Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

szeregowiec_dolot

Użytkownik
  • Content Count

    18
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

6 Neutralna

About szeregowiec_dolot

  • Rank
    Kot
  • Birthday 02/03/1992

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość
    endoftheinternet

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Jak laska dzwoni, piszę, mówi, że popełni seppuku, to dzwonisz na psy, albo ogólnie na 112, informujesz, tyle co wiesz, co wymagają i nara. Wszystko. nie twój cyrk nie twoje małpy, a później ratować będziesz i jeszcze wyjdzie, że jej pomogłeś czy coś. Bezsens. z dala od zaburzeńców. co do patentu z podsłuchem - też miałem ten pomysł, jednak porzuciłem, a załuje - uchroniloby mnie to przed demolką psychiki przez borderkę o czym może kiedyś opowiem.
  2. borderline to zaburzenie z pogranicza. Tam sporo psychopatii / socjopatii znajdziesz. Stąd brak emocji. Brak empatii. „Normalne” kobiety to manipulantki. borderki to level wyżej. One same w to wierzą często, więc ciężko jest często nie uwierzyć w to co mówią. swoja droga, tak jak ktoś napisał wcześniej - z gościem też coś jest nie tak, że laska taki rolleycoster fundowała, a typ był z nią. Przecież jako rozpoznawalny raper to ma kobiet na pstryknięcia palca. smutne. Niech się „cieszy”, że go nie wrobiła w gwałt itp syf.
  3. Swoją drogą z laską też jest coś nie tak, że się „angażuje” tak szybko. Możliwe, że jakieś zaburzenie osobowości. Jak spotykalem się z borderką to też 2-3 spotkania i wspólne mieszkanie proponowała, pieska itp bzdury. bez powodu też nie odeszła od tego byłego. Albo on ją zostawił. dla mnie czerwone flagi na odległość, z kilometra po ślepiach walą. jednak jak on „na haju” to można go patelnią po łbie bić i tak nie zrozumie.
  4. Obcowałem z BPD to podobne do CHAD i też mają te wzloty i upadki. Raz się czują Bogiem, raz zerem.
  5. urywki z końcówki relacji. - bo ja jestem zła. - czemu jesteś zła? Czemu tak mówisz? - bo Ty tak mówiłeś co było nieprawdą. - narazie jesteśmy dobrymi przyjaciółmi, ale zobaczymy co dalej. Ja muszę teraz myśleć o sobie i zająć się sobą. - czyli masz drugiego i liczysz, że będę czekał jak frajer aż Ci z nim nie wyjdzie i do mnie wrócisz? - o jezu ta rozmowa nie ma sensu, grasz mi na uczuciach i emocjach. To jest nie do zniesienia (kto grał to grał) - ty wkurzasz mnie, ja wkurzam Ciebie - lepiej że wyszło tak niż mielibyśmy się mocniej zaangażować. Dziękuje za wszystko jesteś mega człowiekiem (manipulacji ciąg dalszy) mógłbym wymieniać dalej, dziewczyna miała zaburzenie osobowości, o czym dowiedziałem się później.
  6. temat do zamknięcia. Zgadzam się jestem. Bujaj się z nią. Jednak wróć tu za rok i napisz jak to się potoczyło 😄 powodzenia w kazdym badz razie, bez zlosliwosci
  7. Mi to trochę zalatuje narcystycznym zaburzeniem z rysem bpd.
  8. człowieku, jeśli ona ma BPD to rozniesie Cię w pył i nawet nie dowiesz się kiedy. Też traktowałem to jak wypad do „wesołego miasteczka” i fajną zabawę. 4 msc wytrzymałem. Następne trzy wpadłem w sidła i wychodziłem z tego przy pomocy psychiatry-psychologa. Udajesz kozaka, będziesz skomlał za chwilę. Z BPD można raz na jakiś czas na sex się spotkać NIC więcej. Bez pisania, rozmów itd. chociaż i to ryzykowne.
  9. A jak efekty przy takiej małej dawce? ”Trzymasz michę” i napieprzasz na siłownie?
  10. Jak jest na zejściu po teściu? Ostry dół? w sensie po cyklu
  11. wejdź z nią w relacje to ona już zrobi z Ciebie misia 😁 znam przypadek samicy, która wykończyła jednego faceta (powiesił się) i drugi to samo. A facet siłownia, 2 metry, dobra postura. Nie wytrzymał i się powiesił. Skąd wnioskuje, że to BPD? Nie znam laski osobiście, ale słyszałem co się stało u nich i powierzchownie tylko: laska potrafiła się wyprowadzić do nowego, po tyg wracać, raz nie chciała z nim być, raz go kochała. A poprzedni rzekomo ją bił. to tak pokrótce, że z BPD nie ma żartów, mogą zrujnować życie. Odejść bez szwanku i dalej trwać w swoim wyimaginowanym dramacie, w którym główną rolę grają one same. ale możesz trwać w tym, że dasz radę nie mówię, że nie ZMIENI SIĘ DLA CIEBIE i podziękuje Ci na pewno, że ją uratowałeś i będziecie żyli dłuuuugo i szczęśliwie. Taaak, tak właśnie to widzę 😆😆😆
  12. Nie ma szans na zaciągnięcie. Nawet jak pójdzie to się nie zmieni. Rozmawiałem z kilkoma b. dobrymi psychologami, psychiatrą. Wszyscy zgodnie powiedzieli - ktoś ma border to uciekać póki jeszcze możesz. Genetycznie mają mózg zmieniony, pojedyńcze przypadki zmiany pod wpływem terapii tylko zarejestrowane. Terapie kilkuletnie. Urabiają psychoterapeutów, a mniej doświadczonych sprowadzają na manowce. Zrywają terapie, bo boją się, że ich popierdolenie wyjdzie i będą musieli je zaakceptować. Moja twierdziła (po tym jak wyszło jej popierdolenie i się odkryła) - przecież ja taka byłam cały czas. Nie zamierzam się zmieniać, bo człowiek zmieniony to człowiek nieszczęśliwy. Chyba nic dodawać nie muszę.
  13. Przerabiałem BPD. Chłopie spierdalaj jak najdalej. Skończyłem na antydepresantach, kilku wizytach u psychologa, psychiatry i stresie pourazowym. Kurwa zauważam coraz więcej tego ścierwa na tym świecie. Jedyny plus tej relacji, że nauczyłem się rozpoznawać toksyków z kilometra. a no i seks. robisz co chcesz (w fazie wzglednej idealizacji).
  14. No to ma jakieś zaburzenie / braki. Brak stabilności. Zwłaszcza brak ojca to generuje. olej laskę, idź swoją drogą, będzie ciężko, a ona niech sobie skacze po kutangach jak jest tak dobrze. Ty będziesz ruchał laski, cieszył się życiem. Ona będzie „emanować” szczęściem na fb i iNsta a w środku rozpiździec. Z Panem Bogiem!
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.