Jump to content

ŚliskiMike

Użytkownik
  • Content Count

    83
  • Joined

  • Last visited

  • Donations

    0.00 PLN 

Community Reputation

44 Świetna

About ŚliskiMike

  • Rank
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

342 profile views
  1. Hejka, Nie wiedziałem gdzie wrzucić ten temat. Jeżeli będzie raził w oczu, to proszę administrację o przeniesienie we właściwe miejsce. Chcę kupić sobie dobrą kurtkę skórzaną na lata, ale nie wiem gdzie. Wiadomo, że w sieciówkach raczej nic wysokiej jakości nie spotkam, a mniejsze sklepy to ryzyko. Czy jest ktoś z Was w stanie polecić jakiś sklep na Śląsku, a konkretniej w okolicach Katowic? Liczę się z wydatkiem ok. 1000 zł Pozdrawiam
  2. Myślę, że u większości z nas "postanowienia noworoczne" mają dziwną tendencję do znikania...tracenia na ważności...przepoczwarzania się (?). Dlatego ja wolę te "postanowienia" określać mianem "marzeń" a jedyne postanowienie jakie sobie stawiam, to: - Pracować do skraju wytrzymałości, albo i jeszcze mocniej by te marzenia spełnić. Szczęśliwego Nowego Roku wszystkim Wam Bracia. W Boga nie wierzę, więc powiem tylko "z fartem" bo wierzę w jego moc 😁
  3. Albo gościu jest chorobliwie zazdrosny o swoją narzeczoną (wielkie wyrazy współczucia dla dziewczyny), albo laska się bardziej podjarała kontaktem z Tobą niż Ci się wydawało. Za mało informacji, żeby cokolwiek stwierdzić na pewniaka ale tak czy inaczej ja odradzałbym brnięcie.
  4. Jakie to jest okropne...mam nadzieję, że moja była nie ma takich kmin teraz. Chłopak pewnie stwierdził, że koniec to koniec i idzie dalej w życiu a Ty tu knujesz jakieś intrygi pałacowe. Jak jebło, to jebło i nie ma po co drążyć tematu.
  5. Można też spróbować różnych orientalnych potraw. Niektóre podobno potrafią być zadziwiająco pyszne 😮
  6. @leto Tak, ale to młodzi są najbardziej podatni na manipulacje popkultury. Ludzie powinno mieć wybór, znać obie strony barykady aby móc świadomie podjąć decyzję czy chcą żyć w Matrixie czy nie.
  7. 😆 Myślę, że bezbłędnie. Dowodem jest to, że od 5 minut staram się rozszyfrować tą zagadkę i niestety...chyba jestem robotem 😆
  8. To smutne, jak świat na każdym kroku wręcz wpycha nam do ryja białorycerskie pierdoły muzyką. Jest to zauważalne nie tylko w disco polo, lecz w każdym gatunku muzycznym...nawet skrajnie ciężkie metalowe kapele miewają kawałki nawiązujące do miłości, zdrad czy orbitowania. I jak młody facet nie znający Red Pill czy MGTOW ma mieć jasne pojęcie na temat związków czy ogólnie kobiet, kiedy z każdej strony jest atakowany takimi treściami?
  9. Zdecydowanie czacha paruje, ale ego nie boli. Czytanie Twoich postów przypomina mi jak kiedyś w technikum byłem w teatrze na "Dziadach" cz. III...Sama w sobie sztuka, język jakim została przedstawiona jest mocno zawiły (jakby kiedykolwiek poezja była prosta 😆) jednocześnie obudziła ona we mnie pewne uczucie które można określić jako...hmmm...zrozumienie (?). Fascynują mnie Twoje posty, bo jest to coś zupełnie nowego, wymagającego innego niż zawsze podejścia do komunikacji interpersonalnej. Oryginalne, naturalne i nietuzinkowe. Potraktuj to jako komplement (oczywiście no gay 😂)
  10. @leto Obawiam się niestety, że nie masz racji. Moja była wychowywała się w takich właśnie klimatach disco polo i siłą rzeczy ja też musiałem niestety tego skosztować...Powiedzmy, że na ekipę 15 osób, 5 z nich było skrajnie zafascynowanych tą muzyką. Było to na tyle widoczne, że jak wyszło jakieś nowe "arcydzieło" to było ono tematem rozmów przez najbliższe dwa tygodnie (nie muszę chyba dodawać, że wszyscy faceci z tej ekipy byli wręcz przykładowymi białymi rycerzami 😆)..Jeżeli ludzie słuchający takiej muzyki są nią tak zafascynowani, to nie jestem w stanie sobie wyobrazić co się dzieje w głowi
  11. @Tornado Czyli jesteś człowiekiem nauki można by powiedzieć 😄 No nic, pozostaje się tylko zainteresować przytaczanymi przez Ciebie zagadnieniami celem większego zrozumienia Twoich wypowiedzi, bo po przebiciu się przez gąszcz porównań i rozbudowane zabiegi literackie można wyciągnąć z nich dużo ciekawych wartości merytorycznych. Poza tym, to szacun za oryginalność i sorry za offtop 👌
  12. @Tornado Nie jestem do końca przekonany, czy to moja głupota sprawia że nie zrozumiałem jeszcze ani jednego Twojego postu, czy może celowo stosujesz takie zabiegi literackie celem wykręcenia mózgu czytelnika na wszystkie strony? Czyta się to przyjemnie, ale całkowite zgłębienie Twoich postów wydaje się skrajnie niemożliwe 😆
  13. @ZamaskowanyKarmazyn Wybacz, ale według mnie ludzie którzy tak się zachowują nie są warci Twojego czasu. To jest perfidne okazywanie braku szacunku i według mnie to nie są drobnostki tylko duży problem. Możliwe, że jestem nadwrażliwy na tym punkcie albo po prostu mam wysokie wymagania, ale jak ja się z kimś spotykam to wręcz wymagam atencji tej osoby. Poświęcasz swój czas i energię tylko po to, żeby być traktowanym jako balast czy konieczny obowiązek? Bo sory, ale tak to wygląda.
  14. Też kiedyś nad tym ubolewałem. Chciałem mieć grupie znajomych, żeby zawsze było co robić czy gdzie pojechać. Z perspektywy czasu widzę, że posiadanie jednego na prawdę wiernego przyjaciela jest znacznie cenniejsze niż posiadanie kilku lub kilkunastu znajomych, którzy ciągle robią Ci koło dupy. Im dalej brnę w życie, tym bardziej skupiam się na sobie i najbliższym otoczeniu. Nadszedł czas na rozwój, pracę i samodoskonalenie a skończył się czas zabawy i lekkomyślności. Myślę, że to naturalna kolej rzeczy i nie warto się przed tym bronić. Znam ludzi, którzy na siłę chcieli zostać w ty
  15. Idealnie nadaje rytm ruchu 👌
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.