Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Ivar

Użytkownik
  • Content Count

    191
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

330 Świetna

About Ivar

  • Rank
    Szeregowiec

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Trzeba też dodać, że doszło do kompletnego przemieszania różnych warstw społecznych co tez ma niebagatelny wpływ. Pochodzę z biedoty i pokolenia, które musiało ciężko zapieprzać aby wejść do klasy pracującej lub średniej. W latach 90 od razu było widać kto "ma" a kto "nie ma". Po ubraniu, posiadaniu choćby roweru czy jakiegoś pierdzikółka. Pani w tamtych latach musiała się napracować aby złapać kogoś z wyższej półki a i tak nie było pewności czy rodzina wybranka nie oceni takiej panny jako kogoś "z rodziny nierobów" i kategorycznie nie pozwoli na taki związek. Zazwyczaj w szafie wisiały ciuchy "na specjalne okazje", które panienka zakładała do kościoła czy na dyskotekę i to był jedyny moment aby jakiś syn sołtysa czy lokalnego przedsiębiorcy spojrzał na taką łaskawszym okiem. No chyba, że pani była wątpliwej urody więc miała przesrane. Dzisiaj to żaden problem aby wtopić się między ludzi z klasy średniej-wyższej. Idziesz do pierwszego z brzegu lichwiarza i jazda - markowe ciuchy, dobra fura i wakacje na Teneryfie. Za kredyt możesz odpicować sypiącą się chałupę albo wyposażyć mieszkanie w cuda na kiju w zasyfiałej dzielnicy. Panienka może się odstawić jak barbie i ruszyć na "polowanie". Oczywiście czar pryska w momencie gdy się taką posłucha co wygaduje gdzieś na boku. Laski z patologicznych rodzin, które wpuszczają w siebie tylu sebixów ile się tylko da łapią potem kolesia, który pracuje, ma własne M i rokuje na przyszłość jako ktoś kto zapewni dostatnie życie. Powoli zaczyna się przenoszenie swoich zachowań do nowego domu i rezultat jest potem taki, że gość, który ma na karku 40 lat i w życiu nie poczuł na dupie policyjnej pały zaczyna wyzywać wszystkich dzwoniących na policje od konfidentów. Obecnie mamy już pełne przemieszanie i odzywki zarezerwowane niejako tylko dla ust przestępców i różnej maści cwaniaków są używane przez ludzi pracujących nie mających styczności ze środowiskami przestępczymi. Takich tekstów używają także bananowe chłopaczki, którym ktoś "zabrania się bawić". A już totalnym szczytem są oszołomy, które wyzywają bez opamiętania każdego uczciwego człowieka od konfidentów i frajerów a na FB zamieszczają posty, że jak ktoś będzie krzywdził pieska albo kotka to powinien zareagować. Jak ? Dzwonić na policję albo inne "służby". Totalna żenada.
  2. Ona jest "trwale" niezdolna do pracy. Zdjęcia na FB z tą ortezą na ręku mają udowadniać "sprawiedliwość wyroku sądu". Bo to przecież Marcinkiewicza wina. Gdyby nie był wówczas bogaty i nie kupił jej szybkiego samochodu to by się nic nie stało prawda ? 😀
  3. @Jaśnie Wielmożny Jechała samochodem jak debilka i przywaliła w ekran energochłonny. Ten wypadek to z 5 lat temu był chyba.
  4. Witam Temat z ostatnich kilku dni, który ukazuje, że "ucisk patriarchatu" nie działa tak jak powinien. Mianowicie nasz były premier został obciążony przez wspaniały (tfu!) sąd alimentami na byłą żonę Isabel w wysokości około 4 tys. PLN miesięcznie z racji jej niepełnosprawności i niezdolności do pracy. Jako że pan Marcinkiewicz nie dysponuje stałymi dochodami więc dług wobec "biednej i pokrzywdzonej kobiety" zaczął rosnąć bardzo szybko i w rezultacie były premier został obciążony egzekucją komorniczą a sam dług przekroczył już wysokość 100 tys. PLN A teraz najlepsze. Pan Kazimierz na swoim koncie na Instagramie pochwalił się startem w zawodach triathlonowych Ironman. Była żona nazywana przez pana Marcinkiewicza "stalkerką" powiadomiła o tym fakcie komornika, który niezwłocznie udał się na te zawody celem konfiskaty roweru, którego jak się szczęśliwie później okazało pan Kazimierz nie był właścicielem przez co komornik musiał odstąpić od czynności. Po całym zdarzeniu pani Isabel była bardzo niezadowolona i w komentarzu na swoim profilu FB zasugerowała, że komornik mógł zająć strój sportowy, w którym startował pan Marcinkiewicz (!!!!!!!!) Fragment komentarza byłej żony premiera: "...Taka sytuacja: komornik nie zastał dłużnika pod adresem, bo ten chwilę wcześniej wyprowadził się, czyli można uznać, że ' uciekł 'przed nieuniknionym? komornik mając informacje, którą dłużnik opublikował publicznie, że uczestniczy w maratonie udał się tam, aby móc w końcu porozmawiać z dłużnikiem, który nie odbierał telefonów oraz nie pojawił się u komornika mimo nakazu i upomnienia, za co grozi grzywna 2 tyś. PLN. Okazało się, że rower dłużnika, który komornik chciał zatrzymać, należy do członka rodziny. czy strój sportowy również? ..." Ręce [email protected]#$a opadają. Temat o nieudanej egzekucji: https://www.pomponik.pl/plotki/news-komornik-scigal-kazimierza-marcinkiewicza-na-zawodach-sporto,nId,3050765 Temat z komentarzem pani Isabel sugerującym zabranie stroju sportowego premierowi: https://rozrywka.dziennik.pl/plotki/artykuly/600414,komornik-kazimierz-marcinkiewicz-izabela-marcinkiewicz-dlug-alimenty.html
  5. Ivar

    Znajomości.

    Panowie W szwabskim magazynie gdzie pracowałem było jeszcze ciekawiej. Sklepikarki z monopolowego po zawodówce fryzjerskiej albo cukierniczej zarządzały u nas chłopakami po Politechnice. Rozdarte mordy od ucha do ucha, agresywne babska ( wynik wchłonięcia dużej ilości testosteronu z różnych źródeł ) biegały jak oszalałe po magazynie przez całe zmiany i pilnowały aby tylko nikt nie gadał albo nie zatrzymał się na chwilę. W wymaganiach rekrutacyjnych na team lidera stało jak byk : wymagane wykształcenie średnie. W rzeczywistości większość awansów wpadało po imprezach integracyjnych gdzie okazywało się, że ta i ta panienka to ma "kwalifikacje" do zarządzania. Sporo tych bab przylazło ze slumsów i skończyło się to tak, że firma organizuje spotkania na mieście i wszędzie rozwiesza plakaty i bilboardy, że potrzebują do pracy bo każdy kto miał trochę godności poszedł w cholerę i nawet ludzie z Ukrainy już mają wyrobioną opinię o tym zakładzie.
  6. Dokładnie. Najlepiej jakbyś miał adres firmy gdzie pracuje. I możesz sam tam pojechać i siary jej narobić ale bez awantur. Mój sąsiad tak żonkę załatwił. Pojechał do jej pracodawcy i zagroził skarbówką. Pracodawca się obsrał i lolita dostała ultimatum albo podpisuje umowę albo get out. Pani przyzwyczajona do tego, że pieniążki są podpisała umowę i był kwit na to, że pracuje.
  7. Ten szczyl wypowiadał się na Urzędniczej podczas nagrywania materiału na temat Magicala. Jest typową medialną prostytutką i zapewne popierając "akcję przeciwko patostreamom" przez TVN wyrobił sobie plecy - takie solidne, niemieckie. Podejrzewam, że niedługo mogą się Markiem zainteresować jako kolejnym "poważnym zagrożeniem". TVN od jakiegoś czasu dojeżdża po kolei osoby zarabiające przez internet a nie podporządkowane promowaniu całego ogólnoświatowego syfu medialnego. W Polsce jest poważny problem z siłą roboczą w niemieckich przedsiębiorstwach. Szwaby utopili tutaj kupę kasy aby nastawiać swoich firm i nagle jebut - nie ma ludzi do pracy. Jakby tego było mało ludzie w naszym jeszcze ładnym kraju patrzą sobie na "takiego Kotońskiego" lub Magicala i mówią : "A co ja się będę upadlał u jakiegoś szwaba za 1800 zeta ? Otworzę kanał na YT, napiszę jakąś książkę i będzie git". Nie ma się co dziwić, że się wściekłe kundle rozkręciły i gryzą każdego kto przejawia jakąkolwiek inicjatywę w kierunku prawdziwej wolności. Patostreamy - ludzie, którzy je tworzą nic nie umiejący, mający często marne wykształcenie zarabiają więcej niż managerowie w niemieckich firmach na terenie Polski. Trenerzy uwodzenia - jeszcze świeża sprawa - są oskarżani przez TVN o "szkolenie" przyszłych oszustów matrymonialnych. Oczywiście oskarżenia te są podane w delikatny sposób aby widz sam się domyślił. Pokazują panie oszukane na grubsze sumy a do programu zapraszają trenerów od uwodzenia, gdzie robią z tych panów pajaców. Tu także są grubsze pieniądze. Na seksie sporo się zarabia więc chłopaki sprzedają szkolenia personalne jak sobie radzić z paniami i jak je zaciągać do łóżka. Kompletny kurs może kosztować nawet 10 tysięcy PLN. Następni w kolejce są: - trenerzy personalni i fitness działający online - osoby dające porady finansowe działające przeciw interesom banków - osoby udzielające porad inwestycyjnych w kruszce - osoby uczące zdrowego stylu życia i promujące naturalne hodowle zwierząt na mięso oraz naturalną uprawę roślin ( tutaj jest coraz większy problem bo sporo warzyw mamy opatentowanych - to nie żart ) - pisarze, działacze blogowi wszelkiej maści prowadzący jakąkolwiek działalność zarobkową online Kolejność ataku dowolna. Wszystkie te osoby poprzez odpowiednie zabiegi medialne zostaną "spaleni" w oczach widzów i przyszłych klientów. Jak to nie pomoże to zaczną się pozwy, zastraszania ( sprawa dwóch szczecińskich adwokatów i blogdlamezczyzn.pl ) czy nawet sprawy karne. To są wysoko wykwalifikowani specjaliści w tej dziedzinie - u Magicala "dopatrzono się" pochwalania przestępstwa ( śmierć Adamowicza ) a u Marka "pedofilii". Na każdego kto ma swój rozum znajdzie się bat. Bo człowiek uczciwy postępujący zgodnie z własnym sumieniem nie jest w stanie zrozumieć, że uczciwość i wolność słowa są nielegalne. I w ten sposób załatwiono najpierw jeden kanał na YT a teraz na Vimeo. Trzymaj się @Marek Kotoński i zbuduj solidny bunkier bo to niestety dopiero początek. Skurwiele rozkręcą się jeszcze bardziej i sprawa trafi do TVN jak nic. Ja mogę Ci tylko poradzić to co pisałem Magicalowi ale wytarł tym sobie dupę. Ostrzegałem go, że gdy przyjedzie TVN, to żeby nie umawiał się z nimi na żadne spotkania bo zrobią z niego debila i tak zrobią materiał, że będą wałkować jeden lub dwa wątki najbardziej absurdalne aby wywołać u widzów obrzydzenie a jemu nie dadzą dojść do słowa lub będą chcieli tylko odpowiedzi na jakieś bzdury wyrwane z kontekstu całości. TVN otrzymuje zlecenie na konkretny materiał obciążający konkretnych ludzi i wywołujący konkretny wydźwięk w świecie medialnym. Tobie jako pisarzowi może to zamknąć drogę do wielu wydawnictw, które będą się bały ataku ze strony tych szwabskich pomiotów. To nie są redaktorzy czy reporterzy. To pracownicy niemieckiej korporacji mający prześladować polską przedsiębiorczość i wolność od światowego gówna reprezentujący jedynie niemieckie i chazarskie interesy na terenie Polski.
  8. @Awak wszystko to co koledzy napisali wyżej ujmę w dwóch słowach : niech [email protected]#la.
  9. @trebacz3223 ja po przeszło prawie 10 latach kopnąłem w dupę niemieckie korpo, które jako firma globalna, globalnie ruchają szeregowych pracowników aż trzeszczy. Jak poszedłem do nowej roboty to się załamałem ( zupełnie nowa branża ) ale ani chwili nie żałowałem decyzji, że olałem niemieckich wyzyskiwaczy ( czyli wymagania zachodniej jakości za wschodnie pensje ) bo po 9 latach dymania ciężko mówić o strefie komfortu gdzie wiesz z jaką łajzą będziesz się musiał użerać. Jedną z najgorszych rzeczy jakie tam widziałem to zarządzanie. Co się tam odpierdalało to głowa mała. Tępe kozy po zawodówkach fryzjerskich lub cukierniczych z doświadczeniem w sprzedaży w sklepach monopolowych zarządzały ogarniętymi chłopakami po Politechnice albo innych szkołach wyższych i to nie jakiejś europeistyce czy kulturoznawstwie. Poszły na jedną imprezę "firmową" i po nawiązaniu bliższych "stosunków" stały się kierowniczkami działów. Nie muszę opisywać jak działał na nie stres. Darcie ryja na podwładnych było na porządku dziennym. A teraz mam i kasę i czas dla siebie bez zbędnych nerwów. Tak więc głowa do góry i do przodu @trebacz3223 !
  10. Obecnie niektóre stare rodziny Włoskie i Sycylijskie także to praktykują w katolickim obrządku. Kobieta, która chce się rozwieść w takiej rodzinie albo się puści to traci wszystko włącznie z wsparciem członków rodziny. Wszystko to odbywa się po cichu i nie mam tu na myśli mafii. No i oczywiście Cyganie mieszkający na terenie Polski nadal to praktykują.
  11. Kolego @Adrianos 1. Żadnego małżeństwa. Jeśli jesteś zwolennikiem małżeństwa prawnego "bo tak trzeba" to masz przerąbane. Nie masz żadnej pewności czy myszce nie odwali po obejrzeniu jakiegoś serialu i nie zachce jej się "lepszego życia" to musisz mieć spory hajs na prawników nawet mając intercyzę bo wystarczy jeden siniak na rączce, obdukcja i wypisany "na kolanie" prokuratorski zakaz zbliżania się do "pokrzywdzonej". Do domu nie wejdziesz bo Cię policja zawinie i dostaniesz łomot za znęcanie się nad kobietą. Jak chcesz dowiedzieć się jakie korzyści ma mężczyzna w małżeństwie to polecam blog dwóch prawników usunięty w ramach "walki z mizoginią". Link : http://web.archive.org/web/20181028184544/blogdlamezczyzn.pl/ 2. Jak najbardziej. Jeśli w związku jest równość to i koszty życia dzielimy po połowie. Jeśli ja wszystko opłacam to ja jestem panem i ja ustalam normy i zasady. Nie podoba się ? Wypad. Ilość kobiet w Polsce między 20 a 30 rokiem życia wynosi przeszło 2,5 miliona. Proszę wybierać. 3. Ni chooja. Kobieta ma się nigdy o tym nie dowiedzieć. Jak nie potrafi tego uszanować i robi awantury "bo nie wie" - wypad. Na niektórych umowach o pracę masz dodatkowo klauzulę o nie ujawnianiu zarobków. 4. A po cholerę takie konto ? Jak usuną fizyczną gotówkę to wtedy ma to jakiś sens ale teraz? Kasa na stół i robić opłaty. Jak będziesz robił przelew to kobieta pozna numer Twojego konta i jako prawna żona może uzyskać w banku dostęp do niego chyba że zaznaczysz w banku, że nie wolno. Tutaj lepiej wiedzą spece od banków ale jak nie będzie małżeństwa prawnego to tak naprawdę gówno zdziała. 5. To się tyczy wszystkich punktów odnośnie finansów. Żelazna tajemnica. Jak pani będzie robiła jazdy z tego powodu (fochy, kupczenie cipą itp ) to wypad. "Nie pożyczaj - zły obyczaj Cielę pożyczało a potem ryczało" Ciężko jest zachować zdrowy rozsądek przy atrakcyjnej pani ale jeśli zgotuje Ci taka piekło na ziemi to potem sam zaczniesz zadawać pytania w stylu "jak ja [email protected]#a mogłem z nią być".
  12. Kolego @truizm Ja miałem przyjemność posuwać 19 latkę mając 32 lata i sporych rozmiarów kałdun w tamtym czasie. Dziewczyna szczupła i drobna tylko zęby miała krzywe i z tego powodu jak się okazało dość duże kompleksy. Nie miałem nic oprócz zakatowanego wieśwagena. Tylko, że mieszkałem sam i w większym mieście natomiast panna była z takiej dziury, że tam nawet przystanek złomiarze ukradli. Laska dając mi dupy po prostu chciała się wyrwać z wioski i tylko to nią kierowało. Miałem być trampoliną ale nie pykło jej bo olałem ją jak zaczęła mi fochy strzelać, że nie chcę aby ze mną zamieszkała. Aż jej matka zadzwoniła do mnie i mnie nawyzywała od [email protected]#wysynów wykorzystujących małolatki 😀 40 latek dymający 20 latkę to żaden wyczyn. Wystarczy, że panna zauważy, że może coś na tym skorzystać i nie muszą to być wakacje na Teneryfie czy Ferrari. Tak więc nie kieruj się ogólnie przyjętymi zasadami wykreowanymi przez TV bo to tak nie działa. Marek o tym pisał i mnóstwo osób na tym forum a jeśli twierdzisz, że to bajki to idź pisać do kafeterii czy innego chłamu.
  13. @pytamowiec mam taki sam problem. Matka tłukła mnie jak psa i ciągle wyzywała. Rodzeństwo także ale w dużo mniejszym stopniu niż mnie. Poza tym typowe zachowania borderline - agresja, fałszywe oskarżenia i paranoiczne zachowania bliskie schizofrenii paranoidalnej. Obecnie mieszka w rozpadającej się ruderze bez bieżącej wody i prądu i to na własne życzenie bo sama tam się wprowadziła uciekając przed coraz bardziej napierającymi wierzycielami domagającymi się swoich pieniędzy. Czasami pomogę ale głównie zajmuję się sobą. Byłem już wszędzie i jedno jest pewne - alimentów nie unikniesz jeśli jesteś samotnym, niezależnym, pracującym na siebie facetem. Jest jeszcze DPS i banda wściekłych bab, które "opiekują się" takimi ludźmi ścigając dzieci pijaków, agresorów i nieudaczników aby płaciły na swoich katów za pobyt. Jeśli to problem z facetem, który "pił i bił" to jeśli w sądzie wygrają to można iść do jakiejkolwiek TV i zaraz sprawę załatwią ale z kobietą "uciemiężoną matką polką" masz przesrane. Jedyne co pozostaje to kwota dobrowolna i układanie się z OPS jeśli matka trafi do ośrodka. Jeśli nie to sąd a tam już trzeba się nieźle ukorzyć jeśli nie chce się dostać po dupie bo walka z matką jest z góry przegrana i jedyne wyjście to wygenerowanie jak najmniejszych strat. Z prawnego punktu widzenia wygląda to tak jeśli chodzi o pobyt w DPS. Ogólne kryterium finansowe dla dopłaty do pobytu matki lub babci w ośrodku to 300% minimalnego dochodu na osobę. Takie kryteria zmieniają się co 3 lata. Ostatnie miało miejsce w 2018 więc następne kryterium będzie ustalone w 2021. Obecnie wynosi ono: - dla osoby samotnej 701 PLN - dla osoby w rodzinie 528 PLN. To oznacza, że jeśli Twój dochód przekroczy 300% tych kwot ( 2103 PLN na osobę samotną i 1584 PLN na osobę w rodzinie ) wtedy będziesz musiał płacić i gówno ich będzie obchodziło, że masz kredyt czy wysokie rachunki. Odnośnie alimentów to nie mam pojęcia jak to wygląda. Dlatego gdy do tego dojdzie spróbuj się dogadać z OPS bo najpierw przylezą do domu, żeby "określić warunki". Jeśli opowiesz co się działo w domu jak razem mieszkaliście i co matka wyczyniała i zadeklarujesz pomoc ( wybaczenie i okazanie miłosierdzia katowi to rzecz, która porusza co niektóre osoby w tym pierdolniku socjalnym ) to masz szansę to ogarnąć na stopie pokojowej chyba, że przyślą jakiegoś tumana albo jakąś chodzącą wściekliznę ale w sądzie też masz szansę jakoś to ogarnąć. Podstawy to spokój i opanowanie.
  14. Grafika, którą umieścił @Funeral niestety mówi bardzo dużo o naszych kobietach. Zbierają one sporo cech zachodnich czy wschodnich interpretując je po swojemu często dodając do tego patologiczne zachowania. Jednak uważam, że póki co to z naszymi kobietami nie jest jeszcze tak tragicznie. Lata temu będąc na państwowym wikcie widziałem rzeczy, od których włos się jeży na głowie a obiad w trybie natychmiastowym chce się wydostać z żołądka. Wśród naszych pań patologia seksualna jest na etapie raczkowania. Na zachodzie ( chodzi głównie o Niemcy i USA ) wygląda to dużo gorzej. Można się śmiać z jakiegoś Ahmeda, że posuwa kozę na pustyni bo mu się po prostu chce ruchać ( Bleeee 🤢 ) ale panie z zachodu za kilkaset dolców zrobią dużo więcej i to przed kamerą. Co wrażliwsi goście po prostu byli w ciężkim szoku jak widzieli panienkę o wręcz dziecięcej buzi, która ma piękne ciało jak zabiera się za konia czy psa. Najbardziej było szkoda takich niewinnych, białorycerskich prawiczków. Te chłopaki prawie płakały widząc takie coś. Rzygać się chce. Naprawdę panowie z naszymi kobietami nie jest jeszcze tak źle. Mógłbym rozwinąć temat ale wszyscy jesteśmy przed obiadem więc daruję sobie. Oczywiście wiadomo, że to co się u nas dzieje nie napawa optymizmem.
  15. Taka historyjka, której byłem świadkiem do przemyślenia dla osób, które myślą, że kobieta niepełnosprawna ma coś innego w głowie niż reszta. Kilka lat temu mój dobry znajomy poznał dziewczynę 20+ ( dokładnego wieku nie znam ), która miała problem z kręgosłupem, biodrami i nogami ( jakiś rodzaj deformacji ) i poruszała się o kulach. Chłopaczyna był dość nieśmiały i lękliwy i w dodatku 100% biały rycerz ale wyraz jego twarzy zawsze powodował, że nawet osiedlowe pijaczki nie zaczepiały go o fajkę. Oczywiście to ona jego upolowała i bardzo szybko razem zamieszkali. Jak ją poznałem to złapałem się za głowę. Już pierwszego dnia jak ją poznałem to przy mnie go opieprzyła, że miał psa wyprowadzić i w rezultacie ja znając pannę zaledwie 10 minut zostałem z nią sam a on wyszedł z psem 😲 Ja otrzymałem natomiast worek komplementów. W zasadzie to widziałem w miarę upływającego czasu, że szuka tylko pretekstu aby ten związek zakończyć. Miała ciągoty do bad boyów jak jasna cholera i nawet przy nim się gapiła jak cholera na innych gości. W dodatku tak mu dawała popalić, że głowa mała. Opieprzała go dosłownie za wszystko łącznie z tym, że stół powinien co chwilę wycierać bo pies sierść gubi i może coś na stole leżeć. Oczywiście kopnęła go w dupę i jeszcze powywalała jego rzeczy przez okno z dnia na dzień bez ostrzeżenia. Chłopak wraca po 14 godzinach na budowie a tu wszystko porozpieprzane pod blokiem a "ekipa przyjaciół" zażądała zwrotu kluczy do mieszkania i nie wpuścili go nawet na klatkę schodową. Z zachowań jakie u niej widziałem to: - ciągoty do bad boyów ( standard ) - totalny bojkot wszystkiego czego nie lubiła ( jak jej się film nie podobał to rozwalała muzykę aby zagłuszyć telewizor mimo, że kolega oglądał ) - cały czas nawijała, że nie lubi pizdowatości - wiecznie zapożyczona ( nawet mnie chciała urobić ) Morał z tego jest taki, że kalectwo nie zmienia natury kobiecej. Taka kobieta ma po prostu trochę inne priorytety ale jeśli chodzi o zachowanie to różnic między kobietą 100% sprawną a kobietą z ograniczoną sprawnością ruchową po prostu nie ma.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.