Jump to content

bassfreak

Starszy Użytkownik
  • Posts

    3,846
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4
  • Donations

    0.00 PLN 

bassfreak last won the day on December 16 2023

bassfreak had the most liked content!

6 Followers

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

16,815 profile views

bassfreak's Achievements

Kapitan

Kapitan (15/23)

5.5k

Reputation

  1. Smutno się trochę czyta takie posty ale poniekąd rozumiem. Kraj mamy piękny tylko w dużej mierze ludzie k.... 😑 Sprzedali się za judaszowe srebrniki.
  2. Ja chuja kładę na to kto ile ma kasy, ile ma aut, ile ma mieszkań i jak wygląda (no może poza politykami bo to pasożyty żyjące z naszych pieniędzy i to jest problem realny), duża część takich ludzi (nie wszyscy rzecz jasna) wyżej sra niż głowę. (jak ktoś się chełpi że jaki on zajebisty bo ma to i tamto a jest pustakiem i zjebem to więcej szacunku mam dla pana miecia spod sklepu któremu kupię coś do jedzenia i powie mi "miłego dnia panie kierowniku"). Przykład który podałem nawiązywał głównie do gwiazd i aktorów pod tytułem "10 domów, 30 aut, na koncie 50 milionów USD a mam kurwa depresję i ćpam ale już się zaćpałem na śmierć. Tak samo Andrew Tate np. chociaż on sporo fajnych rzeczy tłumaczy dla chłopaków, ma te domy ma te auta czy kobiety no fajnie i co z tego? chociaż z tego co kojarzę to on jest wierzący mimo że wyznaje islam. Niech sobie ma mi to wgl nie imponuje, ja patrzę na niego jako kogoś kto robi coś dla ludzi. Odkąd sięgam pamięcią do najmłodszych lat i to nie jest wcale kwestia wychowania NIGDY nie imponował mi materializm NIGDY, od zawsze wolałem spędzać czas w ciszy i spokoju i być np wśród natury. Tak samo jak łobuzowaliśmy na podwórku z kolegami to "coś mi nie grało" mimo że nikt w domu nigdy mnie nie karał za nic, ja miałem bezstresowe wychowanie bo byłem bezproblemowy sam z siebie. Oczywiście bieda jest patologią która w jakiś sposób się odbija na dziecku i jak pisałem w poprzednim poście nikt nie broni się kształcić, mieć dobrą pracę czy dbać o siebie. Był moment że wpadłem w tą spiralę spierdolenia i zazdrości "bo ona ma a ja nie" i tyrałem jak zjeb w pracy ale to nie wyszło na dobre ani fizycznie ani psychicznie. Może jestem dziwadłem nie wiem ciężko powiedzieć, szczerze gdybym spłacił długi i zrobił remont mieszkania to nie czuję potrzeby posiadania nie wiadomo jakiej ilości pieniędzy. Ja nawet nie mam auta i prawka używam rower elektryczny (i tu nie chodzi o eko i spaliny ) Dla mnie jest najważniejszy "spokój ducha", dbanie o swoje zdrowie, mojej rodziny i pomaganie innym jeśli mogę w czymś im pomóc (ale nie dać wejść sobie na łeb).
  3. Moim Panem jest Jezus Chrystus i nigdy się go nie wyrzeknę, przy okazji my nie jesteśmy jego niewolnikami. A to że wybór zła/dobra ma swoje konsekwencje to inna sprawa, jak już tak bardzo czepiasz się wiary i Boga to wielu ateistów nawet powie że 10 przykazań czy chrześcijaństwo/katolicyzm jako system moralny jest czymś dobrym. I nie wyrywać mi jakiś rzeczy z kontekstu, Bóg NIGDY nie każe ci krzywdzić drugiego człowieka w imię wiary np (czarownice na stosie i krucjaty). BTW nikt nie każe ci być katolikiem/chrześcijaninem, ludzi szukających Boga w różnych religiach lub ewentualnie agnostyków jestem w stanie zrozumieć ale ATEIZMU ni chuja. "Jest tylko plan materialny, wszystko wzięło się z wielkiego wybuchu i chuj siedzę na dupie całe życie nie zgłębiając tego i czekam aż nadejdzie niebyt" To jest WEGETACJA a nie życie. Ateizm kieruje się logiką a na samym początku popełnia logiczny błąd, nauka nie jest wstanie zbadać czegoś co jest poza NASZYM wszechświatem (zakładając że wszechświat to "limit" świata fizycznego oraz czasoprzestrzeni) Głupi przykład będąc 3 wymiarowym jak chcesz badać coś 4 wymiarowego? (wiadomo o czym mówię) Tak samo udowodnij że Boga nie ma, to się kupy nie trzyma. Czy Bóg może stworzyć kamień którego nie może podnieść? albo rzeczy typu brzytwa ockhama. Bóg gdyby był ograniczony logiką albo czasem i przestrzenią nie byłby Bogiem, Bóg nie jest ograniczony NICZYM. Serio bez hejtu ja życzę każdemu na tym forum i na świcie aby w jakiś sposób doświadczył czegoś w swoim życiu co pomoże mu odnaleźć wiarę i Boga. O TYM mówię właśnie, ile można się samodoskonalić? ile wiedzy, ile kasy , ile mieszkań, ile czasu na siłowni? Bogiem kurna nie zostaniesz. Ludzie zatracili podstawowe wartości dzisiaj w większości Hedonizm = Satanizm czyli ja jestem swoim bogiem ! Czytając ostatni czasy to from mam wrażenie że braciasamcy.pl zamienili się w braciasodomy.pl Jakim kurwa trzeba być smutnym i słabym człowiekiem aby chwalić się "publicznie" i to przed innymi facetami że miałeś trójkąt? A potem przychodzą w nocy krokodyle które twierdzą że nie znają Boga z pisma i nigdy o nim nie słyszały, jeszcze to coś przyjmuje postać pięknej kobiety/ KURWA OBUDŹCIE SIĘ DO CHUJA BO JAK PÓJDZIESZ DO PIACHU BĘDZIE ZA PÓŹNO. Nikt rzecz jasna nie zabrania ci zarabiać kasy i dbać o siebie ale jest pewna granica i pewne błędne koło w które ludzie popadają. Jak kończę temat bo nie jestem od tego żeby przekonywać kogoś, wszystkiego dobrego bracia wam życzę i Bożego błogosławieństwa.
  4. Nawet w piśmie świętym jest napisane że nadejdą czasy że zło będzie infiltrować wiarę i kościół od środka pod przykrywką "bycia cool i nowoczesnym" Zobacz co odpierdala papież błogosławiąc SODOME czyli homoseksualistów. Dlatego ja nie idę ślepo jak baran za tym co ksiądz powie na mszy tylko jak mam wrażenie że coś nie gra to popytam kilku księży z różnych kościołów a nie jednego, poszukam konkretnych wersetów w piśmie na dany temat itd. Mam 30 lat a temat wiary wałkuję od 15 wiem co mówię, raz ta wiara była lepsza raz gorsza, był moment że byłem na skraju bycia nie wierzącym ale moje życie wtedy było gównem.
  5. Bo one służą lucyferowi opierdalając kolby niczym z pola kukurydzy, liczy się satanizm czyli kult własnego ja i przyjemności fizyczne, wszystko pod przykrywką "zawiń gówno w papierek i udawaj że cukierek" i głos zła który ciągle szepcze "po co ci mąż? po co ci rodzina? żyjesz raz nie żałuj sobie jebania się z facetami na lewo i prawo. jak zajdziesz w ciąże wyskrobiesz bachora to tylko zlepek komórek". Ogólnie zauważyłem że kobiety są bardziej "rozrzutne" i podatne na zło, nie bez powodu w Piśmie Świętym Adam zjadł zakazany owoc za namową Ewy ..... Śmiejcie się ze mnie ile chcecie ale wspomnicie moje słowa gdy przyjdzie koniec czasów. Dalej pierdolcie o tym gównie zwanym psychologią ewolucyjną i w to wierzcie tłumacząc sobie tym problemy dzisiejszego świata. Jak ktoś bierze sobie za żonę kurwę albo laskę dysfunkcyjną ze złymi wzorcami albo gdzie charaktery się mijają o 180 stopni to niech nie sra i nie płacze potem na forum. WIDZIAŁY GAŁY CO BRAŁY Dziwnym trafem ja nie znam osobiście ludzi gdzie wszystko jest jak trzeba ("facet jest facet, kobieta jest kobieta, oboje z dobrych domów, wiara w Boga itd) i są szczęśliwymi rodzinami 20-30 lat po ślubie nikt kurwa nikogo nie zdradza. A dlaczego? bo ci ludzie są ŚWIADOMI i pielęgnują wszystko cały czas w tych relacjach z dwóch stron facet jak i kobieta. A nie jebanie na autopilocie za emocjami i zaspakajaniem tylko swojego ja.
  6. Gdybyś mnie zapytał to złote czasy internetu przypadały na moje gimnazjum i kawałek czyli 2006-2011.
  7. Chyba nie mówimy o tym samym bo jak już tam pisze to dobrą radą dla kogoś, gdy się czymś zajmiesz i nie masz stresu to nie ma potrzeby tego robić. (u mnie to był rodzaj rozładowania stresu ale to było błędne koło).
  8. Człowiek uczy się całe życie i walczy z różnymi pokusami każdego dnia. Też są historie katolik - ateista - katolik Ja znam gościa który był chyba wszystkim ateistą buddystą żydem itd nawet był niby gejem przez jakiś czas a obecnie jest katolikiem lub co najmniej chrześcijaninem. Świat nie jest zero jedynkowy. Jest mi z tego powodu przykro że mieli kontakt z "chrześcijaństwem" a nie chrześcijaństwem, każdy dobrze wie że nie jeden "wierzący" siedzący w 1 ławce w kościele ma więcej za uszami niż ateista.
  9. Daruj sobie te docinki poziomem z wykopu bo ty nawet człowieku nie umiesz wyciągać rad i wniosków od braci z forum, ciągle wałkujesz temat swojego wyglądu gdzie u ciebie problem jest ewidentnie w bani jeśli chodzi o relacje damsko męskie.
  10. U kobiet to raczej nie funkcjonuje, wręcz przeciwnie będą się uśmiechać itd też kwestia twojej psychy i "energii" którą masz. Krzywo się mogą patrzeć chłopy ze spranym mózgiem przez blackpill (zazdrość i pycha) Wiem że niektórzy powiedzą że to pierdoły co piszę ale na tej samej zasadzie działa u mnie i u wielu osób wiara w Boga. Czym jestem mniej grzeszny, mam większą kontrolę nad emocjami i mam "czyste" sumienie to ludzie pozytywni są dla mnie bardziej pozytywni a złe węże są dla mnie jeszcze gorsi (przyciągasz wtedy więcej złego)
  11. Ogólnie to chciałbym zwrócić uwagę na jedną rzecz o której mało kto mówi. Istnieje" 1,5 miliona (czy miliarda nie pamiętam) wszystkich bożków i bogów w całej historii ludzkości, Więc dlaczego tylko chrześcijaństwo/katolicyzm jest napiętnowany i opluwany a całe lewactwo i zło tego świata dostaje gorączki i szału na imię JEZUS CHRYSTUS? Również ile jest świadectw nawrócenia się z buddyzmu czy islamu. Odpowiedzcie sobie sami na to pytanie. Dokładnie i wspomniałem o tym wcześniej. Spójrzcie w oczy tej kobiety na początku która mówi że ma gdzieś chrześcijaństwo i mówi o abrocji. Jak ją pali słowo BIBLIA i CHRZEŚCIJAŃSTWO, to się tyczy całego lewactwa.
  12. Przede wszystkim czy pochodzi z normalnego domu tzn że jest i matka i ojciec + jakie ma relację z ojcem. (Czy ojciec jest faktycznie ojcem i mężem a nie pantoflem) Ma jakiś pomysł na siebie, ma jakiś system wartości np powiedzmy że jest wierząca praktykująca, czy ma "naturalność" i taką dziewczęcą lekkość. Jak jesteś ogarnięty chłop to od razu na spotkaniu wyczujesz czy laska jest w "kobiecej energii", wszystkie babochłopy i hitlerów spuszczaj od razu w kiblu. I zapamiętaj najważniejszą rzecz, masz być SOBĄ nie udawać nikogo albo jakieś zasady pod tytułem "fake it till make it" bo laski to wyczują. Nie patrz na babę jak na kawałek mięsa tylko niech rozmowa idzie naturalnie a wszystko wyjdzie z czasem. To jest kwestia ogarnięcia siebie i głowy bo sam tak kiedyś miałem że nie potrafiłem normalnie rozmawiać z kobietami, ciągle bym spięty i że co ja mam mówić. A teraz? nawet w jakiejś lodziarni czy kawiarni bajera same się nawija w takim sensie normalnej rozmowy (nie podrywam bo jestem zajęty) Tak samo jestem zdanie że lepiej aby laska była "mniej ładna" ale się dobrze prowadziła i dbałą o siebie, to nawet by ci powiedział mój ziomek który jest chadem. Jak byś postawił obok siebie dwie laski, jedna 10/10 z twarzy i figury ale ubrana "tak se", pyskująca czy klnąca ciągle A druga niech będzie 6/10 ale ładnie kobieco ubrana bo można ubrać się seksownie i elegancko bez dupy i cycków na wierzchu, pachnąca, uśmiechnięta że od niej aż promieniuje taka kobiecość. Wybór jest dla mnie prosty.
  13. Śledząc jego posty na forum to Bóg i to co z nim związane go gryzie. (standardowy zestaw pedofilie w kościele, system dla ciemnoty, wbijanie poczucia winy bla bla bla) A Katolicyzm to już nawet nie wspominam. Pamiętam jak wyśmiewał że się spowiadasz z tego że ruchałeś laskę i było jej dobrze (bez ślubu ofc) I zapomniałem całkiem, orgia z 3 laskami w lutym chwalił się na forum. I ty serio myślisz drogi bracie że to dzięki jakiejś "dobrej istocie" ? Pomodlę się dziś za ciebie
  14. Stary jeśli nie trollujesz to idź jak najprędzej najlepiej do jakiegoś zakonnika i zrób spowiedź generalną ze swojego całego życia i przemyśl sobie dokładnie czy czasem kiedyś nie powiedziałeś czegoś czego nie trzeba świadomie. Wszystko co opisujesz wygląda tak jak byś zawarł pakt z Lucyferem albo jego koleżkami, wszystkie jego sługusy będą ci obiecywać cuda na kiju, bogactwa i kobiety a szczególnie to : Szatan to ojciec kłamstwa, będzie ci obiecywał złote góry a tak na prawdę będzie chciał cię pociągnąć na dno. Wiesz co najbardziej cieszy lucyfera i z czego się śmieje ? ŻE LUDZIE NIE WIERZĄ W BOGA. Gardzi nami i jesteśmy śmieciami dla niego.
  15. Tak tak a różal poleca biblię szatana aby otworzyć oczy wierzącym XDDD i wyciera sobie mordę bo jest dobry dla piesków i udziela się charytatywnie ładna maska. Masz dzisiaj na świecie "efekty" odejścia "od ciemnoty i zabobonu" a będzie coraz gorzej.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.