Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Meg4tron

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    522
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

700 Świetna

About Meg4tron

  • Rank
    Plutonowy

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

1805 profile views
  1. Powodzenia @Still. Czekamy na wersję Still2.0 Gdzieś mi się obił o uszy taki tekst "Sami tworzymy swoje demony, które nas prześladują". Może i jest w tym trochę prawdy.
  2. Z tego potrafią być problemy. Z pobudki. Z bezsilności, frustracji że jest inaczej niż w wyobrażeniach, dużo brutalniej.
  3. Zamierzasz skorzystać czy olewasz? Tu się generalnie zgadzam ale nie jest też tak że ciągnie nas do wszystkiego co egzotyczne (przynajmniej ja tak mam). Znam jedną parę - biała z czarnym. Ona akurat nadwagi nie ma ale z twarzy mocno średnia.
  4. @The Motha Wkleiłem to bo gość nie pisał tylko o egzotycznych chłopach ale też jak przypinają nam łatkę rasistów i jak łatwo im to przychodzi w tych czasach oraz w jaki sposób przyjezdni robią nas w jajo. Jasne że nikt nikomu nie broni z kim ma się sexić i ile ale zdarzają się okazy ostro przeorane nie tylko przez murzynów które potem udają święte,nie jebliwe. Panie ten film godzinę leci, teraz nie obejrzę tego Chciałem napisać żebyś na szybko napisał o czym to jest ale @Sceptyczny? teraz streścił. @Still Latynoskę ale trafiłeś bo ogólnie podobają mi się latynoski. Z murzynką to bym się zastanowił. Jak dla mnie mało jest ładnych czarnych kobiet.
  5. Przeglądam czasami wykop. Dla zabawy, żeby się pośmiać, trochę też dlatego że sporo jest tam trafnych postów. W dziale żarty przewinęło się teraz trochę o Erasmusie więc wpisałem kilka haseł w Google, wszedłem między innymi na wykop żeby pooglądać memy i poczytać historie właśnie o tym Erasmusie. Użytkownik wykopu thus dodał post. Długi ale warty przeczytania. Pisze o tym dlaczego Polki lecą na egzotykę, jak robią z nas rasistów, o tym jak przyjezdni psują rynek matrymonialny. W świetle wpisów na tagu #p0lka oraz innych znaleziska na głownej (jak np. Sekretne życie Simona Mola czuję się zobowiązany napisać kilka słów do #niebieskiepaski ale szczególnie #rozowepaski, żeby rozwiać wątpliwości na temat "wspaniałości" Hiszpanów lub tego jak fantastyczni są murzyni w kontrze do tego, że polskim chłopakom brakuje luzu. Otóż nie brakuje - jest zupełnie na odwrót, a za powodem dla którego #p0lkatak często rzuca się na "egzotyczne mięso" stoi nic innego jak mechanizm zwany dyferencjacją płciową. Na czym polega?Kobiety biologicznie są uwarunkowane do tego, aby wydawać na świat potomstwo, które będzie miało jak największe szanse przetrwania w ciągle zmieniającym się środowisku. Z tego względu zależy jej na różnicowaniu genów. Jeśli widzi 10 takich samych facetów, którzy radzą sobie mniej więcej w ten sam sposób, to wybiera między 10 facetami... ALE jeśli wśród tych 10 facetów jest jeden murzyn, to dla takiej kobiety wybór jest jasny. Skoro przecież radzi sobie tak samo jak pozostała 9, ale dodatkowo się wyróżnia, to znaczy że już na starcie będzie miał przewagę... a wraz z nim dzieci tej kobiety. Na tym mechanizmie opiera się praktycznie cały marketing i biznes. Ale dlaczego nas, polskich mężczyzn, to denerwuje? Cywilizacja, w której żyjemy, to tzw. "cywilizacja zachodu" i jest to obecnie najbardziej dominująca cywilizacja pod wieloma względami. Nie zbudowali jej Azjaci z Chin, murzyni z Afryki, czerwonoskórzy z Ameryki ani Arabowie z Bliskiego Wschodu. Zbudowali ją konkretnie biali mężczyźni. I teraz dożyliśmy takich czasów, w których słynna poprawność kulturowa i polityczna oraz socjalizm każą nam się tymi zdobyczami dzielić. Jeżeli ja idę do pracy i zarabiam, to dlaczego miałbym się czymś dzielić z człowiekiem, który jest leniem i nie chce mu się pracować? Jeżeli żyjemy w Europie, w której wypracowaliśmy sobie odpowiedni poziom i standard życia własną, ciężką pracą, to dlaczego mam się nią dzielić z przybyszami z innych lądów? A Ci przybysze się tu pojawiają i dzięki tzw. "socjalowi" zrównują status z mężczyznami, którzy na swoje pieniądze musieli ciężko pracować. Myślę, że każdy mężczyzna (jak i kobieta) w głębi duszy chce kochać i być kochanym, więc szuka partnerki. Ale jak ma konkurować z innymi, skoro w szranki musi stawać z facetami, którzy tylko przez to, że inaczej wyglądają, mają przewagę na starcie? I to nas irytuje! To że ktoś zgarnia całą pulę z gry, chociaż cywilizacyjnie nie wnosi żadnej(!) kontrybucji. Czujemy się po prostu oszukani.Jeszcze to byłby do przeżycia, gdyby nie fakt, że tacy faceci nakręcają temat "rasizmu" - np. muzułmanie czerpiący z dóbr wypracowanych przez naszą cywilizację ciągle oskarżają nas o rasizm... a już teraz z naprawdę trywialnych powodów. Czyli nie dość, że pasożytują na niewypracowanych przez siebie luksusach, to jeszcze starają się "wyciąć" konkurencję. Ja osobiście mogę powiedzieć, że jestem cięty na typowe #p0lka i w życiu nie będę miał dziewczyny, która wcześniej spałaby np. z murzynem lub była na Erasmusie. I teraz #neuropa nazwałaby mnie rasistą, ale dlaczego? Przecież gdybym był rasistą, to nienawidziłbym czarnoskórych za sam fakt bycia innego koloru skóry, co oznaczałoby, że w życiu nie zechciałbym się przespać z czarnoskórą lub latynoską dziewczyną. A to nie prawda - gdybym mógł i wpadłaby mi w oko, to bym to zrobił. Myślę, że na wykopie dużo jest osób o podobnych poglądach. Mogą mówić negatywnie o murzynach, o tym, że #p0lki im "dają", a sami - gdyby mogli - chętnie wzięliby w obroty jakąś ebony. Nie ma w tym nic nienormalnego. Motorem napędowym takiej postawy nie jest rasizm, ale właśnie mechanizm dyferencjacji płciowej.Zwróćmy uwagę jak to działa w USA - kraju, który jest bardzo zróżnicowany pod względem etnicznym. Według #lewackalogika takie sytuacje jak ta opisana powyżej, nie powinny mieć miejsca, bo przecież #roznorodnoscmotzno. Ale mają. Dlaczego? Gdyż mechanizm dyferencjacji płciowej nadal działa. W kraju, w którym normą jest to, że równocześnie obcują ze sobą Azjaci, Biali czy Latynosi, wyznacznikiem odmienności musiałoby być co innego. I jest! Tak samo jak faceci w Polsce nie znoszą typowych studentów z wymiany Erasmus lub innych Simene'ów Molów tak np. amerykańscy "boys" nie lubią jak przyjedzie ktoś z UK lub Australii z "tym swoim akcentem". Ten akcent to właśnie ta przewaga, ta "egzotyka", którą mają tacy mężczyźni nad Amerykanami. Tylko, że akcent nie jest tak wyrazisty jak kolor skóry i na krytykowanie akcentu nie ma teraz politycznego embargo - a na kolor skóry już jest, więc wystarczy, że będziemy krytykować takie zachowania i już mamy przypiętą łatkę rasisty. Dla naszej konkurencji jest to jak najbardziej wygodne, dlatego oskarżają nas o najgorsze tylko dlatego, że walczymy na rynku matrymonialnym, bo to im się opłaca - po prostu przejmują nasz teren.Ale to działa też w drugą stronę. Jeśli typowy, przeciętny mężczyzna z Polski pojedzie do krajów Azji, to nie może odpędzić się od Azjatek. Biały facet w Azji ma po prostu łatwiej. Zresztą niedawno ktoś wrzucił tutaj filmik z YT, gdzie typowy przeciętniak z UK w Azji odbijał Azjatkę na oczach jej azjatyckiego chłopaka. Tamten facet (chyba z Japonii) był w szoku tym bardziej, że wyglądał o niebo lepiej niż ten Anglik i był dużo lepiej zbudowany, ubrany i zadbany. No ale co zrobisz z mechanizmem dyferencjacji płciowej? To wszytko by oznaczało, że Azjaci muszą nas tam nie lubić... i to prawda. Tylko, że tamci mężczyźni potrafią walczyć o swoje i jak tylko widzą, że jakaś Azjatka pędzi w kierunku obcokrajowców, to wiedzą, że ta dziewczyna nie znajdzie już chłopaka z Azji, z którym założy szczęśliwą rodzinę. Takie kobiety są tam tak samo szkalowane i "naznaczane" jak nasze #p0lka. Warto poczytać komentarze z tego) wpisu na mirko, żeby poszerzyć swoją opinię w tej materii. Takich przykładów z różnych stron można mnożyć i mnożyć! Jeżeli ja, jako facet z Polski, inwestuję w siebie w moim kraju, rozwijam tu karierę i płacę podatki, to chcę z tego czerpać. Kropka. Jaki mam biznes w utrzymywaniu nieswoich dzieci (czyt. genów)? Przecież te głosy o tym, żeby badania genetyczne potwierdzające ojcostwo były obowiązkowe przy narodzinach nie wzięły się znikąd, prawda? Jaki polscy mężczyźni mają biznes w utrzymywaniu nieswoich genów? W Stanach Zjednoczonych ponad 77% czarnych dzieci jest wychowywanych przez samotne matki, a 82% białych kobiet otrzymuje pomoc socjalną(czyt. nie ma ojca, który pomoże). Jaki my, polscy mężczyźni, mamy biznes w tym, że przyjedzie do nas jakiś murzyn lub inny Erasmus, zostawi tu swojego "bąbelka", a my będziemy musieli z naszych podatków składać się na 500+? Głosy sprzeciwu wobec #p0lka są jak najbardziej uzasadnione. Gdyby ich nie było, to byłoby to totalne frajerstwo. Widać - jest jeszcze dla nas nadzieja W Polsce nadal trwa "moda na murzyna" lub na "egzotyczną przygodę", ale chyba się już kończy? Czytałem wpis od jednego użytkownika, że w Warszawie ta fala już minęła i bycie z obcokrajowcem już nie jest takie "wow". Może przez to, że stało się to normą i mechanizm dyferencjacji płciowej potrzebuje innych bodźców? A może dlatego, że młodsze dziewczyny widziały jak ich starsze koleżanki zakochiwały się w Hiszpanach lub murzynach, a dziś prowadzą niesatysfakcjonujące życie rodzinne lub są samotnymi matkami i się nauczyły? No bo jak taki Pablo z Włoch przyjeżdża do Polski i otwiera restaurację z "tradycyjnym włoskim jedzeniem" to u nas jest to prawdziwy szał. A teraz odwróćmy sytuację - Piotrek z Polski otwiera we Włoszech pierogarnię. Brzmi egzotycznie ;D? Dla nas nie (dla mnie osobiście nawet troszkę prześmiewczo :P), ale dla dziewczyn z Włoch już niekoniecznie. Oczywiście obecnie olak dla Włoszki może nie być tak atrakcyjny jak Włoch dla Polki ze względu na pieniądze (bo niestety, ale jesteśmy biednym krajem) oraz na "merketing polityczny" (ciągle zewsząd wszyscy przypominają nam, że nie powinniśmy być dumni ze swojej kultury lub ojczyzny). Mimo wszystko sam mechanizm nadal działa.My, polscy mężczyźni, stoimy teraz przed trudnym momentem w naszym życiu. Dlaczego #p0lka umawiająca się z obcokrajowcami nas denerwuje? Bo, jak wykazałem wyżej, to nic innego jak oszukiwanie nas, mężczyzn. W świetle rynku matrymonialnego w Polce oraz tego jak on się zmienia musimy przemyśleć naszą "polską gościnność" i usilnie wpychaną nam zewsząd tolerancję. Nie musimy się godzić na wszystko! Czas przestać bawić się w białorycerzy i wielkich wybawicieli Europy, i zacząć myśleć o własnych "czterech literach". Zarówno od strony gospodarczej, ekonomicznej jak i przede wszystkim relacji damsko-męskich.Czy w takim razie chwalić te dziewczyny, które mają "dobrze poukładane" pod głową i nie kierują się w swoim życiu tylko prostymi mechanizmami ewolucyjnymi, ale myślą o założeniu rodziny, byciu szczęśliwą w związku i czerpaniu z życia razem z nami w tym samym kręgu kulturowym? Tak - jak najbardziej należy je chwalić. Czy w takim razie szkalować dziewczyny, które kierują się tylko i wyłącznie mechanizmem dyferencjacji płciowej i wybierają facetów zza granicy zarówno do związku, na kochanków jak i do małżeństwa? Tak - jak najbardziej należy je szkalować. Leży to w naszym, męskim, interesie i kuriozalnie - kobiecym również... choć kobiety, póki co, nie do końca muszą to rozumieć.
  6. Polki łase na czarną kiełbasę. To mnie niezmiennie wkurwia. Założę temat w manipulacjach o tym co napisałeś. Trafiłeś idealnie.
  7. I nie poznasz na szczęście. Krzywa akcja jak chuj, dobrze że to odpuściłeś. Widać że laska dobra harpia.
  8. ukraińcy (zdanie celowo z małej litery) mogli by się wiele nauczyć od zwierząt. Jak tak można było masakrować ludzi to jest dla mnie nie pojęte, całe rodziny, z dziećmi a inni członkowie rodziny na to patrzyli.
  9. To dobre Mam jeszcze dwa: "Różowa Pantera: Strzał w ciemności" "Żandarm i policjantki"
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.