Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

bulletproof

Użytkownik
  • Ilość treści

    72
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

66 Świetna

O bulletproof

  • Ranga
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnio na profilu byli

217 wyświetleń profilu
  1. bulletproof

    Autoagresja

    @Trevor W wakacje będę miał więcej czasu wolnego i zainteresuje się tym tematem. Chciałem iść do legii cudzoziemskiej bo mój dobry kumpel tam był i to bardzo go zmieniło na lepsze ale doczytałem się że z bliznami nie przyjmują a mam pocięta rękę właśnie przez to że musiałem sobie ulżyć. Zrobiłem to po alkoholu czego bardzo żałuję do tej pory. Nie byłem na sesji. Miałem zajęcia z hipnozy i hipnoterapii i tam prowadzącą omawiała to wszystko na swoich przykładach. Ja dałem tylko przykład. Byłem z nią dogadamy że będziemy działać jednak nie miałem wtedy funduszy bo sesja kosztowała u niej normalnie 400 czy 500zł ja miałem mieć za 300. Tylko w jednej pewnie bym się nie zamknął i temat się rozszedł po kosciach. W przyszłości na pewno do niej się udam kiedy będę mógł sobie na to pozwolić. Jest jeszcze autohipnoza, którą można zrobić samemu jednak to też wymaga dużo czasu żeby wejść w temat tak jak trzeba.
  2. bulletproof

    Autoagresja

    Mówisz o przymusowym poborze czy o tym co teraz jest 3-mięsiecznym??
  3. bulletproof

    Cześć!

    Cześć!
  4. bulletproof

    Cześć!

    Cześć!
  5. bulletproof

    Cześć

    Cześć!
  6. bulletproof

    Autoagresja

    Nie, nawet bardzo nie. Ciężko mi się otworzyć przed kimś i prosić o pomoc, nawet przyjaciół, zresztą oni mają zupełnie inną świadomość(nie gorszą ani nie lepszą po prostu inną) i wydaję mi się że nie wejdą w temat tak, żeby zrozumieć problem. Mój brat, który jest ode mnie starszy o 13 lat i również ogarnia podobne tematy i tak naprawdę mogę tylko z nim o tym wszystkim pogadać, bo wie co się działo ze mną i w domu mówi mi że się wiecznie użalam i żebym zaczął żyć(zacząłem od kiedy się wyprowadziłem 2,5 roku temu) Tak to odbiera bo tak jak napisałem tylko przed nim mogę się otworzyć, a widujemy się rzadko. Frustruje mnie to i ograniczam z nim niestety kontakt bo czuje się bardzo nierozumiany. Mam jedną przyjaciółkę, z którą spotykam się co jakiś czas. To doświadczona kobieta, starsza ode mnie o 17 lat. Siedzi w podobnych tematach co ja, sypiam z nią jak się widzimy i gadamy otwarcie, wie jaki mam pogląd na związki, relacje z kobietami itd. Ona też mi powtarza często, że powinienem naprawić relację z ojcem i matką. Oczywiście relację z nimi w swojej głowie, nie fizycznie. Ojciec nie życie od kiedy miałem 7 lat. Był smakoszem wódki, z matką mam dobre relacje, ale czuję, że mam do niej ogromny podświadomy żal. @t0rek Co radzisz na tą relacją z ojcem? Proszę o jakieś rady praktyczne, teorie znam, książki czytałem min. "Żelazny Jan". Jeżeli znasz temat prosił bym o jakieś ćwiczenia, które mógłbym wykonywać w domu.
  7. bulletproof

    Benefity NoFap. Ważne!

    @Nonconformist mówisz o 5 miesiącach również bez seksu? @Niepowtarzalny Chętnie podjął bym próbę nofap i nosex na okres roku ale boję się o to, że świadomie będę tłumił swój popęd. Mam za sobą parę okresów nofap w tym 2x po ponad 100 dni i było ciężko chociaż wiem, że jestem w stanie wytrzymać rok i wtedy zobaczyć efekty. Po prostu próba w imię nauki. Co myślisz?
  8. bulletproof

    Witam braci Samców

    Cześć i czołem.
  9. bulletproof

    PZDR od Smoka Wawelskiego dla Braci Samców ;-)

    Cześć i czołem.
  10. bulletproof

    Witam

    Cześć i czołem.
  11. bulletproof

    Autoagresja

    Dzięki @Trevor, nie Ty pierwszy mówisz mi, że za dużo analizuje. To w moim przypadku uciążliwe, kilka osób mówiło mi też o tym, że chce mieć zawsze i wszędzie kontrole nad wszystkim. Brak tej kontroli wywołuje u mnie stres. Kiedy będę miał możliwość udam się na terapie DDA bo ta kontrola i pewnie analiza wynikają z tego.
  12. bulletproof

    Autoagresja

    @Imbryk Wydaję nam się, że rządzimy w swoich głowach Żeby być w stanie to robić potrzeba wielu lat praktyki min. medytacji. Jesteśmy zlepkiem nawyków z przeszłych lat i sugestii kierowanych z zewnątrz. Nie zgadzam się, że popędy i instynkty nie są silniejsze od Nas, są silniejsze przynajmniej do pewnego momentu. Człowiek działa wtedy z automatu. Dopóki nie rozpozna mechanizmu, który za nim się kryje jest tak naprawdę bezradny i ja zwracając się tutaj o pomoc mam nadzieje, że przybliżę się do odkrycia tego mechanizmu. Tak działa m.in. regresja hipnotyczna. Podczas sesji wracasz np. do traumatycznego przeżycia, które zupełnie nieświadomie dla Ciebie powoduje jakiś konkretne problemy w Twoim życiu. Podczas takiej sesji możesz przeżyć to wydarzenie jeszcze raz ale już z umysłem obecnym. Teraz obserwując tą sytuację już wiesz, że matka nie zostawiała Cię samego w domu jak miałeś roczek bo Cię nie kochała tylko dlatego, że musiała ciężko pracować aby Cię wyżywić i dać schronienie. Przeżywasz te EMOCJE jeszcze raz i one się rozpływają dając Ci ulgę. O to mi chodzi, aby przybliżyć się do odkrycia tego mechanizmu który sprawia, że aby poczuć ulgę muszę się ukarać. Rozumiesz o co mi chodzi? Pozdrawiam i dzięki za odpowiedz!
  13. bulletproof

    Autoagresja

    W poprzednim roku nie medytowałem prawie wogóle, sporadycznie, ze względu na bardzo nie sprzyjające warunki. Przygodę z medytacją zacząłem w 2015 roku, 2017 był rekordowy w tym względzie bo był miesiąc, że przeznaczałem na medytację godzinę dziennie, dodatkowo byłem nawet na Vipassanie. Pomaga. Jednak największe postępy czyniłem gdy mieszkałem sam, na tą chwilę mam współlokatora w pokoju oraz dwóch w mieszkaniu i warunki po prostu nie sprzyjają. Oddychaniem również się interesowałem, przez około miesiąc ćwiczyłem metodą Wima Hofa jednak po jakimś czasie odpuściłem, zamierzam do tego wrócić. Może polecisz jakiś sposób na początek, który mogę wykonywać w ciągu dnia? Nie tyle chodzi o moją grę, a bardziej o to, że boję się utracić swój wizerunek. To, że okaże słabość. Dokładnie, chodzi o podobny schemat. Chociaż akurat w podanym przez Ciebie przykładzie nie miał bym problemu, żeby dosadniej przekazać jej moje życzenie Robię to świadomie, jednak często jest to silniejsze ode mnie i po prostu przynosi mi ulgę. Zdaję sobie sprawę również, że przez takie działanie podświadomie ściągam na siebie kłopoty. Wiem, że to mi szkodzi, jednak i tak to robię. Nie rozpoznałem do tej pory dlaczego tak się dzieje, sądzę, że to kwestia mojego wczesnego dzieciństwa. Dzięki Arioch, zaczynałem ją czytać dwa razy i dwa razy tylko do połowy. Muszę wziąć się w garść i opanować całą. Na pewno ten syndrom bardzo dotyczył mnie w latach szkolnych. Dzisiaj dla kogoś kto jest dla mnie dobry ja jestem dwa razy lepszy, jednak gdy widzę, że ktoś ma coś do mnie cisnę go bez litości i nie patrze na konsekwencje.
  14. bulletproof

    Autoagresja

    Panowie potrzebuje pomocy. Nie mam obecnie możliwości udania się do fachowca i zdiagnozowania problemu. Będę miał taką możliwość dopiero w maju. Chodzi o autoagresję. Kiedy coś pójdzie nie po mojej myśli mam chęć się uderzyć, uderzyć w coś, pociąć itd. Generalnie ukarać się. Często chodzi o zwykłe błahostki typu, powiedziałem coś czego nie chciałem powiedzieć. Zrobiłem coś, a chciałem zrobić coś zupełnie innego. Najczęściej chodzi o interakcje z innymi ludźmi. Tak jakbym był kimś innym sam na sam, a kimś innym w relacjach. Wpędza mnie to w ponury nastrój. Poprzez pracę nad charakterem te sytuację zdarzają się coraz rzadziej. Może raz na miesiąc. Kiedyś w czasach szkolnych bardzo często. Nie wiem czy zrozumiecie o co mi chodzi, ale może ktoś miał podobnie. Na zewnątrz inni widzą mnie jako pewnego siebie gościa, który wie co chce tzw. faceta z jajami. Prawdopodobnie sam wykreowałem taki sobie taki wizerunek i kiedy nie "zagram" swojej roli tak jak chciałem chcę się ukarać. Tak myślę po obserwacji siebie i coraz lepszym wyłapywaniu mechanizmów za tym stojących. Myślę, że chodzi tu o samoocenę i moje słabe, bezbronne wewnętrzne dziecko. Jak mogę sobie pomóc chociaż trochę przez te kilka miesięcy. Potem wiem gdzie się udać po pomoc. Macie jakieś sprawdzone na sobie sposoby, które mogłyby mi pomóc?
  15. Pamiętam, że kiedyś @AR2DI2 pisał o tym, że facet nie powinien wykonywać ogólnie pojętych czynności kobiecych w domu bo to zabija pożądanie u partnerki. Były też jakieś przykłady. Jestem tego samego zdania.
×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.