Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

JoeBlue

Starszy Użytkownik
  • Ilość treści

    1485
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

1456 Świetna

3 obserwujących

O JoeBlue

  • Ranga
    Chorąży

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Nie masz lekko ale tylko od ciebie zależy czy z tego wyleziesz. Kobieta nie przekaże synowi wzorca mężczyzny bo nie ma o tym zielonego pojęcia. Patrz, czytaj, myśl i działaj. Z naciskiem na to ostatnie. Od tej pory sam siebie budujesz. TAK WLASNIE funkcjonuje mężczyzna. Bierze na klatę co się zdarzy.
  2. Kurukuruitakdalej: Nie bój się. Wcześniej przejedzie cię samochód na przejściu na zielonym świetle. Nie to żebym ci tego życzył. zuckerfrei mówi jak jest. Sam kiedyś złapałem mendy, chyba w saunie. To jedyne źródło jakie przychodzi mi do głowy bo z dupami uważam i parę dekad nic mi się nie trafiło. Było trochę pieprzenia się z medy-kosmetykami ale 2-3 tygodnie i było po problemie. Od tamtej pory nie chodzę do publicznych saun.
  3. I oczywiście to jedyna partnerka do tańca. KAŻDA baba odda duszę i ewentualnie ciało za taniec. Tak mają. Nie lepiej spróbować a jeśli nie wyjdzie znależć inną co rzeczywiście odda ciało? To jest problem facetów. Baba da im nikłą nadzieję albo i tego nie a oni już się sami programują żeby (nomen-omen) tańczyć jak im zagra. Tego towaru jest DWA MILIARDY i to one szukają bardziej niż my choć my tego nie rozumiemy. Pytanie testowe: Czemu baby, te które mogą się bzykać w ciągu godziny od podjęcia takiej decyzji, chodzą po pół roku w celibacie a ostatniego -uja widziały w necie przypadkiem?
  4. Znajdź sobie wiecej jedynych dziewczyn bo ta ci nie da póki nie kupisz jej futra albo i mieszkania. Dobra dziewczyna POMAGA realizować plany życiowe a nie czeka aż będziesz miał kasę którą oczywiście powinieneś wydawać na nią. W końcu czekała na ciebie tak długo, prawdopodobnie żyjąc w cnocie czystości.
  5. A to nie jest podryw? Dlaczego nie chcesz żeby na to wyszło? Jeśli chcesz sexu musisz powiedzieć/pokazać że chcesz sexu a nie napić się kawy bo wtedy dostaniesz kawę a nie sex. Spodziewasz się że ona zacznie? Jeśłi odmówi nie zmarnujesz na nią czasu a jeśli kiedyś się jej odmieni będzie wiedziała gdzie się zgłosić. No i jak zawsze - pokazać się jej z inną. To czyni cuda z psychiką kobiet.
  6. I nie ma sprawy. Tylko nie wyrażaj swojej opinii o wizytach u prostytutek bo masz po prostu zero wiedzy na ten temat.
  7. Cholernie szeroki temat. Trochę się chyba nawet tu albo w podobnym wątku wypowiadałem. Studia uczą uczyć się. Później, jeśli nadejdzie konieczność zmiany zawodu, ktoś po studiach złapie nowy zawód 5 razy szybciej niż jego współpracownik bez studiów. Praca przy biurku versus w ruchu, na dworze... Człowiek szybko przyzwyczaja się do wygody a ta go rozmiękcza. Sam pracuję przy biurku ale mam w życiorysie różne wątki. Szczęśliwy byłem gdy w deszczu ścinaliśmy z sąsiadem drzewa na jego działce. Zdarzyło mi się naprawiać samochody na dworze w temperaturze zero stopni i to nie była chwilówka. Stal hartuje się w ogniu. Tak samo charakter.
  8. Tak mi przyszło do głowy że to pytanie można by zadać Justynie Żyle. Wygląda na to że ma ten temat opanowany.
  9. Tak tylko dla doszlifowania tematu: Ile razy byłeś na dziwkach? Bo nie chcę czytać niewidomego piszącego o doborze kolorów.
  10. Rexer. O jakim zależeniu tu może być mowa? Takie rzeczy się uwzględnia po 2-3 latach. Teraz po prostu sprawdź czy ona idzie na ciebie czy nie. Przyklej się do niej. Masz okazje. Jeśli będzie się odsuwać - odpuść na 5 minut i zacznij znowu. Z wyczuciem rzecz jasna ale bez wstydu że masz na nią chęć. Wszelkie gadki że "powoli", "nie o to mi chodzi" i inne które możesz znaleźć na forum będą świadczyć żebyś sobie ją odpuścił. To lepiej zadziała niż naciskanie czy rozmowy. Rozmowy kończą się tylko i wyłącznie rozmowami. W/w to elementarz. Są dwie opcje: Gadasz albo robisz. I nawzajem się wykluczają. Jeśli zostałeś zakwalifikowany jako gość do rozmów - zostaniesz w tej celi na zawsze chyba że odwrócisz sie o 180 stopni i ty powiesz że "nie o to mi chodzi". W/w nie gwarantuje sukcesu ale chroni od porażki.
  11. JoeBlue

    W trakcie NoFapu - pytania

    Dokładnie. Już pisałem - różnica jest taka jak między butelką szampana a butelką po szampanie. Jeśli ktoś ma problem z rozróżnieniem w/w dwóch stanów - kończę temat.
  12. JoeBlue

    Załamana strefa komfortu

    Lucky you. Moja kalkulacja jest taka - stan na chwilę gdy czas iść do łóżka: Laska 1. Była zaganiana cały dzień, stress w pracy, klient napyskował a szefowa objechała - sex to ostatnia rzecz która jej teraz chodzi po głowie. Laska 2. Coś palnąłem nie tak albo zapomniałem o urodzinach jej mamy - 3 dni wstrzemięźliwości żebym się nauczył o czym pamiętać. Laska 3. Ma ciotę. Laska 4. Wyjechała do rodziny albo w delegację. Laska 5. WOW!!! Wreszcie coś co można wziąć w ręce i nadziać. I tak dookoła. Rotacja w/w wydarzeń.
  13. JoeBlue

    W trakcie NoFapu - pytania

    A nie o to chodzi żeby właśnie WKŁADAĆ? Wszędzie. A najlepiej w cipę...?
  14. Nie rozumiesz jak oni myślą. Te baby dają się gwałcić i nie zgłaszają tego żeby nikt nie czepiał się imigrantów. Żebym tak ja mógł gwałcić bezkarnie. Holy shit!!!
  15. Jeszcze jeden do kompletu beznadziei. Nie liczy sie czy ci sie spodobala. Liczy sie czy ty jej. Z w/w wyglada ze niekoniecznie. Zrob jej shit testy - moze bedziesz mial szanse.
×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.