Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

SzatanKrieger

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    6780
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    11

SzatanKrieger last won the day on May 4

SzatanKrieger had the most liked content!

Community Reputation

6119 Świetna

About SzatanKrieger

  • Rank
    Major

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

17511 profile views
  1. A propos wymagań męskich mi się przypomniało: Warto sobie odświeżyć
  2. Bycie pod butem kogokolwiek nie jest rozwiązaniem porządanym, został pewno tak nauczony, przykre to. Tak ale będzie ta osoba szczególnie facet miała ciężko, bo wiele czeka odprogramowywania się.
  3. Co sądzicie o takich nagraniach, doświadczyliście/łyście czegoś dziwnego jak na tym filmiku panie lub panowie?
  4. Obczaj: Czy tak jak ja nie jesteś 4w5 (może Ci się przyda, prześledź wątek sobie kiedyś) Bo widze ogrom podobieństw, gratuluję @Mroczek ! Świetna historia
  5. Najważniejsza, że dziewczyna @Zielonooka ma opcje do poprawy wizerunku, reszta zależy od niej, warto podnieść choć te 1 czy 2 oczka wyżej w skali atrakcyjności, sama się lepiej będzie ze sobą czuła
  6. Najważniejsze dobry lekarz, jak jeden nie odpowiada bo drugiego. Bo są lekarze i "lekarze". deomi, jedz również więcej owoców, które miały styczność ze słońcem, trochę się rozpromieniejesz, sugerowałbym mniej mięcha. Poradzisz sobie 👍 🙂
  7. Teraz będą szukać winnego trzysta lat.
  8. Niestety sława mu nie pomogła, bo miał siana na nielimitowane alko, smutne to Niech spoczywa w spokoju.
  9. @Imbryk Ty postrzegasz to co na zewnątrz. Ja z @deomi mamy inną relację koleżeńską, wie że zawsze może do mnie napisać, nie raz robimy takie wygłupy, raz ja czy raz ona czy jak wkręcaliśmy forum, że do niej jadę pociągiem i już kilku podchwyciło temat, zamiast interesować się swoim życiem wielu interesuje się czyimś, każdy kto w ogóle te rady na tym forum traktuje poważnie, powinien się udać do laryngologa. Przypomniało mi się, że miałem tego nie robić właśnie by nie prowokować by nie pojawiały się jak wpisy Reflux, gdzie ludziom żyłka się podnosi, że ktoś jest w stanie pożartować sobie z dziewczyną z forum w ramach koleżeństwa - straszne, gdybym chciał coś od deomi to istnieje opcja jak priv szanowni państwo. Poza tym wystarczy prześledzić wątki, które deomi zakładała, zawsze jej coś tam odpisuję na jej smuty, prześledźcie co wy jej odpisywaliście, mam nadzieję że nic na sumieniu nie macie 😉 Doskonale wiem, że sytuacja deomi jest co najmniej nie najlepsza, mi tego nie trzeba mówić, ja dałem jej rozwiązanie jakie mi pomogło. Napisałem o narcyzmie bo faktycznie ofiara nie ma wyboru w takiej relacji jak prędzej czy później pokochać siebie a tego jej brakuje bo nie ma chęci życia i tym od razu by się zajął dobry terapeuta, bo @deomi jest bardzo zagubioną dziewczyną ale widać, że ma chęci na poprawę tylko nie wie jak się za to zabrać - jest to natomiast bardzo gorzka tabletka uzdrawiająca (moja metoda), dlatego pisałem, że rekomenduję metodę użytownika @Mroczek czy terapie wszelkiego rodzaju, przy czym nosiłem się z tym, że może powinien na priv do niej napisać, że istnieje rozwiązanie jak stanie się ofiarą uwłaczającej relacji, która zmusza do naprawy siebie, tylko to jest i tak z dupy rozwiązanie bo wpierw taką osobę trzeba poznać. Ofiary, które weszły w relacje z osobami zaburzonymi muszą przejść chrzest bojowy by być do końca złamanym i odrodzić jak feniks lub polec. Zresztą @Feniks77 wie o czym piszę, bo musiał przejść sam taką gorzką lekcję i będąc na dnie pozostaje tylko się wspiąć drabinie życia, podejrzewam że nie bez powodu ma nick feniks. Ból jest najlepszym nauczycielem ale nie, każdy chce być jego uczniem. Bruce Lee. Przyznaję, mogłem nie pisać tego na ogóle, tylko dziwi mnie ta wasza troska, bo w innych tematach troski o zdrowie @deomi nie widziałem gdy po niej jechano no ale dobra, to już pozostawię bez komentarza, oprócz mnie i może kilku osób jakoś nie widziałem by rzesza chętnych oferowała w jej stronę ciepłe słowa, a tu proszę ja jestem ustawiany do pionu -niespodzianka na koniec kariery 😉 Co do reszty: Na pewno nie będę wysłuchiwał o tym, że mnie swędzi siusiak czy inne obelgi w moją stronę, te czasy się skończyły. Jako ofiara narcyzmu szczególnie jestem wyczulony na takie mikro agresywne ataki jak o siusiaczku i budzą tylko moje politowanie, to nie ja atakuję ludzi na tym forum. Mówienie w ten sposób sugeruje tylko o jednej rzeczy do swojego oponenta i tyle. Natomiast ja topór "wojenny" zakopuję bo nie mam czasu i chęci na taplanie się ale na pewno nie pozostaję pasywny na jawne ataki pod pozorem dobroci i troski. @deomi potrzebuje pokochania się, wzięcia odpowiedzialności za swój stan życia wewnętrznego, a że napisałem o ekstremalnej terapii to może mój błąd. Nawet najlepiej napisany post w niczym nie pomoże jeśli autorka tematu nie zbierze się w kupę i ona o tym wie. Ona doskonale wie, że musi się uzdrowić bo jest w złym stanie psychosomatycznym, które oddziałuje również na jej ciało. Mi tego nie musisz mówić. Lub o siusiaczku @SzatanKrieger czyż nie? Co do @deomi i moich żartów, jeśli są niesmaczne i źle odbierane to faktycznie zaprzestanę ale należy odróżnić żarty od nienawiści, że ktoś pożartuje sobie z forumowiczką 😉
  10. @Reflux Dobrze jak już się wyżyłeś emocjonalnie i wysrałeś na mnie starając się mi dopiec to idź upiec babkę na zszargane nerwy. Ale masz kompulsywną niepohamowaną potrzebuję wysrać się na człowieka, co nie? Widzisz @deomi? Nie dotyka mnie jakiś koleś, który mi coś tam pisze, gówno wie, gówno widział a się wypowiada na mój temat, także to wszystko sprowadza się do pokochania siebie, co mi to że mi koleś starał się obniżyć nastrój bo żartobliwie coś napisałem? To wszystko się ze sobą łączy ale musisz szerzej spojrzeć na sprawę. Na pewno dasz sobie radę. Powodzenia i wyjścia z dołka, znajdź dobrego psychoterapeutę, zmień swoje poglądy, czytaj odpowiednie lektury to na pewno wyjdziesz z tego szaleństwa. Z mojej strony to wszystko - bezrobotny grafoman (jeszcze przez 2 dni bezrobotny, ale grafoman chyba do końca życia, przyznaję ) P.S - ludzie, którzy mnie tu nie lubią dziwnie często śledzą, to co piszę czy co robię - beka. Ale życzę wszystkiego dobrego @Reflux zdrówka i spokojnego dnia. Z Bogiem
  11. @maroon Po mojej terpaii, teoretycznie powinna patrzeć na nich tak, czy po każdym leczeniu, które by jej pomogło: Dobrze, już dobrze luzuję, nic w żartach do rezerwatki nie napiszę najlepiej NIGDY WINCYJ, ależ broń TY ło panie boże. Przecież to forum męskie, nie wolno pisać z kobietami, a już na myśl o siusiakach i cycuszkach to ło panieeee, kurrrrłaaaa. Dobrze już przestaję by wielmożnego samca alfa nie denerwować, ufff przy okazji proszę o wybaczenie A tak na serio goń się leszczu i toksyku Prawda ale niekoniecznie muszą to być lata, np solidny rok.
  12. Nothing but false stoicism,Half a year passed by already.What has changed? Who did you love?Now the dreams inside my head have started crumbling,Somehow I'll be fine. Nothing but self-abandonment,Half a year passed by already.What has changed? Who could you love?Now the dreams inside my head have started crumbling,Somehow I'll be fine, Somehow I'll be fine...
  13. No i jak tam @Zielonooka Kiedy się pochwalisz swoim przystojniakiem, któryś oferował swe wdzięki i przyniósł czekoladki?
  14. @Halinka + 🙂 - czyż o tym nie napisałem @Halinkao By wyleczyć się, ze syndromu ofiary trzeba się stać super ofiarą o czym w zasadzie napisał @Mroczek gdy przedstawił swoją historię, moja jest bardzo podoba @Pancernik ale ja jeszcze nie jestem gotów by o tym opowiedzieć bo muszę finalnie z tego wyjść, przede mną jeszcze długa droga ale również liczę na historię @Mroczek 🙂 @deomi Nie miała miłości życia bo po pierwsze: a ) Nie poznała mnie (to już jej wina i ból na własne życzenie a miała tyle okazji! 😎 ) b ) Deomi nie kocha siebie, nie szanuje siebie, odrzuca siebie o czym wspomniała @Hippie i słusznie. c ) Jest ofiarą bo była ofiarą w młodości i stare sprawy cały czas dają jej o sobie znać, bulgoczą jej w tyłku i czaszcze. d ) Zamiast szukać rozwiązania w postaci mężczyzny na zewnątrz, musi spojrzeć na siebie wewnątrz szczerze naprawić się i wtedy szukać miłości, będzie promieniowała inną energią co za skutkuje innym rezonansem z mężczyznami, @deomi teraz szuka rycerza na białym koniu, który ją wybawi od niej samej. c ) Wyleczy się, to przyciągnie miłość życia i wtedy jej pierwszy partner alkoholik wyda jej się wyrobem czekoladopodobnym przy aktualnym facecie - alpejskim mleczku z kokosem i orzechem laskowym w środku 😁 Wiem bo byłem w taki sam sposób uszkodzony na zasadzie "gdybym tylko poznał wartościową kobietę, żeby mnie zaakceptowała takiego jaki jestem, byłbym szczęśliwy i zadowolny". Ale to jest nie w porządku by jakaś mnie ratowała i nie poprawne myślenie, zresztą mi jako facetowi nie przystają takie słabości w ogóle, lasce to się wybacza takie sprawy. To że byłem mentalnie katastrofalnie zniszczonym do rdzenia kolesiem i tak nie usprawiedliwia tego, że ktoś miał przyjść i mnie uratować. Białym rycerzem na koniu, laską która mnie zaakceptuje to tak naprawdę ja sam nim/nią jestem. Nie potrzebuje już by mnie kobieta nawet kochała, a @deomi nasza złota chce być bardzo pokochana. Dokładnie. Jej poglądy przy okazji, w które wierzy o bez sensu wszystkiego to tylko droga do depresji, nic nie ma sensu a zarazem wszystko ma sens. Moje poglądy mnie przykładowo wspierają a nie dołują dodatkowo. Dość drastyczne I nie sądzę by pomogło w przypadku deomi. Może to tylko pogorszyć stan. Oczywiście, że by pogorszyło i o to chodzi - zakochała by się, była by zeszmacona całkowicie do zera i wtedy zaczęła by się bronić - i już by nie była ofiarą ale mogłaby przy tym polec do reszty bo raz już była źle zakochana, po prostu moja metoda to jest metoda "na granicy" być albo nie być. Zresztą, @deomi po prawdzie przyciągnie takiego typa jak na moje prędzej czy później, bo oni polują na takie piękne i jędrne bułeczki jaką jest @deomi 🤷‍♂️😆 Jestem chodzącym przykładem, że pomogło ale jak wspomniałem to drastycznie rozwiązanie, ewentualnie musi spotkać kogoś jak jej pierwszy były, który ją będzie bardzo źle traktował (nie koniecznie musi być narcyz ale osoba o wielu cechach narcyza idealnie pasuje do takiej roli) dlatego też, lepiej niech weźmie rozwiązanie @Mroczek bo nie jest aż tak inwazyjne. Tudzież niech z uporem maniaka studiuje nauki o kochaniu siebie ale jako, że jesteśmy leniwymi stworami to się nam/jej nie będzie chciało i one trwają długo. @deomi ma wiele objawów, które ja sam miałem, więc wiem co mówię. Dziewczyny w postaci forumowych Stacy, nie bardzo jej pomogą bo nie rozumieją co jej dolega, ona jest uszkodzona od środka i nie złapie równowagi póki nie naprawi spraw wewnątrz siebie.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.