Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Piter_1982

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    1448
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

1003 Świetna

1 Follower

About Piter_1982

  • Rank
    Chorąży

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

2380 profile views
  1. No byś się zdziwił. U moich znajomych o lewicowych poglądach wiara wzrasta. Wręcz uważają, że państwo powinno zapewnić wszystkim maseczki + zamknąć całą gospodarkę póki nie będzie szczepionki. To przerażające ale taka jest linia tzn. "Nowej Lewicy" (piszę o ruchu, a nie partii). Chcieliby tych zapowiadanych sklepów państwowych. To przerażające, ale oni naprawdę dążą do nacjonalizacji i te poglądy nie są odosobnione. Nie chwalą się tym na zewnątrz. Kiedyś pomogłem podczas akcji "jedzenie zamiast bomb" - akurat uważam, że warto. Na poważnie prowadzili dyskusję, o ile osób za mało zostało zabitych przy czystkach Stalinowskich. Bo gdyby więcej to aparat bezpieczeństwa, dałby radę utrzymać wszystko w ryzach i żylibyśmy w komunistycznej szczęśliwości. Młodzi ludzie, zaangażowani, wierzą w to co mówią.
  2. Czyli zawsze są sobą po prostu inaczej zachowują się po lekach, a inaczej bez nich. Dlaczego po lekach są bardziej sobą. Może ich zachowanie jest bliższe ich marzeniom, co nie znaczy, że tacy są. Jak wezmę szczudła to będę bardziej sobą jeśli marzę o 2 metrowym wzroście?
  3. Jakoś wszyscy zapomnieli o 500+, jeśli ojciec dorzuca 100-300 to na dziecko mama powinna mieć 1000 zł zakładając, że wykłada tyle samo. Samotne osoby żyją, za takie pieniądze. Ona też powietrzem nie żyje, a prawdopodobnie właśnie z różnych zasiłków/zapomóg. Podejrzewam, że dostaje więcej. Prócz tego jeśli sama nic nie zarabia ma zabezpieczoną żywność z banku żywności. Zabezpieczoną w sensie, że naprawdę nie musi nic kupować. Znam jedną osobę, która korzystała z takiej pomocy. Wiązało się to z przełamaniem wstydu, ale była to pomoc, którą od razu dostał, nawet bez wywiadu środowiskowego. Jedzenie może nie najwyższej jakości, ale zdarza się i bardzo dobra żywność długotrwale przydatna do spożycia.
  4. Zawsze się zastanawiam, kim są ludzie, którzy akurat nie są sobą. Chodzi właśnie o ten konkretny moment.
  5. Poznaj największy deficyt i go przepracuj. Terapia by pewnie pomogła, ale jak nie chcesz podejrzewam, że jesteś w stanie go wskazać. Wolniutko, krok za krokiem, ale do celu jednoznacznie. Polecam poczytać o układzie limbicznym i jak się kształtują nawyki. Książka "Siła nawyku" może być niezła na początek.
  6. Skąd wiesz, że nie będzie cię rozgrywać w układzie alimenty, dzieciak? Może zajść z tobą w ciążę w ramach "dywersyfikacji" genów. Niby takie uczuciowe, ale jak przychodzi co do czego to kobiety potrafią być cyniczne, w sposób o jakim nie śniło się facetom. Nie zapomnę jak kiedyś na imprezie rozmawiała moja kuzynka ze swoją współlokatorką. Ta miała brać ślub, ale już obstawiała, że pyknie sobie przynajmniej jednego dzieciaka ze studentem szkoły morskiej. Bo zdrowy będzie na pewno zdrowy. Z pogardą mówiła o przyszłym mężu bo miał brata z wadą serca(jako dzieciak miał wszczepiony rozrusznik) i to był jedyny powód. Pani bardzo wrażliwa i uczuciowa. Studiowała pedagogikę i fizjoterapię. W przyszłości chciała zajmować się chorymi dziećmi. Tęcza i gołąbki, ślub jak z bajki i biały domek itd.
  7. Cały czas myślę, że są środowiska, w których małżeństwo może być najlepszym sojuszem ekonomiczno-społecznym. Ale właśnie bardzo dużo zależy od wychowania i "presji" otoczenia. Coraz rzadziej można spotkać takie miejsca, a jeszcze trudniej do nich wejść.
  8. Dobromir Sośnierz powiedział tak w dniu wczorajszym..szkoda, mógł jeszcze pożyć.
  9. Mentzen nie jest posłem! Naprawdę szkoda. Z jego okręgu weszła Jachira - co jest jednym z lepszych przykładów jak "dobra" jest nasza ordynacja. O białych rycerzach i beta orbiterach co chcą podlizywać się feministkom, a one nadal ich nienawidzą mówił Dobromir Sośnierz. Mówi mądrze, ale nie ma takiego polotu w formułowaniu zdań jak Mentzen więc czasami ucieka jego nazwisko. Pan Dobromir wychowuje sam córki, od kiedy ich mama poleciała za kutangą, więc ma bardzo dobry ogląd tego jak wyglądają relacje. Mentzen jest z tradycyjnego domu katolickiego ma żonę o podobnych poglądach, zaczęli się spotykać w gimnazjum. Żona wychowuje dzieci w domu. Jak sam mówił ma klientów, którzy po przepisaniu majątku na żony zostali z niczym (kiedyś mówił o rozdzielności majątkowej i zabezpieczaniu prywatnego majątku). Podejrzewam, że nie o całym majątku wie żona, dwa ma duży potencjał zdobywania dochodów (Unia raczej prawa podatkowego nie będzie upraszczała) i będzie rósł.
  10. Jeśli masz taka możliwość to się umów dla świętego spokoju. Nie raz i nie dwa słyszałem historie, od których włos jeży się na głowie.
  11. To tak się u Was odbywa? Moim zdaniem lepiej idź do szefa i zapytaj. Na zasadzie, co musiałbym zrobić, żeby awansować na kierownika zmiany przy następnych awansach.? Przygotuj się do tej rozmowy. Pewnie padnie pytanie dlaczego ty, itp. Potraktuj to jak normalną rozmowę o pracę. Wiadomo w gajer się nie wbijasz. Ale jeśli masz strój roboczy i tak chodzicie po zakładzie nie zaszkodzi, że akurat wtedy będzie świeżo wyprawny i wyprasowany. Po pierwsze zacznie brać cię pod uwagę w swoich rozważaniach. Często człowiek sam łapie się na tym, że nawet mu jakaś opcja przez myśl nie przeszła. No to już mu przejdzie. Bo może ma cię za takiego, którego nie interesuje awans. Że myślisz tylko na chwilę tu pracować, albo że nie chcesz z innych powodów. Czasami chęć związania się z firmą na dłużej może być najważniejszym kryterium awansowania. Po drugie jak spełnisz wymogi to będzie mu trudno cię nie awansować. Np. powie musisz świecić przykładem, bo tego oczekuje od lidera. Największy problem to spóźnianie się. Oczekuję, że będziesz zawsze 5 minut przed rozpoczęciem zmiany na stanowisku. Jak cię wyśmieje i powie z czym do ludzi to i tak będziesz do przodu, bo będziesz miał jasność. Wtedy albo zaakceptujesz obecny stan albo zaczniesz szukać innej roboty. Ja bym tak to załatwiał. Podanie wydaje mi się tylko formalnością.
  12. W perspektywie 4,5 pokoleń to działa zabójczo. W 1, 2 oczywiście łatwo się będzie żyło biorcom socjalu kosztem jeleni. Polecam Atlas zbuntowany, a na szybko:, filmik który pokazuje dokąd zmierzamy.
  13. Automaty komunikacja miejskiej i przede wszystkim podmiejskiej, w miastach gdzie nie ma lotnisk raczej przyjmują tylko MasterCard. Zdarzyło mi się nawet, że sklep spożywczy całodobowy na dworcu we Frankfurcie nie obsługiwał kart w ogóle! Mają tam lotnisko międzynarodowe i często latam od nich i już się przyzwyczaiłem, że lepiej mieć gotówkę.
  14. W Europie raczej MasterCard niż VISA. Nagminne jest szczególnie w Niemczech, że VISA nie działa. To czy karta jest debetowa czy kredytowa nie powinno mieć absolutnie znaczenia. Karty pre-paid w Polsce są drogie i bezsensownie się ich używa. Niby mają ułatwiać, a trzeba się o wiele więcej spowiadać ostatecznie. Bywają problemy ze zwrotem, z portalem na B nie miałem problemów. Warto się czasami skontaktować bezpośrednio z hotelem. Przy płatności z góry i rezygnacji z możliwości odwołania można stargować nawet powyżej 50% procent ceny pierwotnej, ale to jeśli jesteś pewny wyjazdu.
  15. Jeśli jesteś biały i masz niebieskie oczy, to szał rzeczywiście. Jak ci się podobają to uderzaj do lasek powyżej 30, a nie do rówieśniczek. One uznają twój młody wygląd za plus, a te które w to pójdą nie będą miały też oczekiwań co do związku. Mi by było szkoda taką kasę wydać na zabawę. Sam wydałem sporo więcej w młodości i powiem ci bez satysfakcji. Lepiej odłóż, kup jakaś mała działkę wbrew pozorom większy komfort psychiczny przekłada się na sukcesy z kobietami. Tak naprawdę masz jeszcze ponad 10 lat życia pełną piersią przed sobą. Poukładaj się finansowo i emocjonalnie do 30, to potem czeka cię najlepsza dekada w życiu. Oczywiście łatwo radzić, ale skup się na zdrowiu nigdy potem już tak ławo nie zbudujesz masy mięśniowej jak teraz i nigdy nie będziesz zdolny do tak ciężkiej pracy. Zarwanie jednej nocki po 40 to potem odsypianie przez cały tydzień. I to nie są banialuki. Zawsze ciężko pracowałem zamiast mądrze. Jak teraz mam od czasu do czasu potrzebę przycisnąć, bo już wiem kiedy trzeba to organizm odmawia posłuszeństwa. Wracając do tematu, lepiej ogarnij sobie romans z 30 plus latką u siebie w mieście. Będziesz miał regularny seks, a jeśli uważnie czytasz forum to nie dasz sobie wejść na głowę. Moim zdaniem najbliższy rok może być dobry, dla osób, które chcą coś zmienić w swoim życiu, bo żyjemy w takim czasie, że wszystkim coś tam się zmienia w życiu i raczej wyłączają się wszystkie wujki i ciocie z dobrymi radami.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.