Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Polecane posty

Cześć

 

nie wiem co się dzieje ale mam dziś kryzys, tęsknię za swoim dzieckiem którego nie mogę zobaczyć i nikt nie chce mi pomóc. Dlaczego tak jest? Dlaczego odebrano mi dzieciaka jakbym był podłym zwyrolem albo chociaż pijakiem. A to już tyle czasu minęło.

 

Wnosiłem do sądu o zabezpieczenie kontaktów wraz z harmonogramem wizyt ale to było pół roku temu! A ponoć sąd miał tydzień na wydanie postanowienia!

 

I co ja mam zrobić? Nic? Czekać aż dziecko o mnie zapomni i będzie mieć nowego tatę?

 

Może jest jakaś możliwość? Ponaglenie, skarga?

 

Pomóżcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czy ktoś może mi pomóc? Dostałem wreszcie te uzasadnienia i termin sprawy rozwodowej na czerwiec. ALE DO CHOLERY DALEJ NIE MA ANI SŁOWA NT MOJEGO WNIOSKU O ZABEZPIECZENIE KONTAKTÓW!! Co to ma być? Dlaczego niezawisły i sprawiedliwy Sąd pozwala aby małoletnie dziecko wychowywało się bez ojca? Czy mogę cokolwiek zrobić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pisz, że wniosłeś o zabezpieczenie kontaktów i nie otrzymałeś odpowiedzi. Zrób to dzisiaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Już piszę ale czy to coś da, ta sędzina jest ewidentnie prokobieca że tak to nazwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 8.03.2019 o 12:21, remontowy napisał:

I co ja mam zrobić? Nic? Czekać aż dziecko o mnie zapomni i będzie mieć nowego tatę?

Widzę że trzymają Cię emocje i chaotycznie zadajesz pytania.

 

Przewertuj dział Forum o sprawach rodzinnych i dzieciakach, tam jest duzo info. Potem zapytaj na Forum jeszcze raz konkretnie. Tak to widzę.

 

Na dzieciach się nie znam, nie pomogę, ale znajdziesz tu mocarzy jak poszukasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, remontowy napisał:

Dlaczego niezawisły i sprawiedliwy Sąd pozwala aby małoletnie dziecko wychowywało się bez ojca? Czy mogę cokolwiek zrobić?

Kolego, za dużo się bajek o sądach nasłuchałeś w tv. 

 

Bracia już dwa miesiące temu radzili Ci wizytę u profesjonalisty. Nikt Cię w sądzie nie będzie poważnie traktował, nawet jak napiszesz dobre zażalenie. Żeby się samemu bronić, to musiałbyś być naprawdę samorodnym talentem i włożyć w to wiele wysiłku. A Ty uparcie grzejesz na spotkanie ze ścianą. Po rozpoznaniu sprawy już nic nie odkręcisz, będziesz jednym z dziesiątków tysięcy "skrzywdzonych", bo dziś chciałeś sobie przyoszczędzić.

 

Zrób wywiad i znajdź najlepszego adwokata od spraw rozwodowych w swojej okolicy. W tej chwili to najmądrzejsze co możesz zrobić.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Czy taki prawnik od rozwodu zajmie się też innymi sprawami? Jakimiś karnymi? Żoneczka zrobiła na mnie różne donosy i muszę się tłumaczyć co chwila z jakiś oskarzen, niby wymysły ale róznie może być.

Edytowano przez remontowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Powinien ogarnąć. Tym bardziej, że takie nękanie nieprawdziwymi donosami może być argumentem w sprawie rozwodowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napisałem jeszcze pismo do Sądu z prośbą o pilne wydanie postanowienia w kwestii moich kontaktów z dzieckiem, wylałem swoje żale, napisałem że dziecko ma kłopoty w szkole a matka się puszcza i jak nie dostanę zabezpieczenia to złożę skargę, wysyłać to czy będzie ino gorzej jak sędzina to przeczyta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak nie masz twardych dowód to tylko będziesz uznany za niestabilnego emocjonalnie pieniacza (albo i przemocowca), który nie umie nawet się godnie rozstać. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Lepiej, żeby to złożył prawnik. Sędziego lepiej personalnie nie atakować. Lepiej w sądzie wyglądać na cipka niż na pieniacza. Pieniacz bardziej pasuje do wizerunku przemocowca. Tu też liczą się pierwsze wrażenia, a sędzia ma naprawdę dużą władzę i swobodę w ocenie materiału dowodowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@remontowy Taki ja miałem takiego prawnika, lecz musisz z nim uzgodnić co do prowadzenia spraw. Nie każdy prawnik bierze sprawy rozwodowe i karne.

Ja również miałem karną (kłamstwa ex i jej matki oraz pewnych znajomych). Nie żałuj kasy na prawnika ,bo to się zemści na Tobie, nawet jak byś musiał się zapożyczyć. 

Musi być zachowana kolejność zamykania spraw, wpierw rozwodowa a później karna. Sprawa opieki to insza inszość. 

Ja od rozwodu (20 lat) nie mam kontaktu z synami . Tak im ex i była teściowa (niech jej ziemia będzie ciężką) oraz kochaś ex nawbijali do głowy, dzieci jest łatwo przekabacić. Teraz są dorosłe ale  

ja tyko mam zdalny podgląd.

Dowody które masz przedstaw prawnikowi , on zadecyduje co wykorzystać w sprawie.

 Powodzenia

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Miałem pieniądze na "przechowaniu" u kolegów, to był mój plus. Jeden z kolegów zaprowadził mnie do adwokata , lecz  ten nie przyjął sprawy ,ponieważ znał kochanka ex, drugi podjął się sprawy . Nie było lekko 

Dostałem wyrok w zawiasach za "znęcanie fizyczne i psychiczne na żoną. Ale ocaliłem mieszkanie  co było najważniejsze, oboje rodzice już nie żyli a rodzina powymierała bez dzietnie. Ex przyjechała z kochasiem 

była teściową i dziećmi  na pogrzeb mojej mamy  ubrana jak kurwa .  Sukienka z rozporkiem do pół uda, szkoda że nikt nie robił zdjęć .

To że nazywasz mnie  starym OK , właśnie  czekam na 1 emeryturę. Jak widzisz są tu różni ludzie.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To nie było obraźliwe, raczej w stylu że z w jednym bagnie pływamy. Ale skoro dostałeś wyrok to chyba miała jakieś dowody? Czy z samych fałszywych zeznań? Zacznę chyba też coś na nią wymyslać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Dowody to dwa stare bagnety , jeden ze spalonej stodoły a drugi bez rękojeści i ułamany, Ex miała super świadków- jej matka ,siostra, kochaś, małżeństwo poznane 1,5 roku wcześniej (prawdopodobnie po to aby zeznawać w sądzie), koleżanki których nie znałem. Sąsiadka podana na świadka kluczyła , Mam ksero zeznań świadków z policji. Ciekawe. Wtedy nie było modne molestowanie dzieci , bo

pewnie też by mi przypisała. Ex 2 lata przeżywała przygodę . Zainteresowany dowiaduje się na końcu.

Edytowano przez Rodanek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@remontowy

Do sądu nie idziesz po sprawiedliwość lecz po wyrok. Wbij to sobie do głowy. 

Na forum podobne przypadki były wałkowane kilkukrotnie. Przeczytaj i pracuj z prawnikiem. Dobrym prawnikiem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.