Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

UncleSam

Użytkownik
  • Content Count

    249
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

207 Świetna

About UncleSam

  • Rank
    Starszy Szeregowiec

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Ja ostatnio dochodzę do bardzo poważnych i dających do myślenia wniosków. Cała motywacja, dyscyplina, wszystko co osiągamy w życiu, albo czego nie osiągamy rozbija się o dopaminę. No FAP jest pewnego rodzaju detoksem dopaminowym. Ma on podobno też wpływ na testosteron(badania są sprzeczne i wynik może się różnić u indywidualnych osobników). Kiedyś umysły niszczyła telewizja, a dzisiaj niszczy cała technologia. 24h większość jest online. Jesteśmy uzależnieni od social mediów, maili, głupich filmików jak pies Pawłowa od światełka czy tam dźwięku. Straszne to jest jak wielu ludzi daje się bezrefleksyjnie ponieść tym wszystkim wynalazkom. Albo technologi używasz ty, albo technologia używa Ciebie. O ile mechanizm motywacji i osiągania celów wydaje się klarować, o tyle samo znajdowanie sensownych celów nadal pozostaje problemem. Dla jednego sensownym celem będzie zakup papieru toaletowego w większej ilości(co by oszczędzić sobie wycieczek do sklepu), a dla drugiego konstrukcja reaktora fuzyjnego. Dopamina(chyba) i mechanizm motywacji działa u każdego tak samo. Więc detoks dopaminowy powinien tutaj być dobrym rozwiązaniem.
  2. Wyjątkowo zgadzam się z wyżej osadzoną wypowiedzią. A jakie są wasze uwagi?
  3. Jeśli siedzisz z kimś w zamkniętym pomieszczeniu bądź ograniczonej przestrzeni maseczki nie mają sensu powyżej 15-20 minut i tylko utrudniają oddychanie. Eh te mentalne przygłupy... Są wszędzie.
  4. Męskie ego ci się odzywa po prostu. Skoro pannę wystawiłeś za drzwi to raczej gościowi powinieneś współczuć albo się z niego podśmiewać.
  5. Tak żeby byś bardziej dokładnym to gdzieś tak po 48-62 godzinach nie odczuwalibyście już głodu wcale i bankowo zaczęlibyście myśleć o "nagich paniach". Ten oto piękny efekt zawdzięczamy zjawisku zwanym ketoza. Jeśli ktoś jest gruby to może nie jeść i rok(były takie eksperymenty), pod warunkiem że są dostarczane witaminy i minerały. Co do głodówek/postów polecam książkę Głodówka krok po kroku - JASON FUNG, JIMMY MOORE. Głodówka to bardzo niefortunne tłumaczenie na język polski, które w ogóle nie oddaje znaczenia tego słowa. Głodówka to nie to samo co głodowanie. Po angielsku to zwie się Fasting, i stąd też słowo breakfast -> Złamać post(pierwszy posiłek). Temat rzeka. Głodówki są bardzo dobre dla prawie każdej osoby, proszę tutaj nie wprowadzać w błąd tylko poczytać porządną literaturę naukową. Polecam sprawdzić kim jest dr Jason Fung, książki które napisał, oraz których jest współautorem. Jest jednym ze współautorów Keto Bible. Od razu uprzedzam, że nie wiem co wydawcy dodali i jak został wykonany przekład na język polski. Pozdro
  6. Dużo osób tutaj planuje pracować do śmierci widzę Ja teraz zapierdzielam bardzo dużo, żebym mógł zacząć swój własny biznes i nie musieć zapieprzać dla kogoś. Biznes online, bądź stacjonarny, którego łatwo doglądać. A najlepiej wszystkiego po trochu. Na starość to ja będę żyć z odsetek z poczynionych inwestycji. Na żadną emeryturę nie liczę 😆 Bardzo w głowie mi utkwiło stwierdzenie "parę lat jakich nie chcę nikt, by mieć resztę życia jakie chce każdy".
  7. No jestem pewien. Chyba że użyjesz jakiś chusteczek chujowej jakości to wtedy owszem będzie się "kleić" 😆
  8. Ale podobno brakuje im uziemienia 😆 więc to taka ryzykowna zabawka od siaomi. Jeszcze może genitalia popieścić. A co do tematu to chciałbym zauważyć, że niemowlakom dupsko się wyciera mokrymi chusteczkami i podobno jest świeżo. To sobie dupsko też można mokrą chusteczką wytrzeć i też będzie świeżo. Polecam xD
  9. Czyli pytasz w kontekście tego czy warto oszczędzać. Warto do pewnego poziomu. Otóż kiedy masz osiągniesz już satysfakcjonujący Ciebie poziom egzystencji - czytaj - mieszkanie/dom taki jakie chcesz, samochód taki jaki chciałeś, oraz masz zabezpieczenie w postaci poduszki finansowej, a może i dodatkowo jakiś budżet na inwestycje, to wtedy uważam że już nie warto oszczędzać. Ale nie w sytuacji kiedy jesteś na dorobku. To bardzo proste. Im więcej będziesz oszczędzać, tym szybciej ogarniesz poziom do którego dążysz a potem będzie z górki. Każdy ma jakąś swoją kwotę, której posiadanie czyni go spokojnym na duchu i umyśle. Bardzo ważnym etapem jest tez wyjście z etatu i pójście na swoje, a większość ludzi o tym zapomina, szczególnie tych którzy po drodze do swojego "satysfakcjonującego poziomu" uwikłali się w kredyty i później zapieprzają żeby je pospłacać.
  10. Nawet mieszkając za granicą, niestety nie ogranicza się to tylko do PL. Kiedy wyjeżdżałem parę lat temu miałem zupełnie inny obraz polski niż teraz. To co widzę z dystansu maluje mi Polskę jako kraj niewykształconych ludzi ze wsi. Wulgarnych patusów, brudasów i nierobów. Kraj w którym promowana jest postawa idioty, osiedlowego "patrioty". Oraz kolejną grupę ludzi właśnie takich jak autor tematu, czyli zadający sobie pytanie - Co ja tutaj kurwa robię? Czy ze mną jest coś nie tak czy to ten świat. Tiktoki i inne wysrywy, gdzie kondensacja spierdolenia jest na niewyobrażalnym poziomie. Co znajdziesz na instagramie na karcie "odkrywa/przeglądaj"? Same dupy które świecą cyckami i gołymi dupami. Co taki ktoś ma do zaoferowania. Najgorsze w tym wszystkim jest to że ty jako ten powiedzmy inteligentniejszy element układanki, sam zaczynasz się zastanawiać czy to z tobą jest wszystko w porządku! Jak to jest że takie kurwiszony i pustaki robią zarabiają pieniądze większe od ciebie i to za świecenie dupskiem. Jak to jest że ty musisz iść do roboty i zapierdalać na dzieci twojego patologicznego sąsiada, który napierdala kobietę i płodzi bachory jednego za drugim. Emeryci mają wyjebane bo im już dużo nie zostało. Czarna mafia załatwia swoje sprawy politycznie, bo wiedzą że bez wsparcia państwa jest już pozamiatane. Poziom obłudy i kłamstw osiągnął masę krytyczną. Górnicy... Trzeba coś mówić? Kurwa. Ich się boją najbardziej. Bo przyjedzie zgraja prostych chłopów i z nimi nie będzie żadnej gadki. Będzie nie po ich myśli? Rozpierdolą stolyce i chuj. Przecież im się należy. Ja po prostu jestem załamany. Jeszcze dwa-trzy lata temu do polski wracałem bez zniechęcenia. Teraz mi się zwyczajnie tam kurwa nie chce jechać. Ceny wypierdoliły w kosmos, serio. Wszędzie patologia, na dodatek przyjechała fala ludzi ze wschodu, którzy gonią za "dobrobytem". Żeby nie było. Nie mam nic przeciwko pracującym, którzy chcą poprawić swój byt. Szanuję. Polska nie wstaje z kolan. Polska wpada ryjem w bagno. Ale nie tylko Polska. Mam jednak wrażenie, że kondensacja spierdolenia jest u nas szczególnie wyraźna... Przykre.
  11. Stara u sąsiada dostaje kurwicy bo on jej już tak nie przeora Zwykła kobieca zazdrość. Keep calm and carry on
  12. Życie jest za krótkie żeby ruchać się po cichu
  13. Przecież widać, że z kolesiem z wideo jest coś nie tak. Ja raz miałem przypadek kiedy oszczędzałem półtorej roku i potem w 4 miesiące przepierdoliłem prawie 20 tysięcy na przyjemności bo miałem podejście i myślałem, że mi się NALEŻY. Te pieniądze już dawno odrobiłem ale lekcja jaką wyciągnąłem na resztę życia jest bezcenna. Bardzo się cieszę, że było dane mi ją odbyć na tak(względnie) małej kwocie, bo już absolutnie nigdy nie dopuszczę do takiej sytuacji. Edukacja finansowa jest astronomicznie ważna i nie ogranicza się tylko do "oszczędzania". Wielka szkoda że w szkole tego nie uczą, aczkolwiek znając poziom polskiej edukacji... może to i lepiej. Niemniej... Jest to jeden z elementarnych działów/obszarów do nauki w dorosłym życiu.
  14. Do 130kkm to dobiłem ostatnio w moim 4 letnim audi a tutaj samochód z 2002. Myślę sobie xD
  15. Wstałem jak codziennie o 5. Dzisiaj w pracy tylko 3h zamiast standardowych 11h. Wracam do domu o 9 Kończę 3 odcinki serialu który oglądam Jest 13 ja jeszcze nic nie jadłem to może zjem coś 15 dochodzi - bardzo nie lubię spać w ciągu dnia ale się jebnę w kimę na godzinę 16 - wstaje jak pijany, myślę kurwa mogłem nie robić tej drzemki Dochodzi 17 - jebie herbatę z cytryną bo na czwartej kawy już nie przyjmę 18 - W sumie to bym się szykował na wyjście ale nie chleje już 2 miesiące 19 - Sprawdzam stan konta - uśmiecham się do siebie - chyba czas się gdzieś przejechać 😆
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.