę,W przypadku onanizmu,który przeradza się w jedyną,bądź główną drogę zaspakajania popędu seksualnego,mamy do czynienia z postępującym procesem autodestrukcji,uzależniony staje się coraz mniej wrażliwy na poprzednio doświadczane bodźce,więc musi szukać mocniejszych,zwiększać ich częstotliwość. Początkowym atraktorem dla jeszcze nieuzależnionego może być widok zgrabnej łydki,dekoltu,po szybkim czasie(praktycznie od razu to staje się nudne),nadchodzi czas na oglądanie onanizujących się kobiet/klasycznych heteryckich porno,dalej przychodzi czas na zwiększenie bodźców najczęściej pojawia się wtedy tematyka bdsm,perwersje,miłość grecka oraz fetyszyzm. To zdegenerowanie onanisty będącego na etapie ostro zboczonych filmów,może nie stanowić zagrożenia,lecz z czasem zamiast doświadczać normalego czy też udziwnionego seksu z partnerką wzbudzona w nim agresja i żądza agresora,może prowadzić często do wielu przykrych historii. Główną przyczyną takich wypaczeń jest powszechność seksualizacji,darmowe porno…https://www.youtube.com/watch?v=yp0p_Bs4MKw,może i przekazy podprogowehttps://www.youtube.com/watch?v=uOtLwLiHLkQ ?! Ciągłe nakręcanie popędu ma jeden cel zachować jednostki w stanie niezaspokojenia nie szczęśliwości,niedorżnięcia,a gdy w tym stanie funkcjonujemy,nasze decyzje są bardzo często tragiczne w długofalowych skutkach.Niezaspokojony samiec poszukuje jak najszybszej drogi do upuszczenia swojego popędu,zaworem bezpieczeństwa okazuje się być najczęściej dłoń i skrajnie odbiegający od normy film pornograficzny. Podczas jego oglądania możemy doszukać się wielu ciekawych zachowań np. bardzo rzadko praktycznie w 90 procentach filmów,między aktorami nie ma żadnej bliskości poza narządami kopulacyjnymi i znikomą powierzchnią ciała to praktycznie się nie stykają,co całkowicie odwraca rolę seksu jako formę bliskości,a jedynie często udawanym orgazmem i ejakulacją,która jest powiązana z utratą wielu ważnych składników budulcowych męski organizm takich jak hormony,witaminy,minerały etc. Czym różnią się ludzie kopulujący na szybkiego od piesków na ulicy ? Prócz wielu cech które tutaj celowo pominę,najbardziej nas ludzi wyróżnia świadomość,która powinna być dla nas drogowskazem,a jest ona zazwyczaj zwykłym cieniasem w konfrontacji z naszymi emocjami i popędami,które nami zaczynają rządzić, Seks jest wspaniałą formą spędzania czasu wspólnie z partnerką/partnerkami,lecz gdy zamiast niego jesteśmy pod wpływem seks-ciągu nie możemy działać w sposób świadomy,owładnięci ciągłą rządzą tracimy coraz bardziej zdolność skupiania uwagi,twórcze i pożyteczne zachowania zaczynają coraz bardziej zanikać ,zostają wypierane przez automatyzmy,czy to manualne czy klubowe,które niosą ze sobą wiele zagrożeń od nieprzyjemności,po ciąże,alimenty i choroby weneryczne. Cytując niemieckiego medyka o trudnym nazwisku „Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną, bo tylko dawka czyni truciznę.” Możemy dostrzec analogię pomiędzy tym cytatem a zdrowym podejściem do seksu,a kompulsywnymi zachowaniami seksualnymi na które cierpi coraz więcej osób. Prostacy nie dostrzegają różnicy pomiędzy seksem,a seksem podam tu przykład rozmowy z kolegą bardzo poczciwym gościem,ale niezbyt bystrym,nazwijmy go spoko Sebix. Miałem sposobnośc go odwozić w nocy do jego miejsca zamieszkania. Spytałem się go jak tam jego nowa partnerka czy wszystko ok itd. Jego odpowiedź była przezabawna jest super ma tak duże cycki,że nie mieszczą mi się w dłoniach. Proszę aby powiedział o niej coś więcej,czy ma ładną twarz,sylwetkę,a on dalej o tych cyckach. Gdy ją zobaczyłem kiedyś z nim stwierdziłem,że mamy tu do czynienia z dużym relatywizmem oczekiwań(tak to delikatnie nazwę),była nienachalnej urody,a biust wyglądał raczej jak dwa duże zwisające worki,na siłę podnoszone przez znoszony top. Doszukiwałbym się tutaj zaczątków kompulsywnego może nawet fetyszyzmu wielkiego biustu,który najpewniej został mu przez kogoś lub coś (filmy) narzucony. Dopóki nie pozna partnerki,która będzie spełniała wymóg wielkich (obojętnie jakich) cycków dopóty będzie nie zadowolny Spoglądając na obecne podejście społeczeństwa do seksu, zacytuję Marka "Seks jest poniżeniem dla mądrego, a rozkoszą dla głupiego"https://www.youtube.com/watch?v=yp0p_Bs4MKw ,jest w nich sporo prawdy,mam od pewnego czasu wrażenie,że seksualne ciągi czy to z partnerką czy bez XD ubliżają mi,a jedyna prawdziwa rozkosz płynąca z seksu jest wtedy gdy pojawia się w nim prawdziwa bliskość,a nie jedynie ciąg ruchów frykcyjnych,sam też lubię czasami ostrzej pohulać,aczkolwiek nie uważam,iż to powinno być podstawowym wzorcem seksu,gdyż jest on mocno destruktywny na dłuższą metę,należy doszukiwać się złotego środka i oczywiście w większości przypadków ograniczenie się do jednej życiowej partnerki seksualnej jest sprzeczne z naszą naturą,gdyż zawęża to mocno horyzont,aczkolwiek każdy ma wolną wole i może skłonności masochistyczne w podejmowaniu niektórych decyzji. Uważam,że po kilku-kilkunastu-kilkudziesięciu partnerkach korzystne jest dla samca osiąść przy dobrze dobranej kobiecie na dłużej,ale nigdy z przymusu czy to finansowego (wspólny kredyt) #dwaśluby(jeden z bankiem,drugi z korporacją/urzędem). Skrajna monogamia oraz skrajna rozwiązłość to dwie niszczące postawy (mniej lub bardziej),powinniśmy doszukiwać się złotego środka,który oczywiście nie jest w postaci celibatu,choć czasami przyczynia się on do gigantycznego zwiększenia naszych osiągnięć np.Nicola Tesla Działajmy tak,abyśmy byli szczęśliwy,a jak wiadomo szczęście to zupełny relatywizm,każdy może mieć inną jego definicję. Pozdrawiam i dziękuję za przeczytanie ten tekst jest moim debiutem na blogach PS. Uważam,że darmowe porno mogło zostać stworzone jako narzędzie kontroli,przez ograniczenie zapału w ludziach,do wyższych celów takich jak rozwój duchowy czy finansowy(głownie ten drugi)
  14. 12 latkowie uczeni jak korzystać z dildo

    Przyczynę braku nagłośnienia i ogólnego oburzenia społeczeństwa możemy się doszukiwać w słowach Arystotelesa :
  15. Hej, Część materiałów Pana Jakuba Czarodzieja(to nie prawdziwe nazwisko a pseudonim),było dobre,lecz pewne fragmenty w tym wideo(zwłaszcza w przedziale 4:00-5:00),w fajny sposób przedstawiają powielany archetyp służalczego mężczyzny...
×