Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Florence

Samice
  • Content Count

    757
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

844 Świetna

4 Followers

About Florence

  • Rank
    Starszy Sierżant
  • Birthday 01/16/1996

Profile Information

  • Płeć
    Kobieta

Recent Profile Visitors

18114 profile views
  1. Nie, nie kontaktuje się, bo mam już faceta przy którym czuję się bezpieczne (ma dość duże zapasy żywności, również dzięki temu forum 😂). Kilka tygodni temu więc się chyba nie liczy, ale kontakt został urwany zdecydowanie tego samego dnia. Nie zauważyłam u siebie jakiś zmian, także wszystko jest jak wcześniej, chociaż nie do końca, bo to On jest jakby milszy (bardziej cierpliwy w stosunku do mnie😁, więc i ja jestem bardziej ugodowa) i niedawno przy małym chwilowym zgrzycie rozbroił mnie tekstem "proszę zawieś fochy na okres pandemii".
  2. @deomi??? Tak czytam i czytam i poczułam się jakbym czytała relacje jakieś "baby targowej" - coś usłyszy, nie wie w którym kościele, ale nadaje swoje "mundrości" przekręcając wszystko trzy razy. Sama miałam coś napisać, ale po co, to temat o zdrowiu moderatora, zresztą wyraźnie napisał: :).
  3. Hmmm to zależy od faceta, najlepiej jeśli sama się zastanowisz, bo jak napisał @bernevek . Kiedy się z kimś jest to wie się co go interesuje, czego może potrzebować, co mu się spodoba itd... Możesz go ewentualnie delikatnie podpytać albo ubiec, jeśli orientujesz się co zamierza sobie kupić w najbliższym czasie. Mojemu kupiłam np na walentynki, elegancki jedwabny szal, pasujący do Jego płaszcza i trafiłam, a wpadłam na ten pomysł w sumie w ostatniej chwili.
  4. Nie czytam, ale wczoraj z nudów przed snem kliknęłam w ten filmik i nawet mi się spodobał - zamierzam pooglądać więcej vlogów, właśnie głównie na tematy związkowe, ale jestem katoliczką, więc do osoby której nie leży katolicyzm może to nie przemawiać.
  5. Jak dla mnie to rutyna, spowszedniałaś mu, może zamieszkanie razem nie było dobrym posunięciem, ale z drugiej strony nie macie po 20 lat, żeby wiecznie randkować. Trochę mało informacji. Może mu matkujesz??? Za bardzo się narzucasz przez co nie jesteś dla niego wystarczająco atrakcyjna? Wychodzisz z koleżankami, masz "swoje życie" czy tylko on wypełnienia Ci głównie Twój wolny czas??? Wiesz dobrze się przyjaźnić w związku, ale niestety przesada, bycie kimś w rodzaju damskiego białego rycerza 😁też nie jest dobre. Mój facet powiedział szczerze parę cennych zdań apropo kobiety (młoda, wizualnie wszystko ok), która narzekała na brak seksu w związku, ale była taką "białą rycerką" jak sam ją nazwał, 😁 m.in. (resztę zachowam dla siebie) "że równa babka, do tańca i różańca, ale nie do bzykania". Niestety oni też lubią trochę emocji, poczucie lekkiej niepewności. Przestałaś być dla niego "wyzwaniem", za bardzo się starałaś kiedy on tego nie robił. Na Twoim miejscu nie upominałabym się o seks już nigdy więcej, bo to nic nie da, tylko pogarsza... Kłótnie z tego powodu też nie sprawią, że staniesz się dla niego bardziej atrakcyjna- wręcz przeciwnie.
  6. Nieprawda. Nie zalajkowałam! W życiu, zadzwoniłabym na 112 gdybyś zaczął skamleć i szczekać jak pan "kundel" z filmiku. Pomyślałam tylko (ogólnie😁), że takie zamiany ról, urozmaicenia są fajne i ciekawe.
  7. Skądś to znam, niestety... U mnie oprócz uśmieszku był jeszcze podtekst, także była pewna, że oni wiedzą/domyślają się. xD Tylko, że miałam gorzej, bo byli w dwójkę i do teraz pamiętam to ich porozumiewawcze spojrzenie. xD
  8. @dyletant A moim zdaniem osoby które piszą w ten sposób szkodzą forum. Powodują, że osoby których razi takie agresywne, wulgarne zachowanie nie chcą się udzielać. Nie obchodzi mnie ta dziewczyna, ale dla mnie takie zwroty do anonimowej osoby nie są na miejscu, ale może kwestia kultury i otoczenia. A tak w ogóle w pewnym temacie wyraźnie pisze - "13. Forum jest miejscem charakterystycznym, każdemu zdarzy się użyć wulgaryzmów, jednakże jeśli użyjecie ich w odniesieniu do innego użytkownika zostaniecie ukarani. Nie określamy innych użytkowników słowami na K czy Ch i innymi wyrażeniami uznawanymi powszechnie za obraźliwe.".
  9. Dokładnie. Niektórzy widzę nie przybierają w słowach, a powinny być jakieś granice. Zwracanie się do kogoś "jesteś szlaufem" normalne nie jest... 😕
  10. I tak i nie. Miałam sytuacje, że facet "wychodził". Potem z sentymentem czasem to wspominaliśmy. Doceniałam jego wytrzymałość, to ile zabiegł. Po jakoś 2 miesiącach częstych, prawie codziennych kontaktów coś poczułam, ale na siłę trzymałam dystans jeszcze kilka tygodni, aż się zaangażowałam. W związku było różnie - nieraz to ja czułam, że jestem bardziej zaangażowana, nieraz on musiał zabiegać o mnie, a ja się odsuwałam w czasie jakiegoś kryzysu. Tylko on nie był białym rycerzem, nie smęcił, nie truł dupy, nie poniżał się jak niektórzy faceci niestety. Po prostu był pewny siebie, wytrwały i dobrze bajerował, nie zwracając uwagi na moje odmowy. Podobno dla niego to było coś nowego, bo nigdy tyle nie czekał, dziwił się dlaczego taka jestem, ale może inaczej mnie też potraktował ze względu na to że byłam 10 lat młodsza, no i polubił mnie i się zakochał. Inne próby "wychodzenia" wspominam bardzo źle- desperackie zachowania, często pretensje już na koniec-chociaż nigdy nic nie obiecywałam, nie zwodziłam, (bo nie byłam zainteresowana), niemożność pogodzenia się z dostaniem kosza i wypisywanie/gadanie głupot, nawet proszenie i zapewnienia, że np będzie czekał tak długo aż będę gotowa, bo wie, że warto - kiedy ja pisałam wprost, że nie o to chodzi i nie ma szans. Pomimo tego, że byłam w miarę delikatna, musiałam w końcu zablokować, bo już nie mogłam tego wytrzymać. Od jednego, wydawało mi się na początku, że poważnego mężczyzny czytałam esej o przeznaczeniu. Ojjjjj gdybym porobiła screeny tych smsów ze starego telefonu (czego nie zrobię, bo nie upubliczniam prywatnych wiadomości) to mogłabym stworzyć temat o białorycerstwie i czego absolutnie nie robić. Aktualnie jestem szczęśliwa z mężczyzną z którym ze względu na silną chemię od początku zaczęło się dość ekspresowo, to znaczy nie opierałam się, ale też musiał troszkę pozdobywać.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.