Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Mnemonic

Tomasz Strzelczyk ODDASZFARTUCHA - kuchnia prawdziwego faceta

Recommended Posts

Lubię jeść, czasem nawet z przyjemnością gotuję. Z zasady nie oglądam kanałów o gotowaniu, ale gość ujął mnie swoją charyzmą. Widać, że kamera nie jest dla niego "środowiskiem naturalnym", natomiast praca z produktami i narzędziami to już całkiem inna bajka :D

@Rnext z dedykacją dla smakosza. :)

 

 

  • Like 1
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oglądam czasem. Lubię się zainspirować a ten gość akurat był na tapecie jak przymiarkę do słoikówki/tuszonek robiliśmy. Pierwsza wprawdzie wyszła za słona, ale to jak ze wszystkim - trzeba pod siebie ogarnąć.

 

Natomiast jak miałbym jeszcze coś dorzucić, to tego kolesia vel "siemanko":

 

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

śmiesznie i gościu fajne rzeczy w kuchni wyrabia:

 

 

 

Edited by ariok

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By Rodanek
      Znalazłem ciekawy sposób na obranie wielu ząbków czosnku rodem z Korei. Może braciom i siostrom przyda się ten prosty sposób. Myślę ,że warto wypróbować podany sposób.    
       
                                                          haps.pl/Haps/7,167251,24916724,jak-szybko-obrac-spora-liczbe-zabkow-czosnku-jest-bardzo-latwy.html#s=BoxOpLink
       
                                                                                                                                                                                                                                                                    Smacznego.
    • By Rodanek
      Oto jak prawidłowo jeść ananasa. Okazuje się ,że całe życie robiliśmy to źle. [ https://twitter.com/i/status/1102704616142225408 ]
       
    • By maggienovak
      Ostatnio zastanawia mnie to, dlaczego nie lubię siebie w roli kucharki, sprzątaczki, gospodyni.
       
      Wróć!
       
      Dlaczego obrażam się na fakt, że dobrze idzie mi gotowanie i sprzątanie, robienie zakupów, i że to najczęściej ja to robię, bo mam więcej na to czasu, niż Mój.
      Z resztą - DBANIE O OGNISKO DOMOWE JEST ROLĄ KOBIETY.
      Mam komfort, bo mam pralkę, zmywarkę, mop parowy, odkurzacz, żelazko parowe, piekarnik, indukcję, młynki, mikser, lodówkę z jakąś opcją Fresh VitControl, zamrażarkę.
      Futuryzm domowy, że hej!
       
      Postanowiłam siebie skumac.
       
      Wiadomo Kto lubił mnie za to, że dobrze gotuję. Miesiąc temu znajomy, który od dzieciaka kumpluje się z moim bratem powiedział mi, że od zawsze lubił przyjeżdżać do naszego domu rodzinnego, bo a to zrobiłam coś do kawy, a to było coś konkretnego do zjedzenia.
      Nawet, gdy spotykał się z jakimiś laskami, po spotkaniu z nimi, to lubił wpaść do mnie, bo zawsze dobrze zjadł i lubił ponoc ze mną pogadać. Typowe kumplowanie się lub znajomy podswiadomie korzystał z umiejętności kobiet (od tamtych miał pociechę dla oczu i drugiego mózgu, u mnie pełen żołądek i towarzystwo).
       
      Ponoć zazdrości Mojemu, bo gdy Mój wraca z pracy (czy to o 2:00, 7:00 lub 23:00) ma ciepły obiad/posiłek + deser/słodkie. Znajomy z aktualną dziewczyną stołują się po knajpach. Znajomy mówi, że jego Pani jest zbyt ładna na pracę w kuchni...
      Poprosiłam go, żeby takie zwierzenia zostawiał wyłącznie dla siebie.
       
      Więc stwierdzam:
      1) mam podświadomą zazdrość o tzw.lepsze?warunki bytności tamtej Pani, czy innych pań; o to, że mają okrojone obowiązki i nakazy, bo są atrakcyjne;
      2) mam za złe, że samce włącznie z Moim Samcem, dają mi lepsze noty wyłącznie za predyspozycje cateringowo-sprzatająco-shopingowe. 
       
      Kowalsky, dalsza analiza...
       
      Zauważyłam, że otaczające mnie kobiety co raz częściej odchodzą od prac domowych. Np.na domowki, święta zamawiają catering. Większość prac zostawiają na później, np.mycie okien raz na pół roku, czy rok. Jeśli nawet spełniają obowiązki częściej, to robią to z dużą niechęcią, wręcz złością. MĘŻOM ODDAJĄ CZĘŚĆ OBOWIĄZKÓW.
       
      Woła logika : A co jest złego w tym, że dbasz o swoje mienie, stół?! Jeśli chcesz mieć coś w dobrym stanie - musisz o to dbać.
       
      Żeby zagłuszać femiścieki w mojej głowie, robię następujące rzeczy :
       
      1) interesuję się etnografią; w wielu kulturach było/jest tak, że kobieta wykazywała się/wykazuje wtedy, gdy umie zadbać o dom, posiłek, Męża i Dzieci; tu znajduję potwierdzenie, że trzeba się umacniać zgodnie z faktami - DOBRA GOSPODYNI TO NIE WYZYSKIWANA KOBIETA. Takie myślenie bardzo mocno wchodzi obecnemu pokoleniu kobiet. ;
      2)zgodnie z nauczaniem Państwa Ciara staram się przy robieniu posiłków i prac domowych nie mieć w sobie złych uczuć;
      3) z racji tego, że jestem z natury fleją i nie umiem być zorganizowana- mam nawyki i patenty, które pomagają mi mieć codziennie porządek w domu, mogę je opisać w osobnym wątku??;
      4) p.Dembowska uswiadomiła mi, że mam bunt wobec powyższych ról, bo mam zły wzorzec i dodatkowo - coś mam za złe poprzedniemu i Obecnemu (brak docenienia mnie jako kobiety, wiadomo jaki temat). Przerabiam ten wykurw...duży żal, że moja fizycznosc, kobiecość jest doceniania wcale albo w małym stopniu. To przekłada się na minizemsty podświadomości. W CIUL ROBOTY PRZY TYM PUNKCIE.
      5) planuję każdy dzień w sposób realny wg rad Petersona (np.dzisiaj tylko umyję okna, jutro zrobić porządek z dużą szufladą w kuchni);
      6) poprosiłam Mojego, by od czasu do czasu powiedział/dał mi komplement za to, że obiad jest dobry, że jest ładny zapach w domu czy cokolwiek. P.Pieniążek nauczyła mnie, że w drugą stronę to też ma iść : nawet za to, że Mój wymienił żarówkę należy podziękować i docenić fakt. No i przede wszystkim zapier...ciężko  w pracy.
      7) nie oglądam TV, nie czytam babskich pism, forum, nie rozmawiam z babami (na tyle, na ile to konieczne)- tej zasady trzymam się kilka miechy. Praktykuję ten pkt, żeby nie łapać dołów, że Xowa jest piękna i wszystko jej zajebiscie idzie w obowiązkach domowych i zawodowych; Yowa jest niezależna i rzekomo "nie daje sobą pomiatac i nie jest kurą domową". 
      8 ) robię w sposób bardziej mechaniczny i manualny niektóre obowiązki domowe, np.zioła mam w doniczkach, suszę je, rozdrabniam w moździerzu; robię swoje domowe środki czystości, sama robię bazy pod obiad : buliony, sosy, zakwasy na chleb, pasty, maceraty. Niektóre mięsa robię w solance, żeby niekorzystac z lodówki. Lubię mieć takie swojskie jadło, ale zauważyłam, że jak mam styczność z mundrymi babami,to przestaję to lubić, dlatego trzymam się pkt.7)
      9) zrezygnowałam z drugiej, maloplatnej pracy, bo tak chodziłam wiecznie niewyspana, zła, mogłam tylko w nocy ugotować i posprzątać w domu. Teraz trzymam się jednej roboty, oplacam kurs, po jego zakończeniu zmieniam pracę.
      10) od Mojego tylko wymagam, żeby włożył po swoich przekąskach talerz i kubek do zmywarki, brudne rzeczy wrzucal do kosza na pranie, papierki wrzucił do kosza. 
       
      Jakie są Wasze spostrzeżenia?
       
       
       
       
       
       
       
       
       
       
       
       
       
       
       
    • By Lidia
      Witam Was Bracia!
      Potrzebuję Waszej porady!! Otóż porady jak zdobyć pewnego faceta. Niby banalne, a jednak nie...
      Jestem 27 letnią kobietą na dobrym stanowisku, zadbaną i nie ukrywam, że dosyć często zdarza mi się przyciągać męski wzrok. Byłam w długoletnim związku i po tym kiedy on się zakończył wiedziałam, że nie chcę pakować się z jednego związku w drugi. Czułam się już tak samowystarczalna, że bałam się, że nie spotkam kogoś kogo obdarzę prawdziwym uczuciem. I stało się. Spotkałam dawnego znajomego, z którym parę lat temu byłam tylko na "cześć-cześć" i okazało się, że on też jest po rozstaniu ze swoją długoletnią partnerką. Mieszkamy daleko od siebie i spontanicznie postanowiliśmy wyjechać razem na weekend. Już przed wyjazdem ,nazwijmy go B, rzucał aluzje seksualne, co za bardzo nie wiedziałam jak interpretować. Spędziliśmy wspaniały weekend. Starał się ze wszystkich sił byśmy razem spędzili cudowny czas. Było widać, że chce pokazać się z jak najlepszej strony(prawie, że dwoił się i troił). Ze względu na chemię jaka była między nami większość czasu spędziliśmy w łóżku- przede wszystkim na seksie,ale też na romantycznych pocałunkach i przytulaniu. Całość wyjazdu była wspaniała i bardzo to doceniłam. Poczułam, że moja oziębła dusza znów może kogoś pokochać :-) i wróciliśmy każdy do swojego domu. Kontakt niby jest cały czas,ale coraz bardziej sporadyczny, w większości wiadomości on piszę mi co by ze mną nie wyprawiał. Ale też sugeruję, że chciałby niedługo się ze mną spotkać. I zastanawiam się jakie on ma podejście. Czy chodzi mu jedynie o seks? Myslę, że gdyby tylko o to chodziło, to zamiast rozdwajać się i kombinować to wszedłby na Tindera i tam znalazł ofiarę na jedną noc. Mimo chodem powiedział, że nie chce wchodzić teraz w związek po tym swoim długoletnim, jednak chwilę temu był już w innym związku... więc o co chodzi? Moim zdaniem B jest typowym samcem Alfa jednak z duszą romantyka. Ja staram się nie być zdesperowana i powiedziałam mu, że póki co mam dosyć facetów, by go nie odstraszyć...Boję się, że gdybym powiedziała mu, że chciałabym się z kimś związać to to go odstraszy. Zresztą zawsze wydaje mi się, że to odstrasza facetów.. Jak go zdobyć? Jak sprawić by się zakochał? Czego on chce? Pomóżcie!!
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.