Jump to content

JoeBlue

Starszy Użytkownik
  • Posts

    5,438
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3
  • Donations

    0.00 PLN 

JoeBlue last won the day on May 1

JoeBlue had the most liked content!

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

JoeBlue's Achievements

Major

Major (16/23)

6.7k

Reputation

  1. Sam pisałem o prawie Briffaulta dawno temu. Ono jest jednak tylko stwierdzeniem faktu natomiast na YouTubie było również rozpracowanie tematu jak to rozgrywać. To właśnie streściłem.
  2. A wniosek jest jasny. Był na YT ale nie chce mi się szukać linku. 1. Musisz coś babie dawać, bo pójdzie szukać gdzie indziej. 2. Jeśli dasz wszystko co masz pójdzie gdzie indziej, bo od ciebie już nic nie dostanie. Wniosek: Dawaj powoli, po trochu, żebyś jeszcze długo miał coś czego ona chce. Było to porównane do korporacji. Ma ona tak rozbudowane drzewo dowodzenia po to, żeby ci co chcą awansować nawet po awansie wciąż jeszcze mieli przed sobą kolejne szczeble do osiągnięcia. W ten sposób będą pracować a nie uciekną.
  3. Różnie bywa. Są pewne zasady gry i albo grasz albo rezygnujesz a branie przez panienki kasy z góry jest jedną z nich. Nie dziwi mnie to, bo wielu facetów po fakcie nie płaci lub roluje dziewczyny. Jednak jest tak, że ja chodzę na tanie dziwki i zakładam, że zawsze mogę stracić i być wyrolowanym. Po prostu kwota jest mała. Zanim wyjdę z domu całuję banknot na pożegnanie i zapominam że go miałem. Potem mam seks za niego lub nie, zwykle raczej mam. Jeśli jednak panienka za drugim razem również chce kasę z góry to to już jest minus. Jeszcze kwestia czy jest tego warta, ale coś musiała mieć skoro wróciłem.
  4. Sex to dużo więcej niż tylko pieprzenie i to może być przeżyciem jakiego nie zastąpi się niczym innym, ale nie jest tak zawsze. Wręcz przeciwnie, to raczej sytuacja wyjątkowa. Jeśli natomiast ktoś po seksie czuje się źle i ma wrażenie, że zabrano mu energię to dla mnie coś jest nie tak. Ja mogę padać na pysk po przepracowaniu 12 godzin, ale wciąż mam chęć na seks i on mnie regeneruje. Nie wiem czy u Brata Jana nie jest tak dlatego, że z jego kobietą nie za bardzo mu się układa o ile kojarzę. Zła baba potrafi spieprzyć całe życie więc nic dziwnego, że i tę dziedzinę rozwali.
  5. O ile można pogratulować odwagi i zdecydowania o tyle dodałbym komentarz, że twoje zdanie o seksie jest nieco przedwczesne. Nawet go jeszcze nie znasz a już wiesz, że jest przereklamowany. To może być twój pogląd, nie mam nic przeciwko niemu i na tę chwilę jest dla ciebie odpowiedni, ale wielu rzeczy jeszcze musisz się dowiedzieć. W tej chwili jest tak jak gdyby ktoś kto wymienił żarówkę uważał, że jest elektrykiem wysokich napięć.
  6. Jedna z podstawowych zasad, którą ja wyznaję to to, że nie daje się towaru póki się nie dostanie zapłaty lub też nie płaci się z góry. To nie ta epoka kiedy wpłacałeś pieniądze na samochód, miałeś na liście oczekujących numer 78479 i szacowany termin odbioru za 8 lat. Gdy kobieta dostanie to co chciała nie masz już nic do zaoferowania co oznacza że jesteś zbędny. Z facetem możesz się umówić i w większości przypadków on dotrzyma słowa. Ta zasada kobiet nie dotyczy. Sprawdzone wielokrotnie.
  7. Może tak być, ale ogólnie nie rzecz tym czy jest rokujący a w tym czy ona uważa że jest rokujący , bo inaczej do niczego nie dojdzie.
  8. Naprawdę powinniście to obejrzeć. https://youtu.be/AA2RmmkhK3I?si=NuqWGm8f5ITORv1V
  9. Nie bez powodu się mówi, że jeśli raz miałeś samochód to już zawsze będziesz go miał. Gdy jadę w deszczu czy w zimie i patrzę na ludzi siedzących na przystankach to płakać mi się chce gdy pomyślę, że ja też mógłbym tam czekać. Zupełnie na marginesie. Skojarzył mi się żart. Kiedyś, w jakimś kabarecie, słyszałem tekst: "Miłość jest jak miejski autobus. Kiedy czekasz nie przychodzi, ale kiedy się nie spodziewasz przyjedzie i odjedzie zanim wsiądziesz".
  10. 1. Zasadniczo nie ukryjesz tego co masz. Jeśli masz pieniądze to nie będziesz jeździł Fiatem 125p tylko kupisz sobie coś przyzwoitego. Podobnie mieszkanie to nie kawalerka, może dom i wszystko wiadomo. 2. Nie Polki tylko wszystkie samice na kuli ziemskiej. Nawet zwierzęce samice potrafią dawać dupy wtedy gdy dostaną jakiś prezent. Nie wiem czy jesteś żonaty, ale jeśli nie to wszystko przed tobą. Zapewniam cię, że poglądy zmieniają się jak pogoda na wiosnę gdy się przeżyje parę wydarzeń. Już niejeden myślał, że jego to ominie a później stał się gorącym zwolennikiem Red Pill-a. Mądrzeje się gdy się dostanie w dupę. Rzecz w tym, żeby wcześniej nie dać się oskubać do ostatniego grosza, bo całkiem oskubania uniknąć się nie da.
  11. 1. Na pewno zmniejsza możliwości. To ty masz zadbać o logistykę a wóz to ułatwia. Jeśli nie masz gdzie wziąć dziewczyny to masz problem a z obserwacji widzę, że pół Warszawy rżnie się w samochodach aż miło. Jeśli gdzieś jest trzy drzewa, to pomiędzy nimi stoi samochód i się rytmicznie kiwa. Gdyby mój samochód umiał pisać książka byłaby bestsellerem branży porno. 2. Samochód to koszty. Za kasę przeznaczoną na jego utrzymanie i eksploatacje możesz mieć co roku dwie wycieczki zagraniczne i to nie na Słowację. 3. Tego to zupełnie nie rozumiem. I bez niego wiesz, że możesz go mieć więc co niby masz udowodnić i komu? A co mnie to obchodzi? Interesuje mnie, żeby dostać to za co płacę a w związkach tego nie ma. Żadnej z tych Tajek nie bolała głowa, nie były zmęczone albo nie miały nastroju. Pomijam już urodę. Tu mogę wybierać i nie tylko na zasadzie bierzesz co jest albo idziesz do domu. Wystarczy jako argument? PS: przy edycji z komórki nie daje mi się wyciąć to zdjęcie na górze chociaż chciałem. Nawet nie wiesz, że sam odpowiedziałeś czemu nie mówi się babie ile się ma kasy. Bo to widać. Domyśla się i zgaduje? To wolny kraj można domyślać się i zgadywać.
  12. To zaproszenie dla gold diggerek. Więcej już napisali inni więc nie będę się rozkręcał. Nie czytałeś bajek jak to książę podawał się za biedaka, żeby dowiedzieć się czy kobiecie zależy na nim czy na kasie?
  13. Poważny błąd choć to nie moja sprawa. O tym ile się zarabia powinien wiedzieć jedynie urząd skarbowy a i to w miarę możliwości nie do końca.
  14. Myślicie jak faceci więc te wszystkie dywagacje nadają się jedynie do tego, żebyście zabijali tu czas. Baby nie zdobywa się przez zbudowanie teorii zdobywania bab a następnie jej realizacji. Najlepszym przykładem jest post nad moim. "zdarzenie które nie powinno zaistnieć". No i popatrz! Zaistniało. Facet nie wiedział, że żadna kobieta go nie zechce i dlatego raptem go jakaś zechciała. Z punktu widzenia aerodynamiki bąk nie powinien latać, a on o tym nie wie i lata. Mam za to wrażenie, że Zły_Człowiek i kilku innych nawet ze skrzydłami od Boeniga by nie polecieli. Oni wiedzą, że się nie da. Mówi to panom coś?
  15. I zrealizować się musi. Jeśli nie przez bzykanie to przez zamachy terrorystyczne. To już lepiej pisać na BS.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.