Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Quo Vadis?

Jr. moderator
  • Zawartość

    1918
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Ostatnia wygrana Quo Vadis? w Rankingu w dniu 5 Luty

Quo Vadis? posiadał najczęściej polubioną zawartość!

Reputacja

1841 Świetna

O Quo Vadis?

  • Tytuł
    Starszy chorąży

Profile Information

  • Płeć
    Nieokreślona

Ostatnie wizyty

2320 wyświetleń profilu
  1. Cześć

    Właśnie o to chodzi z trzymaniem ramy, żeby nie dać wejść sobie na głowę - łopatologicznie tłumacząc, trzymanie ramy nie jest równoznaczne z byciem samcem alfa. Ja nie rozumiem, co Wy macie z tym, że u nas na forum piszą, że ktoś jest samcem alfa? Kto widział taką wypowiedź? Ja sobie nie przypominam, kiedyś sam napisałem, że mam pewne zachowania, które mogłyby być przypisane alfie ale do niego mi daleko. Yhm, wiesz, ja już trochę tu jestem ale nigdy bym nie napisał, że nie ma we mnie jeszcze cząstek, resztek białego rycerza z całą pewnością. A to, że było kilka odrzuceń trochę się kłóci ze słowem nigdy . Mniejsza o to. Witamy na forum, czytaj, korzystaj i przestrzegaj regulaminu. Amen.
  2. @Amanda - 1p zbędny cytat.. ponownie.
  3. @Stelkor - 1p za zbędny cytat kilkukrotnie.
  4. Wyleczony

    Nie tak dawno poznałem pewną dziewczynę, po jakimś czasie podała mi nowy nr i oznajmiła, że poprzedni tel jej się rozleciał a następny kupi jej przyjaciel więc na razie będzie korzystać z tego co mi podała. Myślałem, że mi oczy wypadną. Po dłuższym czasie tylko spytałem "Przyjaciel kupuje Ci nowy telefon?". To samo w sobie brzmi... dziwnie. Dla mnie to też jest jakieś niepojęte, takie bezczelne i nie w porządku wobec kogoś, gdy się wie, że on i tak będzie mógł co najwyżej poorbitować a jest wysysany i wykorzystywany.
  5. Wyleczony

    Placebo .
  6. Pani Diva i Pani daję

    @Mrowka To odnosisz złe wrażenie, być może wybiórczo czytasz forum i stąd taka opinia. Nie wnikam, w każdym razie nie jest tak, że cokolwiek kobieta robi to robi źle. Wielokrotnie samców też się napominało i wielokrotnie również byli za coś karani czy ich posty nie spotykały się z entuzjazmem. To działa tak, że musi być zgodność na pewnym poziomie. Świadomym i podświadomym, co z tego, że świadomie chcesz być milionerem, skoro Twoja podświadomość serdecznie dziękuje za takie przygody? Aha, nawet jeśli podświadomość oraz świadomość jest ze sobą zgodna w pewnym celu, to i tak trzeba dołożyć działanie. Nie może być bierność. Poza tym, dlaczego wielokrotnie negatywne myślenie się sprawdza? No właśnie, to jest ta mniej więcej samospełniająca się przepowiednia. Negatywy nie przyciągną pozytywów. To tak jak z tym pytaniem: czy szklanka jest w połowie pusta czy pełna? I co byś odpowiedziała? Ja się domyślam, że te pierwsze. Od tego jaki "filtr" sobie nałożysz, tak będziesz postrzegać rzeczywistość.
  7. A ja trochę z innej strony, oprócz racji są jeszcze pewne prawa. I tak możemy np: kłócić się o to, czy Ziemia jest płaska czy nie ale wystarczy szybki lot promem kosmicznym, by się przekonać, że jest okrągła i Twoja racja, nie ma racji bytu . Tak samo, możesz uznać, że np: Newton nie miał racji i prawo grawitacji nie obowiązuje. No to skocz sobie z bloku, wszyscy wiemy jak to się skończy. Reasumując, moim zdaniem, to o czym mówi Marek, nie można tego postrzegać w kategoriach "ma rację or not " a raczej jako objaśnienie pewnych praw, z których istnienia nie wszyscy zdajemy sobie sprawę (matrix związkowy, etc).
  8. Pani Diva i Pani daję

    Już nie przejaskrawiaj , bardzo prosiłbym jednak o stonowane osądy a nie rzucanie takimi wyrażeniami. Panie dobry Boże, kto by pomyślał, że Ci samcy tacy okrutni są .
  9. Skąd ja to znam . A to nie jest trochę taki efekt domina? No bo zobaczcie, chcemy więcej i więcej, posłużę się przykładem siłowni, na początku idziesz i myślisz, no.. tak z 80kg, 40cm w łapie bedzie ok, dochodzisz do tego (jeszcze nawet nie można uznać, że już to osiągnąłeś ale jesteś bardzo blisko) i pojawiają się myśli, "kurcze, no jednak tyle to za mało, brakuje tak z 5kg masy i 2cm w łapce" i pewnikiem zachodzi ponownie podobny proces, gdy ten cel jest na wyciągniecie ręki. Tak samo z bogaceniem się, stąd też moje założenie przypuszcza, że akurat o to nie będziesz musiała się martwić. Tylko nieliczni bardzo szybko osiągają swoje cele, patrz np: słynnych artystów, typu LP, którzy (moim zdaniem między innymi, dlatego) nie widzą już sensu egzystencji i niektórzy postanawiają się wylogować z tego świata. Oddychać, jeść, robić kupkę i spać czyli mniej więcej to samo co teraz, tylko będziesz starsza o te kilka lat i będziesz bogatsza o kolejne doświadczenia, możliwe, że Twój punkt widzenia się zmieni. Zażartuję sobie, w końcu mówi się często, że wiek się nie liczy . Zapytam retorycznie: a co mają dzieci do szczęścia? To program i widać, że myślisz przyziemnie (na pewno w chwili pisania tego posta). Nic nowego. Równie dobrze mógłbym zapytać Ciebie, czy byłabyś szczęśliwa jako dzietna czterdziestka, gdzie jedno dziecko miało by jakąś ciężką chorobę a inne by umarło np w skutek wypadku? Jak coś uwzględniamy, to proponuję całościowo, bo wyrywek chwili, gdy zalewają Cię hormony, bo chodzisz w ciąży a potem te dziecko rodzisz i masz je obok, wrzucasz jego zdjęcia jak te wszystkie szalone "madki" na insta i fb oraz inne social media to tylko wyrywek. Kartka z kalendarza. Dzieci to przecież nie jest coś co ma Ci dać szczęście a nakłada na Ciebie obowiązki.
  10. Te Panie są ładne ale.. nie w dzień zawodów, no i tak z tydzień, dwa przed to też bym ich unikał (jednak redukcja to redukcja i wtedy może być cała paleta wahań, piszę może, bo nie wiem jak to wygląda u kobiet ale się domyślam). Jeśli chodzi o sam wygląd, to gdy nie przygotowują sie do zawodów, to mają z reguły piękne ciała, z reguły bo, to bikini. Reasumując: - jak jest ładna buzia - dołożyć takie ciałko w okresie poza startowym (lub jeśli amatorsko to robi) I jeśli chodzi o kwestie wyglądu jest naprawdę dobrze.
×