Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Funeral

Użytkownik
  • Content Count

    92
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

129 Świetna

About Funeral

  • Rank
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Obycie, inteligencja, wiedza i umiejętność jej wykorzystania - to się liczy bardziej niż wykształcenie. Można być prof. mgr inż. i zachowywać się jak autystyczny debil świetny w bardzo wąskiej dziedzinie, zupełnie nieżyciowy poza nią, można też być po zawodówce i ogarniać życie na poziomie (chociaż zazwyczaj jest tak, że jeśli ktoś jest ambitny i inteligentny to nie ma problemu ze zdobywaniem wiedzy + chce ją zdobywać, bo wie że kiedyś może mu się przydać). Czyli wykształcenie ma i nie ma znaczenia w zależności od tego KTO je reprezentuje. Wykształcenie to po prostu dodatkowe osiągnięcie pokazujące, że masz ambicje i umiejętności pozwalające je osiągnąć. Na atrakcyjność dla kobiet wpływa 1) wygląd 2) pieniądze 3) status społeczny i sobie z tego wyliczasz średnią. Wykształcenie daje +5 do statusu społecznego, ale nowe Infiniti daje +5 do pieniędzy...
  2. Intuicja to podświadome kreowanie sądów na podstawie posiadanych doświadczeń, inteligencji, moralności. Mózg 90% informacji przetwarza poza świadomością (dlatego odruchowo odchylasz głowę kiedy pszczoła przeleci Ci koło ucha - nie myślisz o tym, po prostu od razu reagujesz). Co ciekawe bardziej złożone zagadnienia też są przetwarzane poza świadomością jak np. ocena symetrii twarzy, zapach feromonów, tembr głosu osoby z jaką się rozmawia itp. U kobiet ze względu na inną budowę mózgu intuicja jest nieco lepiej rozwinięta, wynika to z tego że kobiety były słabe i musiały określać skomplikowane relacje między członkami plemienia podświadomie co dawało im pozycję w grupie, w tym czasie świadomość musiała skupić się na opiece nad dzieckiem. Stąd słynna kobieca intuicja i niektórym Paniom pierwszy rzut oka na parę wystarczy, żeby określić czy będą razem czy nie z bardzo dużym prawdopodobieństwem. Mężczyźni musieli skupiać się całkowicie na celu, bo na polowaniu czy wojnie między plemionami mózg nie miał czasu ani energii na podświadome analizowanie innych zdarzeń dlatego gorzej u nich z intuicją. Stąd też wielu facetów w ogóle nie umie interpretować pozawerbalnych sygnałów kobiet, panna może kręcić włosami, wlepiać się w nich jak gekon w muchę a oni nawet nie zwracają na to uwagi. Podobnie sprawa się ma z innymi decyzjami w życiu, mężczyzna musi mieć jasno określony cel i do niego dążyć, bo słabo wykształcona intuicja doprowadzi do tego, że będzie się miotał "od ściany do ściany" finalnie kręcąc się w kółko. Kobiety całkiem nieźle radzą sobie z intuicją, ale tu też są pułapki bo ich podświadomość może mieć zupełnie inną moralność niż panie oficjalnie deklarują
  3. Oni są gotowi na 99,9% spadku sprzedaży bo to jest sprawa polityczna, a nie biznesowa. Cytując Lorda Farquaada: "jestem gotów na wasze poświęcenie" - bo za te 8% zapłacą szeregowi pracownicy Gillette, a nie cep siedzący na ciepłej posadce który wypuścił tą reklamę. Dziś dosłownie kilkanaście osób ma większość majątku znajdującego się na świecie. Jakby prześledzić do jakiej korporacji należy Gillette, kto ma w tej korporacji pakiety większościowe, no i najważniejsze który bank trzyma im kroplówkę finansową z otwartą linią kredytową to się nagle okaże, że za wszystkim stoi jakiś wesoły staruszek z żydowskiej syjonistycznej rodzinki o szczerym uśmiechu: Oni już kreują dłużne pieniądze z powietrza, mają korporacje które skupują rzadkie surowce z krajów trzeciego świata za bezcen, produkują większość rzeczy i sprzedają z olbrzymim zyskiem itp. Oni mają już wszystko, najlepsze panienki, najlepsze samochody, najwygodniejsze mieszkania, a polityków kupują sobie jak 8 latek watę cukrową w wesołym miasteczku... Teraz po prostu bawią się w kreowanie "Nowego Wspaniałego Świata" (wedle wzorców które opisał Aldous Huxley w książce o takim tytule). Gillette wstawia takie reklamy bo generalnie trzeba udupić jednolite Państwa Narodowe. One są jak zadra w dupie dla Panów takich jak na obrazku powyżej, dlatego że są tam duże skupiska ludzi które łączy historia, kultura, tradycja mają wspólnych przodków itp. Tacy ludzie nie dadzą po sobie jechać jak po łysej kobyle bez końca tylko prędzej czy później będą się stawiać, bo "w kupie siła" no i oni uważają, że "Ten kraj (ziemia, zasoby, stanowione prawo itp.) należą do nich, a nie jakiegoś spleśniałego żyda z USA. Żydokomuna już przerabiała tworzenie "Nowego Wspaniałego Świata" w Rosji (nazwanej przez nich ZSRR) i wszystko się wysypało, bo Rosjanie się buntowali już od samego początku i nawet kosmiczny aparat przymusu, z torturami, głodzeniem, gwałtami itp. nie dało się utrzymać tego systemu. Multikulti tworzy społeczeństwo bez wspólnej historii, bez wspólnej kultury, bez wspólnych przodków, podzielone i skłócone - z takimi ludźmi MOŻNA ROBIĆ CO SIĘ CHCE i o to tu się rozchodzi. Tak to wygląda na naszym podwórku: Beata Szydło daje słynne wystąpienie "Obudź się Europo" gdzie krytykowała politykę multikulti, następnie zostaje wywalona z bliżej nieznanych przyczyn, przychodzi bankster Morawiecki, Polska ma wydudlić żydom 300 mld $ przez ustawę 447, tym samym oficjalnie utracić niepodległość finansową na rzecz "narodu wybranego". PS. Moim zdaniem w Polsce nie ma czarnych i beżowych "uchodźców" w takiej ilości jak na Zachodzie, bo syjoniści-bankierzy wymyślili sobie, że Izrael to trochę słaba "Ziemia Obiecana" - mało wody, zbyt gorący klimat, brak żyznej ziemi, dookoła pełno Arabów których nawet za pomocą machiny wojennej z USA nie udało się wyciąć w pień... Postanowili przenieść "Ziemię Obiecaną" do "Polin" - bliżej nieokreślonego tworu państwowego (zupełnie jak Izrael w 1947 roku), gdzie Polaczki i Ukraińce będą tyrać na RASĘ PANÓW, bo Izrael pracujący na siebie zbankrutowałby już 50 lat temu bez kroplówki finansowej z USA.
  4. Jak większość związków, gdzie panna ma problem bo typ zajrzał jej w telefon i na odwrót jak typ dostaje zajoba bo panna zajrzała mu w telefon. Ona nie ufa jemu bo nie chce pokazywać co tam za wiadomości dostaje, on nie ufa jej bo musi ją ukradkiem sprawdzać - bez szans na moje oko, ale będę trzymał kciuki żeby im się jednak udało
  5. Szczególnie nie pogłębia tej bojaźni dziewczyna która biegnie z WC ze spuszczonymi majtami do telefonu, bo dostała SMS, a później mówi że to tylko powiadomienie od operatora i zamyka się z telefonem w łazience...
  6. Niech słowa piosenki podsumują ten temat: Od siebie dodam, że złamanie hasła na FB, instagram i wgranie aplikacji zapisującej SMSy w niewidzialnym folderze nieraz uratowało mi dupę i finalnie nie robiłem latami za pazia dla panny, która wspinała się jak rezus po szczebelkach drabiny społecznej szukając najwyżej sytuowanego / najlepiej rokującego samca w okolicy. No ale jeśli ktoś nie planuje niczego na poważnie to takie zawracanie sobie gitary nie ma najmniejszego sensu, lepiej cieszyć się chwilą i nie myśleć za dużo bo od tego tylko głowa może rozboleć Uprzedzając ewentualne zarzuty o bycie bydlakiem nie szanującym prywatności kobiet, wariatem niestabilnym emocjonalnie i niepewnym siebie stulejem, to chciałbym zadać pytanko czy powierzając komuś swoje pieniążki lub świadcząc usługi też byście nie prześwietlili takiej instytucji / człowieka bo "trzeba zaufać", a związek na dłuższą metę niewiele się różni od zawarcia umowy ustnej o lokowaniu pieniędzy i świadczeniu usług. Chłopina od @Androgeniczna to po prostu pierdoła która dała się złapać, ja na jego miejscu zabrałbym ją na romantyczną kolację (żeby załagodzić smród po wpadce) po czym lepiej bym się przygotował do opracowania systemu weryfikacji intencjonalności działań mojej ukochanej drugiej połówki, która ewidentnie ma jakieś wyrzuty sumienia skoro ją tak telepie bo ktoś zajrzał jej w telefon Swoją drogą ja osobiście mam w dupie czy ktoś mi przegląda telefon, bo co tam znajdzie? Historię na YT gdzie 99% to samouczki Arduino, SMS od kolegi że w sobotę chce jechać żeby mu pomóc przy stawianiu ogrodzenia, albo powiadomienie z forum bracia samcy... (o tu już mogłoby być źle ). Tym optymistycznym akcentem kończę moją przydługą wypowiedź - miłego słuchania BFF.
  7. The Motha wyczerpał temat - zrób miłą atmosferę, nie naciskaj go na zwierzenia bo sam musi się z tym uporać, powinien wiedzieć że jesteś lojalna mimo wszystko tj. że nie szukasz już "koła zapasowego" wśród swoich followersów na instagramie itp. Podsumowując: posprzątane, dobry obiad, dobry seks, będzie dobrze
  8. Fajnie się zapowiada jak jeszcze dobrze się nie poznaliście, a już Cie oszukuje. Borderka, albo kołysze Cię na huśtawce emocjonalnej żeby finalnie wciągnąć do friendzony, gdzie będziesz robił za jej pazia któremu wypłakuje się w mankiet po tym jak "Seba okazał się bydlakiem" 10 raz w tym miesiącu. Moja rada - Smash&Dash, o ile nie masz na celowniku niczego lepszego co mogłoby posłużyć jako materac i zbiornik na ejakulat w jednym. Mesjanizm przezemnie przemawia
  9. Tłumaczę i objaśniam: garstka grubych wiórów z Rothschildami na czele wymyśliła sobie, że stworzą "niewolników idealnych", beżowych odszczepieńców bez korzeni, bo jakiej narodowości jest syn jakiegoś Mukebe z Erytrei i Jennifer z Londynu? Czy taki osobnik ma jakieś sentymenty narodowościowe, społeczne, kulturowe? Nie, on żyje tylko żeby żyć (a konkretnie pracować w korporacjach które później mu sprzedadzą to co sam wyprodukował w 10x wyższej cenie). Dlatego ze wszystkich stron szczują "mieszanymi małżeństwami", czy "wszystkie odmiany karmelu do służb". Sama "religia pokoju" to idealne narzędzie w rękach grubych wirów, bo u muzułmanów nie ma sentymentów jak w Chrześcijaństwie, że jakieś dążenie do prawdy, miłosierdzie itp. tam jest krótka piłka - albo jesteś z nami albo przeciwko nam. Takimi przygłupami można sterować jak samochodzikiem RC, a oni zrobią wszystko bez względu na konsekwencje stąd tylu tam "wybuchowych Ahmedów". Puste jak lej po bombie i racjonalne jak Gracjan po wagonie mefedronu feministki służą za narzędzie grubych wiórów, którzy wiedzą jak działa babska natura i po wprowadzeniu "rewolucji seksualnej" zadziałała zasada 80/20 (80% panien leci na 20% facetów z topki alpha male). Finalnie w konsekwencji tego mamy zalew samotnych "madek" i pań którym nie udało się uwieść żadnego kawalera z topowych 20%, marzących o samcu alpha który by je poprowadził za rękę przez życie. One murem stoją za "refugees", oraz zagłosują na każdego kto sypnie im socjalem. No i dlatego feministki idą pod rękę z karmelowymi wyznawcami pokoju, obie strony są muppetami tych samych ludzi, kierującymi tą tęczową menażerią za pomocą finansowych i socjologicznych sznureczków. Brzmi to jak teoria spiskowa na sterydach, ale nie umiem sobie inaczej tego wytłumaczyć. Gospodarki się walą, wszystko zadłużone po uszy, strajki pracowników w każdym państwie w każdy weekend, a największym problemem jest "brak różnorodności" i sprowadzanie milionami nonameów z Afryki i Bliskiego Wschodu co siedzą na socjalu produkując kolejnych beżowych półdebili bez żadnych korzeni i zasad (no chyba, że koran zamiast mózgu).
  10. "Uczynił ten komu przyniosło korzyść" - Masoneria z Beżowymi we Francji od lat chcieli likwidacji tego "monumentu zacofania rodem z katolibanu", a i Makaronowi było na rękę odwrócenie uwagi od protestów "żółtych kamizelek". Moją propozycją na miejsce upamiętnienia tego miejsca byłby symbol XXI wiecznej Francji: wielki, tęczowy sierp i młot, a w środeczku półksiężyc, nad nimi górująca ekierka masonów - idealne zobrazowanie dzisiejszej Francji.
  11. Jak coś jest "nowoczesne" to znaczy, że jest niesprawdzone i robisz za królika doświadczalnego na którym sobie firma X testuje nowe rozwiązania. Jak coś jest "ekologiczne" to znaczy, że jest drogie, zrobione ze śmieci, albo zwróci się 150 lat (a do tego czasu rozsypie się 10x). Filmik o wystroju i ergonomii wnętrza, więc cóż - nie znam się więc się nie wypowiem. Tutaj masz coś w temacie co może Cię zainteresować: Przywracasz wiarę w racjonalną ludzkość tak trzymaj!
  12. Od zawsze umiejętność zdobycia pieniędzy i statusu społecznego wiązało się z tym JAKIM JESTEŚ CZŁOWIEKIEM, gdyby tak nie było to każdy jeden "Chłopaczek Do Wzięcia" byłby milionerem szanowanym przez lokalną społeczność. Cwany, przedsiębiorczy i przebojowy typ może stracić wszystko po czym się odkuje, głupi i zahukany może odziedziczyć miliony i je stracić bezpowrotnie. Jest nawet takie powiedzonko "lepiej z mądrym zgubić niż z głupim znaleźć". Dla takiej co warto, to warto A gdzieś ktoś gra i trafi, kwestia czy ma się farta i czy w ogóle się chce grać Free choice. Smog + niedobry kotlet = to samo co sperma innych samców na ustach panny która cie całuje... NO NIEŹLE To jeszcze porównaj dotykanie kierownicy samochodu pokrytej impregnowaną skórą do mieszania ręką gówna, wiadomo gówno mniej szkodliwe niż jeżdżenie toksycznym samochodem, pokrytym toksycznym lakierem i toksyczną farbą fuuuuj na maska Szkoda gadać, szkoda strzępić ryja papa.
  13. Zawsze panny szanują Cię za to jakim jesteś człowiekiem (jak wyglądasz, ile masz pieniędzy, czy masz wysoki status społeczny) - jeśli nie masz żadnej z tych cech, to faktycznie nie ma co szukać i lepiej bulić na dziwki dla których będziesz klientem nr. 2 863 albo nie ruchać wcale i być na poziomie MGTOW Monk. To nie ma opcji, żeby być z młodą i razem z nią zaliczać kolejne lvl życia? Tylko taki wybór pozostaje: albo 20 letnia szmaciura za hajs, albo 50 letnia mumia? No trochę to wykrzywiony obraz świata jak dla mnie, albo przedawkowanie czerwonych pigułek. No całusek słodki na pewno, po tym jak opędzlowała z połykiem kilka różnych pał tego samego dnia Fuuuuuuj na maksa
  14. No później obserwujesz jak obok na parkingu staje panna w rocznym BMW X6, a Ty na takie samo musiałeś zapierdalać kilkanaście lat w pocie czoła i dupy, robiąc sobie wyrzeczenia. Pociechą jest to, że nie ma nic za darmo - kiedy normalny facet idzie spać to śpi sobie smacznie, a taka szmaciura musi żreć antydepresanty jak Tick Tacki żeby w jej łbie nie pojawiały się flashbacki z gangbangu z Panami po 50tce, którzy dla beki bolcowali ją butelką po piwie. No i to ruchanie tej 20 latki daje takie super hiper szczęście? Ruchanie jest przereklamowane, a życie krótkie - lepiej znaleźć jedną kobietę która się szanuje i jest wsparciem, niż 50 dupodajek za hajs choćby miały psiochy utkane brylantami. No Panie po wymyśleniu pigułki antykoncepcyjnej i dostępu do głosowania trochę zachłysnęły się wolnością = rewolucja seksualna. Teraz w wyborach mogą sobie przegłosowywać profeministyczne postulaty, mogą się ruchać z kim chcą i ile chcą bez większych konsekwencji, ale czy są szczęśliwsze? No jak pokazują statystyki i badania - NIE. PS. Dopóki będzie demokracja to kobiety same będą wpychać się w czarną dziurę hedonizmu i nihilizmu, aż ostatecznie nasprowadzają sobie bad boyów z Afryki i Bliskiego Wschodu którzy przejmą władzę, zamkną je w domach i historia zatoczy krąg.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.