Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Mnemonic

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    935
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

945 Świetna

1 Follower

About Mnemonic

  • Rank
    Młodszy chorąży
  • Birthday 07/13/1971

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Interests
    motoryzacja, literatura, filozofia, linux, free OS

Recent Profile Visitors

1895 profile views
  1. Mnemonic

    Telefon

    Za stówkę wincyj znajdziesz Redmi 5. Starszy model, ale wciąż daje radę. https://allegro.pl/kategoria/xiaomi-redmi-5-258007?string=xiaomi&bmatch=baseline-cl-dict42-ele-1-5-1024 Służbowo oram drugi rok Redmi 4A, wygląda już jak "idź i nie wracaj", ale wciąż działa skubany. Neffosa w sumie też bym się lękał. TP-LINK ma sporą wprawę w budowaniu wytrzymałej elektroniki. Mam ich routery stojące gdzieś po szopach. Teraz weszli w smartfony. Ale z dwojga złego, dorzuciłbym tę stówkę do Xioami. Choćby z uwagi na wsparcie softu. Jeśli nie oficjalne, to społecznościowe, zawsze się coś znajdzie.
  2. @Marcin81, w tej relacji popełniłeś prawie wszystkie możliwe błędy. Zostały Ci jeszcze dwa grube: ślub i drugi bombelek. Zwrócę tylko uwagę na dwie rzeczy: 1. Nie masz wpływu na innego człowieka. Żadnego! - Chcesz coś zmienić, zacznij od siebie. Masz wpływ tylko na to, co sam robisz, myślisz i czujesz. 2. Wszędzie dokąd pójdziesz, zabierzesz ze sobą jedną i tę samą osobę. Siebie samego! - Wlazła Ci na łeb jedna kobieta, wlezie druga i każda kolejna. Bo tak już masz. Nie znam Ciebie osobiście, ani pełni sytuacji w której jesteś/byłeś. Oceniając na podstawie tego co napisałeś, relacja jest nie do uratowania, dlatego że Ty nie dasz rady jej naprawić.
  3. Proszę bardzo, tłumaczenie człowieka dobiegającego do pięćdziesiątki. Przeczytałem w życiu przynajmniej z kilkanaście ton książek. TON, nie tomów . Od dokumentacji technicznej, poprzez czytadła, po literaturę piękną. Wyrobiło to olbrzymie obycie ze słowem pisanym. Współczesny konsument treści nie ma czasu na czytanie. Treść musi być podana szybko i prosto. Jak w McDonald's *. Zwróć uwagę jakiego języka używają twórcy owych vlogów, to nie jest wyrafinowana polszczyzna, której prof. Miodek słuchałby z dumą i radością. * to jest dopiero zjawisko, którego ja nie pojmuję. Konkluzja: To jest jakiś współczesny dramat, że już wszystko, centralnie wszystko tworzy się "pod klienta". I produkty "premium" i sztukę i usługi. A ten legendarny klient to debil
  4. Albo mu się tylko wydaje. Jeśli w swojej dotychczasowej pracy był mierny, prawdopodobnie będzie taki sam w innej dziedzinie. Chłopak może mieć mylne wyobrażenie nt. tego, co tak naprawdę robimy. Szczególnie jeśli miał jakiś kontakt ze mną. Może dość szybko pojawić się rozczarowanie, szczególnie że jest tam jakaś pani prawnikowa i nawet prawniczątko - a więc i zestaw standardowych rachunków za życie. Mechanik samochodowy. Podobnie jak brat @Qaikwow, uważam że to fake story i część inżynierii społecznej. Medialni badają potem "nastroje społeczne".
  5. Kilka dni temu mój dyrektor położył mi pod nos papiery z prośbą o odbycie stażu/praktyki zawodowej w naszym Zakładzie Pracy. Co samo w sobie nie jest niezwykłe, rocznie trafia ich do nas kilkanaście. Oryginalne jest z powodu kandydata. Gość pod 40, z zawodu prawnik, pracujący dotychczas w dużej korporacji. Doszedł był do wniosku, że cholernie miął się z powołaniem, rzucił robotę, poszedł do szkoły zaocznej. I jakby mało tego było, to mój klient, który szalenie chce pracować właśnie w moim zespole. Sam jeszcze nie wiem co z tym zrobić
  6. Same studia nie. Czysto teoretyczna wiedza z uczelni powoduje tylko, że wydaje im się, że kogoś "rozgryzły". Wszędzie widzą psychopatów, socjopatów i narcyzów. Nie dostrzegając przy tm jakie same mają kiełbie we łbie. Dopiero kilka lat praktyki coś zmienia.
  7. Traf do pierdla z wyrokiem za gwałt. Przeżyj. Wymierz sprawiedliwą karę. Nawet Rambo nie da rady Chyba nawet Czak* Noris wymięknie *pisownia zamierzona
  8. Co się zobaczyło, to się nie odzobaczy
  9. Nastały w ogóle szalenie interesujące czasy, w których jest "więcej wodzów niż indian". Automotiv to akurat dziedzina, której widać to perfekcyjnie. Znam dilerstwa gdzie ilość tzw. handlowców przewyższa ilość mechaników. Czytałem ostatnio wynik audytu mojej grupy za Q2, większość salonów ma jakieś pół bańki straty. Każdy, nie razem! Z ciekawością czekam na koniec roku, żeby zobaczyć czyje łby się potoczą. Żeby było zabawniej produkcja jest rentowna. Wszystkie serwisy grupy zamknęły półrocze znaczącą nadwyżka budżetową. To tylko tak, na marginesie, w kontekście tego, czym tak na prawdę jest dziś "gówno praca".
  10. Nie, Tate. Nie chodzem. Jeżdżem tam moim Skodom.
  11. Nagle okazało się, że mam w u siebie w salonie same czerwone światła. I widoczne doskonale nawet w ten słoneczny poranek.
  12. Ty się weź za poezję. Dobry jesteś w te klocki.
  13. @Tarnawa, święte słowa!!! Ja z moim następnikiem miałem własną brazylijską telenowelę. Było i "zniszczę cię" i rękoczyny i zapewnienia jak bardzo kocha moją córkę. Jak dobrze pamiętam (to już naście lat) koleś przetrwał jakiś rok i też został zastąpiony następnikiem. Gówno warte były i te jego deklaracje i ta telenowela. Ps. Przy szarpaninie, choć emocje grały, pozwoliłem żeby mnie zaatakował to nie pozwoliłem żeby mnie pobił, ale jednocześnie sam go też nie jebnąłem. Natychmiast po zdarzeniu udałem się na komisariat i złożyłem zawiadomienie o naruszeniu mojej nietykalności, Policja przybiła mu jeszcze naruszenie miru domowego. Wyłapał grzywnę zdaje się na dwa koła i mu przeszło robienie dram.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.