Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Miner

Starszy Użytkownik
  • Zawartość

    698
  • Donations

    10,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

378 Świetna

O Miner

  • Tytuł
    Sierżant

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

1925 wyświetleń profilu
  1. Nigdy nie paliłem marihuany, ale się wypowiem z obserwacji wielu lat. Uważam, że powinna być legalna. Jest taką samą używką jak alkohol czy papierosy, a wywołuje o wiele mniej skutków ubocznych. Co do uzależnienia ... w każdej populacji jest ok. 10 % ludzi, którzy mają genetyczne skłonności do uzależnień, więc bardzo często jest tak że osoby uzależnione od marihuany są również uzależnione od papierosów. Inną kwestią jest uzależnienie psychiczne (nawyk - forma ucieczki). I na to żaden przepis nie pomoże bo taka osoba zawsze będzie miała z czymś problem, jak nie z Marysią to z Jasiem Wędrowniczkiem, albo Cygaretką. Czytałem badania dotyczące wywoływania chorób psychicznych przez marihuanę i tutaj byłem pozytywnie zdziwiony, albowiem problem ten również dotyczy ok. 10 % populacji, która ma skłonności do tego, a marihuana je jedynie uaktywnia. Jednakże smaczku dodaje fakt, że duże prawdopodobieństwo dają dzisiejsze odmiany konopi (modyfikowane przez "plantatorów"), a nie te którymi raczono się w latach 70'tych. Dlatego uważam, że choćby z uwagi na potrzebę kontroli jakiego rodzaju towar idzie w świat, hodowanie i spożywanie marihuany powinno być legalne. Oczywiście byłoby to również wspaniałe źródło dodatkowych dochodów dla budżetu państwa, lecz by rozpocząć poważną, publiczną debatę na ten temat musimy poczekać jeszcze kilka lat. W moim odczuciu społeczeństwo jeszcze jest niegotowe na to.
  2. Ja mówię o dzisiejszych czasach. Po wojnie ludzie sobie na wzajem więcej pomagali, także przy opiece nad dziećmi. Zresztą nikt się nad tym nie zastanawiał, bo posiadanie dzieci było czymś najnormalniejszym w świecie - po to się zakładało rodzinę.
  3. Adwokat, Radca Prawny - polecony, zaangażowany. Tyle w temacie.
  4. No właśnie, co Twoim zdaniem jest przyczyną niskiej dzietności? Ja stawiam na brak opieki żłobkowej. Publicznych żłobków jest jak na lekarstwo, a niepubliczne kosztują x4 tyle co publiczny.
  5. Jeżeli będzie ją sprawdzał US, to wyciągnie protokół z rozprawy gdzie ona sama twierdzi, że tyle dostała w darowiźnie i po sprawie. Ona musi wykazać, że to co dostała nie podlegało opodatkowaniu. A w kontekście Pana, który płacił za przyjemności, to z pozwem na "niby" pożyczkę też nieco przegiął. Wydaje mi się, że emocje wzięły górę i chciał za wszelką cenę się odegrać.
  6. Morderstwo Żydówki w Paryżu.

    Jeśli była Żydówką, to jest bardzo duża szansa, że temat ruszył, tylko że po cichu.
  7. Jak ochronić dzieci

    @Mosze Red zmień nazwę na Mosze Machiavelli
  8. @krisye A nie zastanawiało Cię dlaczego wróciła do Ciebie? Dlaczego Ci to powiedziała? Co się takiego stało, że Ty teraz się nią opiekujesz?
  9. No i teraz proszę spojrzeć na temat artykułu w odniesieniu do jego treści. Temat sugeruje, że alimenciarze nie boją się zaostrzonych przepisów, a w treści dostajemy wyjaśnienie, że w gruncie rzeczy samych alimenciarzy nie ma więcej, czy mniej, tylko że gminy wzięły się za ich zgłaszanie do BIG'ów. Osobiście uważam, że tzw. alimenciarzy będzie trochę mniej, bo "samotne" mamy, które pobierają świadczenia z Funduszu Alimentacyjnego, po przesłuchaniu w Prokuraturze na okoliczność ustalenia czy domniemany sprawca rzeczywiście uchyla się od łożenia na rodzinę, albo zrezygnuje z FA albo się wsypie zeznając, że partner z nimi mieszka i ich utrzymuje, co skutkować będzie obowiązkiem zwrotu części środków do budżetu państwa. Ale nie będzie to jakaś wielka skala.
  10. Śniadania/kolacje/przekąski

    Też tak od nastolatka robiłem i zawsze nie mogłem zrozumieć dlaczego po takim śniadaniu nie dostaję kopa energetycznego. Musiałem sam zmusić się do "rozgrzania się" żeby wejść na wyższe obroty. Po zmianie posiłków czuję się po prostu normalnie. Nie mam mocnych spadków energii, a po śniadaniu spokojnie kilka godzin intensywnie pracuję i nawet nie pomyślę o jedzeniu. Wszystko zależy co chcesz uzyskać. Jeżeli utrzymać wagę, to nigdy nie przytyjesz jeżeli jesteś zdrowy, ruszasz się trochę, a Twój całodobowy bilans kaloryczny nie przekracza potrzeb o więcej niż 300 Kcal. Wieczorem trochę schowasz (jeśli się ruszasz to w mięśniach), a w dzień zużyjesz. Właśnie na wieczór metabolizm zwalnia, to nie znaczy że więcej magazynujesz, tylko że mniej zużywasz, bo z jednej strony spadają Ci potrzeby kaloryczne, a z drugiej wolniej trawisz (i przyswajasz mniej; dlatego nie budzisz się w nocy głodny). Dodatkowo po całym dniu pracy potrzebujesz się zregenerować w nocy. Tłuszcze, a dokładniej cholesterol jest niezbędny do budowy błonek komórkowych. Widziałem również inne badania, które pokazują jak jest on cenny dla aktywnych osób. Ale potrzebujesz już go mieć we krwi, a więc nic nie da że zjesz coś takiego wieczorem, bo tak naprawdę Twój żołądek zacznie "chłonąć" te substancje dopiero rano, gdy proces regeneracji już się zakończył, a metabolizm przyspiesza. Tłuszcz w żołądku, a cholesterol we krwi będziesz miał z całodniowej diety. Wieczorem potrzebujesz przyswoić coś co przyswoi się szybko, tj. m.in. cukier, który raz że pomoże lepiej spać, a dwa że uzupełni Ci glikol w mięśniach. Oczywiście są to zalecenia dla osób, które są aktywne i nie robią redukcji, ani nie traktują białkowo - węglowodanowych kolacji jako okazji do wepchnięcia w siebie tabliczki czekolady. Osoby nieaktywne nie muszą jeść kolacji jeżeli nie czują się głodne, a osoby na redukcji w pierwszej kolejności odcinają węgle.
  11. Śniadania/kolacje/przekąski

    @blck.shp Coś co kiedyś napisał Glux, sprawdziłem na sobie i działa. Rano przede wszystkim masz podwyższony poziom kortyzolu (każdy ma po przebudzeniu), który daje silną reakcję insulinową, więc jeżeli wcinasz na śniadanie węgle, to staraj się żeby były złożone (owsianka, razowe pieczywo, kasze), a najlepiej je wyeliminuj, bo wspomniana insulina wyłapuje Ci cukier z krwi i ładuje w komórki tłuszczowe:) dlatego, pomimo dużego śniadania szybko możesz się robić głodny, albo senny. Rano potrzebujesz przede wszystkim dawki długo-przyswajanej energii ---> pochodzącej z tłuszczów i białka. I tutaj rzeczywiście fajną opcją jest jajecznica na boczku, tylko że trzeba po prostu się najeść, a nie jedynie przekąsić. Potrafi długo trzymać, bo nie masz dużych wahań cukru we krwi. Na wieczór możesz wrzucać więcej węgli (kasze, owsianka, warzywa), trochę białka, a mniej tłuszczu (po całym dniu masz go już dużo; mi dobrze wchodzi biały ser). Żeby dobrze spać potrzebujesz melatoniny, a ta wytwarza się w związku z reakcją insulinową na cukier:) To tak na początek. I coś co sprawdziłem na sobie. Nie warto szukać jedynie posiłków, które przygotujesz w 3 minuty. Wraz ze wzrostem wiedzy nt. żywienia poświęcaj więcej czasu na przygotowanie sobie jedzenia. Np. zamiast siedzieć przed TV - śniadanie czy posiłek do pracy rób sobie już wieczorem, a te zaoszczędzone 10-15 min rano smacznie śpij Nigdy rano nie chciało mi się skupiać na tym co mam dobrego zjeść, a teraz po prosu siadam do dobrego jedzonka:) Może z czasem, jak zobaczysz efekty lepszego jedzenia, zacznie Cię to bawić, czego Ci bardzo życzę.
  12. Każda zdrowa na umyśle kobieta po 30 roku życia będzie chciała dziecka. KAŻDA. Każdy z Nas wiążąc się z Panią, która nie ma dziecka, a zbliża się do 30-tki lub ją przekroczyła, musi liczyć się z tym, że będzie próba zrobienia dzidziusia. To jest silny imperatyw biologiczny. I tu moja prośba. Jeżeli nie chcecie żadnego dziecka, to nie kłamcie. Jest tyle młodszych lafirynd, które chcą "poznać świat"
  13. Program polsatowski Take me out. Zgroza.

    Osobiście uważam, że w skali osobistych relacji z Paniami najlepszym wyjściem jest być po prostu cierpliwym. Budować siebie, swoje życie, swoje możliwości, bawić się relacjami, a Panie przyjdą SAME. Jak dla mnie fakt, że faceci zgłosili się do tego programu świadczy o ich niskiej samoocenie, bo obstawiam, że skoro nie są odstraszający, to mieli nadzieję, że na wizji Panie się na nich rzucą. Nigdy nie poszedłbym do tego rodzaju show.
  14. Ludzie wyjechali ze wsi, lecz wieś z nich nigdy...

    @TenTyp obowiązek meldunkowy jest (nawet z karami) ale jest nieegzekwowany.
×