Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Młody Samiec

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    325
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

127 Świetna

About Młody Samiec

  • Rank
    Kapral

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

469 profile views
  1. Od okolo miesiaca medytuje albo wykonuje cwiczenia relaksacyjne. np. relaksacja Jacobsona albo Schultza
  2. BPC-157 Są tutaj osoby, które stosowały i mogą się wypowiedzieć?
  3. Jak magnez to tylko cytrynian. Polecam zakupy na stronie DrNatural. Znajdziesz sporo ciekawych produktów. Co do skupienia i koncentracji to możesz wypróbować P-5-P z firmy Swanson. Miałem to w zaleceniach i czasami stosowałem przed treningami. Jest w porządku. Jesz zdrowo? A jak wygląda Twój przykładowy dzień żywienia? Mógłbyś napisać? Powodów ospania może być kilka. Pszenica/mleko krowie - dla większości z nas odstawienie tego da pozytywne efekty.
  4. Śmieszą mnie wypowiedzi typu: "nie zagaduj i tak czego na chada!" "ukrainka to pewnie wyjedzie zaraz do lepszej pracy na zachód" "ładna to pewnie szuka sponsora i takie tam" "w miejscu publicznym to słabo bo tamto i sramto" Kurde, Panowie. Mnóstwo wymówek i najczęściej piszą to pewnie osoby, które są bardzo zakompleksione i przerzucają tutaj swoje obawy na osobę, która pyta o radę. @leto masz chęć to zagadaj w bardzo prosty sposób. Możesz zastosować w końcowym etapie wizytówkę albo weźmiesz jej numer i sam się odezwiesz (lepsza opcja). Najczęściej spotykałem się z propozycją w stylu: Hej, rozumiem, że jesteś w pracy ale wydajesz się być fajną dziewczyną i z chęcią bym Cię bliżej poznał. Nie mówisz, że ona już Ci się tak super spodobała, że ojeju. Po prostu, jesteś tutaj drugi/trzeci raz, zauważyłeś ją i masz przeczucie, że jest w porządku dziewczyną. Różnie może wyjść dalej. Może powiedzieć coś w stylu, że ją zaskoczyłeś, albo ma chłopaka itd. Może akurat będzie miała chwilę i z Tobą pogada, bo nudy w pracy i mało osób? Nie wiemy tego. Możesz też dalej zażartować, że w sumie to cham jesteś, bo się nawet nie przedstawiłeś... tak w ogóle to LETO jestem! I wyciągasMz dłon. Masz kontakt. Na luzie, z humorem. Ale jestem pewien, że to wiesz i sobie poradzisz W najciekawszym momencie utnij rozmowę i leć dalej robić swoje. Słuchaj muszę już iść, bo zaraz mam spotkanie. Wyciągasz telefon i mówisz - zapisz mi swój numer to się odezwę. Nie prosisz. Chyba wszystko. Jak coś sobie przypomnę więcej to dopiszę Powodzonka :>
  5. Pomagaj, pomagaj. Ale też szanuj tych, którzy chcą pomóc Tobie. I się nie obrażaj jak czasami napiszą coś inaczej niż myślisz Powodzenia
  6. @Ceranthir jak naprawdę interesujesz się zdrowym stylem życia i aż po Tobie widać, że tak jest naprawdę - to idź w tym kierunku. Trener personalny? A może jak masz styczność ze sportem to idź bardziej w coś profesjonalnego jak trener motoryczny? Więcej styczności z osobami, które dedykują życie dla sportu. Większy profesjonalizm z ich strony. A jeśli nie to po prostu może praca ze zwykłymi, przeciętnymi osobami? Niekoniecznie jako dietetyk, ale jako trener. Powoli mógłbyś jakoś stworzyć swoją markę, zbierać klientów, pokazywać przemiany i opinie osób, które zmieniły swoje nawyki żywieniowe (i nie tylko) na bardzie pożądane. Moim zdaniem warto w to iść jak czujesz, że możesz być w tym faktycznie dobry i być lepszym od konkurencji. Wiara w siebie, pomysł na to wszystko, szkolenia i życie tym wszystkim przełoży się na sukces. Prędzej czy później Jak masz jakieś pytania konkretniejsze to uderzaj na pw. Mógłbym trochę pomóc
  7. Nigdy nie próbowałem. I nawet mnie nie ciągnie by sprawdzić jak to jest.
  8. @Imbryk jak często jesteś na spotkaniu? Regularnie 1 raz w tygodniu? W miesiącu? Jak to wygląda u Ciebie?
  9. W jakim sensie? Mógłbyś wstawić link do tematu? Zgadzam się. 2-3 lata temu miałem kilka sesji, ale nie do końca wywiązywałem się z "prac domowych" i raczej nie wykorzystałem tego w 100%. Teraz zerknąłem i dokładnie było 7 spotkań. Dzięki za odpowiedzi! Sytuacja jest taka, że w moim przypadku bardziej chodzi o pomoc psychologa sportowego (trenera mentalnego). Wiem z jakim problemem przychodzę na konsultację. Tak jak napisałem wyżej - 2-3 lata temu miałem pierwsze podejście, ale patrząc teraz z perspektywy czasu to trochę w jakimś stopniu wydałem kasę w błoto. Myślę, że byłem za młody i nie potrafiłem się otworzyć, pogadać o tym. Co sobie pomyśli itd.? A niby chciałem to przepracować. I tak jest dużo lepiej, bo sporo się podciągnąłem w tym aspekcie, ale żeby wejść jeszcze wyżej to muszę przeskoczyć kolejny mur.
  10. Dzisiejszy dzień! M.in.: Poszedłem na morsowanie a tak mi się nie chciało. Dlatego, że wykruszyły mi się osoby i na ten weekend zostałem sam. Ale poszedłem i jestem zadowolony Zaplanowałem kolejny tydzień i poświęciłem trochę czasu na analizę aktualnej sytuacji + wypisałem pomysły do zrealizowania. Nadrobiłem kilka tematów z forum. Obejrzałem kilka wartościowych filmików na yt. Byłem na spacerze. A na wieczór zrobię relaksację w ramach wyzwania na styczeń. Dla zainteresowanych wstawiam link: Taka niedziela dla siebie. Lubię to
  11. Wszystko ok! Codziennie praktykuję i poświęcam czas na relaksację. Chyba mogę napisać, że weszło mi to w nawyk
  12. Czy są tutaj takie osoby, które korzystały albo korzystają w dalszym ciągu z psychologa? Z jakimi problemami sobie poradziliście? Jak wygląda cenowo? Jesteście zadowoleni z efektów? Będę wdzięczny za każdy odzew i za podzielenie się doświadczeniem I życzę udanego niedzielnego wieczoru :>
  13. @Turop jakbyś miał jeszcze styczność ze sportem to miałbyś dużo, ale to dużo większy zakres możliwości w pracy jako psycholog Ok, prawda. Ktoś kto nie uprawiał nigdy sportu też może, ale nie był w środku i pewnych kwestii nie zrozumie. Nie wiem jak u Ciebie. Piszę jako sportowiec i jest mocne parcie na współpracę z trenerem mentalnym/psychologiem sportu.
  14. thegentlemans.pl dlafaceta.pl alfanews.pl / alphanews.pl alpha.pl
  15. Słyszałem. To samo patrzenie w słońce tuż po wschodzie albo przed zachodem. To już wiem dlaczego zawsze na wakacjach jest się w zajebistym humorze! Bo chodzę boso po piasku na plaży! Ma to sens :>
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.