Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Azizi

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    1087
  • Donations

    10.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

1047 Świetna

2 Followers

About Azizi

  • Rank
    Chorąży

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

11478 profile views
  1. @Marek Kotoński dziękuję, że mogłem tu być. Od czasu do czasu wpadnę poczytać mądrzejszych ludzi, motywujących do pracy nad sobą. Lajkuję bo lubię, jeśli odczytujesz to jako jakieś zagrywki, jako ofensywę - nie mam ochoty siedzieć w takim miejscu. Chciałem tu wolności, widocznie czasy się zmieniają. Dziękuję bracia, pozdrawiam.
  2. Zdecydowanie pierogi ruskie, spaghetti, kurczak z makaronem chow mein, schaboszczak+młode ziemniaczki+surówka z młodej kapusty, zupy kremy, sajgonki. Z rzeczy jedzonych na mieście na pewno dobry burger, ramen, dobrze ogarnięte dania z kaczką.
  3. Wzruszam się jak widzę niektóre posty braci powyżej, piszą to co mi chodzi po głowie🙂 Ukłon w stronę @tytuschrypus oraz @Meg4tron. Po prostu mnie roz*ierdala jak po raz kolejny widzę temat "Nie uda się", "Jestem prze*ywem i nim pozostanę", ciągłe marudzenie na swój los. I poklepywanie po pleckach. Każdy dźwiga swój ciężar, wielu z nas nawet nie miało możliwości poczytać takich rad na największych zakrętach życiowych. Niektórzy mają, a mimo to kontent słabnie. Mówi się, że od osób, które nam w dają kość najwięcej się uczymy. Przerzuciłbym to w stronę "Ludzie, którzy się nie boją mówić prawdy, nawet jeśli boli - nauczą nas najwięcej". Dlatego mi szkoda charakternych chłopaków...tfu facetów, którzy nie boją się mówić prawdy nawet w ostry sposób. PS. Co do Pana atencyjnego. Pożegnanie się a potem powrót. A idźże chłopie ogarnij się mentalnie i powróć tu przynajmniej z fundamentem. Toż to przecież już nie jest nawet smaczne. PS2. @absolutarianin - wielu może się z nim nie zgadzać, ale to osoba z którą warto iść na browara/wino/wódeczkę i posłuchać bajdurzenia i doświadczeń. Taka prawda.
  4. Kurde, teraz dopiero czytam co się podziałało. Kolejna dobra głowa poza forum, damn. Coraz mniej charyzmy, coraz więcej kopii. @Tomko, szkoda Cię chłopie. Powodzenia.
  5. Kodeks Bushido to dobre miejsce do czerpania wzroców postępowania. Co jakiś czas sobie czytam, żeby się zmotywować.
  6. O to właśnie chodzi na forum, by było różnorodnie, by można było posłuchać każdego punktu widzenia, bez masowego poklepywania po pleckach. Dzięki temu dobrze filtrując forum można zyskać sporo cennych przemyśleń, celnej wiedzy.
  7. "Zróbmy sobie dziecko" - jak to beztrosko brzmi...
  8. Nieee, ona tylko jest kopalnią cytatów tak święcie umieszczanych na facebooku. To filozof życia.
  9. I tu się w końcu z Tobą zgodzę, widzę kawalątek dobrego mindsetu
  10. Z głównego tematu zeszliśmy na temat dobrego loda. Pokazuje to świetnie sedno o co chodzi ludziom - o dobre lody. Romantyczność upadła na kolana dosłownie. @ViolentDesires a oprócz robienia dobrego loda, czy też bycia dobrą kochanką w łóżku umiesz żyć i dawać wsparcie facetowi, czy tylko łóżko i (z tego co pamiętam) sukowata twarz to skille, które posiadasz? Bo rozpalać i zaciekawiać część męskiej braci to już umiesz, wiem ja i wie to gro osób.
  11. Jakby faceci się liczyli z opinią większości, tak jak kobiety, to postępowość tego świata szła by ślamazarnie. Pół żartem, pół serio Jedynie może nie doprecyzowałem, może nie "w ogóle się nie liczą", bo są faceci co się liczą z opinią społeczną, zwłaszcza ci usiedleni a "większość się nie liczy". Bodajże w "Mózgu kobiety" Brizandine jest to opisane. Polecam książkę.
  12. Poznawanie siebie to proces; ciągły, aż do dnia śmierci. To samo z osiągnięciami. Czyli - nigdy nie wchodźmy w związki? W sumie dorzucę od siebie - właśnie przez inne osoby, w tym przez osoby z którymi wchodzimy w relacje mniejsze lub większe, poznajemy siebie.
  13. Pod tym odzywają się tłumy tych "wyzwolonych" kobiet, które potem mają problem ze sobą zapijając winem wieczory. Można spotkać kobiety, które są zajarane tematem "rodzina", bo w tym odnalazły swój sposób na szczęście. Koleżanka z pracy, która siedzi obok mnie jest przykładem. Ciągle mówi, że związek to ciężki kawałek chleba, ciągła praca ale oczy się jej świecą na czas popracowy, czas spędzony z rodziną bliską i dalszą. Widać, że znalazła równowagę w życiu a jest świadomą i kumatą kobitką.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.