Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

BRK275

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    254
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

219 Świetna

About BRK275

  • Rank
    Starszy Szeregowiec

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość
    Pomorze

Recent Profile Visitors

1209 profile views
  1. BRK275

    Seks z koleżanką

    Ciesz się miłymi chwilami z kobietą u boku. Dopóki nie podpisałeś żadnego dokumentu możesz czuć się w miarę bezpiecznie. Musisz to przede wszystkim rozegrać według własnych zasad. W sytuacjach podbramkowych staraj się nic nie obiecywać. Zachowuj swój dystans i skupiaj się na swoich celach życiowych. Jak dziewczyna zacznie Ci robić jazdy i przekroczy ewidentnie granice z bycia "dobrą koleżanką" w stronę "miiiśśś... a co z nami będzie?!" -> minimalizujesz kontakt. Nie pozwól aby Cię psychicznie wymęczyła kobieta. Uważaj aby się nie zakochać. Haj zakochania będzie jak trafienie mocnym obuchem w Twoją głowę. Przesłuchaj audycje o haju zakochania na Radio samiec 2. Jako forma zimnego prysznica na Twoją rozgrzaną łepetynę.
  2. @nowy00 & @EmpireState Swego czasu działałem na interpalsie, właśnie w celu przetestowania swojego angielskiego. - Z dużą liczbą osób udało mi się nawiązać kontakt, niestety kontakt ten był bardzo krótki. Przeważnie po tygodniu konwersacji kontakt się urywał bo wiało nudą i zaczęły pojawiać się już jedynie zdawkowe odpowiedzi. - Nie ma co liczyć, że kobieta sama do ciebie napisze. Z opowieści wiem, że kobiety mają tam multum dziennych nowych wiadomości. Dużo jest tam napalonych 30+ latków piszących sprośne teksty do dziewczyn. - Te które same do mnie pisały to przeważnie były z Azji południowo-wschodniej. Ciężko u nich z angielskim i rozmowa była na zasadzie "co słychać? ... u mnie dobrze ... miłego dnia ". - Jak nie jesteś mieszkańcem egzotycznego/atrakcyjnego państwa to też małe zainteresowanie tobą. Która osoba chciałaby do Polski przyjechać w odwiedziny 😆 - Słowianki ze wschodu? mhmmm mają duże branie, przeważnie wszystkie tam mają odpicowane profile tak aby przyciągać facetów z bogatszych krajów. Słabo u nich z językiem angielskim, więc jak kuleje u ciebie z rosyjskim to mają cię w tyłku. - Dużo osób według mnie zaczepia ludzi do pisania jedynie aby zabić nudę. Pogadają z tobą przez jakiś czas i cyk, już więcej nie wchodzą na stronę. Rozpracowałem mechanizm działania tej strony. W sensie, twój profil jest lepiej pozycjonowany kiedy piszesz z kimś wiadomości, siedzisz na czacie. Wtedy zauważyłem, że w ciągu godziny mój profil odwiedziło 4-5 nowych użytkowników. Jak tylko siedziałem na profilu i nic nie pisałem to w tydzień 2 osoby max. Dlatego trzeba tam non stop pisać.
  3. Nie czaję Ciebie chłopie. Ty się bardziej żalisz czy chwalisz? Kolejny co pod kobiety wszystko chciałby robić, pewnie dodatkowo aby ekhm... 🥒🍑 Przedstaw nam na blogu tutaj, opisz jakieś ciekawostki dotyczące tego czego się nauczyłeś. Czemu sam nie wystartujesz z kanałem podobnym do przez siebie polecanym - skoro masz sporą wiedzę. Wiadomo, nie od razu Rzym zbudowano. Może sam o tym nie wiesz, a głos masz chwytliwy. Znajdzie się i grono słuchaczy. Interesujące było dla mnie, kiedy na Radio Samiec nagrywane były audycje dotyczące II wś. Z pasją przez Marka opowiadane, chciało się słuchać.
  4. Witam serdecznie, czy posiada ktoś na poleceniu sprawdzone stopery do uszu, przeznaczone w szczególności do spania. Ogólnie pytanie również, czy korzysta ktoś z nich notorycznie i jest w stanie opisać komfort ich użytkowania. Mój współlokator to tzw. gamer, lubi posiedzieć do późna w nocy grając w gry ze znajomymi, przy czym komunikując się z nimi głosowo. Przeważnie nie są to głośne konwersacje. Niestety gorzej jest jak sobie chłop popije % do rozgrywki. Zastanawia mnie wygoda spania w zatyczkach, a dokładnie przy spaniu na boku, uchem do poduszki. Testowałem takie tanie z pianki. Wygłuszenie raptem w 20% i szybko wypadają z ucha. Pozdrawiam
  5. Podzielam Twoje zdanie. Jesteśmy non stop bombardowani masą negatywnych informacji. Otwierasz internet i... tu się kłócą; tam komuś źle; tamci mają nie tak z głową; a ci znowu coś zniszczyli. Tak co miesiąc coś nowego. Człowiek się nakręca tylko, a tak na prawdę nie ma z tym na co dzień nic wspólnego.
  6. Temat już sądzę zamieciony pod dywan. Przecież maseczki porozdawali i respiratory "made in China". Jedyne państwo zdolne do wymuszenia zadośćuczynienia niestety ma inne wewnętrzne problemy + dodatkowo ważne wybory prezydenckie (akurat to nie państwo Polskie). Reszta państw się nie zbuntuje ponieważ jest uzależniona od dostaw Chińskiego plastiku.
  7. Sugerowałbym właśnie w drugą stronę. Mniejsze miejscowości/wsie i telewizor jako jedyne okno na świat dają właśnie taki przykład.
  8. No ale przecież na instagramie widać, że u nas w Polsce sam dobrobyt. W ogóle też unia europejska i otwarte granice... Skąd oni te problemy czerpią?
  9. https://www.cambridgeenglish.org/learning-english/free-resources/ https://writeandimprove.com/
  10. Cała ta ich energia niestety ląduje w papierowy ręcznik. Ciężko jest jednak przedstawić w sposób teoretyczny, jakie są tego konsekwencje.
  11. Dla mojej tzw. generacji, jak i również wszystkich tych osób które miały przyjemność zakosztować "magii" internetu, jest już za późno w powyżej kwestii. Niestety za paroma kliknięciami myszką na komputerze jest się w stanie przenieść do krainy pięknych kobiet, które dyskredytują te z mojej pracy (jak i większość p0lek) w przedbiegach. Niestety co za tym idzie, stwarza to tak jak to opisałeś - ludzkie dramaty. Musiałby na prawdę nastąpić pewnego rodzaju lock-net i oderwanie się społeczeństwa od wirtualnej rzeczywistości. Dzięki, ogólnie zainteresowałem się Panem Gregiem Adams. Dużo pozytywnego kontentu i bardzo często udostępnia swoje publikacje. Ostatnio dodał to: Temat dla mnie na prawdę przerażający. Od pewnego czasu zastanawiałem się nad tym, kto tym laskom na mediach społecznościowych robi te wszystkie foty. Jak zawarte w filmie - Ja jako partner podczas wspólnych wakacji robię mojej myszce sesję zdjęciową w samym bikini na plaży. Sesja ukazująca moją myszkę w sposób dość erotyczny (miejscami normalnie chuć). Ja jako partner następnie pozwalam jej udostępniać te zdjęcia na różnych portalach. Co najważniejsze zdjęcia te nie przedstawiają nas obojga jako parę na wspólnych wakacjach. Godzę się na to bo ją koch... To już uwłacza męskiej godności, a niestety staje się powszechną rzeczą.
  12. Najgorsze są weekendy, kiedy człowiek czuje się swobodnie i swobodnie też myśli o ręcznym spuszczeniu z kija. Jak już swego czasu wspominałem, najtrudniejsze są momenty gdy dopada nuda. Przeważnie jest to wieczór przed pójściem spać. W tygodniu jeszcze się można skontrolować bo po pracy / obowiązkach dnia codziennego nie za wiele siły starcza na samozachwyt. To zależy od siły woli. Chociaż ci co tutaj trafili, w tej sprawie nie mają jej za wiele. Ja osobiście zablokowałem sobie instagram w przeglądarce. To jest jak puszka pandory dla mnie. Niby chciałem rzucić okiem na ciekawe zdjęcie, a ostatecznie budziłem się po 15 minutach na profilu roznegliżowanej dziewczyny na plaży.
  13. Haha, ostatnio natrafiłem na określenie purple pill. To dla mnie przechodzi ludzkie pojęcie. Pogubiłem się już w tych wszystkich kolorach. edit. Można dopisać do CV: ex-redpillowiec z dozą purple pill, z 3 letnim doświadczeniem black pill, a w wolnych chwilach MGTOW
  14. Tak, tylko skąd jest wiadome to, że wszystko to jest takie gówniane? Do czego się porównuje? Do iluzji z internetu? Co do powyższej treści świetnie przytoczono problem w tym temacie: Pytanie co lepiej? Zapieprzać za wygórowanymi marzeniami, czy może zniżyć się do prostego życia? Obecna gra zwana życiem się z lekka popsuła w mojej ocenie. Trzeba dostosować się do gry z błędami bo na patcha nie warto czekać.
  15. Powyższy wycinek z udostępnionego przez Ciebie tekstu, według mnie również świetnie wpasowuje się w teraźniejsze męskie realia. Chciałem poruszyć tutaj kwestię, że coraz częściej współcześni faceci nie posiadają tak zwanego życia towarzyskiego. Praca -> dom -> praca. Wieczory samotnie spędzane w domowym zaciszu przed komputerem, co odbija się następnie na miłosnych zalotach do dziewczyn ze swoich zakładów pracy. Zauważyłem po sobie powyższy schemat w trakcie trwania tego słynnego lockdown'u. Przez 2 miesiące czasu, moim jedynym oknem na świat kobiety - były trzy mało urodziwe jak na dzisiejsze standardy dziewczyny z pracy. Nie mam im nic do zarzucenia, można z nimi w miarę normalnie porozmawiać o pracy i życiu. Daleko jednak byłoby dla mnie się z nimi wiązać, z uwagi na brzydko mówiąc twarzowe. W czasie lockdown'u właśnie, kiedy były to jedyne kobiety z jakimi miałem wtedy możliwość spotkać się na żywo. Coś magicznie, ich wady zaczęły mi już nie przeszkadzać. Wymagania względem wyglądu przyszłej partnerki spadły właśnie do poziomu prezentowanego przez te damy. Na szczęście po zniesieniu obostrzeń i wyjściu przysłowiowo do ludzi. Ocknąłem się, a świat już nie kręci się jedynie wokół tych trzech dziewczyn z mojej pracy.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.